Witam,
Dosiadam się do kawki , moją bym dostawiła , ale rozpuszczalnej chyba nie lubicie
I u mnie wieje jak .... nie powiem gdzie

Resztki śniegu znikną chyba do wieczora
W planach miałam pucowanie szafek kuchennych , ale nie wiem jak to będzie , bo dłoń sobie oparzylam parą z czjnika,piecze jak diabli i piękny babel się zrobił
.
Dana trzyman kciuki za zdecydowanych nabywców
Bogusiu szybko Ci zleciała ta odsiadka w płatnym więzieniu t

za momencik będziesz szalała w swoim domku
Co się stało z Twoim watkiem na FO? Lubię tam zajrzeć , ale wczoraj nie moglam
Anitko , ostatnia Twoja wizyta na komposcie przypomniała mi o slicznym Twoim głosie
i cały wieczór robilam bombki słuchając Twojego śpiewu
Mily to był wieczór

lecę do codzinnosci jak mawia Misia