Dostawiam herbatkę, kakałko i świeże bułeczki z kaszubskiej piekarni.
A tak sobie obiecywałam, że w weekend pośpię
. I co...
.
Za oknem ciemna noc, wiatr i deszcz.
Dzieciaczki z lampkami na roraty szły po 6.
A tak sobie obiecywałam, że w weekend pośpię
Za oknem ciemna noc, wiatr i deszcz.
Dzieciaczki z lampkami na roraty szły po 6.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna