Kompostownik

Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2320079 14.08.2016 12:46:06
Marysiuewo z całym szacunkiem, ale nie zgadzam się na utrwalanie w świadomości społecznej mitu, jakoby jedzenie było faszerowane hormonami.
Wszelakie hormony są od lat zakazane,niedostępne na rynku leków weterynaryjnych stosowanych w hodowli, a żywność jest badana w tym kierunku. Hodowca złapany na stosowaniu substancji niedozwolonych ma na karku prokuratora nie mówiąc o konsekwencjach ekonomicznych dla siebie. Zresztą stosowanie substancji hormonalnych byłoby nieopłacalne, szybki wzrost brojlerów to skutek doboru ras, zapewnienie optymalnych warunków chowu, no i pasza stymulująca wzrost mięśni.
Oczywiście stosowane są w hodowli antybiotyki, jednak tylko i wyłącznie w celach leczniczych. Tu ważne są okresy karencji, ale zdarza się, że hodowcy nielegalnie stosują antybiotyki bez umiaru i bez nadzoru lekarsko-weterynaryjnego. Prowadzi to do rozwoju antybotykooporności, ale w tym "procederze' winni są także lekarze medycyny ludzkiej, którzy przepisują antybiotyki często zupełnie bez wyraźnego wskazania.
Nie twierdzę, że to co jest w sklepie to zawsze samo zdrowie, ale to raczej kwestia substancji zapobiegających psuciu się, poprawiających smak, zapach i kolor. No i trochę tego, co sprawia, że kupujemy nie do końca to, co chcemy: wodę wraz z glazurą na rybie, białko sojowe, gumę guar, jakieś spreparowane wodorosty, mnóstwo soli i cukru.
Trzeba niestety czytać etykiety i na tej podstawie dokonywać wyboru.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2320082 14.08.2016 12:53:38
Marioewo! Zdecydowanie się zgadzam bardzo szczęśliwy Moja waga w żadnym wypadku nie jest modelowa. "Zderzaki" wolałabym mieć mniejsze, no dobra - dużo mniejsze, ale jestem zdrowa. I dopóki tak jest nie będę żywiła kiełkami i wodą. Ruszam się, jem zdrowo, staram się nie nadużywać (zresztą wszystkiego). Jak moja waga wzrośnie/będzie miała przełożenie na stan zdrowia, to wdrożę restrykcyjną dietę. Ale wcześniej, by się katować, głodować i chodzić 24h/dobę wściekła jak osa - nie i koniec. Standardową trumnę mam w nosie, bo chce być skremowana jęzor Zatem...
Pożyczyłam laptopa od dziecięcia, więc jest lepiej bardzo szczęśliwy I pochwalę się - upolowałam fruczaka gołąbka bardzo szczęśliwy
I jak by można - nie kwalifikujcie się z art. 148 k.k. Bo co prawda mogę Wam załatwić dobrego adwokata, posyłać paczki i odwiedzać w ZK, ale po co? Mężczyźni to odrębny gatunek, bez szans na zmiany. Jak mówiła Chmielewska: jak się czegoś nie da zmienić, trzeba pokochać. Więc kochajmy facetów mimo wszystko i wbrew wszystkiemu bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2320083 14.08.2016 12:54:41
Bea - dobrze, że już jesteś, martwiłam się, czy tam nie nawywijasz nad tym jeziorem jakiegoś pływania przy księżycu, alboco wesoły

Marioewo - tam wcześniej pisałaś, że jesteś zadowolona ze swojego wieku i wiesz, ja też to mam. To są bardzo dziwne rzeczy, nieprawdaż?
Przepraszam, ze tak wyszło z tą sobotą, ale to moja wina, nie zdążyłam na pociąg z 3miasta i R. musiał poprzekładać spotkania, żeby po mnie wyjechać, więc wszystko się posypało; teraz to najwcześniej w środę, bo we wtorek jedzie na pszczele odczulanie na klinikę. Wybaczysz?

Jasia - a z jakiego ciasta są te placki, które przekładacie bitą śmietaną?

Marginetka, Maliola - potwierdzam, papryka zmielona na surowo w elektrycznej maszynce do mięsa i potem odparowywana na ajvar sprawia wrażenie, jakby wcale nie miała skórki, a nawet powiedziałabym, że smakuje lepiej, właśnie dzięki temu, że ta skórka JEST, choć niewyczuwalna.

Pat - ale Ty pleciesz bzdury! Teraz to już wiemy, jaka jesteś gruba baba, Ty kurczaczku drobniutki!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2320085 14.08.2016 13:00:09
Zuziu, ponieważ nie jestem biegła w tym temacie, wycofuję , to co napisałam. Jest w okolicach Otwocka miejsce, gdzie " wytwarza " się gęsie wątróbki i eksportuje do różnych miejsc w Europie. Widziałam te ptaki i ich " wątróbska " zdziwiony. Pasza przyjeżdża nie wiem skąd, gospodarze nie częstowali wytworami, bo to same hormony , jak twierdzą. Po prostu zgeneralizowałam sprawę. Z pracy na wsi pamiętam gospodynie, które przychodziły po resztki niewykorzystanej penicyliny, aby dosypywać kurczakom do karmy. Oby były to historie już nieaktualne.



Zapraszam odważnych mariaewa.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2320088 14.08.2016 13:08:10
Małgoniu, nic się nie stało bardzo szczęśliwy, nie jest to żaden urwantus, Lech po wybuchu radości na widok winorośli, wybył na 5 dni z domu, za nic mając konieczność znalezienia dla nich miejsca i zbudowania konstrukcji. Będzie chyba w środę, więc go przyduszę o ile nie padnie do łóżeczka po 120 godzinach dyżurowania. Mówię mu,że będzie następny po tej lekarce, ale on wie lepiej, Wielep ob....ny. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2320089 14.08.2016 13:12:17
A ja właśnie jadę (z całą rodzinką) w kierunku Ani Sweety - ale się cieszę!!!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2320090 14.08.2016 13:15:57
    maliola pisze:

    A ja właśnie jadę (z całą rodzinką) w kierunku Ani Sweety - ale się cieszę!!!


No ja się nie dziwię bardzo szczęśliwy Ja pozoruję prace, no nie umiem tak kołkiem 8 godzin siedzieć, do korpo się nie nadaję, coś tam podgoniłam, a dzień jeszcze długi, więc chyba teraz zrobię sobie dietetyczne kurki na dietetycznym maśle na obiadek korzystając z braku rodziny, potem może ogród....a robota jeszcze potem - pakowanie chyba w nocy, ale w sumie, grunt, żeby portfel, dokumenty i gacie na zmianę miećaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2320093 14.08.2016 13:23:25
    EwaM pisze:

    Bry.
    Dziękuję za rady, ale nie o mnie chodzi. Mnie poza codziennymi upierdliwościami dolega głównie charakter.

lol Jak tu nie kochać EwęM.
Bry
Z kiepskim żarciem jest coś na rzeczy. Nie wiem na ile doniesienia o różnych szkodliwych związkach dodawanych do żywności i kosmetyków są prawdziwe.Niektórzy moi znajomi twierdzą,że to celowa robota pewnej grupy ludzi.
Dużo jednak ludzi choruje, pytanie skąd się to bierze?
Podeślijcie energetycznego kopa bo spotkanie mam a czuję się flakowato z niedospania.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2320115 14.08.2016 14:58:02
Dzien dobry .
Wszystkie niby stare , grube a "mloda siksa" nie może za Wami nadążyć lolbardzo szczęśliwy



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Ja poziom 2
Lokalizacja: Podlasie-BSI
#2320133 14.08.2016 16:21:08
    MaGorzatka pisze:





    Jasia - a z jakiego ciasta są te placki, które przekładacie bitą śmietaną?



To kruche ciasto i trzeba bardzo cienko wałkować .Z 1 kg mąki wychodzi ok 30 okrągłych placków 24 cm średnicy . Na blasze prostokątnej (taka standardowa do piekarnika ) wyszło chyba 20 . My to takie amatorki z moją Młodą oczko .
Jakbym miała więcej czasu to bym poszukała ładnych fotek marcinka w wykonaniu mojej ciotki , a robi je jak zawodowiec na wesela i inne imprezy . Dorabia sobie starsza pani , a poza tym lubi to .
Jak interesuje przepis to mam skrupulatnie zanotowany .
Tylko muszę zakończyć żniwa , zwózkę słomy i przetwarzanie ogórków .

Nie macie pojęcia z jaką lubością oddałabym się pracy w ogródku zakręcony . Mam do przesadzenia , posadzenia ( kupne sadzonki ) masę ziół . Do wysiania szpinak i inne poplony i nie mam na to czasu !!!!

Ach!!! Gdybym tak nie musiała pracować zawodowo ...zakręcony



Aaaaa! I pytanie do posiadaczy tui . Jak i kiedy je ciąć ? I czym ? Może być jakiś link jak jest gdzieś tu na forum lub z innego . Zauważyłam , że wiele z Was ma odnośniki w stopce na forum ogrodnicze . Też kiedyś tam pisałam conieco , ale jakoś wyszłam z nawyku zaglądania tam .

Zresztą ja wpadam "do neta" jak burza i zaraz mnie nie ma . Dobrze , że lapek szybko przechodzi w stan wstrzymania , bo zagrzałby się , bo włączam na 5 minut i gnam dalej lol



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



A to mój Karambol . Drugi czarny dochodzi do siebie po zabiegu usuwania krwiaka z małżowiny ustnej . Właśnie Karamba jest na poniższym z Dżonem (który zaginął bez wieści płacze)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




"Trzeba być gorszym, by potem stać się lepszym. Trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym. " -Kazik/Sztos.



Pozdrawiam! Jaśka.
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2320134 14.08.2016 16:23:40
Januszu, mnie nie uraziłeś bynajmniej, ale chyba nie doczytałeś dokładnie, co Marysia i Ania pisały: otóż można hamować z wizgiem i żywić się tylko powietrzem,a i tak nie chudnąć, bo się nie da, bo szereg różnych czynników, z których hormony własne są tylko jednym z wielu, nie pozwala - i w tym momencie rezygnacja z diety, która i tak nie daje skutków, jest rozsądniejszym posunięciem, niż jej ciągnięcie na coraz większym wkur*** bez żadnych efektów - co oczywiście nie oznacza, że rezygnując z diety, wciąga się całego bawołu na obiad i poprawia prosiakiem na kolację aniołek Ja bardzo często nie jem kolacji, równie często nie jem śniadań i ciągnę cały dzień na obiedzie (mniejszym niż jedzą moje dzieci) i kawie, a top-modelką już w tym życiu nie zostanę, w związku z czym jem słodycze i wszystko co lubię w rozsądnych ilościach - to że sobie ponarzekam na nadwagę, to przecież każda kobieta tak ma, czyż nie?aniołek

