Reklama
#2273353 22.04.2016 12:35:54
Czytam, że u was zimno i mży. U mnie może nie jest za ciepło, ale słonko cieszy oczka
Oby i do was doszła ładna pogoda!
#2273384 22.04.2016 13:16:26
U mnie słońce, ale wiatr lodowaty, północno-zachodni, znad Islandii chyba, czy co..?
Pracuje w ogrodzie w czapce, no takiej cienkiej, ale jednak w czapce, bo boję sie, ze mózg mi się jeszcze bardziej skurczy.
#2273429 22.04.2016 13:59:57
Zuziu, wsparcie duchowe Kredce przesyła 17-letnia Czartusia, która w zeszłym roku zafundowała sobie i nam podobny zabieg. Problemem było tylko samousuwanie szwów, początkowo tradycyjnych, potem już metalowych klamerek. Mimo kołnierza. Body ściągała w minutę od założenia, mimo gordyjskiego "zawężlenia" na plecach. Po trzech dobach nadzoru całodobowego, weterynarz stwierdził, że staruszka nie do zdarcia , pani zaś do wyspania się, bo wygląda gorzej od psa. Trzymam kciuki
#2273478 22.04.2016 16:10:21
Pati, nie chciałabym Cię fatygować. Z pannami i wszystkimi bambetlami to chyba jednak problem...
Nie wiem, co się tym roślinkom stało? Rosły w takim zakątku, że osłonięte...
Gratuluję salonu kąpielowego i...kontenera.
U nas też szansa w łazieneczkę następnym dziesięcioleciu...Pierwsze mija z końcem czerwca
.
Słonko od Ani dotarło, wielkie dzięki.
Podlałam róże. Zrobiłam rytualny obchód.
Ale ani mi się śni dziś grzebać w ziemi.
Zresztą nie wiem, co jeszcze może wyleźć...(z nor i korytarza karczownika , chyba...)
Nadzieja umiera ostatnia...
Za Kredkę trzymamy kciuki.
Nie wiem, co się tym roślinkom stało? Rosły w takim zakątku, że osłonięte...
Gratuluję salonu kąpielowego i...kontenera.
U nas też szansa w łazieneczkę następnym dziesięcioleciu...Pierwsze mija z końcem czerwca
Słonko od Ani dotarło, wielkie dzięki.
Podlałam róże. Zrobiłam rytualny obchód.
Ale ani mi się śni dziś grzebać w ziemi.
Zresztą nie wiem, co jeszcze może wyleźć...(z nor i korytarza karczownika , chyba...)
Nadzieja umiera ostatnia...
Za Kredkę trzymamy kciuki.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
#2273481 22.04.2016 16:17:56
Hej, co tam z Kredką? Szukam i nie mogę znaleźć...
Bea - wysłałam do Ciebie maila, zerkniesz?
Bea - wysłałam do Ciebie maila, zerkniesz?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2273482 22.04.2016 16:18:51
No właśnie też chyba mi coś uciekło, bo nie wiem o co chodzi z tą Kredką? Coś się stało?
#2273578 22.04.2016 20:21:57
Znalazłam w blogu Niepodlewam ciekawy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Sporo tam ciekawostek
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Sporo tam ciekawostek
#2273621 22.04.2016 22:14:06
Januszu, niestety mam taką glebę, ale wiele roślin na niej daje radę. Przed sadzeniem mieszam ją z piaskiem i ziemią ogrodniczą , ewentualnie z kwaśną , dla kwasolubów. U mnie dobrze sobie radzą: migdałek, mahonia, derenie, ostrokrzewy, berberysy, wierzby, brzozy i iglaki. Z bylin: przetaczniki, wszelakie tawuły trzmieliny, irysy, piwonie, dzielżany. Rośliny , które nie lubią stale mokrej ziemi sadzę na wzniesieniach. Problemem jest "zimno" ziemi gliniastej. No i róże też mają się dobrze. Aha, jeszcze orszeliny i budleje.
Reklama
#2273675 23.04.2016 07:27:51
Dzień dobry....
Jaka cisza, ale w końcu sobota. Takie jej prawo.
Kawy bardzo chętnie w każdej ilości. Poczęstuje się od Ewy
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE
#2273687 23.04.2016 08:17:30
Bry! no sobota, nie ma co się spieszyć ze wstawaniem zwłaszcza, że dzień bez słońca się szykuje, ale jeśli nie będzie padać, to chyba pójdę trochę do ogrodu powalczyć na warzywniku, który zgodnie z tegorocznym planem po powrocie zacznę rewitalizować.
Ale na razie to ja się obudzić muszę, zatem kawę stawiam, bo Ewy już pewnie wystygła
Ale na razie to ja się obudzić muszę, zatem kawę stawiam, bo Ewy już pewnie wystygła
#2273689 23.04.2016 08:21:14
Witam się późnym porankiem, ale za to już po wyspacerowaniu bandy psów i nakarmieniu ich - śniadanie na trawie jak zawsze o tej porze roku. Teraz mam chwilę spokoju bo psy odpoczywają, a ja przy herbacie sprawdzam co się dzieje na świecie.
