aniaop pisze:
Witajcie, ja na szybko, bo jak w biegu doczytałam co tam u Pat , to mnie trafiło jasne z nieba. Słuchajcie, na takich debili jest rada, MY.
W kupie siła i nie mówię o ogrodnictwie. Pamiętajmy, że facet robi w usługach, ma swoich klientów, nas jest dużo, telefonami dysponujemy. Kilkanaście/dziesiąt telefonów do jego kontrahentów skutecznie utrudni mu życie. A jest z tego co wiem legalne. Tak samo z nim. Jak skończył niemiaszek co wykrzykiwał,że Polaków by mordował. Firmy już nie ma. Kto na barykady????
Witajcie, ja na szybko, bo jak w biegu doczytałam co tam u Pat , to mnie trafiło jasne z nieba. Słuchajcie, na takich debili jest rada, MY.
W kupie siła i nie mówię o ogrodnictwie. Pamiętajmy, że facet robi w usługach, ma swoich klientów, nas jest dużo, telefonami dysponujemy. Kilkanaście/dziesiąt telefonów do jego kontrahentów skutecznie utrudni mu życie. A jest z tego co wiem legalne. Tak samo z nim. Jak skończył niemiaszek co wykrzykiwał,że Polaków by mordował. Firmy już nie ma. Kto na barykady????
Jestem za...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II