EwaM pisze:
Bry.
Dziękuję za rady, ale nie o mnie chodzi. Mnie poza codziennymi upierdliwościami dolega głównie charakter.
Bry.
Dziękuję za rady, ale nie o mnie chodzi. Mnie poza codziennymi upierdliwościami dolega głównie charakter.
Bry
Z kiepskim żarciem jest coś na rzeczy. Nie wiem na ile doniesienia o różnych szkodliwych związkach dodawanych do żywności i kosmetyków są prawdziwe.Niektórzy moi znajomi twierdzą,że to celowa robota pewnej grupy ludzi.
Dużo jednak ludzi choruje, pytanie skąd się to bierze?
Podeślijcie energetycznego kopa bo spotkanie mam a czuję się flakowato z niedospania.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna