Kompostownik

Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2328203 04.09.2016 10:53:22
Kto dokucza Misi, powinien dostać na talerzu królicze bobki.diabeł
Bogusiu, dobrze, że moi domownicy nie widzieli arcydzieł zięciunia, jak bym podała dziś mojego gniota ze śliwkami ? zdziwiony
Dzień i pogoda nie pozwala się zatyrać, zabieram lud mój niechętny na kanie. Są takie trawiaste obszary w ... zaniemówił
MIłej niedzieli.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2328209 04.09.2016 11:13:26
No tak, taka hiperglikemia, to aż niebezpieczna. Choć podobno nasza trzustka własnie rano jest najbardziej aktywna i jesli jeść słodycze, to właśnie rano, a nie na podwieczorek, jak to ludzie maja w zwyczaju... Czy tak jest..? Nie wiem.
A te słodkości to faktycznie "jak z obrazka", aż sie człowiek zastanawia, czy to prawdziwe, czy imitacja jakaś, np. do filmu oczko bardzo szczęśliwy
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2328214 04.09.2016 11:32:03
A ja chciałam jeszcze wrócić do tematu rozmowy W. i mojej na zlocie... Rzeczona rozmowa o, jak dotąd, bliżej niezidentyfikowanym oczko parku miała miejsce w kuchni Małgosi, przy stole siedziało 6-7 osób, w tym Zuzia... Hm, a teraz okazuje sie, że nikt, poza mną, mającą problemy z pamięcią, nie pamięta ani treści rozmowy ani nawet samej rozmowy pan zielony Chyba zacznę odrobinę (oczywiście, że tylko odrobinę!) wierzyć mojemu przyjacielowi psychiatrze, który mówi mi, że z moja pamięcia juz jest naprawde nieźle, tylko że ja mam zajoba (naukowy psychiatryczny termin) na punkcie swojej pamięci i jej zaburzeń zakręcony i powinnam trochę dać na luz (kolejny naukowy medyczny termin), bo aktualnie mam pamięć i tak lepszą niż większość ludzi...
Pomińmy to, że on oczywiście prawie nie ma racji pan zielony i skoncemtrujmy sie na faktach. Mam pytanie, czy ktokolwiek pamieta te rozmowe i/lub jej treść???
Proszę, odpowiedzcie, to dla mnie ważne, serio.


Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2328236 04.09.2016 13:16:51
Bea mnie musiało przy tym nie być, lub skoncentrowałam się na rozmowie z inną osobą

Justynko poszłam na spacer po ogrodzie w tym upale, by zobaczyć zimowity.... niestety, one też, jak inne cebulowe nie przetrwały tej zimy....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2328265 04.09.2016 15:39:29
Nie ma jak miejscunia. Pół godzinki w tamtą stronę, godzinka na deszczu, poł godzinki powrót, 4 godziny roboty. diabeł Kanie są, kozie brody są. Brody do jajecznicy.
Jak przyrządzacie kanie? Są zwolennicy schabowopodobnych, smażonych w cieście, na pikantnie.
Dla mnie kania to jak wino, nie najeść się, a tylko czuć smak. Smażę na maśle [ trudno ], kładę na chrupką grzankę pomazaną przekrojonym ząbkiem czosnku [ tylko nuta czosnku ] i to jest to. bardzo szczęśliwy
Bea, nie wiem co mówiłaś, bo ja tylko patrzyłam, zerkałam, przyglądałam się , gapiłam, lukałam , żeby coś z Ciebie dobrze zapamiętać.
To przejście między pniami drzew, z Twojej fotorelacji, poproszę, gdy będę przechodzić na " tamtą stronę ". Żadnych światełek w tunelu, żadnych wirów, tylko ta droga, ja i moje zwierzęta.I dużo ptaków. cool



Zapraszam odważnych mariaewa.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2328309 04.09.2016 18:50:11
Bea W. rozmowę pamięta bardzo szczęśliwy
Marysiuewo kania a la schabowy u nas.

