Kompostownik

Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Reklama



Daria_Eliza
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Małopolska
#2402703 02.03.2017 15:34:43
Basiu, czy moje PW doszły? Nie wysyłałam przez Kompostownik, tylko bezpośrednio na ten adres, który już miałam.
Czy o to Ci chodziło?



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
amba19
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
#2402741 02.03.2017 16:38:16
Pat - widziałam w tv zniszczenia po nawałnicach, które przeszły przez Dolny Śląsk. Ucieszyłam się, widząc twoje wpisy na poprzedniej stronie, mam nadzieję że u Ciebie nadal wszystko OK.



Maria
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402743 02.03.2017 16:53:08
Marysiu, no odpukać, oprócz tego zwalonego drzewa w miasteczku i licznie latających w powietrzu gałęzi i drobnych przedmiotów nie ma większych szkód - ja to się jednak zawsze wiatru boję, bo jednak 200-letni dom wydaje mi się bardziej podatny na ewentualną dewastację przez siły natury, a jednak nie chciałabym zostać Dorotką z Krainy Ozaniołek A nad morzem sztormu nie macie?

Skończylam potwornie ciężki i upierdliwy projekt dot. choroby Parkinsona, oczywiście zauważyłam u siebie szereg objawów, im starsza jestem, tym bardziej personalnie traktuję tłumaczenia medycznezmieszany Idę się wykąpać i zresetować, bo muszę ogarnąć rzeczy do wyjazdu i powiedzieć chociaż cześć własnym dzieciom aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2402753 02.03.2017 17:27:26
Po przejściu frontu burzowego, z 11 stopni zrobiły się 4.
Pat - pojadę na wieś jak zrobi się cieplej i ziemia obeschnie.



Pozdrawiam,
Joanna
klarysa
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2402759 02.03.2017 17:43:32
No to nagadałyzdziwiony.
U nas od rana szaro i ulewa, teraz śnieży.

Pati, radio głosiło o klęskach w Twoim regionie. Czytam, że ok. Cieszę się.

Mesiu, odpadłamlol. Jeżeli przewidujesz plamy bodziszka korzeniastego i żałobnego, służę sadzonkami. Pewnie jeszcze coś tam się znajdzie...Niech tylko wyjdzie z ziemi...

Misiu, jak piec i fachowcy? Mam nadzieję, że już ok. Ciepło i finansowo nie bolałoporuszony.

Teresko, nie ma jak w domu. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i formy.

Bogusiu, nie pisałam, ale u nas nie ma takich kiszonych kapuścianych liścipłacze.



Pozdrawiam.
Justyna
aniaop
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: OPR
#2402763 02.03.2017 17:51:05
Wyroku nie ma. Za ponad miesiąc. Pożyjom uwidiom.
Jak na razie talib w natarciu, znowu zaczął zgłaszać mnie na policję, co ja to niby nie robię. No cóż, jako że tym razem wkręcił w interes ema , gość ma ....pozamiatane. Em spokojny jest, ale jak mu ktoś do ogródka s..a , to niech się liczy z brakiem papieru toaletowego.
Tą niewybredną konkluzją pozostawiam temat do poniedziałku, kiedy mam piś się tłumaczyć na komendę.
Cóż...
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
#2402775 02.03.2017 18:15:09
Ciemno i powietrze pachnie zimą.diabeł

Justynko, wczoraj napisałam, że te szklane witryny to DETOLF. Są różne modele, my mamy za 199zł.
Śmiejesz się z mielarki i jej wpływu na polepszenie mojego trudnego charakteru ? No, bodziec jest .pan zielony

Pat, bidulko, to co mają powiedzieć studenci medycyny ? A pewnie , że pasowało wszystko. I weneryczne i psychiczne i nowotwory. Cud, że człowiek przeżył tyle chorób posiadanych. pan zielony

Aniu, kumenda też dla ludzi i ludzie tam pracują. Byłam kilka razy w sprawach nie moich i zawsze przyjmowano mnie z pełną atencją. Żeby nie powiedzieć z szacunkiem choć to za dużo powiedziane. oczko

Paputeńku śliczny. Zakręć bioderkami i ryknij klimatycznie na wiosnę " zróbże coś zanim trafi nas szlag, gnaj jak głupia pod wiatr , sadż susami jak chart ".
diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
Bogusia
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2402777 02.03.2017 18:20:45
Aniu Ty to się masz z tym talibem.
Te kiszone liście są zajefjane, serio, kwaśne jak kapusta, twarde i żaden nie rozerwany, a roboty przy produkcji gołąbków zero, bo co to machnąć farsz, jak się nie musi człowiek z tą kapustą mordować, bo gotowca kupiłam hihi
oczko

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

a wyszło mi 15 szt


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

zalałam sosem zrobionym z lecza i jednego słoika pomidorków moich i tak się dusiły pod przykryciem na malutkim ogniu, a potem ??? a potem to tylko ślina się toczyła w buzi, bo takie pyszne mi wyszły, ten sos połączył się z tymi gołąbkami i ooo matulu wyszło coś pysznegopan zielony



Rękodzieła Bogusi
EwaM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2402804 02.03.2017 18:42:49
Bry.
Dlaczego te gołąbki są zapaprane sosem pomidorowym? Najlepsze są suche z przypaloną kapustą.
Popatrzę sobie na Januszowe tulipany, bo nasze pewnie zeżarte.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
mama101
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: TSA
#2402805 02.03.2017 18:45:10
Dobry wieczór.lol

Burza i mnie nie ominęła.

