No to nagadały
.
U nas od rana szaro i ulewa, teraz śnieży.
Pati, radio głosiło o klęskach w Twoim regionie. Czytam, że ok. Cieszę się.
Mesiu, odpadłam
. Jeżeli przewidujesz plamy bodziszka korzeniastego i żałobnego, służę sadzonkami. Pewnie jeszcze coś tam się znajdzie...Niech tylko wyjdzie z ziemi...
Misiu, jak piec i fachowcy? Mam nadzieję, że już ok. Ciepło i finansowo nie bolało
.
Teresko, nie ma jak w domu. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i formy.
Bogusiu, nie pisałam, ale u nas nie ma takich kiszonych kapuścianych liści
.
U nas od rana szaro i ulewa, teraz śnieży.
Pati, radio głosiło o klęskach w Twoim regionie. Czytam, że ok. Cieszę się.
Mesiu, odpadłam
Misiu, jak piec i fachowcy? Mam nadzieję, że już ok. Ciepło i finansowo nie bolało
Teresko, nie ma jak w domu. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i formy.
Bogusiu, nie pisałam, ale u nas nie ma takich kiszonych kapuścianych liści
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna