Reklama
#2381590 11.01.2017 12:05:02
Ewciu z tych trzech w stanie rozrośniętym (2,5 roku od posadzenia) widziałam tylko Squaw, więc trudno mi doradzić, która odmiana atrakcyjniejsza. Wszystkie rośną w kępie, kłącza są krótkie, więc mają zwarty pokrój, przebarwiają się podobnie, mają podobne wymagania.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Co do siewek to pojęcia nie mam. Jeśli nawet coś się wysiało, to pielenie zniweczyło ewentualne siewki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Co do siewek to pojęcia nie mam. Jeśli nawet coś się wysiało, to pielenie zniweczyło ewentualne siewki
#2381593 11.01.2017 12:14:43
Squaw i Rotstrahlbusch opisywany jest ,że ma wąskie liściei przebarwia sie jesienią , natomiast'Rehbraun' szerokie i przebarwia sie już latem- tak opisuje sprzedawca tylko jak jest w rzeczywistości to się okaże. Chyba czas poczytać encyklopedię Mariusza
A Ty jakie masz odmiany?
A Ty jakie masz odmiany?
wpis edytowany 11.01.2017 12:17:36
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2381595 11.01.2017 12:27:25
Poza tymi trzema to o ile dobrze pamiętam są jeszcze "Praire Sky" i "Cloud Nine". Wszystkie sadzone dwa miesiące temu i dlatego nie wiem, jak się prezentują w sezonie.
Na ZZ w bazie traw są opisane jeszcze "Dallas Blues", "Cheyenne Sky" i "Straight Cloud"
Na ZZ w bazie traw są opisane jeszcze "Dallas Blues", "Cheyenne Sky" i "Straight Cloud"
#2381596 11.01.2017 12:29:19
Tak widziałam , ale chyba zostanę przy tych trzech bo sprzedawca ma tylko takie .Dzięki Zuziu
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2381598 11.01.2017 12:33:12
mewa pisze:
Tak widziałam , ale chyba zostanę przy tych trzech bo sprzedawca ma tylko takie .Dzięki Zuziu
Tak widziałam , ale chyba zostanę przy tych trzech bo sprzedawca ma tylko takie .Dzięki Zuziu
Nooo, będzie u Ciebie pokazowa rabata trawiasta
#2381601 11.01.2017 12:41:08
Muszę wprowadzić takie rośliny które wytrzymają suszę ,bo inaczej z torbami pójdę
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2399135 21.02.2017 14:03:05
Jakie "zanudziłam"? 
W. ma bardzo dużo skojarzeń z tym, co opisuje JH, ponieważ hodowcą zwierząt gospodarskich był wiele lat (jak to wiejski leśniczy
) Czas wykotów owiec wspomina jako rzecz mistyczną.
Wiele zabiegów pozostaje skuteczne i "w użyciu" od wielu lat, szczególnie w przypadków dużych zwierząt.Ich nie zapakujesz do samochodu i nie zawieziesz do lecznicy, a wet przyjedzie kiedy przyjedzie.
Hodowca musi sobie umieć radzić sam w wielu przypadkach.
Ja nie pracowałam z takimi zwierzakami (poza praktykami i stażem na studiach) i mam wiele szacunku dla doświadczonych w tem wzglendzie
Przy uszkodzeniach rogu krwi jest zawsze dużo, bo unaczynienie jest bardzo silne. Poza tym zatoka czołowa wchodzi uchyłkiem do możdżenia i w przypadku zakażenia paskudzić się może fatalnie. Rana jest bolesna, a to nie sprzyja jakiejkolwiek interwencji.
Musiało bydlątko o coś zaczepić i zerwała pochwę rogową.
W. ma bardzo dużo skojarzeń z tym, co opisuje JH, ponieważ hodowcą zwierząt gospodarskich był wiele lat (jak to wiejski leśniczy
Wiele zabiegów pozostaje skuteczne i "w użyciu" od wielu lat, szczególnie w przypadków dużych zwierząt.Ich nie zapakujesz do samochodu i nie zawieziesz do lecznicy, a wet przyjedzie kiedy przyjedzie.
Hodowca musi sobie umieć radzić sam w wielu przypadkach.
Ja nie pracowałam z takimi zwierzakami (poza praktykami i stażem na studiach) i mam wiele szacunku dla doświadczonych w tem wzglendzie
Przy uszkodzeniach rogu krwi jest zawsze dużo, bo unaczynienie jest bardzo silne. Poza tym zatoka czołowa wchodzi uchyłkiem do możdżenia i w przypadku zakażenia paskudzić się może fatalnie. Rana jest bolesna, a to nie sprzyja jakiejkolwiek interwencji.
Musiało bydlątko o coś zaczepić i zerwała pochwę rogową.
#2399192 21.02.2017 15:17:58
O, W. poopowiada z wielka chęcią. Bardzo lubi gadać
ja już się nie dopcham do mikrofonu 
#2404277 06.03.2017 17:25:39
Zuza szukuję sobie fotelik do spokojnego czytania ...już wcześniej pisałam, ale mój wpis zniknął.
Reklama
#2404292 06.03.2017 17:58:06
Oj, coś długo Zuzi nie ma, czyżby SN rzucił jedną szykaną za daleko i gospodarze mają teraz problem z usunięciem śladów konfrontacji?
#2404441 07.03.2017 07:29:43
Ojej jeszcze nie przyjechali no tak po zimowej przerwie było dużo sprzątania a i psiaki może bardzo rozrabiały.Mam nadzieję że wszystko poszło dobrze.No nic cierpliwosci uczymy się nadal 
#2404464 07.03.2017 08:14:15
O, goście kochani czy może gościnie, jak mawia pani red. Michalik 
My już som z powrotem. Mięśniowy zakwas wiosenny w dużej ilości. A robota ledwo tknięta...
My już som z powrotem. Mięśniowy zakwas wiosenny w dużej ilości. A robota ledwo tknięta...
#2404482 07.03.2017 08:50:41
Zuziu- czekamy na relację i zdjęcia. Jak tam nowy ogrodnik Pepe się spisywał?
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
#2404498 07.03.2017 09:12:26
Joasiu Pepe okropnie się denerwował podrożą, chyba ma uraz do jazdy samochodem i boi się być znów porzuconym. Ale na miejscu dostał turbodoładowania i szalał. Niestety przechodzi sobie dowolnie pomiędzy deskami płotu, tudzież między prętami bramy tylnej, ale na szczęście na wołanie przybiega pędem.
#2404506 07.03.2017 09:34:51
Czekamy niecierpliwie na relację jak przezimował ogród.
Pozdrawiam Majka
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
#2404882 07.03.2017 21:43:53
Przyszła zobaczyć czy się Zuzine sprawozdanie z pobytu w Siedlisku nie pokazało 
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2405204 08.03.2017 16:08:24
Maju, Paputku postaram się dziś coś skrobnąć, i już chyba w kopii zrobię na przyszłym nowym forum
wpis edytowany 08.03.2017 16:08:48
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.