Kompostownik

Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2307712 14.07.2016 08:32:11
Witajcie! U nas leje, w związku z czym właśnie się obudziłam i w dodatku jakaś półprzytomna.
R. pojechał na odczulanie na klinikę, a ja zaraz - torebusię, parasolkę i heja na pks! (1,2 km)

Betinko - czy to syndrom wczorajszego 13-ego? Moja córka wbiła sobie wczoraj nóż w rękę, otwierając nim jakiś zatrzaśnięty zamek, czy coś tam takiego smutny Wylądowała u lekarza i dostała zastrzyk p/tężcowy...

Bardzo proszę kogoś, kto ma tel. do Zuzi, żeby napisać do Niej smska, z prośbą o przeczytanie mojego maila, bo chyba już wczoraj nie zajrzała tu do nas, a wiem, że dziś wyjeżdża

EDIT: już nieaktualne, proszę nie zarzucać Zuzi SMSami wesoły wesoły wesoły
wpis edytowany 14.07.2016 08:57:36



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2307714 14.07.2016 08:35:00
    lora pisze:


    Szanowna Administracjo proszę o pomoc
    do stopki. Proszę o dopisanie 2.
    Świat moich marzeń 2


Misiu, nie możemy grzebać w stopkach użytkowników (jakby to dwuznacznie nie brzmiało wesoły ) Musisz wejść w ustawienia, tam będziesz miała cały ten link i musisz tylko '2' na końcu dopisać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2307716 14.07.2016 08:36:45
Deszczowo i chłodno, więc kawy dzisiaj wyleje się wiadereczko, albo kocyk i książka aniołek
Wczorajsza dyskusja pewnie z pół dnia odbijała się czkawką Waszym -menom- oczko Jedno jest pewne, która nie wzięła swojego męża, zaraz po ślubie króciutko za uzdę, potem ma z tym problem. Partnerstwo ponad wszystko, a prawa i wolności każdego są równe, a żon nawet równiejsze oczko
Miłego dnia aniołek



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2307719 14.07.2016 08:39:10
Justynko i ja czekam na stolarza, ale mnie to już trzepie z nerw, bo czas mnie w pupe kopie, bo chcę wysprzątać przed wyjazdem, a on tak odwleka, bo chyba też czuje mniejszy zarobek, ale przecież u mnie zarobi, bo to nie jest tani stolarz.....ech ma nerwa i tyletaki dziwny



Rękodzieła Bogusi
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2307723 14.07.2016 08:49:30
Małgoś ja w robocie jeszcze do 13.00, bo okazało się, że mam jakieś sakramenckie spotkanie w ministerstwie za chwilę diabeł
Przeczytałam i odpisałam. Kurczę, no szkoda smutny
Pat urodzinowe sto lat dla Flo! Niech po wakacjach w nowej szkole będzie miała jak w bajce o fajnych szkołach, fajnych nauczycielach i fajnych kolegach z klasy wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2307754 14.07.2016 09:43:38


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Stawiam kolejną kawę, bo pewnie już wypiłyście aniołek U nas też barowa pogoda i chłodno się zrobiło. Nawet okna przymknęłam. Siedzę i tworzę długą listę rzeczy do zrobienia przed wyjazdem. Muszę chyba strój trochę zmienić, skoro na Dolnym Śląsku taka zmiana pogody......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
Ilość edycji wpisu: 1
#2307777 14.07.2016 10:18:32
Łłłooooo matko i córko, ile żeście nagadały

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Ale udało mi się przebrnąć... Co do zasad ruchu drogowego i klapek, to o obuwiu tam nic - wedle mej wiedzy - nie ma, a jedynie o stworzeniu zagrożenia w ruchu drogowym. I szczerze wątpię, by komuś prowadzącemu w obuwiu różnym (bo i w szpilkach prowadzące faceci krytykują na potęgę) można było tylko za to wlepić mandat. Sama jeżdżę w butach na obcasach, bo Bozia nie stworzyła mnie wszędzie małą, ale tam i owszem i moje 35 (w porywach 36) jak położę piętę na podłodze nie sięga pedałów

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Góry i morze uwielbiam. Dla mnie ideałem byłyby góry nad morzem, ale jak się nie ma co się lubi...
Pogoda za oknem barowa z przerwami na solidnie prysznicową bardzo szczęśliwy Jutro przyjeżdża eM więc postanowiłam się postarać i dziś co nieco ugotuję dobrego bardzo szczęśliwy A w sobotę jedziemy na 7 dniową wycieczkę do Słowenii i Chorwacji bardzo szczęśliwy Będą i góry i morze lol
A na razie pokażę efekty remontu wesoły

Po zaszpachlowaniu miliona pięciuset pęknięć po osadzeniu się budynku korytarz nadal się w kolorze słońca bardzo szczęśliwy Świetnie rozjaśnia klatkę schodową, więc został. Komplet konsolka i lustro z przedpokoju przeniósł się do korytarza. I moim zdaniem, tu wygląda o niebo lepiej.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Przedpokój zyskał betonowe cegiełki na jedną ze ścin, która najbardziej cierpiała z uwagi lekkiej ciasnoty tzn. ciągle była pobrudzona i obita. Ławeczka oraz wieszak z miejscem na szle, czapki czy rękawice także jest nowy.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Jest i nowy parasolnik - mam nadzieję, że widać napis oczko Parasole ciągle ginęły w odmętach, a teraz mam nadzieję, że znajdą swą spokojna przystań jęzor



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



A że zlikwidowałam drzwi, które dzieliły przedpokój od korytarza, które zawsze były otwarta i jedynie klamka była wykorzystywana jako wieszak na Okusiową smycz - Okuś zyskał absolutnie SWÓJ wieszak



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Na koniec remontu w nagrodę, ale także dlatego że nieco pożonglowałam obrazami dokupiłyśmy jeden i tak kąt pod schodami zyskał nowy look bardzo szczęśliwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Remont nie był nadzwyczajnie rozległy, ale obejmował serce domu tzn. przedpokój, oba korytarze i klatkę schodową i przyznam, że dał mi się we znaki... Ale efekt mnie zadawala bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 14.07.2016 10:19:16



Ani Ogród w dolinie matrix
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2307785 14.07.2016 10:25:20
Doberek deszczowy!

Zaczął padać cudny deszcz, taki drobno kropelkowy i rzęsisty. Niech pada jak najdłużej na ten nasz ogrodowy piach. Zdążyłam wyrwać fasolkę szparagową, będzie na obiad.

Zaraz zasiądę przy kawie od Barabelki, z szydełkiem w ręku i będę dudłać ozdoby choinkowe. Moja Córa wymarzyła sobie tegoroczne drzewko z białymi lampkami i ozdobami szydełkowymi.

Do następnego razu...



Pozdrawiam, Ania
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2307789 14.07.2016 10:31:25
Siedzę i tworzę długą listę rzeczy do zrobienia przed wyjazdem. Muszę chyba strój trochę zmienić, skoro na Dolnym Śląsku taka zmiana pogody


Basiu, a kiedy będziesz na Dolnym Sl.? bo w weekend podobno znów ma byc pogodnie i powyżej 20 st.C... Lepiej przygotuj sie na każda pogode, bo jest dość niepewna.



...No i własnie do takiego wniosku byłam zmuszona dojść chyba przedwczoraj. Jest lipiec jak wiadomo oczko 1-go sierpnia mam wyjechać na swoje małe ogrodnicze wakacje i po tygodniu dotrzeć na zlot u Małgosi. Nad pewnymi rzeczami muszę oczywiście pomysleć juz teraz i przy okazji pomyślałam nad tym, co ja powinnam spakować... No i przeraziłam sie prawie, bo wychodzi, że jade na 7-9 dni, a jeśli chodzi o ciuchy i buty, to spakować musze chyba pół szafy zakręcony No, bo skoro całe dnie bedę spędzać w plenerze, a pogoda może być różna, od upału przez pogodny lub pochmurny chłodek do ulewnego deszczu, to po pierwsze na każdą te mozliwość musze byc przygotowana, a po drugie w razie gdy sie spocę lub deszcz mnie zleje, musze miec co przebierać zakręcony Kurczę, czy ja już tak sie zestarzałam i zrobiła sie ze mnie taka "pańcia", co bez trzech walizek sie nie ruszy z domu, czy ja po prostu sie taka praktyczna zrobiłam..? zakręcony We wczesnej młodości człowiek jeździł wszędzie z jednym plecakiem i wystarczało, a teraz wydaje sie oczywiste, że to nie może wystarczyć. Ja nawet mam spodnie i koszulki z tych nowoczesnych sportowo-wyprawowych materiałów, co to "nie przyjmuja brudu, więc sa długo czyste, nie przyjmuja potu, więc nie sa nigdy przepocone, zabijaja bakterie, więc nigdy nie pachna nieświeżo, bardzo szybko schną po zmoczeniu czy wypraniu... można w nich chodzić przez tydzień, nie trzeba zabierać na wyprawę dużej ilości ubrań..." No, taaak... Serio? przez tydzień w jednych spodniach i koszulce? Nawet jeśli sa z kosmicznych materiałów? Ja chyba jednak za stara jestem...
Dzieci moich znajomych tak jeżdżą na wyprawy w góry np., jedne spodnie z kosmicznego materiału z odpinanymi nogawkami, więc zależnie od pogody można z nich zrobić krótkie lub długie, jedna koszulka z kosmicznego materiału, jedna bluza z kosmicznego polaru, trzy sztuki kosmicznej szybkoschnącej bielizny na dwa tygodnie. Nie, ja za stara jestem, jednak nic mi nie zastąpi dotyku świeżej czystej bawełny na skórze. Ręczniki tez wole bawełniane od tych szybkoschnących z mikrowłókien, choć akurat na ten wyjazd, to taki też chyba wezmę, na wszelki wypadek, jakby lało i nie bylo szans na wyschnięcie ręcznika.
Ja stara chyba jestem już zakręcony Kiedy to sie stało?! Pamietam, że niedawno byłam młoda lol lol zakręcony



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2307798 14.07.2016 10:39:11
    Syringa pisze:

    Ja stara chyba jestem już zakręcony Kiedy to sie stało?! Pamietam, że niedawno byłam młoda lol lol zakręcony





Jaka tam stara - konserwatywna w zasadach i nawykach wesoły Ja także konserwatywnie biorę na wyjazd tyle ubrań, żeby bez prania starczyły na wszystkie dni i okazje....razy cztery często, stąd konieczność posiadania auta wielkości domu bardzo szczęśliwy

Basiu, to prawda, ulewa tylko dziś, jutro jeszcze zimno, ale potem stopniowo coraz cieplej - szkoda, że macie tak limitowany czas na wyjazd..ale tych 2 godzin na kawę nie dacie rady urwać? wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2307809 14.07.2016 10:56:36
Jaka tam stara - konserwatywna w zasadach i nawykach

To co..? Myślisz, żeby może "nie pitolić" lol tylko wziąć jedne portki co to są brudodpychające, szybkoschnące, bakteriezabijające, a reszte miejsca w aucie zostawić na łupy ogrodnicze..? lol lol lol





Aniu, ale odpicowałaś sobie! oczko

A jesli chodzi o rozmiar buta, to miewałam ten sam problem, bywało, że w niektórych modelach moja stopa była za krótka, żeby oparta piętą na podłodze dosiegała do pedału, znam ten ból. Teraz mam ciut łatwiej, bo obecnie noszę rozmiar większe. Z tym, że ja mam inne doświadczenia, odwrotne wręcz, tzn. na obcasie "powierzchnia trąca" stopy oczko jeszcze bardziej sie skraca i juz w ogóle nie można sięgnąć palcami pedału... W takich modelach z wysoko ustawionymi pedałami, to najlepiej tylko w sportowych butach z obszerną podeszwą. Np. w VW miałam ten problem.
No, ale nissan micra to jednak jest samochód japoński i przewidziany dla japońskich kobiet, które maja małe stopy, nie mam tu żadnych problemów pod tym względem oczko Szkoda, że on sam taki mały oczko na miejscu to jest fajne, ale na jakiś wyjazd, to juz faktycznie lepsze jest większe auto. Jednak mercedesa nie wezmę, bo tak naprawde to bede dojeżdżac szybszymi drogami, a potem i tak bedę dużo sie kręcić po "zad...iach", więc po mi ta "krowa", która pali dwa razy tyle co micra.


wpis edytowany 14.07.2016 11:09:22
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2307818 14.07.2016 11:07:50
    survivor26 pisze:

      Syringa pisze:

      Ja stara chyba jestem już zakręcony Kiedy to sie stało?! Pamietam, że niedawno byłam młoda lol lol zakręcony





    Jaka tam stara - konserwatywna w zasadach i nawykach wesoły


Ja, to bym wręcz napisała, że po prostu zmądrzałaś i wydoroślałaś i nie chcesz capić na odległość. Jedna koszulka na tydzień, albo jedne niewymowne!?. Zgroza!pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2307821 14.07.2016 11:12:01
Aniu cudnie wyszło aniołek Teraz możesz się realizować jako PPD pan zielony

Pat będę się starała, lecz nie jedziemy sami...... W dodatku ja prosto do pracy po dwóch imprezowych dniach jadę... Mąż mnie razem z autem odda pan zielony

Bea my wyjeżdżamy jutro w godzinach 15-16, żeby przed wieczorkiem do 'Kłodzkiej Róży' zawitać w Święcku aniołek Chcesz po roślinki przyjechać, to mogę załadować bagażnik pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2307822 14.07.2016 11:13:26
Witam w deszczowy czwartek z temp.+18C.
Dzisiaj kawa z wkładką i herbata też z wkładką jaką kto lubi.bardzo szczęśliwy
Pati przekaż urodzinowe życzenia dla Flo.
Aniu-sweety pięknie wszystko wymyśliłaś.zdziwiony Odwaliłaś kawał roboty,masz prawo być zmęczona.Wyjazd i odpoczynek Ci się należy.
Aniu pochwalisz się szydełkowymi robótkami ?bardzo szczęśliwy

Miłego dnia wykrzyknikwykrzyknikbardzo szczęśliwy
wpis edytowany 14.07.2016 11:15:23



Ania
Moja działka
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2307827 14.07.2016 11:19:23
Witajcie deszczowo. Aniu Sweety to teraz nie jest żaden korytarz czy przedpokój tylko rasowe, stylowe foyer. Efektu zazdroszczę, ale sprzątania po remoncie nie. Dla mnie zawsze najgorsze jest to usuwanie pyłu po szlifowaniu, niby 10 razy umyte, a znowu wyłazi. Ale to już za Tobą i tylko się teraz cieszyć z efektu bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 4
#2307829 14.07.2016 11:23:30
Margolciu, no właśnie te materiały maja takie właściwości, że nie capią, bo pot natychmiast wysycha, a dodatkowo sa bakteriobójcze, więc nie rozwijaja sie na materiale bakterie, które powodują nieświeży zapach. W tym rzecz.
No, ale jednak ta świadomość, że masz te samą koszulke, co wczoraj zostaje... nawet, jeśli ona faktycznie nie jest ani optycznie ani zapachowo nieświeża... Na wyprawie wysokogórskiej to z pewnościa jest dobre, bo jednak wszystko trzeba dźwigac na własnych plechach po górach i im mniej szmat musi sie dzwigać, tym lżej i więcej miejsca w plecaku na inny sprzęt. No, ale ja jednak jade saamochodem, co prawda małym, ale za to jade sama i całe auto moje.
No, ale takie "kosmiczne" spodnie mam (tak, tak, robią nawet w TYM rozmiarze pan zielony poważnie ) i wezmę sobie, zobaczymy, jak sie sprawdzą. O ile te spodnie sa świetnie skrojone, to gorzej z tą kosmiczną koszulką, bo wygladam w niej fatalnie lol lol naprawde fatalnie lol lol i w dodatku ona jest z innego w dotyku materiału niz te spodnie, takiego dającego wrażenie śliskości, nie odpowiada mi to, więc koszulki raczej nie przetestuję. Zreszta spodni tez nie będe testować przez bity tydzień (na boga!) tylko przed dwa-trzy dni... oczko


A ta bielizna wyprawowa, o ktorej piszesz, to "polega" na tym, że nie chodzisz w jednych majtkach czy staniku długo, tylko na tym, że jak wypierzesz sobie wieczorem, to tak szybko wysycha, że nawet w namiocie wyschnie do rana i masz czyste i suche. Tylko, że ja nie "trawię" bielizny z takiego materiału. No, może sportowe staniki mam z czegoś podobnego, ale majtek tego typu nie założe, dzięki lol





Basiu, to jest jakies 200-250km ode mnie zakręcony troszke daleko, żeby tak wyskoczyć na pięć minut po rośliny oczko lol

edit:
Sprawdziłam, 240km.






wpis edytowany 14.07.2016 11:45:24
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2307846 14.07.2016 11:49:34
Dzięki wszytskim bardzo szczęśliwy Pył nadal wyłazi, ale już coraz mniej wesoły
Bea, pokażesz jakie to są te kosmiczne spodnie? uwielbiam łazić w spodniach i może bym sobie jakieś kupiła przed sobotnim wyjazdem?



Ani Ogród w dolinie matrix
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2307848 14.07.2016 11:51:00
Dzień dobry!
Aniu Sweety - dzięki za wyjaśnienia wesoły
Remoncik wyszedł pierwsza klasa - jak zawsze u Ciebie elegancko i na wysoki połysk. Takie wejście to moje marzenie. A gdzie tą ławę kupowałaś?
Zasłużyłaś na wakacje. Udanego wypoczynku!

Problem pakowania ubrań i mnie dotyczy, zawsze za dużo, a i tak czegoś brakuje.
Zresztą sami wiecie spakujcie się z 2 dzieci nad polskie morze...

Miłego dnia i udanych wyjazdów!

Ten deszcz to by już mógł przestać padaćtaki dziwny
wpis edytowany 14.07.2016 11:51:45



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2307849 14.07.2016 11:55:31
Witajcie
Aniu, spróbuj do mycia dodać octu zamiast płynu. Tak robił mój św pamięci teść malarz.
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2307851 14.07.2016 12:02:07
Aniu Sweety - bardzo ładnie wyszło.



Pozdrawiam,
Joanna
Reklama



Rozmowy przy kawie (27)
T#440694
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!