Wczoraj przymrozek zniszczył mi przyrosty pierisów, wszystko zbrązowiało. Na zewnątrz od kilku dni pachnie dość brzydko, bo rolnicy nawożą pola naturalnymi nawozami więc ciągle czuć w powietrzu specyficzną nutę
, no ale przynajmniej ziemi się tu nie niszczy sztucznymi paskudztwami, a taki urok wiosenny mieszkania w szczerym polu.
Wczoraj przymrozek zniszczył mi przyrosty pierisów, wszystko zbrązowiało. Na zewnątrz od kilku dni pachnie dość brzydko, bo rolnicy nawożą pola naturalnymi nawozami więc ciągle czuć w powietrzu specyficzną nutę
wpis edytowany 23.04.2016 08:22:20
Pozdrawiam, Ewa.
#2273690 23.04.2016 08:21:38
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Stawiam kawusię
#2273697 23.04.2016 08:37:14
Ewo moja "specyficzna nuta" na noc na dworze została. Wczoraj zaczęłam przerzucać kompostownik, śmierdząca robota. Gumiaczki wietrzą się
Jaskółki na całego robią rezerwacje lokum.
Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
TO JE MOJE
#2273704 23.04.2016 08:57:29
mama101 pisze:
Ewo moja "specyficzna nuta" na noc na dworze została. Wczoraj zaczęłam przerzucać kompostownik, śmierdząca robota. Gumiaczki wietrzą się


Jaskółki na całego robią rezerwacje lokum.
Ewo moja "specyficzna nuta" na noc na dworze została. Wczoraj zaczęłam przerzucać kompostownik, śmierdząca robota. Gumiaczki wietrzą się
Jaskółki na całego robią rezerwacje lokum.
Jak dobrze, że nie muszę stosować osobiście tych specyficznych nut, nie wiem czy dałabym radę, mamy taką dobrą ziemię, że jedynie różanecznikom itp. podmieniamy glebę na kwaśną i zasilamy je, no ale to nie ma tego urokliwego zapachu.
Pozdrawiam, Ewa.
#2273728 23.04.2016 09:36:46
I macham Wam radośnie z całkiem pogodnego Szczyrku
Zaraz wyruszam po ogrodniczego- teoretycznie po 2 woki kory, ale znam życie - lista na pewno się wydłuży. Wróciłam wczoraj grubo po północy, potem nie chciało mi się spać, więc dziś pozwoliłam sobie na późniejsze wstawanie. Na szczęście futrzak był dla mnie łaskawy i nie nalegał... Ale kawy potrzebuje jak powietrza 
#2273730 23.04.2016 09:37:29
Witajcie! Piękny dzień wstał u nas, słońce od rana i od razu powyżej dziesięciu stopni. Może wreszcie się uda POSIEDZIEĆ i poczytać w ogrodzie... albo poszydełkować?
Się zobaczy.
R. ma w planach koszenie, ale to przecież jest nowa śliczna kosiareczka, raz tylko używana jesienią, więc będziemy kosić na zmianę. Ja też kcem!
Na obiad kiełbasa z ogniska.
Się zobaczy.
R. ma w planach koszenie, ale to przecież jest nowa śliczna kosiareczka, raz tylko używana jesienią, więc będziemy kosić na zmianę. Ja też kcem!
Na obiad kiełbasa z ogniska.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2273739 23.04.2016 09:48:46
Januszu, biorąc pod uwagę gabaryty Waszego ogrodu i ogólny trend, pomyślałam o kiścieniu Curly Red, który jest niewielki , daje ognistą czerwień, ma atrakcyjne , poskręcane liście, jest zimozielony i ogólnie nie grymasi. Wujek google ma wiele zdjęć, u mnie rośnie na "kwaśnej" grządce.
#2273745 23.04.2016 10:01:26
Dzien dobry .
Za oknem słońce i niech tak zostanie przez nastepne tygodnie .
Zuziu zdrowia dla Kredki .
U mnie bardzo często czuć "specyficzną nute " -i to niby w mieście mieszkam .Jednak mi to nie przeszkadza - dopóki nie muszę mieć bezpośredniego kontaktu .
Chociaż kiedys zastanawiałam się czy u siebie nawozic w ten sposób -sąsiedzi to chyba by mnie juź powiesili
.
Kawa skończona to trzeba do obowiązków sie ruszyć .
Za oknem słońce i niech tak zostanie przez nastepne tygodnie .
Zuziu zdrowia dla Kredki .
U mnie bardzo często czuć "specyficzną nute " -i to niby w mieście mieszkam .Jednak mi to nie przeszkadza - dopóki nie muszę mieć bezpośredniego kontaktu .
Chociaż kiedys zastanawiałam się czy u siebie nawozic w ten sposób -sąsiedzi to chyba by mnie juź powiesili
Kawa skończona to trzeba do obowiązków sie ruszyć .
Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Pozdrawiam Grażyna.
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.