Kompostownik

Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Reklama



Keetee
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2034555 30.01.2015 11:54:32
Otwieram pocztę...a tu takie cudo....

a kto bogatemu zabroni pan zielony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.01.2015 11:56:00



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2034569 30.01.2015 12:13:28
    survivor26 pisze:

    aaaaa...wstrząs sezonu przeżyłam...matka Rudego aka Brunhilda w końcu spuścila z tonu daje do siebie podchodzić coraz bliżej...dziś podeszłam już całkiem blisko i....Brunhilda jest facetem! Pełnojajecznym facetem (dobrze, że tabletek antykoncepcyjnych nie zdążyłam mu podać lol ). Ale jak już się otrząsnęłam z szoku to mi się lekko oczy zawilgły, bo uświadomiłam sobie, że obcy koci facet adoptował małe kocie dziecko i bezinteresownie uratował mu życie - czyż zwierzeta nie są cudowne?aniołek


Nooo, to chyba kolejna Twoja opowieść będzie miała jakiś wątek koci bardzo szczęśliwy

Ja już w nowym pokoju z manelami, meble porozkręcane i odsunięte, aby panowie fachowcy za bardzo ich nie zdemolowali, a tu niespodzianka! Rozmyślili się czy pomylili w piśmie i na razie mojego pokoju nie ruszają! No, ale ja już się nie przeprowadzam z powrotem! Niech sobie i za pół roku wymieniają grzejnik, ale ja już mam dość chwilowo tych wędrówek ludów zmieszany
wpis edytowany 30.01.2015 12:16:12



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
maria
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: śląsk
#2034571 30.01.2015 12:16:09
O rany zdziwiony , ale wypasjęzor
to co Dorotko? kiedy ruszamy z całym kompostownikiem w rejs dookoła świata ?

aż z tego wszystkiego zapomniałam się przywitać

Witam wszystkich aniołek



Moja wymarzona działka
maria
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: śląsk
#2034572 30.01.2015 12:20:06
Mam pytanie :
dzisiaj znalazłam parę nasionek jesienią zebranych trawy rozplenicy Hameln
można już posiać , czy poczekać do marca?



Moja wymarzona działka
Keetee
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#2034595 30.01.2015 13:11:38
...zobaczcie co potrafia wyrabiac piesy....

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

zdziwiony struchlałam jak to zobaczyłam...mam nadzieje ,że moje są grzeczne zakręcony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.01.2015 13:14:05



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Keetee
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2034598 30.01.2015 13:15:38
    maria pisze:

    O rany zdziwiony , ale wypasjęzor
    to co Dorotko? kiedy ruszamy z całym kompostownikiem w rejs dookoła świata ?

    aż z tego wszystkiego zapomniałam się przywitać

    Witam wszystkich aniołek


Marysiu...ja chętnie....dzieciarnia szalałaby na całego ...i my...tylko trzeba ukraść ten pierwszy milion na jachciunio lol



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2034621 30.01.2015 13:37:24
Uwaga!!! na kabelkach jestem pan zielony Teraz każdy ruch mojego serducha jest śledzony, więc proszę o fotki i teksty spokojne pan zielony Wracam czytać pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
DEDE
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: R.Śl- B
#2034623 30.01.2015 13:39:20
To ja dziś przyszłam sobie ulżyć na forum..tak jak wczoraj Anitaoczko
a zacznę od wczoraj..wkurzyłam mnie sprzedająca na allegro wystawia towar, którego nie ma i nawet łaskawie nie raczy o tym poinformowacdiabeł po 9 dniach dzwonię i pytam gdzie mój towar w zamian usłyszałam, ze jeszcze u producenta..obawiając się czy kobieta w ogóle wyśle lub odda kasę zaproponowałam inny towar by mi wysłała no to zobaczymy czy wyśle i czy w ogóle będę z tego produktu zadowolona..

a dziś mnie wkurzyła od rana sieć t- mobile a właściwie punkt, który jest od nas oddalony ok 2 km.. w środę byłam z reklamacją telefonu ale nie mieli telefonów zastępczych więc miałam poczekać do piątku,umówiłam się że będę rano dzwonić by się dowiedzieć czy mają jakieś zastępcze fony no i dodzwonić się tam nie można więc muszę się tam osobiście pofatygować i może się okazać, że dalej ich nie mają a wtedy nie liczę za siebie bo im wygarnę swoje, że jak mają ofertę to człowiekowi życ nie dają bo ciągle dzwonią a jak ja chcę coś od nich to nikt (a 3 ich tam siedzi) nie potrafi odebrać telefonu.Oczywiście żale swoje już wygarnęłam w sms poprzez ich zapytania czy byłam zadowolona z obsługi klienta w tej sieci..ale czy to będzie miało jakiś odzew, wątpię..przełożony raczej się nie dowie że sprzedający mają klientów gdzieś..

ANITA potem podam tytuły tych książek..na razie mykam do kuchni bo mi woda kipi z ziemniaków..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
user1
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2034628 30.01.2015 13:42:54
    survivor26 pisze:

    aaaaa...wstrząs sezonu przeżyłam...matka Rudego aka Brunhilda w końcu spuścila z tonu daje do siebie podchodzić coraz bliżej...dziś podeszłam już całkiem blisko i....Brunhilda jest facetem! Pełnojajecznym facetem (dobrze, że tabletek antykoncepcyjnych nie zdążyłam mu podać lol ). Ale jak już się otrząsnęłam z szoku to mi się lekko oczy zawilgły, bo uświadomiłam sobie, że obcy koci facet adoptował małe kocie dziecko i bezinteresownie uratował mu życie - czyż zwierzeta nie są cudowne?aniołek


Są, Pat, owszem są... Czasem zwierzaki są lepsze od ludzi, niestety. Kiedy do mnie przyplątał się do dziś przebywający u nas synuś, taki malutki jak moja garść, moje ówczesne kocisko - Pucek - przyjął go jak syna. Na wszystko mu pozwalał, traktował jak syna. Kiedy zachorował i odszedł za Tęczowy Most, Mruniek strasznie cierpiał. Przez tydzień nie jadł, nie chciał wychodzić, tylko spał. W żaden sposób nie szło go pocieszyć. Po tygodniu zaczął funkcjonować, ale też biednie.

O losie, ale cudo...zdziwiony Tylko, że ja to wolałabym go jednak z daleka podziwiać. Choćby mi ten milion zapłacili to nigdzie nim bym nie wypłynęła. No chyba, że na brzegu gdzieś. Na ocean nie ma mowy.poruszony W życiu! eh

Daria, dzięki, nie ma sprawy. To ja wczoraj na podobna sprawę byłam wkurzona, bo córa odkładała na telefon, zbierała, kupiła i..... doooopa.diabeł Jeszcze nie wiem jak to sie skończy, bo trza poczekać, posprawdzać. Ale sprzedający zgodził sie odesłać ponoć...
wpis edytowany 30.01.2015 13:47:42
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2034656 30.01.2015 14:15:12
Słonko pomrugało i już schowało się za chmurki ,ciśnienie bleee... druga kawa musi być.zakręcony
Dorotko o rany jaka bajka ! aniołek
Basiu to aż tak serduszko Ci dokucza że kabelki na dobę trzeba było podłączyć?
Pati zwierzaki zawsze nas zaskakują. Jakie opiekuńcze potrafią być mam przykład w domu . np. nigdy przy moim psie nie mogę płakać jak to czynię to zaraz jest przy mnie i łasi się do mnie a nie mówiąc jak zapłacze Dominik zaraz siada koło łóżka i skowycze.
wpis edytowany 30.01.2015 14:15:47




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2034662 30.01.2015 14:24:24
Misiu prawie nie dokucza.... Tak ten mój kardiolog wymyśla co jakiś czas..... Raz na dwa miesiące mam atak i cisza. Ja nawet leków nie biorę, tylko betablokera przy ataku i pogotowie pan zielony Właśnie ten szalony pies jeden kabelek mi odpiął..... Dobrze, że zauważyłam.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2034663 30.01.2015 14:25:09
To ja zostaję na brzegu z Anitą (możemy Wam machać z oddaniem oraz przyjąć drobną rekompensatę finansową za niekorzystanie z luksusów wesoły ) - cudo pływające świetne, ale nie byłabym w stanie docenić, siedząc pod pokładem i umierając ze strachu przed wielką wodą aniołek

Dario rzeczona firma telefoniczna to mój wróg numer 1...od 2 lat nie mogę z nimi umowy rozwiązaćdiabeł Przez telefon nie da się, w biurze obsługi w mieście prowincjonalnym nie da się (ale nowe umowy da się podpisać), da się tylko we Wrocławiu w wielkim BOKu, gdzie jest parę godzin staniadiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2034665 30.01.2015 14:37:23
Pat to ja też od wielkiej wody uciekam.... tak jakoś lubię czuć grunt pod nogami zakręcony Samolotem też jeszcze nie leciałam.....

Informuję, że dałam radę tej wtyczce Adobe i już mogę zalegnąć przed monitorem i oglądać filmy... Odinstalowałam i na explorerze zainstalowałam, bo mozilla wcale ruszyć nie chciała.... Mimo to, jak do oglądania, to i tam musiałam przez nią powtórnie zainstalować, ale wtedy już poszło, bez żadnego błędu..... Nie lubię bawić się w informatyka.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2034668 30.01.2015 14:38:43
    survivor26 pisze:



    Dario rzeczona firma telefoniczna to mój wróg numer 1...od 2 lat nie mogę z nimi umowy rozwiązaćdiabeł Przez telefon nie da się, w biurze obsługi w mieście prowincjonalnym nie da się (ale nowe umowy da się podpisać), da się tylko we Wrocławiu w wielkim BOKu, gdzie jest parę godzin staniadiabeł


