Kompostownik

Rozmowy przy kawie (31)
T#444191
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2341277 06.10.2016 09:49:06
Heloł. Melduje się z separatystycznego królestwa wyspiarskiego! Wieje sztormowo. Miłego dnia!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2341286 06.10.2016 10:00:55
Ja też boso, a już rajstopy to tragedia. Mam po nich zwinięte włoski na nogach [ nieliczne ] pan zielony , jak po kiepskiej depilacji. Wiejska baba musi boso, wyjątek stanowi ogród z wiadomych względów.
I lubię rano stanąć boso na drewnianej podłodze, okresowo futrzanej. diabeł
Justynko, gratuluję bardzo szczęśliwy, czyli będzie zodiakalny Byk, mam takiego diabeł.
Pojechałam 12 sierpnia do męża, by zrobić niespodziankę na jego imieniny. On mi zrobił większą. zawstydzony
Dziś podejmuję nowego członka [ bez skojarzeń ] zespołu. Łosoś już siedzi w miodzie i rozmarynie, ogarniam chałupę, potem gary . Rodzice nówki mają działkę, więc wie, jak wygląda lud pracujący .
Ciemno, ponuro, wietrznie i kropi. płacze



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2341288 06.10.2016 10:08:04
    mariaewa pisze:


    Pojechałam 12 sierpnia do męża, by zrobić niespodziankę na jego imieniny. On mi zrobił większą. zawstydzony


Czyli Twój syn z maja jest?aniołek Tegoż samego dnia wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, tylko wiele lat później, myśmy z kolei bardzo się ucieszyli z kupienia domu...1 maja rok później radość takiego samego kalibru dała nam świeżo urodzona Saralol

A skoro już tak o dzieciach, to też się pochwalę, że w okolicy swoich urodzin będę mieć nowiutką siostrzenicę- nie podejmuję się wyjaśniać, publicznie zwłaszcza, skomplikowanej sytuacji, która doprowadziła do tego zdarzenia, ale najważniejsze, że to dziewczynka, a nie kolejny potencjalny żołnierz Bundeswehry taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2341290 06.10.2016 10:12:14
Pat, niespodzianka z 29 kwietnia. Z cesarki, bo leniwiec siedział " po turecku " miesiąc i nijak nie chciał zmienić pozycji. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2341294 06.10.2016 10:22:53
    mariaewa pisze:

    Pat, niespodzianka z 29 kwietnia. Z cesarki, bo leniwiec siedział " po turecku " miesiąc i nijak nie chciał zmienić pozycji. diabeł


A to z kolei jak Flo, która urodziła się w 41 tygodniu, bośmy tyle czekali, żeby leniwą dupkę obróciła..ostatecznie wygrała i nie odwróciła i ten upór prenatalny powinien zapalić mi światełko w głowie, że to nie będzie spolegliwe dziecko...taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2341301 06.10.2016 10:32:21
Justynko gratulacje przyjmij aniołek Nie uciekaj do bloków, dzieciom na działce lepiej będzie, a i Tobie łatwiej aniołek

Ja też zawsze boso, a zimą stopki po domu noszę aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2341304 06.10.2016 10:38:47
Justynko gratulacje wesoły
Margolciu a próbowałaś zamiast skarpet nosić pończochy do protez ? brzydko się nazywają...kikutowe wesoły Są robione z różnych materiałów i są absolutnie bezszwowe wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2341307 06.10.2016 10:46:24
Nawiązując do podłych szwów, które uwierają, przeszkadzają.
Wiele lat temu moja siostra miała osobistego narzeczonego, który często wyjeżdżał służbowo poza granice socjalistycznej Polski.
Z jednego z takich wyjazdów przywiózł jej komplet pięknej bielizny.
Ona pazernie go założyła [ po południu mieli randkę ] i poszła do pracy.
Miała dwie rozprawy, na których siedziała jak posąg, bez ruchu.
Facet kupił bieliznę dla masochistek, z zaszytymi jakimiś igiełkami. zdziwiony
Związek nie przetrwał. Ona wyglądała długo, jak po imprze z jeżozwierzem.diabeł




Zapraszam odważnych mariaewa.
imwsz poziom 6
#2341308 06.10.2016 10:48:50
Pati nie ważne jak, gdzie, kiedy, po co, dlaczego, ile, na ile ...... Ważne aby Mama szczęśliwa z tego powodu była i radosne, zdrowe dziewczę się urodziło na radochę rodziców bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2341311 06.10.2016 10:49:58
Moje dzieci marcowe, efekt wakacyjnego wyluzowaniapan zielony belfra.
Obaj leniwi, kazali na siebie czekać. Chociaż pierwszy w początkach "wyrywny" był...

Marioewo, ja nawet do ogrodu bez...
Wieczorami zakładam takie wielkie szlafroczkowe z polaru.
Znaczy 'nówka' okazał się swój człowieklol.
Szczegóły tej rybki poproszę.
Natchnęłaś mnie kopytkowo.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2341313 06.10.2016 11:05:28
Justynko, też prosto. Bez udziwnień, ma być smak ryby.
Porcje łososia przekładam cebulką czosnkową, ziarnkami pieprzu, polewam marynatą z miodu, oliwy , cytryny i rozmarynu.
Potem czyszczę ze wszystkiego , smażę na minimalnej ilości klarowanego masła. Sól jest w marynacie, nie solę na patelni . Do tego zielenina, rukola, roszponka i czosnkowe grzanki z długiej, białej bułki.
Każdy doprawia na talerzu według uznania.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2341315 06.10.2016 11:11:10
Justynko Duju gratulacje i kciuki za dobry rozwój ciąży i maleństwa. Powrót do bloków? Hm... Zapłaczesz się po miesiącu.
Justynko Klaryso niech Ci nóżka zdrowieje nawet w sandałku do pikówki. Zaopatrz się tylko w grubaśne skarpetki.
Ilonko współczuję i przytulam. Ja wróciłam do Łagowa, gdzie podczas urlopu pochowaliśmy naszego foksteriera, dopiero po pięciu latach. Wcześniej nie mogłam. Bardzo dobrze rozumiem Twój smutek.
Pat życzenia samego powodzenia dla Twojej siostry i Jej nienarodzonego jeszcze maleństwa. Cieszę się z postawy szkoły Flo i oczywiście nieustannie trzymam za Nią kciuki.
Marto dzięki za budujące zdjęcia Twoich zbiorów. Imponujące. Cieszę się z nich razem z Tobą!
Aniu maniu jak Twoje chore oczka? Mam nadzieje, że nastąpił przełom i z każdym dniem jest lepiej.
Zuza dzięki za pozdrowienia od renegatów i życzę Ci troszkę czasu dla siebie na tym wygnaniu. Szczęśliwego powrotu do domu!
Justynko Paputku jedź ostrożnie i życzę Wam pięknego spotkania z Mamą a Mamie dużo zdrowia.
Małgosiu masz już Mamę u siebie?

Na dworze zimno jak wszędzie ale w domu przytulnie. Kominek odpalony. Za 2 godziny jedziemy z R. do Wrocławia na badania. R. czuje się nieźle i serdecznie pozdrawia wszystkich a w szczególności osoby poznane na zlocie.



pozdrawiam, Janina
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2341326 06.10.2016 11:38:25
Dzień dobry!
Doczytałam ale problemy z komputerem i aktualizacjami były od rana do teraz...
Dobrze, że koleżanka na macierzyńskim to urzędowałam z drugiego kompa.
Teraz kawa, przeprowadzka na moje miejsce i dalej papierki, na jutro bym chciałam urlop więc trzeba się sprężać.

Janeczko - fajnie, że się odezwałaś, pozdrowienia dla Ciebie i R.

Dla Was też miłego dnia, u nas na razie bez deszczu.
Do potem!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2341332 06.10.2016 11:45:01
Doberek deszczowy!

Od kilku dni pada bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy. Ziemia jest tak wysuszona, że przyjmie każda ilość wody.

Duju gratuluję i wysyłam dobre myśli.
Ilonce serdecznie współczuję utraty psiego przyjaciela.

Dziewczyny, nie przeczytałam wszystkiego co napisałyście w czasie mojej nieobecności, ale chcę wszystkim co obchodzili w tym czasie swoje Święto złożyć najpiękniejsze życzenia.

Wczoraj byłam na kontroli u okulisty. Jest prawie dobrze, została tylko mała plamka, która może blednąć do miesiąca. Teraz przyznam się Wam, że miałam robione między innymi badanie na boreliozę. Wynik wyszedł +. Możecie sobie wyobrazić moje najczarniejsze myśli po tym co przeczytałam w postach Bei. Nowa próbka krwi została wysłana do Warszawy i tam po teście Western blot wynik jest NEGATYWNY. Ufff, kamień spadł mi z serca.
Jakby było mało tego wszystkiego to strasznie się przeziębiłam. No, dość narzekania.
Do następnego razu...




Pozdrawiam, Ania
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2341341 06.10.2016 12:08:03
Dzięki dziewczynki za życzenia, swojej siostrze w sumie współczuję, bo wychować dziewczynkę-Wodnika to jest hardcore taki dziwny

Aniu no to w sumie super wieści! Zdrowiej jak najszybciej!

Ogarnęłam dom, ogarnęłam siebie, załatwiłam parę rzeczy w kierunku diagnozowania Flo (dzięki naszej kochanej skrytoczytaczce z sąsiedniego miasta powiatowego wesoły )...oprócz psychiatry...obecnie miejsca są w przyszłym roku (prywatnie, państwowo po zakończeniu kadencji obecnej władzy mniej więcej) ale zapisów jeszcze nie przyjmują... to jest chory kraj, specjalista, który zwykle potrzebny jest na cito, jest niedostępny, jedyna opcja dostania się szybko to zasymulowanie ataku szału zagrażającego życiu innych, bo wtedy można się do szpitala wkręcićdiabeł

dobra, nie denerwuję się, kawkę szybką stawiam, bo dziś ruszam w miasto wcześniej, żeby po drodze mamę z autobusu odebrać aniołek Leje nadal, ale ja absolutnie bezczapkowa, nawet kaptur z trudem toleruję, więc znowu bedę mieć na głowie mokra Włoszkę...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Marginetka poziom 4

Ilość edycji Admina: 1
#2341345 06.10.2016 12:13:42
Dziewczyny ja nienawidziłam rajstop dopóki nie odkryłam tych z mikrofibry! Jeśli nie próbowałyście to bardzo zachęcam, nie gryzą, są miękkie i nie sztuczne oraz bardzo ciepłe.
Pokażę Wam, kogo mam pod opieką od miesiąca w biurze oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


imwsz poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2341349 06.10.2016 12:19:11
Janinko, Aniu dzięki ......
Aniu bardzo się cieszę z Twego szczęścia odnośnie wyniku.
Przeziębienie przy takiej pogodzie to niby normalka ale po co ono komukolwiek. Nie dosyć, że organizm "słabieje" to jeszcze człek nerwa ma. Zdrówka bardzo szczęśliwy
Pati a dlaczego współczujesz. Ze względu na swoją datę i układ gwiazd na nieboskłonie to ja raz koziorożec raz wodnik. To dopiero masakra.
Mamuśka opanuje te wodnicze, gwiezdne naszłości.
Marta to Wasz prywatnie, zakładowy pies obronny przez natrętami?

Zrobiłam sobie przerwę i zapraszam na cappuccino z czekoladą bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 06.10.2016 12:20:31



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2341354 06.10.2016 12:24:10
Aniu - nawet nie mów o tym na b.
Mam koleżankę z biurka obok, która właśnie rozpoczęła leczenie - nawet u tej samej lekarki co Bea, ilość lekarstw w tym antybiotyków plus restrykcyjna dieta przeraża.
Ja w przyszłym tygodniu mam wizytę u lekarza pierwszego kontaktu - poproszę o testy bo po kleszczu, którego miałam w lipcu - przypuszczam, że bardzo krótko bo mały był, bolą mnie teraz stawy i jestem naprawdę wieczorami mega zmęczona. A tej mojej koleżance tak się zaczynało i też nie skojarzyła z kleszczem od razu.
Mam nadzieję, że to tylko psychoza bo ciągle o tym w biurze gadamy.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Marginetka poziom 4
#2341357 06.10.2016 12:27:16
Ilonko, tak duch obronny w nim jest wielki oczko To "wnuczek" mojego Szefa. Jego właściciel poleciał za wielką wodę a psiak przyjechał do nas. Szkoda go zostawiać w wielkim pustym mieszkaniu to " pracuje" na polędwicę wołową oczko u nas.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2341366 06.10.2016 12:42:55
Marto - śliczny jest. Pamiętam jak koleżanka opowiadała jak pracowała w firmie we Włoszech i szefowa jej jakieś takie wielkopańskie psiaki całe w kokardach zostawiała - córeczki jak mówiła na nie. Podobno jeden po jednej stronie biurka, a drugi po drugiej leżały.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



Rozmowy przy kawie (31)
T#444191
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!