Kompostownik

Rozmowy przy kawie (19)
T#430644
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2223422 07.01.2016 05:41:46
    maliola pisze:

    Czy można już gasić światło?
    U nas biało za oknem i nadal pada tak raczej konkretnie, a jutro już trzeba dzieci do szkoły dostarczyć.
    Nie mogło tak tydzień-dwa wcześniej padać? taki dziwnytaki dziwny



No właśnie! Lubię zimę i biało za oknem, pod warunkiem, że drogi odśnieżone, no a nasza dojazdówka do wsi to jest 10. kategorii odśnieżania, czyli pług i piaskarka przyjeżdżają po 10 dniach nieprzerwanych opadówtaki dziwny A że tej zimy po śniegu jeszcze nie jeździłam, to dziś startujemy do szkoły kwadrans wcześniej z nadzieją, że na drugą lekcję zdążymy aniołek niemniej i tak wolę to niż zapowiadany na jutro deszcz i gołoledź...

Z optymalną dietą jest u mnie problem, bo nie chce mi się kupować i gotować osobno dla siebie, a im lepsza dieta, tym większa szansa, że moje dzieci takich posiłków nie tkną ...no nic, pomyślę o tym gdzieś za miesiąc aniołek

Tymczasem wcale nie dietetyczna kawa z cukrem i mlekiem na stole bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2223425 07.01.2016 06:05:54
Witam z dużą pierzynką śniegu..... Bardzo nie lubię chorować. Ja już po parówce z ziół, dwóch herbatkach, zrobiłam syrop z cebuli i teraz moczę nóżki w gorącej wodzie. Bardzo 'odchudzająco' przy kawie się zrobiło pan zielony Jak się spotkamy na Zlocie, to trzeba będzie plakietki przyczepić, żeby się poznać pan zielony
Mój jadłospis dzienny wygląda tak:
Bladym świtem sok z połowy cytryny z letnią wodą, krwawnik
Śniadanie: 3 łyżki płatków bezglutenowych+po łyżce rodzynek, żurawiny, orzechów, lnu mielonego odtłuszczonego + 3 łyżki jogurtu
II śniadanie: 2 jajka
herbata z czystka z 1 łyżeczką miodku, pokrzywa
Obiad: mięso + surówka + warzywa gotowane lub gęsta zupa z warzywami na wywarze, lecz bez mięsa. Wtedy zjadam je na kolację
herbata zielona, dziurawiec
Podwieczorek: jabłko
herbatka z owoców jagody
Kolacja: biały chudy ser z curry i solą
melisa, czarna herbata
szklanka mleka ciepłego przed snem

I tak wygląda mój dzień żywieniowy. Cukru, pieczywa, glutenu w nim brak. Pierwszy i ostatni posiłek o 8:00 i 20:00.

Korzystam z

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Fajna zabawa i wsparcie. Ważę się w każdy poniedziałek, a właściwie ważymy, bo mąż ma do zrzucenia 10kg, więc dzielnie mi towarzyszy. On pieczywo jada, oczywiście z glutenem....
wpis edytowany 07.01.2016 06:12:39



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2223431 07.01.2016 07:03:33
Dzień chudy witam serdecznie i widzę, że zapowiada się chudo i dietetycznieoczko no i tak trzymajcie kobietki, ja przez święta 1 kg przytyłam, ale już go się pozbyłam i teraz stoję z wagą. Pamiętajcie, że na początku odchudzania waga szybko leci w dół, bo organizm szaleje i spala szybko calorie,bo jednak mniej ich dostaje, ale potem to już tak łatwo nie będzie oj nie, to pisze ja grubaska Bogumiłka, która walczy nadal z kg, bo ze zdrowotnością problemy miałam i robię to dla zdrowotności, nie dla figury, same zobaczycie, jak troszkę tej słoninki ubędzie to zwiotczenia się pojawią, no niestety, nie te latkaneutralny tak więc dieta i niestety jakaś gimnastyka też musi być, a najlepiej żeby nami grubaskami zajął się masażysta to skóra wisieć nie będzieoczko



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2223435 07.01.2016 07:14:33
Bogusiu można też masażera nabyć, kiedyś miałam fajne ustrojstwo, lecz córa popsuła....

Kasiu ten Twój kalkulator kalorii jest dużo fajniejszy, bardziej czytelny i ma więcej funkcji aniołek Przechodzę na niego pan zielony Wyliczył mi, że mam jeść 2102 kcal by zrzucić przez 2 lata 35kg..... i krzyczy, że śniadanie jem za małe....... To może schudnę szybciej pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
Ilość edycji wpisu: 1
#2223438 07.01.2016 07:34:59
Witam się i dosiadam się z kawą, bez cukru z mlekiem ...mniam bardzo szczęśliwy
Ja nie lubię takich rozpisanych diet ,bo nie potrafię ich realizować na dłuższą metęzawstydzony
Gotuję dla całej rodzinki ,staram się żeby było w miarę dietetycznie. Gotowanie różnych posiłków dla każdego odpada ...to ponad moje siły.
Chłopcy muszą jeść ,szczególnie starszy ,który wygląda jak szczapachory Młody mógłby trochę zrzucić ,ale jemu hormony buzują i młody mężczyzna się kluje ,więc muszę poczekać ,aż wybuja i schudnie.

Mnie to nie grozi ,więc jem wszystko tylko połowę mniej i chodzę dziennie, dwa razy pół godziny na orbitreku +spacer z Tedkiem też pół godzinki.
Przez święta nic nie przybrałam ,jednak przed nimi doszło mi 5 kgtaki dziwny jak się kurowałam jakimiś specyfikami ze sterydami chory Tak już mam na hormony i sterydy ,reaguję natychmiastowo...puchnę w oczach diabeł
Teraz pomęczę się kilka miesięcy i będzie ok.
Ja nie mam wygórowanych wymagań nigdy nie byłam przecinkiem ,ale jak przestaję wchodzić w moje ukochane spodnie to mi się lampka zaświeca i świruję aniołek
Mój rozmiar zmienia się wprost proporcjonalnie do wieku 38 -rozmiar 38 ,40 lat - 40 rozmiar ...matko jak to zatrzymać pan zielony

Dobrego dni, za dwa dni weekendbardzo szczęśliwy
wpis edytowany 07.01.2016 07:45:33



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2223439 07.01.2016 07:39:26
dana pan zielony ja Tobie tego nie życzę, ale przy takim myśleniu to w wieku 50 lat będziesz nosić rozmiar '50'?! Ile masz wzrostu?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2223441 07.01.2016 07:43:05
Basiu chudnąć szybko, to jest nie dobrze, ja dałam sobie czas i nie spieszy mi się, ale pilnuje się, bo jak tylko popatrzę na goloneczkę to od razu mi przybywa hihi więc patrzę spod łba na nią hihi a mężusia mam żartego i dla Niego gotować muszę i wiecie jakie mnie pokusy atakujązły eeee ale dam radę hihi a kto by się tam bawił w masażery, też mam taki krążkowy, co to rozbija celuit i nawet bańki mam do masażu, ale nie chce mi się po prostu leń jestem oczko a skóra wisi i wisieć będzie, bo jak pisałam dieta, ale też sport, i niestety nie te latka hihi, a ja tylko u czyścioszków na rowerze śmigam, a w domu nic ze sobą nie robięzawstydzony



Rękodzieła Bogusi
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
#2223442 07.01.2016 07:44:23
Basiu 170 cm ...mam nadzieję ,że mnie to nie czekaoczko



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2223449 07.01.2016 08:46:10
Bogusiu, Ty zaprawiona w bojach z odchudzaniem i z sukcesami w tym zakresie jesteś skarbnicą wiedzy, więc ja chętnie będę czytać Twoje uwagi bardzo szczęśliwy. Ja też z tych co nie ćwiczą ale za to lubię poruszać się "po coś", np. unikam wind, jak zapomnę kupić czegoś w sklepie, to nie wysyłam synów tylko sama idę, często myję okna, idę do pracy kilometr na piechotę zamiast podjechać autobusem (sprawdziłam właśnie na Zumi, że to kilometr, ech, myślałam, że więcej lol). Jak przesanę spadać na wadze, to może zmuszę się do ćwiczeń zakręcony.
Basiu, z podanego przez Ciebie kalkulatora też czasami korzystam, bo ma sporo produktów w bazie bardzo szczęśliwy.
Niestety, my gotujemy na dwa fronty, dla siebie, żeby zgubić kilogramy i dla dzieci, żeby dodać im kilogramów. To faktycznie trudne, bo tyyyyle pokus w kuchni się czai zakręcony.

