Kompostownik

Rozmowy przy kawie (18)
T#429448
Facebook
Reklama



maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2211736 08.12.2015 22:24:54
    EwaM pisze:

    O kutii nie wspomnę ani słowa, bo to paskudztwo.

No, nie pan zielony
Uwielbiam kutię , wigilia bez kutii ,to nie wigiliawesoły
Nasze menu wigilijne prawie zawsze takie samo , obowiązkowo 13 potraw
- barszcz postny
- uszka grzybowe ( do tego barszczu)
- sos grzybowy z prawdziwków , ewentualnie podgrzybków
- Karp smażony
- karp pieczony z dodatkiem zieleniny i czosnku
- sum smażony
- łosoś w galarecie
- pstrągi z piekarnika polewane białym winem
- sledzie ( co najmniej 2 rodzaje)
- kutia
- strucla makowa
- piernik
- wszystko popijane kompotem z suszu
Jak czasami brakuje potraw do tradycyjnej 13 to wliczamy chleb i herbatępan zielony

Pierogi z kapusta i grzybami są tego dnia , ale jedzone na obiadwesoły
Ogólnie musi być sporo ryb , bo towarzystwo bardzo rybiaste

Dana pytałaś o pasteryzacje bigosu
pierwszy raz tak robiłam , bo zazwyczaj mroże
pasteryzowałam w słoikach litrowych ok. 30 minut



Moja wymarzona działka
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2211800 09.12.2015 05:55:56
Dzień dobry, no dalej budzimy się powolutku i wstajemy, bez narzekania mi tu proszę, tylko chyc z łożnicy na nóżki i dołączajcie do mnie, bo kawusia stygnielollol..plan na dziś...eee nie ma planów idę na żywioł, co wymyślę to robić będę, ale może pójdę śladami Misi i z szafek szmat trochę wywalęzakręcony



Rękodzieła Bogusi
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
Ilość edycji wpisu: 2
#2211801 09.12.2015 05:56:35
Hop, hop już rano .Kawę stawiam na stole.
Ciemnica za oknem ,brrr.Ja chcę wiosnę !No albo trochę śniegu dla klimatu ,bo świąt wcale nie czuję. Tak czy siak mogłoby być jaśniejoczko
... głowa ćmi od samego rana.Licho to widzęsmutny

Bogusiu znów mnie ubiegłaś, a chciałam Cię choć raz poczęstować kawkąoczko

Maryniu nigdy tak nie robiłam ,może spróbuję bo słoików cała masa, a zamrażalnik nie jest z gumywesoły
U nas też w razie braku jakiegoś dania doliczamy chlebpan zielony Śledzie robię tylko dla siebie ,bo moi mężczyźni nie przepadają...
wpis edytowany 09.12.2015 06:03:51



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2211806 09.12.2015 06:58:59
Bry...śpię jeszcze, ale zaraz po szkole jadę do fryzjera i mam nadzieję się tam obudzić wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2211812 09.12.2015 07:45:29
A ja spałam jak zabita, więc nieco później pojadę do pracy. Przyznaje, że przestawiłam budzik o całe 45 minut. Byłam zmęczona i te 45 minut w pracy mnie nie zbawi. No i odkąd Gucia jest na studiach nie mam koggo budzić, komu robić śniadania i kogo wyganiać z domu, by zdążył. No poza sobą lol
Chwytam kawę i znikam, bo zdążyć na pierwszego "umówionego" klienta muszę bardzo szczęśliwy Miłego dnia!



Ani Ogród w dolinie matrix
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
#2211814 09.12.2015 07:55:45
Pati szykuje się metamorfoza? Czy tak jak u mnie 2 cm krócej i kolor jeden ton jaśniej oczko
W sumie przydałoby się coś zmienić,ale nie mam odwagiporuszony



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
imwsz poziom 6
#2211816 09.12.2015 08:01:19
Witajcie Laski i Lasku

Chwilę człeka nie ma a tu taki przekrój tematyczny

Ogólnie ujmując tak jak Dana swojej połowicy nie zamieniłabym na nikogo innego, pomimo że nie piecze i z częścią gotowania na bakier. Ale na zasadzie wody nie przypali.Za to inne rękodzielnicze poczynania lubi. Nawet jak coś nowego wymyślę to i tak stara się zrobić

Boszszszsz jakież potrawy się ukazują, niektóre z nazw mi nieznane ale to te typowe dla danego regionu.
U mnie będzie baaardzo mało, ze znanych Wam względów. Nie mam zamiaru odchorować świąt.
Także dla mnie tylko pierogi z twarogiem i ryby smażone i w galarecie. Dla eMa zrobię jeszcze śledzie i barszczyk (bez smakowania, w razie czego sobie doprawi)
Stwierdził, że to wystarczy dla nas dwojga.
Ciasto kupimy w ulubionej cukierni
Synexa nawet nie zobaczymy, najwyżej usłyszymy, a córcia dopiero w I święto się pojawi.
Takie to życie, że nas rozwiewa

Dana nie gniewaj się ale jak przeczytałam o Twoich maluszkach to mało z fotela nie spadłam a już w szczególności o tym prawie 6 kg wcześniaku oczko

Porządki są czynione na bieżące więc nie przewiduję żadnego wariactwa w tym zakresie lol



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2211823 09.12.2015 08:40:29
Kawusia i śniadanko w łóżeczku...bura szmata zwisa nadal...
Co dom,to obyczaje..
Zupa grzybowa czysta z uszkami,wariacje śledziowojkarpiowe,pierogi kapuścianojgrzybowe jak też z sususzonymi śliwkami,...no,szaleństwo. ...
Choć teraz wyrwało mi z kasy na OC i rejestrację auta a pensja okrojona bo L4...
A,teściowej jeszce kasę wiszę...
Tak więc tylko pierogi..
oczko



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2211824 09.12.2015 08:40:39
Dzień dobry!
Wczoraj padłam chyba przed dwudziestą. Ta pogoda mnie wykończy.
W ramach prezentu gwiazdkowego postanowiłam pójść w kierunku odchamienia i kupiłam sobie i W. bilety na występ Piwnicy Pod Baranami pt Kolędy i Pastorałki. Bilety z nieznanych przyczyn droższe o kilkadziesiąt złotych od tego samego przedstawienia w Gdańsku... No i do tego reprint książki Izabeli Czartoryskiej "Myśli różne o zakładaniu ogrodów".
Miałam co prawda pokusę, żeby dla W. wykupić wizytę u stomatologa z full serwisem, bo zmusić go do wizyty kontrolnej nie sposób, ale dałam spokój wesoły
Januszu a tych miejscach w Niemczech, w których byłam to mówili Grüß Gott wesoły
Miłego środka tygodnia!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2211828 09.12.2015 08:43:47
U nas też się mówi na powitanie Szczęść Boże!



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Reklama



DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2211836 09.12.2015 09:04:06
Witam.

Marysiu chciałabym ale mieszkanie w bloku ma swoje minusy w tym wielkość salonu przystosowana do życia codziennego.
Nie mam miejsca na stół i krzesła a na wersalce przy stoliku kawowym nie bardzo się da jeść.Urodzin nie odprawiam wyjątkiem są urodziny córki, gdzie goście muszą siedzieć jak śledzie z talerzykami w ręku.Nie lubię tego mieszkania!

Dana fajne te "maluszki" rodziłaś.

Makówki znam jednak nie przepadam jak i za kutią.

Zuza się odchamiła to idę jej przykładem i za godzinę wybywam na zakupy.



Daria
WIEŚ POD BOREM..
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
Ilość edycji wpisu: 1
#2211842 09.12.2015 09:10:41
hahaha...maluszki były słodkiebardzo szczęśliwy
Nie żeby teraz nie byli, ale wtedy byli do schrupaniaaniołek
Czytam o tych różnych rybkach,że chyba dzisiaj na obiad zrobięoczko
wpis edytowany 09.12.2015 09:11:09



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2211846 09.12.2015 09:15:04
A właśnie obiad... zupa kalafiorowa będzie a coś jeszcze do tego bo zupką ich nie zapcham..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2211864 09.12.2015 09:31:55
Witajcie, Dzień Dobry i Guten Morgen z uśmiechem bardzo szczęśliwy
Odkąd jestem teściową Hanysa oczko jadam makówki ale nie przepadam.Natomiast Śląska kuchnia i prawdziwe rodzinne Święta uwielbiam spędzać w Żorach- czuje się atmosferę jak nigdzie.Śpiewanie kolęd przy akompaniamencie gitar, skrzypiec i różnych innych np. bałałajek...

Betinko jak to Szczęść Boże.... to do księdza się mówi i komuś kto np. pracuje w polu czy gdzie tam.... to wtedy odpowiada się daj... Panie Boże albo Bóg zapłać- tak przynajmniej w moich wsiach sieee godo, ale to inny region szkieletczyzny:p



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2211871 09.12.2015 09:42:21

Dzień dobry
Słonecznie i ciepło jak na grudzień oczywiście bardzo szczęśliwy
Jak odzyskam auto to w weekend wybieram się po choinkę , pora już świąteczną atmosferę wprowadzić do domu bardzo szczęśliwy
U mnie wczorajsza ogórkowa i steki bo kupiłam w dobrej cenie .
12 potraw w tym roku u nas nie będzie ,bo jedlibyśmy to do sylwestra ,choć jak zaczynam liczyć to też trochę się nazbiera bardzo szczęśliwy Mięsa piec nie będę , chyba że coś na obiad pierwszego dnia . Tylko co? eh
Dana toż Ty gigantów rodziłaś bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2211883 09.12.2015 10:33:16
Na ulicy zwyczajowo,ale do kogoś do domu...u mnie we wsi rolnicy,tak nauczeni..
A na pożegnanie..
Zostajcie z Bogiem..



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2211894 09.12.2015 11:01:10
No jestem, wszystko w biegu, u fryzjera długo, bo całe miasto się przed świętami robi na bóstwo, ale lubię tam siedzieć, bo atmosfera jak w kawiarni wesoły Żadnych rewolucji na głowie, tylko rozjaśniający kolor i pasemka aniołek

U nas też nigdy 12 potraw nie ma, chyba, żeby liczyć każde ciasto z osobna, ale i do jedzenia są de facto 3 osoby, bo Flo lubi tylko uszka, a Sara tylko pierogi aniołek Kutia oczywiście będzie, bo jak dla mnie mogłaby by jedyną potrawą wigilijnąaniołek Śledzie chyba na 1. dzień świąt zrobię i może jakąś sałatkę jeszcze...a czy u Was też jeszcze nie ma grzybów suszonych w sprzedaży? Chciałam kupić parę dni temu i zonk - mówią, że jeszcze za wcześnie smutny A ja bym chciała w niedzielę, jak dzieci do dziadków pojadą porobić już pierogi i gołąbki do zamrażarki...

Danusiu, Twój jeden synek ważył tyle co moje obie baby razem lol

dobra, lecę dalej, może pod wieczór uda się zwolnić?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2211901 09.12.2015 11:28:28
Pat ja mam spore zapasy grzybów , jak przyjedziesz to się podzielę bardzo szczęśliwy
Lecę po młodego bo dziś placówka tylko do 12 .



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2211906 09.12.2015 11:41:33
A u mnie sie mówi "Niech Moc bedzie z tobą!"
A dzieciom wychodzącym do szkoły: "Obyś stał sie mądry jak mistrz Yoda!"


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA






Świąteczny obiad? W moim rodzinnym domu zawsze było tak, że po spróbowaniu 12-tu potraw w wigilię wieczorem, nikt nie był głodny w pierwszy dzień świąt do popołudnia lol Na świąteczne śniadanie cos tam sie podziubało tylko... Od pewnego momentu matka nie gotowała światecznych obiadów, bo stwierdziła, że to bez sensu, skoro nikt nie chce jeść. Gdy ktos sie wreszcie robił głodny, miał co sobie wziąć, bo były różne dania na zimno, jak miesa, ryby, sałatki i oczywiście ciasta. Juz prędzej robiła gorącą kolację, bo dopiero w porze kolacji byli chętni.
A ja... Ja oczywiście nie spędzałam świąt w domu, wigilijna kolacja owszem, a rano po śniadaniu w góry, albo pochodzić albo pojeździć. No, to gdy sie wraca późnym popołudniem jest sie głodnym i wtedy warto miec gotowe świąteczne danie do odgrzania. Wtedy starałam sie , żeby to bylo cos w miarę orginalnego, grecka musaka, kurczak w orzechach, indyk zapiekany z owocami, ser pleśniowy zapiekany w cieście z warzywami... Do tego dobrane wino. Nigdy nie zdradzałam, co bedzie na kolację, więc goście mieli niespodziankę, no i deser niespodziankę tez starałam sie robić.

A obecnie ...ani na narty, ani wino, ani deser... lol No, ale przynajmniej na długi spacer mam zamiar pojechać, jeśli pogoda pozwoli.

survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2211944 09.12.2015 14:04:24
    alphax pisze:

      zuzanna2418 pisze:

      Januszu a tych miejscach w Niemczech, w których byłam to mówili Grüß Gott wesoły
    bardzo szczęśliwy Grüß Gott - Pozdrowienie Boże mówią na południu Niemiec.
    Nad morzem natomiast, w szczególności w północno-zachodniej części mówi się Moin, czyli odmiana skrótu Morgen czy Guten Morgen pozdrowienia porannego używanego w centralnej części gdzie mieszkam mówi się standardowym niemieckim tzw. Hochdeutsch.




O, to prawie jak w Luksemburgu, gdzie "Dzień dobry" to "Moyen"wesoły

Bea, jakbyś znalazła czas, to przepis na kurczaka z orzechami poproszę! A grzybów suszonych nadal w mieście nie ma....przyjdzie do Belgii po nie jechać taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (18)
T#429448
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!