Coś się na deszcz zbiera i zbiera, a ledwo kropi.
Ja już praktycznie spakowana, jakieś drobiazgi zostały. I...juhu! Mieszczę się w bluzkę, która od maja leżała, bo omyłkowo kupiłam za mały rozmiar bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2328310 04.09.2016 18:53:48
Marysioewo oczko, co to są kozie brody????? zdziwiony

Kani (czy - kań jak to się u licha odmienia?!) nie jadam i nie zbieram. Ale Ci moi znajomi, którzy jadają rzeczywiście smażą je na kształt schabowych.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2328311 04.09.2016 18:59:54
A mi chyba odbiło, bo robię na drutach zdziwiony zrobiłam 2 sweterki dla moich zajączków na zimę, no nic odbiło mi jak nic pan zielony aaa jeszcze czapki też zrobiłam, żeby im uszy nie marzły hihi



Rękodzieła Bogusi
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2328319 04.09.2016 19:18:34
Margolciu, sprawdziłam teraz i w Wikipedii grzyb ten ma jeszcze inne nazwy :
siedzuń sosnowy, szmaciak gałezisty, strzępiak kędzierzawy zdziwiony.
Na moje ucho brzmią jak obelgi.
Wygląda toto jak prawdziwa gąbka. Moim zdaniem pachnie tak sobie, ja nie jem, bo smażone grzyby i jajka, to nie moja bajka. pan zielony
Mlodzi jedli u znajomych i teraz sami przynoszą i przyrządzają.
wpis edytowany 04.09.2016 19:19:11



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2328321 04.09.2016 19:19:59
Margolciu, u nas kozie brody bardzo popularne, a niedawno jeszcze na czerwonej liście. To siedzuń. Z dzieciństwa pamiętam właśnie z jajecznicą. Kań nie zbieram, nie mam pewności...

Pati, już lekko stawiam i nawet szurając mogę przejść krótkie odcinki. Szyłam, ale panowanie nad pedałem średnie w gipsowej szynie. L4 do 23 września, a druty z palucha wyciągają po 6 tygodniach, więc pewnie jeszcze październik zejdzie.

Zuza, gratulacje rozmiaru w dół.

Bogusiu, ja szyję, więc jest nas dwie.
Myślę podobnie jak Pat, ze na razie na sprzęcie, którym dysponuje, a w miarę zwiększania zasięgu, zakup nowego i pozyskanie na to stosowych środków z UP.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2328322 04.09.2016 19:21:02
    mariaewa pisze:

    Bea, nie wiem co mówiłaś, bo ja tylko patrzyłam, zerkałam, przyglądałam się , gapiłam, lukałam , żeby coś z Ciebie dobrze zapamiętać.



Oj, matko... oczko zakręcony Ty dziwne rzeczy mówisz


A kanie to najczęściej w panierce, ale tzw. podwójnej.
Robiłam tez kiedyś wg takiego niemieckiego przepisu, w słodkiej śmietanie, ale nie bardzo pomne, jak to szło oczko





Zuziu, super, że W. pamieta rozmowe.
Rozumiem, że skoro piszesz tylko o rozmowie, to treści nie pamieta, czyli nie wie, o jaki park pytał oczko
No, trudno.
Mam zajoba czy nie mam zajoba, chciałam ustalić, czy moja podświadomość dobrze mi podpowiada, a raczej czy ja, czyli moja świadomość, dobrze ją odczytuję pan zielony ale z pewnościa tylko mnie obchodzą takie rzeczy... lol
wpis edytowany 04.09.2016 19:23:55
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2328326 04.09.2016 19:27:41
Justynko, czy te kozie brody mogą być tylko na Pomorzu ? Na Mazowszu nigdy nie widziałam takich. I niemki, też nie pamiętam ich z tamtych lasów. Tubylcy nauczyli mnie zbierać niemki [ marynowane - rarytas ], długo miałam opory i nawet trudności z rozpoznaniem, zauważyłam potem, że mają perłową poświatę i tak specyficzny kolor, że nie może być mowy o pomyłce.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2328334 04.09.2016 19:35:46
Ja wykańczam ponczo, więc jest nas trzy wesoły Dzień przebimbany celowo, bo od jutra pierwszy cały tydzień z nowymi obowiązkami więc lenistwo miało na celu zebranie sił. Zaraz zmykam do łóżka, ale Wy widzę, że gadatliwi, zatem, żebyście mi limitu stron nie przelecieli nocą, zapraszam już teraz na

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!