I tu wiosennie !Różne święta pamiętam ,ale tak ciepłych jeszcze nie

Ale żeby zaakcentować jakoś motyw zimowy w ten świąteczny jeszcze dzień poszliśmy na lodowisko

Chyba muszę rozejrzeć się za jakimś klubem szkolącym łyżwiarzy ,bo młody naprawdę świetnie sobie radzi na lodzie pod okiem taty i widać że sprawia mu to ogromną przyjemność . Myślę ,że nawet większą niż kopanie piłki

Mieliśmy iść dziś do córki na obiad ,ale niespodziewanie przyjechali do nas znajomi paryżanie . Obiad więc musiałam sama zrobić ,a właściwie to tylko zupę bo do drugiego idealnie przydały się zamrożone gołąbki i bigosik

Ja wczoraj większość wigilijnych wiktuałów oddałam wegetariańskiej córci , lodówka nieco odciążona

I zapowiedziałam ,że na następną kolację wigilijną robię tylko karpia , barszczyk z uszkami i pierogi - tylko to cieszyło się zainteresowaniem

Iwkowy ogródeczekIwkowy ogródeczek II„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton