Kompostownik

Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Reklama



zuzanna2418
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2402543 02.03.2017 09:50:09
O, Misiu, doczytałam, że u Ciebie mała apokalipsa...
Mam nadzieję, że szybko ogarniesz sytuację przy pomocy fachowca.
No tak, kto by tam "baby" słuchał zakręcony



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402544 02.03.2017 09:52:12
Misiu, rozumiem, że sprzatanie zostawiłaś wiedzącemu lepiej?aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2402545 02.03.2017 09:54:06
    Bogusia pisze:

    Matko moja jak ja tracę cenny czas na tym kompie, chyba go zaraz ciepnę w kąt i trza się za robotę jakąś braćzakręcony już jedno pięterko czekoladek zjadłam, a co tam, w ogródku na wiosnę spalę jeoczko Margolciu więc spiesz się, bo ja za swoje obżarstwo znam i to bardzo dobrze znampan zielonypan zielony

    Ciekawe jak się czuje mama Zuzi.


Bogusiu wiosna już przyszła..... odłóż te czekoladki i za grabki się weź!



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
paputowy_dom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2402546 02.03.2017 10:09:08
Bry
Wróciwszy wczoraj po 24 z próby usłyszałam "Idź precz". Basiu to jeden z moich ulubionych kawałków Perfectu.
Misiuwspółczuję... jak nie słuchali to niech sprzątają.
Wiatr wieje i pogoda coś nie za zbytnia jak mówi Małgosia.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2402551 02.03.2017 10:17:13
paputku mój mąż wczoraj miał wieczór na Perfekt pan zielony Też go bardzo lubię aniołek Zaleta mieszkania w domu jest taka, że jak się słucha muzyki ulubionej na full, to nikt Ci nad głową nie stuka.... albo w rury.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
grazka2211
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: grazka2211
#2402554 02.03.2017 10:28:26
No chyba ze sie ma sasiadow za sciana



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2402559 02.03.2017 10:48:55
Mokre dzień dobry. Przyroda wie lepiej. Musi sobie deszcz padać, żeby starsza pani zasiadła nad kartką i skatowała się myślą czego kupić nie może. Byznesmena, kalifa, maharadżę a choćby i zwykłego , małego mafiosa mi trzeba.
Dorosłe dziecko ma żal, że najlepsze lata straciło na naukę, naukę, naukę, potem na pracę, pracę, pracę a teraz nie ma na kwiaty. Ktoś mnie oszukał, sama się oszukałam ?
Wy wiecie, do mnie dotarło teraz. Dlaczego mam byle jak ?
Chciałam mieć wrażenie, że wszędzie coś jest. Błąd, kardynalny.
Zamiast 20 rozchodników [przykładowo] posadzić w kupie, tworząc plamę, ja sadziłam po jednym " wszędzie ".
I teraz mam nic. Trochę tego, trochę owego. Wykopuję, zbieram do kupy, sadzę grupami, dosadzam.
Ale muszę poczekać aż się uwidoczni.
Odkryłam odkrytą Amerykę, prawda ?
Współczuję awarii , wpisane są w nasz sposób życia. Sami musimy dbać o to nasze i jeszcze płacić podatki, że nam się chce.
Kto chce deszczu to mogę podesłać. Ja poproszę promyczek słońca.
Dzięki Januszowi mam trochę koloru w ten podły dzień.
Jakby flaga. Różowo - czerwona. Aż tak bardzo krwawimy, że już bieli nie ma ?
I z tym politycznym akcentem idę gotować obiad.
wpis edytowany 02.03.2017 10:50:53



Zapraszam odważnych mariaewa.
aniaop
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji wpisu: 1
#2402566 02.03.2017 11:13:11
Witajcie
Bea, nie wiem, szukałam na szybko czegoś co będzie odjechane i straszne. Żeby postraszyć , rozumiesz, za "śmiacie" z Ciebie ,że odmawiasz fb. Nie gniewaj się ... zawstydzony
Paputku , też uwielbiam tą piosenkę .
Misiu, bidulko, tak to jest, awarie chodzą tabunami a kobieta to puch marny, do roboty , nie do słuchania.
Tak, wiem, jestem po "Sztuce kochania Wisłockiej", stąd moje wywody. Z małżem poszłam. Fajne.
Bogusiu, ale jak mogłam coś o kapuście z zaślinioną paszczą? A jak liście zobaczyłam to już odlot...
Czekoladki poproszę , bo nerwa mam , dziś talib ma rozprawę o znęcanie nad psem. Mama mówi ,że to już wszystko podpłacone, a ja głupia mam nadzieje. Kij z tym, wiem,że ten pies jest szczęśliwy, bo śledzę jego losy.
Wracam do pracy, bo rano urząd skarbowy mi zjadł czasu, - ukłony dla pani robiącej mi zwrot z VAt.

wpis edytowany 02.03.2017 11:13:50
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2402567 02.03.2017 11:14:20
Mesiu u Ciebie, na takich areałach, to faktycznie 'plamy' potrzebne.... Na moim skrawku sadzę wszystkiego po jednym i jest pełno wesoły

Nie bardzo ruszać się mogę, choć jak widzę pogodę za oknem, to nie przez to, że się dotyrałam wczoraj..... cuś ma się na deszcz i moje gnaty podwójnie bolą zakręcony Więc siedzę w piżamie przed kompem i na dochodząco piekę mięsa..... Schab już wyszedł z piekarnika, a szyneczka dochodzi na gazie..... no rękaw mi wyszedł i dwa razy pieczenie.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402570 02.03.2017 11:21:30
Mesiu, ależ taki urok początkującego ogrodnika - ja jesienią trochę przesadzałam, wiosną muszę więcej, bo mam jak u Basi, co wygląda cudnie, ale a) jak się odchwaszcza regularnie oraz b) na mniejszym areale - u mnie jedyne rozwiązanie to kwiatowe plamy otoczone chwastowo-trawową gęstwą...

Pogoda fiśnięta, właśnie przeszedł mały cyklon doginający drzewa do ziemi z ulewą, a teraz słońce piękne i zero wiatru - może w oku jestem?zdziwiony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
Ilość edycji wpisu: 1
#2402571 02.03.2017 11:23:14
Dzień dobry. Współczuję awarii i bolących mięśni. A sobie współczuję, że nie mogę jeszcze pojechać na wieś.
Januszu- bardzo optymistyczne logo z moimi ulubionymi kwiatami.
wpis edytowany 02.03.2017 11:36:53



Pozdrawiam,
Joanna
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
#2402581 02.03.2017 11:35:59
Śnieg pada, panie i panowie. Wstrętny, biały, bielutki puszek.
Obrzydliwe gwiazdeczki wirują podle w powietrzu.
A ja miałam nadzieję.
Śnieg to rodzaj męski. Destrukcja. diabeł
Tak,Basiu, planuję plamić a może nawet krwawić. smutny
Skupię się na dużej ilości a nie na różnorodności. Już jak wykopię kilkanaście kęp przetaczników i posadzę w grupie, będzie pierwsza plama. Zbiorę też rozchodniki, jeżówki, floksy i dzielżany.
Plamy liliowców, kocimiętki, macierzanki.
L dostanie szału, że wykopuję i przenoszę . Zaraz mi zarzuci niewiedzę i chaotyczne działanie.
Ale w domu też biegałam z meblami, dodatkami. Nie zawsze jest dobrze za pierwszym razem.pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2402582 02.03.2017 11:44:35
phi, śnieg... słońce właśnie zaszło i wali z nieba drobnym grademdiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
amba19
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
#2402584 02.03.2017 11:46:56
Witam wszystkich w nowym wątku, z okropnymi zaległościami w poprzednim. Coż po tygodniowej nieobecności w domu i wczorajszych okrągłych urodzinach mojego L wreszcie trochę luzu. Może uda mi się wreszcie być na bieżąco.
Z całych sił staram się omijać wzrokiem wszelkie wpisy o wiosennych zakupach roślin. W tym miesiącu mam kumulację - podatki i opłata za śmiecitaki dziwny Do tej pory za śmieci na działce płaciliśmy w dwóch ratach do 15-go maja i do 15-go sierpnia. Od tego roku zmiana - całość razem z podatkiem do 15-go marca. Nikt nie ma litości nad emerytkąpan zielony



Maria
Bogusia
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2402585 02.03.2017 11:48:47
Ja w tym roku nic nie kupuje do ogródka, nic a nic............eeee no kupię tylko lawendę i to dużo lawendy, uwielbiam ją i jej zapach, ale jaką kupić, żeby przetrwała? teraz znikam, pyrkolą mi się gołąbki na gazie ooo jeesssiiiuu ślinię siępan zielony



Rękodzieła Bogusi
Bitek
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
#2402587 02.03.2017 11:53:25
Dzień dobry jeszcze z Poniatowej ale już za jakieś 4 godzinki będę w swoim domku aniołek wtedy poczytam,tutaj nie bardzo mogłam.Miłego dnia !



__________________
Pozdrawiam Teresa
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2402596 02.03.2017 12:26:45
Teresko witaj! powrót do domu to najwspanialsza rzecz...super.!
Bogusiu he, he ja też nie kupuję do ogródka aniołek oby!
Maryś bałam się że za gruntowe będzie trzeba płacić więcej, ale nie zmieniono opłaty.
Mesiu he, he nie tylko Ty zaczynałaś z pojedyńczymi roślinami. Przez przenoszenie to niektóre straciłam a kto wiedział że nie lubią tak jak np. ciemierniki.
Najlepiej to hosty znoszą zmianę miejsca oj biedne moje ciągle zmieniama one dalej sa.aniołek

Oj cosik za oknem pogoda kitosi się .
A ja jestem panienką z okienka pan zielony z tęskonotą wypatrująca speca od pieca pan zielony
wpis edytowany 02.03.2017 12:27:44




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2402604 02.03.2017 12:37:59
Misiu jak Ci się rymuje pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
aniaop
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: OPR
#2402606 02.03.2017 12:41:17
Zaglądam znów. Mama donosi z sądu, że rację miała, pani sędzina potraktowała ją jak muchę przeszkadzajkę. ...

Bogusiu, moja koleżanka ma duuże krzaki lawendy, które zimują jej któryś rok w gruncie. Zasadziła plantację chyba 3 tys krzaków i teraz się z tym męczy. Wykopuje z gruntu po 20 zeta chyba. Jak chcesz duże, to Ci wyślę.
Nie piszcie o bólach, bo mi znowu wypadł jakiś dysk i rwa kulszowa załatwiła mi prawą nogę. Ale wczoraj dobry człowiek , przyjaciel domu, przyjechał i pokazał mojemu emowi jak mnie poskładać. Dziś chodzę!! i nie boli !! Znaczy boli ale inaczej, widać są jakieś uciski na nerwie.
Ale jest dobrze.
Lecę dalej.
Syringa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2402607 02.03.2017 12:41:47
Matko, ja na zlocie Ojcu wytłumaczę na czym polega ogrodnictwo. Powiem mu, że to jest tak jak... jak... jak gięcie blachy... albo nie... jak gięcie rury... To nie jest tak, że zakładasz ogród jednym ruchem i już gotowe, to tak nie działa. Rury też nie można tak po prostu zgiąć jednym gwałtownym ruchem, tylko stopiowo, z wyczuciem, współpracując z prawami fizyki, prawami natury...
Zrozumie...? pan zielony
(info dla tych, co nie byli na ostatnim zlocie - Ojciec mój ma swoje hobby, metal, własnoręcznie zrobiona giętarka do blachy, rury, silniki... cool )
wpis edytowany 02.03.2017 12:44:25
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!