Kompostownik

Syringa
27.12.2016 12:50:36

Posty: 3621 #2374511
A jesli idzie o wiatry na Śnieżce, to sa różne żarciki i anegdotki, które sie tu opowiada, aby wyrazic, jak tu potrafi wiać bardzo szczęśliwy
Jeden jest taki, który parafrazuje się na przerózne sposoby i zawsze opowiada w pierwszej osobie. Ja opowiedziałabym go mniej więcej tak:
Dziś tak wieje, że rano widziałam przez okno, jak między chałupą a stodołą Czesiek z GOPRu przelatywał, bo go zwiało ze Śnieżki jak się łańcucha puścił... Jak mnie w oknie zobaczył, to krzyknął: "Zadzwoń do Rycha, żeby po mnie przyjechał, gdzieś za Złotoryją powinienem spaść!"
oczko



Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!