A wyobraźcie sobie, że ta firma jest operatorem wyłonionym proceduralnie (tak zakładam) jako dostarczyciel usług telefonii komórkowej dla administracji. Kontrakt-marzenie... Mogę tylko powiedzieć, że ja, mieszkając bądź co bądź w mieście (stołecznym) nie mam zasięgu albo bardzo słaby w moim własnym domu. Przy czym inni operatorzy oferują pełen zasięg, co widać w moim telefonie prywatnym w innej sieci diabeł
Potem tłumaczę się przełożonym, że nie odebrałam ich telefonu, bo mi nic nie dzwoniło i dopiero po paru godzinach przychodził sms, że ktoś się do mnie dobijał. Napis "szef" na wyświetlaczu połączeń nieodebranych powoduje od jakiegoś czasu, że mam skoki ciśnienia zmieszany



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Syringa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2034683 30.01.2015 14:57:45
Jacht fantasy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Też nie lubię morza, fuj, płasko, mokro, śmierdzi rybą pan zielony

Oj, ja tez dziś miałam kiepski dzień, kilka mocno wkurzających zdarzeń, ale ja teraz jestem już zrównoważona i szybko osiągnełam na powrót harmonie umysłu oczko
Pamiętacie komendanta Lassarda z "Akademii policyjnej"? Lubił opowiadać kwieciście i obrazowo, pewnego razu relacjonował zebranym kadetom niezadowolenie innego komendanta: "Był bardzo, bardzo zdenerwowany, użył wielu, wielu brzydkich słów..." Z różnych powodów dobrze znam ten stan, ale obecnie jestem na tyle uporządkowana, że nie tylko nie użyłam wielu, wielu brzydkich słów, ja nawet ich nie pomyślałam jęzor Owszem, cos tam pomyślałam i nawet cos tam wycedziłam przez zęby, ale to były conajwyżej epitety średniego kalibru, jak np. "osioł" albo "poćwiartuję głupka, jak go dorwę" pan zielony Prawda, że takich to wolno nawet najbardziej wykwintnej i zrównoważonej damie użyć, jak ma powody? lol No to użyłam, bo miałam powody diabeł
A w ogóle to ostanio, gdy cos nie tak, to mówię do siebie o sobie: "...tu użyła wielu, wielu brzydkich słów..." i pomaga, od razu mi lepiej lol juz nie muszę naprawdę używać żadnych słów pan zielony Taki trik autorozładowujący oczko Polecam.
Ogólnie dążę do powrotu do "epitetów" w stylu Sheldona Coopera z "Teorii wielkiego podrywu" oczko np.:"To, co mówisz, jest równie niedorzeczne, jak hipoteza sekwencyjna Bibacha!" lol lol

iwonaPM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2034716 30.01.2015 16:07:33
Statkiem a właściwie promem płynęłam jeszcze jako dziecko i choć mnie nic nie było to do dziś pamiętam jak dziadek się męczył pan zielony Przypuszczam ,że teraz u mnie byłoby podobnie bardzo szczęśliwy
Ależ mam dziś cudną wiosenną pogodę ,aż żyć się chce wykrzyknik Oby takich dni było jak najwięcej cool
Troje dzieci mam do 19ej - mam nadzieję że przeżyję i będę mogła cieszyć się wieczornym spokojem kiedy młody pójdzie na domówkę do kolegi bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Sweety
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2034720 30.01.2015 16:13:14
Na moje szczęście wreszcie skończył się ten tydzień diabeł Był fatalny, ale jako, że już mamy weekend nie zamierzam nawet o nim wspominać. Dziś z pracy wracałam w rzęsistym deszczu, a u nas co? Taka zadymka śnieżna. że świata nie widać. Będę miała mnóstwo odśnieżania. Niestety śnieg jest mokry, a zatem i ciężki. Ale czy ja mam wybór? Najgorsze, że wieczorem mam jechać po Gucię. Tzn,. super, że przyjeżdża, bo miesiąc dziecka nie widziałam, ale aż się boję, co będzie po drodze...
A z radości, że tydzień się skończył, a dziecię zawita w domu, kurogalopkiem posprzątałam choinkę i wszystkie ozdoby. A na stole w salonie zagościła śliczna słoneczka prymulka bardzo szczęśliwy Kłóci się to nieco z tym, co za oknem. Ale mam to gdzieś diabeł



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2034762 30.01.2015 18:00:06
Witajcie! Przeczytałam zaległości, trochę w pracy, trochę teraz, w rezultacie mam rozproszenie myśli i nie jestem w stanie odpowiedzieć, a pamiętam, że w paru sprawach miałam zabrać głos. No cóż, inną razą, bo nie mam czasu czytać raz jeszcze. Pakuję się, znaczy... powinnam się pakować, a siedzę w laptopie.
Po południu dziś z R. zwoziliśmy drewno opałowe taczką i wózkiem zza ogrodu pod dom. Jak skończyliśmy, zaczął padać śnieg i jest już wszędzie biało, dosłownie w ciągu godziny. Szlag.
wpis edytowany 30.01.2015 18:00:41



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Sweety
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2034769 30.01.2015 18:10:10
Małgosiu! Mamy styczeń! A zatem śnieg o tej porze jest jak najbardziej do przewidzenia oczko



Ani Ogród w dolinie matrix
Ryszan
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2034770 30.01.2015 18:12:41
Jeszcze LUTY może pokazać co potrafi....wesoły
wpis edytowany 30.01.2015 18:13:21



Ania
Moja działka
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!