Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2307031 12.07.2016 19:38:00
No tutaj sauny ciąg dalszy. Popadało, w lesie jak w dżungli tropikalnej: wszystko mokre, wszędzie opar wilgotny i słychać pokapywanie wody. Kredka lotem ślizgowym na mostku zaliczała wszystkie kałuże.
Bea, Justynko jakoś przywyknę wesoły Choć ta goła jodła mnie wnerwia taki dziwny Ale w ramach rekompensaty za straty W. zrobił przepyszny żurek!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2307036 12.07.2016 19:51:15
Witam pracowo..... córa przyjechała po mnie wcześnie i już za mną kilka godzin.... Teraz mała przerwa na herbatkę aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2307063 12.07.2016 20:36:00
Pies żyje i ja też.
Reszta opisu w Wiejskich...



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2307078 12.07.2016 20:57:46
padam na twarz, bo cały dzień w drodze, przed południem załatwianie w urzedach - zagotowało mnie z wściekłości, a nawet wypluć się pisemnie nie mogę, bo sprawa śliska, nie z mojej winy, a po południu dwugodzinny spacer w galerii handlowej w oczekiwaniu na lekarza dla siostrzenicy...dziwna sprawa, po całym dniu w górach nogi mnie tak nie bolały jak po dwóch godzinach dreptania po sklepach taki dziwny

Doczytałam tylko, że Zuzi W. podkrzesał drzewa. - no ja doskonale rozumiem wkur***, bo mi z miesiąc temu R. podciął 10 metrowego świerka, któremu specjalnie dolne gałęzie pielęgnowałam, żeby od drogi zasłaniały...no wszystko diabłu w komin poszło, teraz widać mnie aż z Wrocławia, ale za to tak schludnie jest...gałęzie po ziemi się nie snują... ech, jeszcze mam chęć mordu, jak sobie przypomnę taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2307104 12.07.2016 21:46:25
Bry.
Doczytałam,ale gadać nie będę,bo okazało się , że dzień jeszcze się nie skończył.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2307142 12.07.2016 23:24:16
Zakończyłam dzionek jak Kopciuszek. Bynajmniej nie o balu i księciu mówię.
Przebierałam, zbierałam...Cdn.
Mam konfitury z czarnej porzeczki, plan na dżem i galaretkę z czerwonej (7kg) i agrestu (2kg).
Jutro wyprawa w kaszubskie lasy na jagody. Uwielbiam. Połączone z babskim spotkaniem.

Beti, czytałam. Rozumiem. Oby szybko się zagoiło.
Pati, w galeriach wymiękam po wejściu do 3 sklepu. Toleruję natomiast wszelkie budowlane.




Pozdrawiam.
Justyna
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2307169 13.07.2016 05:56:23
Witam w pochmurny środowy poranek.

Stawiam kawę i przedstawiam mojego kompana do kawy.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA






Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2307172 13.07.2016 06:54:26
Też witam aniołek Deszcz lejący się po szybach i tłukący o metalowe parapety mnie obudził....... Jednak w moim drewnianym domy (bez parapetów) jest cicho aniołek Kawkę wypijam i do domu wieczorem pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2307176 13.07.2016 07:22:48
Zabolała jestem cała.
Jeszcze ramię co dostało VAT opuchnięte.
smutny



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2307177 13.07.2016 07:23:19
Dobrze,że Asia kawusię postawiła, bo ja mam coraz mniej siłpłacze ogród ma być przyjemnością, a ja tyram w nim ponad tydzień i ledwo nogami ciągam już, stara się robię i tylesmutny

Wymyśliłam, że zlikwiduje foliaka, bo i tak w nim nic nie chce rosnąć, drzewa nasze i sąsiadów się rozrosły dając dużo cienia, więc ja mam fajnego pomysła i namawiam mężusia na zmiany, ale wiecie jak ten mój facecik lubi zmiany taki dziwny nawet mu wszystko rozrysowałam, co i gdzie ma być, jak ja to widzę i co chce mieć, facecik mój czyt mężuś, już nerwowo rzuca urwa hihi no nic ja to chcę i mieć będę, choćbym sama miała za kilof się brać, to tak będzie, co sobie wymyśliłamoczko



Rękodzieła Bogusi
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2307178 13.07.2016 07:36:07
Dzień Dobry
Bogusiu z Twoją determinacją ten "faececik" nie ma szans. Co będzie na miejscu foliaka?
Jadę zaraz po piasek bo się majstrowi (cudem otrzeźwiałemu lol) skończył.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2307179 13.07.2016 07:44:01
Bry, pogoda barowa, więc kawa, nawet z robaczkiem, się przyda bardzo szczęśliwy Widzę, że Justyna przerabia płody ziemi, a Bogusia kombinuje, jak się ich nadmiaru pozbyć bardzo szczęśliwy

Ja to dziś w robocie siedzę z przerwą na odbiór auta i na upieczenie tortu na jutrzejsze urodziny Flo, zatem postaram się w regularnych odstępach podsuwać potrzebującym kolejne kawy lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2307186 13.07.2016 08:10:58
Dzień dobry! słonko za chmurami , duszno nadal utrzymuje się. Muszę uzupełnić prześwity w lodówce
czekam na jakieś cztery kołka.
He, he i nadal jestem na etapie pranie lalek , muszę z dziatwą porozmawiać o zmniejszeniu jej choć to jak na razie nie uda się.

aniamania gdzie się podziałaś?

Janinko jak zdrówko eM.?

Bogusiu podziel się nowymi propozycjami aniołek

Asiu to on w domu jest?




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2307191 13.07.2016 08:25:34
Witajcie! Ja dziś tak zaczęłam dzień z poranną kawą...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Po chwili jednak uciekłam do cienia, do okrągłego stoliczka...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



a widok mam stąd taki wesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Mimo wakacji nie mam wcale więcej czasu, bo codzienne wyjazdy na zabiegi pochłaniają mi dużą część dnia. Mam gimnastykę ogólną grupową, a na ten kręgosłup szyjny gimnastykę indywidualną, laser i ultradźwięki.
Oprócz tego prądy na odcinek lędźwiowy i 2 razy w tygodniu gimnastyka w wodzie. Na basen wożą nas busem, a oprócz ćwiczeń w wodzie jest też czas żeby popływać, więc bardzo mi się to podoba!

Miłego dnia wesoły
wpis edytowany 13.07.2016 08:26:13



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2307215 13.07.2016 09:05:49
Dzień dobry. U nas lało całą noc.



Pozdrawiam,
Joanna
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2307233 13.07.2016 09:36:36
U nas całą noc wracała burza - grzmiało, błyskało się i do tego pompowało wodę, że aż strach zdziwiony Wszytsko w ogrodzie złojone i część malowniczo leży diabeł Teraz lekko dżdży. Słowem, ogród odpada, dom wysprzątany i będzie można odpocząć bardzo szczęśliwy Zważywszy na dolegliwości typowo kobiece tym bardziej mi się przyda luz poruszony Kawki nie odmówię, tym bardziej w miłym towarzystwie bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2307292 13.07.2016 12:00:44
Czy ktoś pamięta kabaretową piosenkę " Skarpety na dotarcie ", któreż to skarpety złamały komuś życie ?
To było o mnie.
Łamię życie rodzinie , bo od 29 lipca do 15 sierpnia nie chcę być w Tatrach, bo chcę być gdzie indziej.
Łamię życie facetowi, który jest na urlopie, a jest w pracy, więc plany domowe głęboko w ....., nie rozumiem, po co brał urlop, za który nikt mu nie płaci , i jest w pracy, za którą nikt mu nie płaci, bo jest na urlopie.
Powiem , jak Mąż Bogusi urwa, no urwa, żesz urwa.
Jestem małym człowieczkiem, nie rozumiejącym wyższych racji, małostkową bżdżiągwą, widzącą tylko czubek własnego nosa, nigdy nie wiem , w co mi ciepło, a przynajmniej tak się teraz czuję.
Jestem skarpetą na dotarcie, z obu stóp, jestem gaciami z rozwleczoną gumą, jestem poliestrowym , wyblakłym podkoszulkiem, jestem...... wściekła taki dziwny



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2307322 13.07.2016 13:02:57
Dzień dobry!
Ale widzę, że nie dla wszystkich.
Marioeweo - w Tatrach straszny tłok - podobno wczoraj zamknęli dojazd do parkingu nad Morskie Oko bo taki tłok był...



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2307325 13.07.2016 13:07:12
Marioewo, skoro to taki urlop marzeń, to rodzina nie może sobie sama jechać? Ale coś krąży w powietrzu, gdyż też już tego lata usłyszałam, że zmarnowałam komuś wakacje, zapraszając do domu niewłaściwe osoby, z którymi ktoś jest skonfliktowany, wobec tego ktoś nie mógł przyjechać i przeze mnie dusi się w mieście taki dziwny

Kawę komuś? Ja już nie powinnam pić, bo mi rachunek za części do auta skutecznie odniósł ciśnienie...jakaś cholerna zła karma, bo tym razem robiłam rozrząd w starym, które było świetne, a tymczasem w drodze do domu prawie mu się woda w chłodnicy zagotowała.... no nic to, kto nie ma szczęścia do aut i niskich rachunków za naprawy, ten ma w miłości i tyle bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2307328 13.07.2016 13:12:18
marysiuewo wiesz to pewnie tak dobrze jak ja: Tatry w lipcu i sierpniu to koszmar. Normalni ludzie czekają do września. Drugiej połowy.
Pati ja nigdy nie widziałam niskiego rachunku z warsztatu. Takie coś chyba nie istnieje. Z każdą kolejną naprawą zbliżasz się do chwili, kiedy już wszytko będzie naprawione lol (nie bij, wiem, że to głupi żart)



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!