Wczoraj, zmęczona zimą i mrozami, zaczytałam się w realacjach z podróży do Jakucji. No, trzeba przyznać, że mają tam ludziska troszkę gorzej. Zwierzęta też, bo moda zimowa w Jakucji polega na naturalnych skórach zwierząt. Syntetyki nie dają rady.

wpis edytowany 07.01.2016 08:46:53



Pozdrawiam Kasia
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2223450 07.01.2016 08:46:53
Ja to ze stresu pewnie schudnę w tydzień, jak nadal ta firma, co wygrała przetarg na odśnieżanie, będzie siedziec w biurze i planować wydatkowanie otrzymanej kasy na urlop na Majorce, zamiast wziąć się do roboty...padało przez 3 dni, to chyba dość czasu, żeby się zreflektować, że jakąś piaskarkę czy pług by można uruchomić? Tymczasem na drodze powiatowej biało, na drodze wojewódzkiej 5 cm błota śniegowego, a w rynku zaspy po kolana, z którymi usiłuje walczyć jeden pan z wiaderkiem piasku diabeł Aż mi się auto zagotowało ze złości - mam nadzieję, że to tylko wskaźnik padł, bo jednak jakby naprawdę woda miała 110 stopni, to by chyba dym spod maski szedł, nie? aniołek

Dobra, kawa na ukojenie nerwów i trzeba się za coś konstruktywnego wziąć...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2223452 07.01.2016 08:47:26
Witam się z kawunią...mocną i słodką,bez mleka lol
Miłego dzionka...u mnie pochmurno ale nie za zimno...i ok oczko

wpis edytowany 07.01.2016 09:23:22



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2223454 07.01.2016 08:50:33
Pat, drogowcy, nawet gdyby nie byli zaskoczeni zimą, to musza takich udawać, aby nie wyjść z roli i dbać o swoją reputację lol.
U nas śniegu naturalnego niet. W Sopocie naśnieżyli sztucznie Łysą Górę, więc do śniegu u nas trzeba kawałek podjechać smutny.



Pozdrawiam Kasia
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2223464 07.01.2016 09:13:26
Dzień dobry z pracuni! Było miło, ale się skończyło... W Wawie jakiś 1 cm śniegu i na razie nie pada.
Dobrze, że tylko dziś i jutro a potem weekend, więc jakoś się przystosuję.

W kwestii redukcji wagi - na mnie motywująco podziałała książka Katarzyny Bosackiej "Bosacka cudnie chudnie". Nie lubię raczej takich poradników, co to mówią jak żyć, ale ten jakoś mi przypadł do gustu. Z niej dowiedziałam się właśnie, że potrawy niskokaloryczne można sobie łatwo i prosto przyrządzić używając dostępnych artykułów. Ja do pracy biorę jabłko, pomarańczę oraz pojemnik z kaszą (jaglaną, gryczaną, jęczmienną) z warzywami na parze z mrożonki i kawałkiem jakiegoś drobiu albo ryby na parze. Garnek do gotowania na parze ma dwa pietra, więc rano nalewam wody, jak się zagotuje - wrzucam do niego co trzeba (kasza w woreczku do wody, mięso na dolne piętro, warzywa na górne). W czasie gotowania ja sobie jem śniadanko, wypijam kawę a przed pójściem pod prysznic wyłączam gaz. Po ablucjach wrzucam wszystko do pojemnika na jedzenie, pojemnik wraz z owocami i butla wody do wora i ...gotowe.

Miłego dnia!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2223466 07.01.2016 09:14:25
Kasiu specjalista ze mnie żadem, ale powiem dlaczego musiałam coś zrobić, bo

jak mi się stawy odezwały to powiedziały, że skoro Bogumiłko jesteś taka żarta, to sobie sama dźwigaj tą słoninę, bo my już siły nie mamy, a cukier też obojętny się ostatnio nie zrobił i też się zbuntował, że jak jestem taka mądra, to teraz sobie walcz sama głupia babo z podwyższonym cukrem ooo no i do tego odezwał się cholesterol, a co myślisz durnowata wiedźmo, że goloneczki i boczusie to Ci ujdą na sucho oooo nie mylisz się i do tego serce też dorzuciło parę groszy bo normalnie bić nie chciało i płuca nabuntowało, żeby mi się astma obudziła i mnie podduszała,a jak ciśnienie się dowiedziało, że jest bunt w moim ciele to dopiero radość dostało..... skoro ja nic nie robię ze sobą to po jaką cholerę moje organy wewnętrzne mają walczyć co??? ................no i dlatego muszę walczyć, nie dla figury, tylko, żeby odzyskać to, co podtruwałam przez te wszystkie latasmutny

Kochani nie jest lekko, ale kto powiedział, że ma być lekko, miło i przyjemnie co?



Rękodzieła Bogusi
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2223477 07.01.2016 09:47:02
Dzień dobry !
Jesssuuu jak mi się dziś wybitnie nie chciało wstawać , aż młody zaczął się cieszyć że do szkoły dziś nie idzie bardzo szczęśliwy Ale nie ma tak dobrze i trzeba było się zwlec .
Miało być słoneczko ,a jest szaro buro i właśnie zaczyna znów padać . Wiosenko przybywaj !
Ja właśnie czekam na moje śniadanko - piecze się cykoria zawinięta w szynkę bardzo szczęśliwy
Widzę ,że motywacji w narodzie nie brakuje lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2223478 07.01.2016 09:47:42
Ja dzię idę to endo,ciekawe jakąJA prawdę o soie usłyszę...zakręcony



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2223488 07.01.2016 10:12:40
Ale się porobiło. Zima za oknem a Wy słoninki się pozbywacie?
Pat Myślałam o Tobie bo ja już trzy razy dzisiaj z podwórka wyjeżdżałam - najpierw bo córcia zaspała i zamiast o 6 zwlekłam ją z łóżka 40 minut później, ale jak mama gada wieczorem gaś światło kładź się to nie bo przecież się uczy do 24 z otwartym fejsbookiem.
Potem z jednym na 9, z drugim na 10.
Drogi na szczęście nie najgorsze zaraz wyjeżdżam 4 raz teraz z sobą na masaż - siostra niedawno gabinet rehabilitacyjny otwarła ludzi za dużo nie ma to wykorzystuję, że personel ma puste godziny.
Dobrze, że od poniedziałku do pracy!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
#2223489 07.01.2016 10:14:04
A ja zeszłam z orba 30 minut,256 kcal,1850 kroków i mokrusieńkie plecy .Teraz herbatka z pokrzywy i szybki prysznicjęzor
Na obiad parowany indyk i brązowy ryż z surówką z kiszonej ,swojskiej kapustybardzo szczęśliwy
Moi chłopcy dalej w domku przywlekli jakiegoś zjadliwego wirusa i mijają się w drzwiach wc taki dziwny



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2223502 07.01.2016 10:46:06
Danusiu na wirusa polecam węgiel w kapsułkach my już dwa tygodnie się z tymi wirusami borykamy i węgiel hurtowo kupuję!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2223506 07.01.2016 10:52:17
    alphax pisze:

    Dzień dobry, staw w parku praktycznie cały zamarznięty. Z około 35-40 kaczek mieszkających tu pozostał na straży jeden wytrwały samczyk.
    Nie jest łatwo, zdjęcie z wczorajszego spaceru dedykuje wytrwałym w swoich postanowieniach wesoły

    [


no właśnie, samczyk! Wam widać jakoś łatwiej dotrzymywać postanowień skazanych na niepowodzenie bardzo szczęśliwy

Olu no u nas masakra, bo ślizgawica straszna, nawet w centrum miasta....dlatego nie będę drugi raz jechać po Sarę, tylko z Flo godzinę w mieście posiedzę. A jutro bal w przedszkolu, po południu będzie jak nic awantura, że młoda nie ma się w co ubrać i żadna z kilku sukienek karnawałowych się nie nadaje taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (19)
T#430644
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!