Senny dzień nieludzko, zatem stawią kawę popołudniową dla niedobudzonych wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2320138 14.08.2016 16:43:29
Pat bardzo dobrze to ujęła. Nie miałam na myśli rozgrzeszania się typu : mam to po mamie, mam niedoczynność tarcycy [ najczęściej spotykana choroba celebrytów ] itp. Chodziło mi o ludzkie tragedie. O cierpiące matki, bo są opitalane,że dziecko grubas, a dziecko bierze leki ratujące mu życie. O dziewczyny jak z okładek , które nagle odbierają wyniki i jest to już koniec świata, jaki był, bo leki ważniejsze. Bea bardzo szczerze i otwarcie pisze o zmianach w Jej życiu, spowodowanych chorobą i leczeniem. Jest nas, myślę , więcej. Nie wszystkie chcą i muszą opisywać " drogę przez mękę ". Żyjemy i płacimy za to mniejszą lub większą cenę. Śmiejemy się więcej lub mniej. Jesteśmy bardziej lub mniej odporne na pytania " co się z tobą stało , ale się zapasłaś ". Czasami coś powiemy " między wierszami ", ale najczęściej nie.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Ja poziom 2
Lokalizacja: Podlasie-BSI
#2320151 14.08.2016 18:05:43
Co do wagi to ja uważam , że bardzo dużo ma do tego szybkie życie i stres np związany z pracą .
Ja np przy wzroście 164 cm ważyłam przed 20-dziestką od 52 do 59 kg . Po bardzo trudnej w utrzymaniu ciąży przybyło mi sporo . Po porodzie ważyłam 86 kg . Gdy po niecałych dwóch latach zaszłam w ciąże miałam wagę przed 60 kg i przybyło mi chyba 4 czy 5 kg tylko . Z ciążą było ok , ale miałam stres spowodowany małym wypadkiem samochodowym z mojej winy ...
Bałam się o dziecko , a że lekarz dziwił się , że nie przybywa mi na wadze to nie mówiłam nic ...
Przez kilka ładnych lat byłam "laską" , ale z czasem zaczęło mi przybywać . Po 4-5 latach po drugim porodzie ważyłam ciut po 70 . Praca zawodowa , gospodarstwo rolne i dorabianie na drugiej pracy ( w lesie z mężczyznami ) . Na wieczór czułam głód całej wilczej watahy . W pracy było coraz gorzej i coraz bardziej ciężko . Po 22 po powrocie mogłam wyżreć wszystko z lodówki czy z garnków !!!!
Doszłam do wagi 96 kg!!!!
Było to 3 lata temu , gdy miałam 39 lat . Wtedy zaświeciła mi się lampka kontrolna . Od października 2013 do lipca spadło mi 16 kg . Nie byłam na żadnej diecie tylko jadłam odrobinę mniej i po 22 kompletne nic . Byłam wtedy powszechnym obiektem zainteresowania bardzo szczęśliwy wszystkich znajomych .
Potem popadłam w jakiś pesymistyczny stan z powodu problemów . Doszły kłopoty ze zdrowiem , wędrówki po lekarzach , leki na sterydach i inne . Następne odkryto moje duże ciśnienie i znów leki i problem z ich dobraniem . a , że jestem nerwus i raptus to "odbijam' sobie w jedzeniu ...
Ale staram się jeść zdrowo . Dużo warzyw własnej produkcji i bardzo , ale to bardzo mało kupuję gotowców . Napoju w butelce czy kartonie trudno u mnie uświadczyć . Obecnie pilnuje wagi (oczywiście bez diety !) i spada mi znów jęzor.
Słodycze jem raz a porządnie .
I co najdziwniejsze nie wyglądam na swoją wagę. Zazwyczaj "na oko" dają mi 10 kg mniej . I tak jest w rzeczywistości . Znajome o mojej tuszy ważą mniej więcej te 10 kg mniej .
Dużo jeżdżę rowerem w wolnym czasie i pokonuję 15 ,20 a nawet40 km . Praca fizyczna nie jest mi straszna . Śmiejemy się nieraz , że nie jeden facet by s**ł i trawy się trzymał lol.

Mnie jeszcze prześladuje stres z dzieciństwa ( z czego zdaję sobie sprawę ), ale to już nie ten temat ...
Jem szybko i ciągle jestem w biegu i to też nie jest pozytywem .

I też często mówię , żę dobrze mieć więcej powierzchni erotycznej zakręconypan zielonyoczko



"Trzeba być gorszym, by potem stać się lepszym. Trzeba być głupim, by móc stać się mądrzejszym. " -Kazik/Sztos.



Pozdrawiam! Jaśka.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2320155 14.08.2016 18:13:58
"Bea bardzo szczerze i otwarcie pisze o zmianach w Jej życiu, spowodowanych chorobą i leczeniem. Jest nas, myślę , więcej. Nie wszystkie chcą i muszą opisywać " drogę przez mękę ". Żyjemy i płacimy za to mniejszą lub większą cenę. Śmiejemy się więcej lub mniej. Jesteśmy bardziej lub mniej odporne na pytania " co się z tobą stało , ale się zapasłaś ". Czasami coś powiemy " między wierszami ", ale najczęściej nie."
Misiu- Ewo to ja
Misia -wieloryb podpisuje się pod tymi słowami.

Wracam do normalności he, he...różne pokolenia na wyjeździe, troszkę zostało ale to już mały pikuś .aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2320162 14.08.2016 18:33:05
Misiu, nie chciałam wyrywać nas do tablicy, bo właśnie to my także. Na zdjęciach ze zlotu widać . Pisałam , że pochodzę z tej samej bajki. Macham płetwą i codziennie dziękuję, że jeszcze jestem. Mój mąż nieskory do okazywania wzruszeń, często patrzy na mnie i mówi " ... że jesteś obok mnie, że nie poddałaś się..". I to jedyny tekst, który mi uświadamia, ile walki za mną a ile przede mną.płacze



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2320171 14.08.2016 18:39:50
I tu by można pociągnąć wywód o tym, że kto ma wielkie serce, ten musi mieć ciało zdolne je pomieścić, ale nie zawsze się to sprawdza, bo niektóre nasze kompostowe dziewczyny serca mają ogromne, a posturę elfiąaniołek Przyjmijmy jednak, że są wyjątkami potwierdzającymi regułę bardzo szczęśliwy

Idę dać sobie kopa w d*** i się spakować w końcu diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
grazynarosa poziom 4
#2320195 14.08.2016 19:54:40
Aniu Słodka...moja sporą budleje też odwiedził ten rodzimy koliberek a ja stałam i gapiłam się jak spijał nektar swym długaśnym....ryjkiem ? Cudnie stworzonko, prawda ?
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2320198 14.08.2016 20:05:18
Dziewczynki, jak pięknie piszecie, wzruszyłam się czytając, naprawdę...

Co do ciasta Jasi to znalazłam przepis w rewelacyjnym i dobrze Wam chyba znanym portalu

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

.
O ile ja ze słodyczy najbardziej schab, to niektóre działają na mnie zniewalająco i ten marcinek chyba dołączył do tego grona, zanim jeszcze go zjadłam. Jako że jestem jednak nieco narowista i modyfikuję sobie zazwyczaj takie przepisy, to ja bym tu zrobiła kruche ciasto bez cukru (tylko ze szczyptą soli), a za to bitą śmietanę "normalną", z kremówki i cukru.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2320204 14.08.2016 20:14:41
Co wy wiecie o diecie i odchudzaniu?....phi!

Całe życie walczę z nadwagą z mniejszym lub większym skutkiem.
Potem polubiłam,skoro nie mogłam zmienić...

I mam JEDEN NAJWIĘKSZY PLUS z tej walki jakże nierównej...
Jak ktoś mnie nie widzi długie lata jest okrzyk...

Beciaaaa! Jak ty się nic nie zmieniłaś!! W ogóle nie masz zmarszczek...
pan zielonypan zielony

A ja się śmieję,że mam naturalny botox pan zielonypan zielony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Podobno od przedszkola się nie zmieniłam..pan zielonypan zielony



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2320222 14.08.2016 21:07:58
A ja po diecie z dietetyczką ważę tyle samo, co w tamtym roku hihi.......dzisiaj wk...łam się na mężusia, wzięłam plecak i pojechałam sama w góry, ja chyba mam coś z waryjotaoczko a może powinnam być pod opieką psychiatry????



Rękodzieła Bogusi
Reklama



Rozmowy przy kawie (29)
T#442538
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!