Reklama
#2300207 25.06.2016 19:34:16
Owszem!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2300227 25.06.2016 20:28:23
Łał!! Jakie piękne miejsce!! Też mamy od roku we wsi piękną wiatę na spotkania, ale bez grilla i na razie na klepisku. Ale przyjechała kostka brukowa, więc coś się będzie działo w tym temacie.
Pozdrawiam Aga
#2300228 25.06.2016 20:31:01
Zrób koniecznie rezerwację tego miejsca piknikowego. Deszcz byłby nam niestraszny. Możesz poprosić R, żeby przed zlotem rozpoczął tam prace konserwacyjne polegające głównie na wykonaniu zasieków z wielkim napisem "Wstęp wzbroniony. Konstrukcja grozi zawaleniem".
Mimo niepewności co do przyjazdu nadal czuję się jak osoba zdecydowana ale nie deklaruję przywiezienia wytworów moich rąk bo nie wiem jakie będę miała warunki w moim wakacyjnym lokum. Dlatego byłabym zadowolona, gdybyś mogła mi wskazać jakie wiktuały mogłabym zakupić.
Mimo niepewności co do przyjazdu nadal czuję się jak osoba zdecydowana ale nie deklaruję przywiezienia wytworów moich rąk bo nie wiem jakie będę miała warunki w moim wakacyjnym lokum. Dlatego byłabym zadowolona, gdybyś mogła mi wskazać jakie wiktuały mogłabym zakupić.
pozdrawiam, Janina
#2300349 26.06.2016 08:13:37
Zarezerwuj mówiąc, że to zjazd Europejskiego Towarzystwa Ogrodniczego
#2300360 26.06.2016 08:45:08
Pogadam z naszą sołtyską.
To w tym właśnie miejscu byłam niedawno na wsiowym festynie, gdzie tańcowałam i piłam piwko do północy. Natomiast kolejnym punktem programu było to, co działo się od drugiej w nocy, a mianowicie regularne mordobicie, co według relacji pewnej znajomej panienki wyglądało tak, że wszyscy lali się ze wszystkimi i wie pani, jeszcze nigdy nie widziałam, żeby tyle ludzi naraz się biło!
Tak więc miejsce jest przydatne i wielofunkcyjne
To w tym właśnie miejscu byłam niedawno na wsiowym festynie, gdzie tańcowałam i piłam piwko do północy. Natomiast kolejnym punktem programu było to, co działo się od drugiej w nocy, a mianowicie regularne mordobicie, co według relacji pewnej znajomej panienki wyglądało tak, że wszyscy lali się ze wszystkimi i wie pani, jeszcze nigdy nie widziałam, żeby tyle ludzi naraz się biło!
Tak więc miejsce jest przydatne i wielofunkcyjne
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2300615 26.06.2016 21:20:33
Ależ my koniecznie musimy się tam zlecieć choć na godzinkę, żeby Twojej wsi pokazać, że pani 'uczycielka' też się umie bawić i imprezy robi takie, że po latach opowiadać będą 
#2300619 26.06.2016 21:31:15
aaaa...jakoś info o mordobiciu mi umknęło...zatem musimy bawić się świetnie, okazywać nawet oznaki upojenia, ale cały czas, także o drugiej w nocy emanować anielskim spokojem i umiłowaniem bliźniego, żeby wyznaczyć nowy standard imprezowania w gminie 
#2301234 28.06.2016 11:45:32
Wkleiłam w treść pierwszego wpisu listę propozycji aprowizacyjnych, z intencją aktualizowania na bieżąco.
Myślę, że "do wzięcia" jest zaopatrzenie nas w naczynia i sztućce jednorazowe, serwetki papierowe. Kto się zgłasza?
No i jeszcze chciałam podsumować przymiarki noclegowe, a właściwie tę ich część, która dotyczy noclegu u mnie w domu. I tak:
duży pokój:
wersalka (klasyka lat 80-tych): Zuzia i W.
podłoga: Joasia, Basia i Boguś
mały pokój:
2 łóżka sosnowe pojedyncze: Lusia, Syringa
"pokój" na strychu:
podłoga: Aguskac, Constancja
Jakieś kołdro-śpiworo-kocyki do przykrycia się znajdą, gorzej z poduszkami.
Myślę, że "do wzięcia" jest zaopatrzenie nas w naczynia i sztućce jednorazowe, serwetki papierowe. Kto się zgłasza?
No i jeszcze chciałam podsumować przymiarki noclegowe, a właściwie tę ich część, która dotyczy noclegu u mnie w domu. I tak:
duży pokój:
wersalka (klasyka lat 80-tych): Zuzia i W.
podłoga: Joasia, Basia i Boguś
mały pokój:
2 łóżka sosnowe pojedyncze: Lusia, Syringa
"pokój" na strychu:
podłoga: Aguskac, Constancja
Jakieś kołdro-śpiworo-kocyki do przykrycia się znajdą, gorzej z poduszkami.
wpis edytowany 29.06.2016 09:28:26
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
#2301235 28.06.2016 11:49:10
Ja przyjade ze swoim sprzętem, czyli z własnym śpiworem i poduszką, dla mnie nic nie trzeba.
#2301242 28.06.2016 12:14:44
Ponawiam propozycję noclegu dla 3 osób : łóżko małżeńskie [ BEZ małżonków ], dla wolących nieskalane miejsce,
nowy, dziewiczy materac 140/ 200 i sofa dla singla.
Oddalenie od Małgosi 30 km, dowóz, przywóz z kierowcą.
Pościel w pakiecie, poduszki też nowe .
Dodatkowe atrakcje: skomlenie pod drzwiami 2 psów, miauczenie 1 kota, skok na łóżko całej trójki, po nieostrożnym uchyleniu drzwi.
nowy, dziewiczy materac 140/ 200 i sofa dla singla.
Oddalenie od Małgosi 30 km, dowóz, przywóz z kierowcą.
Pościel w pakiecie, poduszki też nowe .
Dodatkowe atrakcje: skomlenie pod drzwiami 2 psów, miauczenie 1 kota, skok na łóżko całej trójki, po nieostrożnym uchyleniu drzwi.
#2301246 28.06.2016 12:22:46
Marysiu ja bardzo chętnie zapiszę się u Ciebie na nocleg 
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty
#2301248 28.06.2016 12:26:26
Beatko, będzie mi miło. Liczba noclegów bez limitu, żle napisałam na górze 
#2301271 28.06.2016 13:37:48
MaGorzatka pisze:
Wkleiłam w treść pierwszego wpisu listę propozycji aprowizacyjnych, z intencją aktualizowania na bieżąco.
Myślę, że "do wzięcia" jest zaopatrzenie nas w naczynia i sztućce jednorazowe, serwetki papierowe. Kto się zgłasza?
Wkleiłam w treść pierwszego wpisu listę propozycji aprowizacyjnych, z intencją aktualizowania na bieżąco.
Myślę, że "do wzięcia" jest zaopatrzenie nas w naczynia i sztućce jednorazowe, serwetki papierowe. Kto się zgłasza?
Ja! Dopisz mi proszę do posta aprowizacyjnego, bo mogę zapomnieć. A i mam kilka jaśków takich 40 x 40 z czasów, gdy mi się zdawało że bedę masowo poduszki szydełkowe robić, mogę przywieźć.
wpis edytowany 28.06.2016 13:39:21
#2301276 28.06.2016 13:49:29
Pat, przepraszam, ale ryknęłam śmiechem, czytając o wiezionych na zlot jaśkach.
Ludzie buszu, z odciskami na rękach, z mułami, jak u Pudziana, od kopania i taczkowania, operujący piłami,
podkaszarkami, kosiarkami i ...jaśki puchowe.
Pytanie do pań, czy Wam też urosły nieco muły na ramionach , nie żartuję, mnie urosły
Ludzie buszu, z odciskami na rękach, z mułami, jak u Pudziana, od kopania i taczkowania, operujący piłami,
podkaszarkami, kosiarkami i ...jaśki puchowe.
Pytanie do pań, czy Wam też urosły nieco muły na ramionach , nie żartuję, mnie urosły
#2301278 28.06.2016 13:52:12
mariaewa pisze:
Pat, przepraszam, ale ryknęłam śmiechem, czytając o wiezionych na zlot jaśkach.
Ludzie buszu, z odciskami na rękach, z mułami, jak u Pudziana, od kopania i taczkowania, operujący piłami,
podkaszarkami, kosiarkami i ...jaśki puchowe.
Pytanie do pań, czy Wam też urosły nieco muły na ramionach , nie żartuję, mnie urosły
Pat, przepraszam, ale ryknęłam śmiechem, czytając o wiezionych na zlot jaśkach.
Ludzie buszu, z odciskami na rękach, z mułami, jak u Pudziana, od kopania i taczkowania, operujący piłami,
podkaszarkami, kosiarkami i ...jaśki puchowe.
Pytanie do pań, czy Wam też urosły nieco muły na ramionach , nie żartuję, mnie urosły
Wcale nie puchowe, zwykłe z marketu po czypińdziesiąt....no oczywiście mogę poduchę puchową metr na metr przywieźć, ale wtedy mogą się roślinki nie zmieścić
Muły urosły i owszem, niestety nie kosztem mięśnia brzusznego i dupnego
#2301294 28.06.2016 14:26:49
Ja i Amber będziemy miały swoje posłanka.
My też ze swoją ściółką przybędziemy
Co za zezwierzęcenie na tym forum!

dziewiczy materac 140/ 200
Matko (moja), wiesz, że słowo "dziewiczy" brzmi dla mnie conajmniej ironicznie, ale najczęściej gorzej
My też ze swoją ściółką przybędziemy
Co za zezwierzęcenie na tym forum!
dziewiczy materac 140/ 200
Matko (moja), wiesz, że słowo "dziewiczy" brzmi dla mnie conajmniej ironicznie, ale najczęściej gorzej
Reklama