Kompostownik

Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2036605 02.02.2015 11:17:56
Hej , witajcie . U mnie słońce przebija. I dobrze, bo właśnie się połapałam , że usnęłam nad kompem i przekimałam bezmała chyba 40 min zdziwiony
Pozostałości imprezowania po nocach. Wróciliśmy z tej studniówki chyba po 4. A rano trzeba wstać....
W sumie fajnie było , sala piękna , nowa 3 *. I chyba za to taka cena była. Bo jedzenie... no cóż , nie było. na początek drugie danie, potem długooo nic. Kawa w termosie. Potem kawałeczek tortu . Dali zimną płytę, to nie wiadomo za co się brać, dla zobrazowania - masło było w pojemniczku szklanym po podgrzewaczu (świeczce) w formie maleńkiej gwiazdki. zmieszany No cóż , dobrze ,że nie jestem bogata i nie chodzę po takich knajpach bo z głodu bym zeszła. Ale za to potańczyłam jak mało, bo nawet jak małż padł , to wolny był kolega , który przyszedł sam, tośmy pobalowaliii pan zielony
Smutno czytać o śmierci, boję się jej okropnie, zawsze działa wokół mnie podstępnie, bez uprzedzenia , zabiera już natychmiast. Potem dziura zostaje...
Ciągle czekam na odpowiedź od tej super adwokatki, gryzę się masakrycznie .


Stawiam smolistą kawę i uciekam w papiery do ministerstwa spraw wewnętrznych (jak ja ich ogarnę w moim stanie ducha?) .
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2036608 02.02.2015 11:20:52
Pat obyś miała racje...tak mi się już nie chce w tym piecu palić....diabeł



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2036610 02.02.2015 11:22:59
    Keetee pisze:

    Pat obyś miała racje...tak mi się już nie chce w tym piecu palić....diabeł

Mi też, ale w tej starej ruderze pali się gdzieś do maja...na szczęście przy 10 stopniach i wyżej to już drewnem i lightowo...właśnie musimy zamówić ostatnie (mam nadzieję) 2 tony opału na ten sezon.

Aniu, fajnie, że się pojawiasz, bo wnoszę z tego, że humor nie najgorszy? I trzymam kciuki za ostateczne rozwiązanie kłopotów prawnych - oby prawniczka okazała się skuteczna!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2036613 02.02.2015 11:28:51
O ja też chcę już wiosny oj tak , tak ale...
"Gdy na Gromniczną /2II/ z dachów ciecze , zima jeszcze się przywlecze "
"na Gromniczną mróz-szykuj chłopie wóz"
"na gromniczną lanie -szykuj chłopie sanie"
a czy to sprawdza się trzeba będzie zapamiętać.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2036615 02.02.2015 11:32:39
To kiedy Misiu jest tej Gromnicznej...lol będę robić obserwacje...mam nadzieję ,że to mróz przypadnie pan zielony



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2036624 02.02.2015 11:41:10
Anito, piszesz o boreliozie, no to sie wypowiem, tradycyjnie... oczko
Oczywiście jest oczywiste, że Twoja Mama może miec też inne choroby oprócz boreliozy, ale jest też możliwe, że te bóle podczas przyjmowania antybiotyków to typowa w leczeniu boreliozy "reakcja Herxhaimera". W zaawansowanej boreliozie ta reakcja, zwana w skrócie "herxem", potrafi być bardzo silna i wredna, dotychczasowe objawy zostaja spotęgowane, ból bywa wściekły, pojawia sie bezsenność i wiele innych "atrakcji"... M.in. dlatego leczenie borelki jest cięzkie dla pacjenta, a od lekarza wymaga umiejętnego operowania kolejnością i dawkami antybiotyków, bo w razie błędów pacjent nadmiernie cierpi.
Nie wiem, czy to dotyczy Twojej mamy, ale weź to pod uwagę i poczytaj o leczeniu boreliozy. (Ja na początku leczenia zaliczyłam takie bóle kręgosłupa, nóg i biodra w herxie, że bez dodatkowych dawek środków przeciwbólowych spać nie byłam w stanie...) A i jeszcze jedno - absolutnie nie wolno stosować sterydów, gdy jest borelioza.

Tu masz sporo o leczeniu borelki:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




wpis edytowany 02.02.2015 11:52:19
user1 poziom 6
#2036627 02.02.2015 11:44:26
Dorcia, no dziś jest gromniczna.oczko Dziś 2 luty. Misiu to ja w sumie nie wiem, bo w nocy był mrozek (pierwszy od dawna), teraz niby 1 na plusie, ale nie kapie.pan zielony W sumie to ani to, ani tamto mi nie pasuje i nie wiem... Ale wiem, że chcę wiosnę, chcę mieć jak u Iwonki.neutralny
A właśnie, dzięki za avatarka.pan zielony
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 3
#2036628 02.02.2015 11:44:55
Misiu dobra teściowa to dobra synowa..bardzo szczęśliwy
Anitko z lekarzami to różnie bywa,ja mówię że trzeba mieć końskie zdrowie ,żeby chodzić po lekarzach.
Rwa jest okrutnie bolesna.Avatarek super.
Pati uczesana głowa to lepsze samopoczucie.
Iwonka 13 stopni ,to już pachnie wiosną,ja też w zyciu nie robiłam frywolitek,dopiero zaczynam.Witaj w klubie poczatkujących.
Aniu trzymam kciuki za rozwiązanie problemów.


Z tego wszystkiego zapomniałam się przywitać
DZIEŃ DOBRY,miłego dnia,u nas słoneczko wychodzi i jest lekki mróz -3
wpis edytowany 02.02.2015 11:49:30



Ania
Moja działka
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2036632 02.02.2015 11:47:02
Co to znaczy, że nie wolno stosować sterydów? Mama ma astmę, zaawansowaną i jakieś tam leki wziewne bierze.
edit:
Okazuje się, że lekarz mamy wie o tym i nie dostaje leków sterydowych. Uff... A z tej reakcji sprawę sobie zdawałyśmy oczywiście, ale to już ponad 3 tyg antybiotykoterapii i nic a nic nie było lepiej i lekarz zdecydował, że to nie od borelki. W tej reakcji ból rośnie, osiaga punkt kulminacyjny i maleje. Tu nic takiego nie było. Dzwonię do mamy codziennie, więc mniej więcej wiem co i jak.
wpis edytowany 02.02.2015 12:03:21
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2036641 02.02.2015 12:05:20
Anito, tam wyżej podałam link, poczytaj, dlaczego nie wolno brać sterydów.
A z astmą to też różnie może być, bo bywa i tak, że borelioza daje takie objawy jak astma i lekarze leczą na "astmę". I to tez zaliczyłam, podejrzewano u mnie astmę, i to pare razy, tzn. najpierw podejrzewano, potem wykluczano i następnie znowu podejrzewano, bo nic innego im nie pasowało, znowu niby wykluczano i znowu jednak podejrzewano... Tylko ja miałam o tyle szczęście, że ja sama byłam niemal pewna, że nagła astma to niemożliwa jest u kogoś, kto miał jeszcze niedawno taką wydolność jak ja, ja przecież zanim nie zachorowałam, codziennie biegałam 10 i więcej km, dużo pływałam itp. zakręcony Oczywiście ja nie mam żadnej astmy, taki "cyrk oddechowy" jak miałam powodują borelka i jej ulubione koifekcje diabeł
Jasne, że ktoś może miec najpierw astmę, a potem zachorować na boreliozę i mieć i jedno i drugie, ale warto zastanowić sie nad kolejnością objawów, bo może nie byc żadnej astmy.

Trzy tygodnie leczenia boreliozy to jest nic i nie ma prawa być jeszcze poprawy. Niestety.
Jakakolwiek poprawa to znacznie później.

wpis edytowany 02.02.2015 12:08:09
Reklama



Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2036645 02.02.2015 12:18:23
...a to dzis Gromnicznej...o to dobrze...unas w nocy był mróz tak około -8 i teraz jeszcze mróz...czyli szykuje się do wiosny lol O wykrzyknik I od razu mi lepiej cool



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 02.02.2015 12:30:46



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2036680 02.02.2015 13:28:57
Boszzzz, jak tak mówicie o chorobach i lekarzach to zaraz gorzej się czuję zmieszany Moja Mama tez ledwo chodzi, bo ze stawami kicha. I już ma protezę jednego ze stawów kolanowych, a powinna zrobić drugi. A do tego inne schorzenia i niestety otyłość diabeł W sobotę przyjechała do mnie w półbutach i dostała opr, bo przecież takie na śnieg się nie nadają i to nie tylko z powodu zimna. A dla niej przewrotka i jakaś kontuzja to kompletna katastrofa. Więc od 2 dni jeżdżą i szukają butów. Z tym jej nie pomogę, bo każde musi przymierzyć.
U nas białe trzyma, a ludzi sporo, bo m.in. śląskie zaczęło ferie wesoły



Ani Ogród w dolinie matrix
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2036723 02.02.2015 14:32:18
Witamaniołek

Z zakupów wracałam spacerkiem , tak jakoś wiosennie się zrobiło mimo ,że rano jeszcze było poniżej zera
Teraz słoneczko ślicznie świeci , z dachu zaczyna kapać.
Oby zimy już nie było , bo ciągle boję się o mamę ,ze gdzieś się poślizgnie i upadnie , a przy jej 2 endoprotezach to byłoby tragiczne.
Iwonko co ja czytam , zaczynasz też frywolitować?
superwesoły
drobiazgi mi się już znudziły , mam ambicję zrobić coś większego , zabrałam się wiec za serwetkę do koszyczka wielkanocnegoaniołek
na razie tak to wyglada


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Głowa mi pęka , od rana wiercą na klatce schodowej , panowie zakładają nareszcie domofony
Tyle czasu zabiegaliśmy o nie , aż wreszcie się doczekaliśmy.



Moja wymarzona działka
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2036736 02.02.2015 14:53:59
Marysiu bo jak widzę takie cuda jak powyżej to grzech choć nie spróbować bardzo szczęśliwy
Tak mnie ta wiosna zakręciła ,że i porządki wiosenne na dole poczynione lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
Ilość edycji wpisu: 1
#2036752 02.02.2015 15:07:01


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 02.02.2015 15:07:35



Ani Ogród w dolinie matrix
user1 poziom 6
#2036777 02.02.2015 15:52:11
Beatko, moja mama ma astme od lat....kilkudziesiędziu może, a objawy boreliozy pojawiły się niecały rok temu. Dzięki, ale na bank tego nie trzeba łączyć. Klasyczne objawy, od razu o tym lekarz pomyślał i miał rację. Teraz jest inaczej.
Dorotko, tak mówisz? Podoba mi się, co mówisz...pan zielony
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2036798 02.02.2015 17:17:03
Bry.
Ładnie wyglądasz Anito.
No to na Gromnicznej mrozi.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
imwsz poziom 6
#2036801 02.02.2015 17:29:17
Witajcie Laseczki
Niby trochę słoneczka ale mroźnie, śniegu jak na lekarstwo ale i tak fajnie się oddycha powietrzem z zewnątrz oczko
Marysiu idziesz jak burza
Janinko

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Piszecie o bolących stawach. Ja corocznie robiłam sobie kurację Fleksusem (tabletki) i byłam zadowolona
W tym roku mój ortopeda zadał mi inny specyfik w saszetkach. Skleroza nie boli a karteczka została w pracy
Niestety ubytki mikroelementów z czasem robią swoje a już galacik nie jest tak pomocny
Dziergnęłam sobie chustę

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

a reszta w odpowiednim wątku oczko



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2036802 02.02.2015 17:29:20
Witajcie, kto wie jak powiedzieć po niemiecku małpa...no w e-mailu @ wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
Ilość edycji wpisu: 3
#2036843 02.02.2015 18:30:00
Marysiu Ilonko piękne te Wasze rękodziełabardzo szczęśliwy

Aniu jeśli będzie gwarancja, że dzięki dłuższej zimie będzie normalne lato (nie równikowe) to jestem w stanie wycierpieć te kilka tygodni dłuższa zimę;p

Beatko nie pomogę z niemieckiego jestem noga mimo, że w liceum byłam w klasie z rozszerzeniem niemieckim smutny
ale w wikipedii znalazłam coś takiego:
Znak @ w różnych językach (alfabetycznie)[edytuj | edytuj kod]
a commerciale lub alpha commerciale (a. handlowe) – francuski (Kanada, Québec)
a keong (ślimacze a) – indonezyjski
a kura-kura (żółwie a) – indonezyjski
aapstert (małpi ogon) – afrikaans
Affenohr, das (małpie ucho) – niemiecki
Affenschaukel, die (“małpia huśtawka”, jungle gym) – niemiecki
Affenschwanz, der (małpi ogon) – niemiecki (Niemcy, Szwajcaria)
afna (małpa) – słoweński
Alef – niemiecki
alfa – duński
Alphakringel, der (alfa w kółku) – niemiecki (Austria)
apenstaartje (małpi ogonek) – holenderski
a-rond (okrągłe a) – rumuński
arobas lub arrobas / arobase lub arrobase / arobasse lub arrobasse (un = r. męski) (od arroba) – francuski
arroba (od jednostki miary wagi i objętości oznaczanej tym znakiem) – hiszpański, portugalski
arrova lub rova (od arroba) – kataloński
at – angielski

byłam z małym u lekarza bo od 15 zaczęło mu się pogarszać i pani doktor mówiła, że panuje wirus jelitowo- gorączkowy smutny ale jestem dumna z dziecięcia mego bo ładnie wszystko robił co pani doktor mówiła ;p
wpis edytowany 02.02.2015 18:33:09



Pozdrawiam Justyna

u mnie
Reklama



Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!