Kompostownik

Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Reklama



iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2036268 01.02.2015 19:50:56
    lora pisze:


    Iwonko ogródki wiejskie prawda że są śliczne. aniołek

Misiu są cudne wykrzyknik To moje klimaty niedoścignione , ale może z czasem i mi się uda - obym dożyła wymarzonego efektu bardzo szczęśliwy Twój ogród biorę za przykład wykrzyknik bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2036273 01.02.2015 20:01:16
Idę obejrzeć po raz ...nty.."Zabójczą Broń" pan zielony



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
ewa_w poziom 3
Lokalizacja: Śląsk
#2036281 01.02.2015 20:23:43
A ja po raz ..nty..."I am legend" , Dorotko i ciągle powtarzam Poterka... chociaż wolę o nim książkioczko



Dreams, follow with me
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2036381 01.02.2015 22:35:35
Dobry wieczór! chyba nikt już nie przyjdzie to posprzątam i zgaszę światło. Karaluchy do poduchy... Miłych snów i lekkiego poniedziałku.

Justynko jak synek? Mam nadzieję, że nie rozchorował się.
Teresko bardzo, bardzo Ci współczuję. Ciężko będzie Ci przeboleć tak bliskie odejścia.
Gabi nie uważasz,że byłoby dobrze gdyby Twój brat szybko wrócił do domu aby rozpocząć właściwe i zalecone zabiegi oraz operacje. Wiem, że chciałabyś mieć go pod swoim nadzorem ale czy to nie opóźnia rozpoczęcia leczenia? Trzymam kciuki za zdrowie brata.
Bea jak miło widzieć tyle energii u Ciebie! Dodam Ci jeszcze troszkę mojej słonecznej. Bierz!
Dorotko jestem ciekawa Twoich starociowych nabytków.
Pat Ty siłaczko! Niezły urobek!
Zuzia garnek niezły!



pozdrawiam, Janina
maciejka99 poziom 3
#2036459 02.02.2015 02:56:05
Przyjdzie ktoś jeszcze ,przyjdzie .Dobry wieczór?Dzień dobry?
Teresko bardzo Ci współczuję.Janinko puszczę brata tyle że przez tydzień i tak trzeba go poobserwować jak te nowe leki działają no i rękę i nogę niech po oszczędza.I trzeba czekać bo bilet powrotny przepadł i trzeba kupić nowy.Boję się o niego ale wiem że nie ma innego wyjścia.Podziwiam was dziewczyny za pracowitość .Kurcze ile to trzeba cierpliwości i determinacji aby oczyścić taki kawał ściany,podziwiam cię Pat.Jeśli chodzi o odchudzanie to tą walkę przegrałam z kretesem.Jestem czekolado-ciastoholiczka.Reszta jedzenia to w sumie mogła by nie istnieć.Niekonsekwencja tez swoje robi.



Pozdrawiam.Gabi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2036478 02.02.2015 06:28:12
Dzień dobry! No i znowu trzeba przywykać do wstawania nocądiabeł W przyszłym roku nie powiem dzieciom, że są ferie, bo od 20 grudnia mamy labę i teraz ogarnąć się nie możnazmieszany

za oknem to co zwykle od listopada, ale właśnie wyczytałam, że z przyszłotygodniowym śniegiem to taki żarcik był i tradycyjnie nie będzie, za to za dwa tygodnie 10 stopnizdziwiony a w Chicago śniegu po pas...aniołek

Dziękuję za uznanie dla kucia ścian, ale to nic trudnego, to chyba najprostsza z robót remontowych - bierze się młotek, myśli czule o kimś, kogo się nie lubi i jedziemybardzo szczęśliwy Wczoraj posyłałam 'przyjazne' myśli byłemu szwagrowi i dobrze, że włączyłam zdrowy rozsądek bo tak się zapamiętałam, że bym skuła całą łazienkę i padła bez życialol

Zostawiam kawę poferyjną z podwójnej porcji i idę budzić Flo aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2036497 02.02.2015 07:48:58
Dobry dzień ! postanowiłam o jednej porze wstawać mimo ciemnicy jeszcze ale już widać jak budzi się dzień ok. 6,30 bardzo lubię świty... a jeszcze jak słonko wstaje choć dziś go nie widać, ale chyba chce przebić się przez chmurki zobaczymy.
A kawa dziś z kardamonem mniam! aniołek i kanapeczka z miodem Manuka dla zdrowotności. Pochwalę się dostałam od mojej synowej ...dobrą mam tylko wspomniałam jej o tym a Ona myk i kupiła .
A śniegu nie widać to dziwne w mojej zimnej krainie zawsze był i to jaki. zakręcony
Iwonko mój ogródek za przykład he, he nie rozśmieszaj mnie.aniołek
wpis edytowany 02.02.2015 07:50:29




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2036511 02.02.2015 08:08:44
Misiu u mnie słoneczko dopiero wstanie o 8-17 bardzo szczęśliwy
A co Ty chcesz od swojego ogrodu ? zakręcony
Pat dzięki za kawkę bardzo szczęśliwy młody tygodniowe ferie ma dopiero pod koniec lutego . Flo już pewnie tęskniła za koleżankami bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 5
#2036519 02.02.2015 08:28:54
Dzień dobry! Choć wcale nie taki dobry. Od rana się denerwuję, bo z moją mamą się coś pogarsza. Właśnie czeka w kolejce do lekarza a już drugi antybiotyk bierze i nic. Rozkazałam jej badania zrobić a nie zmieniać antybiotyki! Ona ma boreliozę i silny ból nóg wzięto za to właśnie, ale innych objawów brak i antybiotyki nie pomagają. Mama słabnie z dnia na dzień, przestaje jeść, a ja się denerwuję, że niewiele mogę zrobić. Teraz kazałam jej wymóc na lekarzu OB, CRP, czynnik reumatoidalny i rtg tej nogi, bo kręgosłup zbadali. No i jeszcze żeby żyły sprawdzili. Całą noc z bólu nie spała. Jest zwyrodnieniowcem, jak ja. Nie dali żadnego leku przeciwzapalnego tylko przeciwbólowe, a one guzik działają. Normalnie zła jestem. A może to wcale nie borelioza bo jej w badaniach ledwo co wyszło a nic się nie zwieksza ani nie zmniejsza. Oni załozyli jedno i nie wzieli innych mozliwości pod uwagę a powinni przebadać wszystko.
wpis edytowany 02.02.2015 08:46:22
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
Ilość edycji wpisu: 1
#2036538 02.02.2015 09:02:55
Dzieńdoberekwesoły
cotygodniową walkę czas zacząć w pracy;p

Janeczko cały wczorajszy dzień mały miał gorączkę, w nocy też choć mniejszą, rano nie miał gorączki. Zobaczymy jak będzie dalej.

Teresko przykro mi, trzymaj się, śmierci niestety nie przeskoczymysmutny mój wujek który zmarł 16 jutro miałby urodziny smutny

miłego poniedziałku wszystkim wesoły

Anitko mój tata miał podejrzenie boreliozy dostał antybiotyki po których źle się czuł i odstawił je, przed następną wizytą miał powtórzyć badania by sprawdzić czy antybiotyk działa i badania wyszły rewelacyjne i doktorka się zachwycała że to dzięki antybiotykom, a tata ich wcale nie brał bo po chyba dwóch dawkach źle się czuł. Jeśli bolą mamę nogi nie ma czasem jakichś zakrzeów w nich? Moja ciocia się prawie przekręciła przez to bo skrzepy się porozdzielały i poszły do płuc.
wpis edytowany 02.02.2015 09:10:13



Pozdrawiam Justyna

u mnie
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2036541 02.02.2015 09:03:33
Anito Ale ładny awatar masz! Co do mamy, to nie dałoby się jej do szpitala na przebadanie wziąć? Bo rzeczywiście przyczyn może być wiele, a pacjent może nie dotrwać prawidłowej diagnozy przy tym leczeniu....

My też mamy coraz poważniejszy problem z teściami - teść ma rozrusznik, który już nie bardzo daje radę, znowu w szpitalu leży, gdzie dorobił się dodatkowo pęknięcia kolana... teść jest niereformowalny, wszystko wie najlepiej, wydaje mu się, że rządzi, a tymczasem jest po prostu zadziornym staruszkiem, którego służba zdrowia lekko olewa...trzeba teraz dopilnować, żeby mu to kolano poskładali, bo jak zalegnie w łóżku, to będzie kicha...w domu czeka na niego mocno niedołężna żona, szwagierka, która od dwóch lat lezy w łóżku, bo postanowiła umrzeć, ale pan Bóg ma inne plany, oraz syn mocno odklejony od rzeczywistościpłacze Idealnym rozwiązaniem byłoby całą tę kupkę nieszczęścia spakować i przeprowadzić do Lwówka, ale nie zgodzą się....

Tymczasem na poprawę humoru wskoczyłam do fryzjera, bo zawsze to lepiej z kłopotami sobie radzić z uczesaną głową aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2036546 02.02.2015 09:09:26
Witam mroźnie aniołek Połamana jestem po wczorajszym 'ślizganym' spacerze.... Mało nóg nie połamaliśmy. Yogiego smycz oddałam w męża ręce, bo ciągnął jak szalony. Zrobiliśmy spacer po kwadracie i na równoległej ulicy do naszej zaatakowały nas dwa psy.... Ja broniłam dzieci, a mąż Yogina zakręcony Teraz wiem, dlaczego na naszej, bezpiecznej ulicy jest taki ruch pieszo-rowerowy.... Muszę zgłosić te psiaki, bo jeszcze nieszczęście będzie kiedyś. Psy wielkości rotwailerów, utuczone dobrze....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2036559 02.02.2015 09:42:20
No za chwile mnie szlag trafi. Trzymta mnie bo kogoś palnę. Zmieniali matce antybiotyki na bolreliozę, jeden za drugim, nie dali żadnych przeciwzapalnych a to jest rwa kulaszowa chyba. Od 3 tygodni sie męczy i nie spi z bólu. Mama jest wytrzymała, narzekała mi tylko troszkę. Córka jest u niej i jak zapytałam, to dopiero teraz powiedziała, jak babrdzo babcię bolało. Tych lekarzy to tylko w kosmos powysyłać.diabeł Muszę teraz zestaw ziółek mamie skomponować, żeby wydobrzała i sił nabrała.
W sumie mi ulżyło, że to tylko rwa.
Justynko, mamie w badaniach powtórkowych wyszedł ten sam wynik co za pierwszym razem. Ma boreliozę, słabą, malutką, ale gdzieś się tli. Każe jej pić czystek i pije. Po tym czystku ja mniej boała noga, więc piła cały czas.
wpis edytowany 02.02.2015 09:51:44
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2036562 02.02.2015 09:47:48
Dzień dobry! Słoneczko w stolicy, ja na wygnaniu z dala od mojej załogi przepycham pracę w tempie utworu "Farewell to Cheyenne" Ennio Morricone zmieszany
Ech...szlachetne zdrowie...
Anitko piękne zdjęcie w avatarze wesoły
Aniu kurczę, szkoda, że taki kawał drogi do Ciebie, na jogę to i ja zamiaruję się zapisać. Na razie z podobnym efektem jak u Ciebie wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2036570 02.02.2015 10:00:58
ANITKO..."oni powinni" ale mają zwyczajnie w d***e.Mnie 2-lata temu bolała stopa i łydka, leczyłam się w mieście wtedy jeszcze. Rodzinna skierowała mnie do ortopedy, ten dał skierowanie na rehabilitację- zapłaciłam bo termin był odległy-za cały ROK.Po zabiegach do kontroli dr. kazał podeszwę stopy smarować maścią na odciski bo zgrubienie było fest.Po maści złaziły mi płaty skóry.Poszłam do kontroli ale do innego ortopedy....ma pani miażdżycę kończyn dolnych!!! Do naczyniowca...za ROK!!! Poszłam prywatnie zrobić dopplera= miażdżyca, lewej nogi!1- RZUCIĆ FAJKI!UDAŁO SIĘ wesoły CHODZIĆ DUŻO-albo jeszcze więcej, brać leki itd. itd.
PATI jak poczytałam o Twoich teściach to doszłam do wniosku, że ja mam MP!Zaczynając życie wsiowe w tym wieku, daleko od dzieci z remontami, polami, stawami i lasami... mam dodatkowo jeszcze LP!!!
Moja córka wczoraj zadzwoniła płacząc na teściową(77lat),która dokucza Eli dzieciom, włazi im w życie, znów a ja się martwię by córka nie miała powtórki kłopotów związanych z psychiką, a już tak ładnie wyszła na prostą
eh
To jest ten minus... wspólnego dachu smutny
BASIU właśnie z takich powodów jak opisujesz wciąż mam wątpliwości, czy chcę mieć psazakręcony
Poza tym u mnie zimowo, czyli ładnie....
Dobrego optymistycznego dnia -mimo wszystko wesołyi na przekór wesoły



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2036579 02.02.2015 10:26:33
Rabasiu bardzo się cieszę, że udało Ci się nałóg rzucić aniołek My już 13 lat nie palimy pan zielony Udało się pan zielony Co do psów, to zawsze mnie wkurzało puszczanie luzem.




Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2036589 02.02.2015 10:46:41


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Jakaś rozlaźnięta jestem....a kawy już 3 machnęłam...
Zimno, biało,mglisśie....gdzie ta wiosna ...zakręcony
Miłego poniedziałku...ja zaraz sesje wypijam i biere sie za kończenie pracy ...ech

Anitko...to masz sie z tymi dochtorami....zdziwiony
Teresko...trzymaj się płacze
Pat pokaż nowy fryz oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2036595 02.02.2015 10:56:07
Dorotko wiosna jest u mnie oczko otworzyłam drzwi tarasowe jak w lecie - niech się trochę przewietrzy chałupka bardzo szczęśliwy Na słoneczku 13 stopni .
Ponieważ choinki już nie ma to kupiłam sobie tulipanki do wazonu - jak wiosna to wiosna lol
Kupiłam też igłę do frywolitek - będę próbować choć w życiu tego nie robiłam pan zielony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2036598 02.02.2015 11:04:42
Iwcia 13 stopni...o mamuńciu...niech to idzie do nas ...bo już mam dosyć zimy wesoły



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2036600 02.02.2015 11:06:56
    Keetee pisze:

    Iwcia 13 stopni...o mamuńciu...niech to idzie do nas ...bo już mam dosyć zimy wesoły


według losowo sprawdzalnej Twojej Pogody idzie...u nas od 10 lutego prognozują 10 stopni i dobrze, żeby już tak zostało, bo wczoraj zobaczyłam, że co poniektóre róże mają nie tylko pąki liściane ale nowe liściezdziwiony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!