Bogusiu jak ja szczerze zazdroszczę Ci tych gołąbków.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Reklama



survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402808 02.03.2017 18:50:17
Bogusia to wcale litości nie ma z tymi gołąbkami - wyjadam zapasy z lodówki, bo był kryzys przedwypłatowy i dopiero jutro mogę jechać nakupić sobie brokułów, łososi, płatków owsianych i innego wypasionego dobra wesoły

Mesiu, no z Parkinsonem to sobie jeszcze tłumaczę, że jednak nie ten wiek, ale poprzednio robiłam badania kliniczne na temat chorób psychicznych i tu już hohohoho jak wszystko pasowało aniołek Wolę jednak maszyny, ze śrubkami i podajnikami nie czuję takiego związku emocjonalnegoaniołek

kolejny rzut wichury, już chyba ostatni, bo od jutra ma ustać...zobaczymy, tymczasem chciałam sobie zrobić miły wieczór z serialem, a Sara padła i zasnęła na dwie godziny, więc to by było na tyle - bedzie wieczór z kucykami Ponydiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Daria_Eliza
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Małopolska
#2402809 02.03.2017 18:58:11
Pat, "Westworld" fajny jest.oczko Szkoda, że dziś będą kucyki.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2402816 02.03.2017 19:22:21
Uff! zrobiony piec i ubytek w kieszeni 450zł. Zrobiono wszystko , konserwację też .Już ciepełko zaczynamy odczuwać.

Pati to dobrze że ominęła Ciebie ta wichura...martwiłam się gdy usłyszłam gdzie szaleje, chyba u
Beti też jest wszystko w porządku.
Mesiu moje nie dość że napadły na nie ślimaki to też ta rdza . . Jestem ciekawa czy w tym roku pokażą się po rewolucji jesiennej jaką uskutecznili pomagacze. Nawet wycieli mi żarnowiec jak zobaczyłam to się rozryczałam tak długo go pilnowałam a oni jednym ruchem kosiarki ręcznej załatwili a i pieciorniki też wycieli i to duże krzaki. Nie było mnie tylko kilka chwil z nimi.

Bogusiu gołabki mniam ale nie dla mnie , nie mogę jeść.
wpis edytowany 02.03.2017 19:24:46




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2402830 02.03.2017 19:45:59
Ja tylko na chwilkę, jak po ogień, z dwoma ważnymi pytaniami:
Paputku - czy ty coś do mnie wysyłałaś, czy jeszcze nie?
Bogusiu - kruca bomba, skąd masz takie kiszone liście kapuściane??? Też kcem! Gdzie je można kupić? A gołąbki pyszniunie na sam wygląd wesoły

Buziaki dla wszystkich i zmykam!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
#2402831 02.03.2017 19:46:30
Gołąbki uwielbiałam, gdy jeszcze jadłam mięso a właściwie we wczesnym i póżnym dzieciństwie. Moja mama robiła je z samego mięsa, mieszanki mięs, bo farsz był miękki, soczysty ale zwięzły. I tak jak pisze Ewa bez dodatku pomidorów. Dania z kapusty pomidorów nie zawierały. Uwielbiałam pierwszą , młodą kapustkę duszoną z ogromem koperku. O jakim smaku ? Niepowtarzalnym. I lubiłam włoską kapustę z rosołu. A czasem włoską, przekładaną w liściach mięsem.
Mój mąż wprowadził pomidory do gołąbków, kapusty a nawet bigosu. Mięsa już nie jem, kapustę tak. Dla siebie robię po mojemu a do jego porcji dodaję pomidory.
Dzieci jedzą bez pomidorów.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Bogusia
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2402839 02.03.2017 20:01:14
Liście kiszone kupiłam pierwszy raz w sklepiku warzywnym i pierwszy raz z takich zrobiłam gołąbki, a że my lubimy z sosem to taki też zrobiłam, ale to nie całkiem sos pomidorowy, bo zmiksowałam leczo i jeden słoik dodałam pomidorków moich i tym sosem zlałam gołębie


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Rękodzieła Bogusi
paputowy_dom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2402840 02.03.2017 20:07:01
Mesiu rykłam! podobno donośny mam głos to powinno przegonić zmorę zimę. Jutro zakręcę biodrami na ogrodzie w celu wzmocnienia zaklęcia.
Bogusiuchodzą za mną gołąbki z kapusty kiszonej z kaszą gryczaną, pieczarkami i sosem pomidorowym własnej roboty. W lecie u nas na targu można było kupić liście, teraz nie wiem.
Melduję,że JEST! PIERWSZY POMIDOR SIĘ WYKLUŁ bardzo szczęśliwy



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
aguskag
poziom 5

Użytkownik
#2402890 02.03.2017 22:43:07
Ooo moje pierwsze pomidorki już pięknie wylazły. Coraz przyzwoiciej wyglądają.
A gołąbki wesoły oczywiście tylko z sosem pomidorowym, ja tam bym wszystko jadła z sosami. Takie suche to nie to.



Pozdrawiam Aga
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402926 03.03.2017 06:29:49
Kawa podana na śpiocha, jakoś dobudzić się nie mogę, pewnie dlatego, że przetrzymałam Sarę i wciągnęłam jednak jeden odcinek Westworld gdzieś koło północybardzo szczęśliwy Ale widok jasności za oknem o tej porze dodaje ducha zdecydowanieaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Śląsk
#2402928 03.03.2017 06:35:14
Dzień dobry!
Dostawiam owsiankę i wodę z miodem i cytryną.

Dzisiaj piątek, czekam na tą jutrzejszą pogodę!

Miłego dnia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!