Witam

Tez jakoś nie mogę załapać nastroju świątecznego .
Ostatnie dni dają nam do wiwatu i to lawinowo ,stąd chyba kiepski humor.
Niech już zakończy się ten rok , może następny będzie lepszy.
Wczoraj wędziliśmy , coś poszło nie tak , bo wędzonki nie są takie ładne jak zazwyczaj bywało , lekko nam się okopciły

Dobrze ,że pogoda w miarę była i deszcz przestał padać
Janeczko uwielbiam jarmarki , dzisiaj przez przypadek na takim świątecznym byłam , bo rozstawili się na parkingu przed galerią i nie mogliśmy zaparkować

W sumie było to, co zazwyczaj na takich jarmarkach , dużo kiczu , ale można było dojrzeć również ciekawe rzeczy.
Oscypki i strasznie głośno zachwalająca je góralka

wpadła mi w oko.
Ewo co się będziesz katować

nie ubieraj choinki i już

Wszystkim zdołowanym , smutnym , cierpiącym , jak również zadowolonym i radosnym
dedykuję mojego ciemiernika ( zdjecie wczoraj zrobione podczas wędzenia)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA