Reklama
#2209864 03.12.2015 13:40:44
A, Aniu, pokaż tę atrapę! Jak mi dalej będzie remont w takim tempie iść, to też mi atrapa zostanie postawiona na podmurówce pod kominek 
#2209871 03.12.2015 14:02:53
Bogusiu - to teraz ja Ciebie pocieszam, biedulko! Nigdy nie miałam jelitówki, ani nikt w naszej rodzinie, ale wiem z opowiadań koleżanek, co to za koszmar.
Zuziu - no niebezpiecznie jest w tej Warszawie, to ja już dawno wiedziałam. A Kredka wystraszona jeszcze, czy doszła do siebie?
Ja tu przy okazji poproszę zawczasu o instrukcje, co podać Korze w sylwestrowe popołudnie na okoliczność fajerwerków, żeby znów nie spędzić nocy z wielkim dyszącym psem pod kołdrą?
I oczywiście chodzi mi o środek, po którym pies śpi, a nie taki, że czuwa i umiera ze strachu, a zwiotczałe mięśnie nie pozwalają się ruszyć (bo słyszałam i o takich horrorach).
Zuziu - no niebezpiecznie jest w tej Warszawie, to ja już dawno wiedziałam. A Kredka wystraszona jeszcze, czy doszła do siebie?
Ja tu przy okazji poproszę zawczasu o instrukcje, co podać Korze w sylwestrowe popołudnie na okoliczność fajerwerków, żeby znów nie spędzić nocy z wielkim dyszącym psem pod kołdrą?
I oczywiście chodzi mi o środek, po którym pies śpi, a nie taki, że czuwa i umiera ze strachu, a zwiotczałe mięśnie nie pozwalają się ruszyć (bo słyszałam i o takich horrorach).
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2209879 03.12.2015 14:43:53
Pokażę , pokażę ! Tylko doda mi te dwie deski i go skręcę . Pikny będzie!!! I powieszę skarpety na nim, i girlandy uplotę , superowy będzie odstresowacz. A teraz czas na Czechy się zbierać , ćeska poćta odwiedzić 
#2209880 03.12.2015 14:47:11
Betinko nie stresuj się, że pączki masz na różach. Nawet jak je później zetnie to przecież na wiosnę i tak będziesz przycinała
U mnie Lacre też ma pączusie
U mnie Lacre też ma pączusie
#2209885 03.12.2015 15:23:21
Bogusiu, współczuję. Chyba taki czas...Dzieciaki w placówce też biegają na potęgę. I wzajemnie się zarażają.
Pati," No! Czyli nie wielkość fizyczna się liczy tylko wielkość ducha i umiejętność przekonania przeciwnika, że jest się groźnym bardzo"-w innym kontekście też działa-niestety
. Poproszę on trochę wiosny...choćby a może przede wszystkim w serduchu. Za oknem cały dzień zmierzch i pada.
Zuza, podziwiam opanowanie. Dziki w Warszawie...Myślałam, że Sopot i Gdynia mają na nie patent.
Na moich głębokich Kaszubach takich bliskich spotkań na szczęście nie doświadczyłam.
Aniu, dołączam próśb o foto mikołajowych darów.
Znowu mnie dopadło francowate uczulenie...wyglądam jak po nieudanej akcji powiększania górnej wargi.
Nie wiem, czy można to łączyć z górną 2 , z której wypadła mi plomba w ubiegłym tygodniu, a wizyta u dentysty nie szybciej niż w poniedziałek...Ratunku....

Pati," No! Czyli nie wielkość fizyczna się liczy tylko wielkość ducha i umiejętność przekonania przeciwnika, że jest się groźnym bardzo"-w innym kontekście też działa-niestety
Zuza, podziwiam opanowanie. Dziki w Warszawie...Myślałam, że Sopot i Gdynia mają na nie patent.
Na moich głębokich Kaszubach takich bliskich spotkań na szczęście nie doświadczyłam.
Aniu, dołączam próśb o foto mikołajowych darów.
Znowu mnie dopadło francowate uczulenie...wyglądam jak po nieudanej akcji powiększania górnej wargi.
Nie wiem, czy można to łączyć z górną 2 , z której wypadła mi plomba w ubiegłym tygodniu, a wizyta u dentysty nie szybciej niż w poniedziałek...Ratunku....
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
#2209891 03.12.2015 15:45:14
Justynko współczuję tej wstrętnej alergii
Czytałam ,że zbliża się z nad północy kolejny bardzo silny niż- orkan Filip z porywistymi wiatrami silniejszymi niż ostatnio
A dopiero co przestało wiać 
Gdyby ktoś chciał uczestniczyć w trasie ciężarówek coca-coli to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
można sprawdzić kiedy u Was będą
My niestety na Lublin się nie załapiemy 
Czytałam ,że zbliża się z nad północy kolejny bardzo silny niż- orkan Filip z porywistymi wiatrami silniejszymi niż ostatnio
Gdyby ktoś chciał uczestniczyć w trasie ciężarówek coca-coli to
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
można sprawdzić kiedy u Was będą
#2209902 03.12.2015 16:15:57
Lawina obowiązków skutecznie odsunęła obraz szarżującego dzika sprzed moich oczu...
Kredce nic nie jest. Dzików nie należy traktować niczym, od kija po aerozol, bo to tylko zwiększa ich agresywność. Szczególnie jeśli jest się w towarzystwie psa, co do których dziki wykazują szczególnie agresywne zachowanie. Teraz faktycznie mają huczkę, więc agresywność tysiąc.
Bea no sorki kochana, ale jak czytam takie porady No i trzeba mieć opanowanie, bo trzeba doskoczyć szybko, psiknąć mocno i precyzyjnie i odskoczyć, a to ryzykowne, zwłaszcza, gdy nigdy się czegoś takiego nie przećwiczyło. Warto to sobie przećwiczyć. to brzmi to tak trochę, jak "w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
W zetknięciu z dzikim zwierzęciem to nawet doświadczeni pracownicy ogrodów zoologicznych nie zawsze są w stanie zareagować. W tym przypadku akurat to z tyłu była siatka ogrodzeniowa, z przodu jakieś 60 kg dzika, z boku struchlały pies, a w środku tego wszystkiego przerażona ja. Weź tu psikaj precyzyjnie i odskakuj 
Zresztą chyba tylko dlatego, że stałyśmy praktycznie bez ruchu dzik szarpnął Kredkę parę razy i zwiał.
No, kieliszek koniaku po powrocie do domu to mi się należy, bo "nerwa" mam jednak cały czas...
Kredce nic nie jest. Dzików nie należy traktować niczym, od kija po aerozol, bo to tylko zwiększa ich agresywność. Szczególnie jeśli jest się w towarzystwie psa, co do których dziki wykazują szczególnie agresywne zachowanie. Teraz faktycznie mają huczkę, więc agresywność tysiąc.
Bea no sorki kochana, ale jak czytam takie porady No i trzeba mieć opanowanie, bo trzeba doskoczyć szybko, psiknąć mocno i precyzyjnie i odskoczyć, a to ryzykowne, zwłaszcza, gdy nigdy się czegoś takiego nie przećwiczyło. Warto to sobie przećwiczyć. to brzmi to tak trochę, jak "w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
Zresztą chyba tylko dlatego, że stałyśmy praktycznie bez ruchu dzik szarpnął Kredkę parę razy i zwiał.
No, kieliszek koniaku po powrocie do domu to mi się należy, bo "nerwa" mam jednak cały czas...
#2209905 03.12.2015 16:31:34
zuzanna2418 pisze:
"w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
"w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
Zapomniałaś napisać, że należy się położyć przy ścianie od strony wybuchu (wtedy parapet by oczywiście osłonił), a nie jak ta durnota, przy ścianie naprzeciw okna (bo wtedy cała fala uderzy prosto w leżącego).
Tak, tak, nie uwierzycie, ale tego uczono mnie w liceum na PO - nie wiadomo, śmiać się, czy płakać.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2209909 03.12.2015 16:49:56
MaGorzatka pisze:
Zapomniałaś napisać, że należy się położyć przy ścianie od strony wybuchu (wtedy parapet by oczywiście osłonił), a nie jak ta durnota, przy ścianie naprzeciw okna (bo wtedy cała fala uderzy prosto w leżącego).
Tak, tak, nie uwierzycie, ale tego uczono mnie w liceum na PO - nie wiadomo, śmiać się, czy płakać.
zuzanna2418 pisze:
"w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
"w przypadku wybuchu atomowego połóż się na podłodze, nakryj prześcieradłem i czołgaj do najbliższego szpitala"
Zapomniałaś napisać, że należy się położyć przy ścianie od strony wybuchu (wtedy parapet by oczywiście osłonił), a nie jak ta durnota, przy ścianie naprzeciw okna (bo wtedy cała fala uderzy prosto w leżącego).
Tak, tak, nie uwierzycie, ale tego uczono mnie w liceum na PO - nie wiadomo, śmiać się, czy płakać.
Zagruntowałam wnękę okienną w kuchni i zaraz przystępuję do malowania w jedynie słusznym kolorze o nazwie wiosenny deszczyk. To tak jak pogoda ostatnio: prawie wiosna i czasami popaduje (co mnie cieszy).
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2209912 03.12.2015 16:54:12
coca-cole mężu mi z pracy przywiezie, niech ten odrdzewiacz mi żołądek przeczyści, bo nie mam siły nawet
umrzeć
poczytam potem, co to się Zuzi przytrafiło, bo teraz to literki mi się
zlewają
.....nie wiem czemu, ale co roku w grudniu mam jelitówkę
noż kurde mać
jednak
czyścioszki mi slużą, bo tam mi nic nie jest, a wczoraj też miałam wargę opuchniętą, jak bym sobie wstrzyknęła
ten botoks co co?
...jak nie gardło to s...ka, jak nie s...ka to alergia jesssssuuuu 

umrzeć
zlewają
czyścioszki mi slużą, bo tam mi nic nie jest, a wczoraj też miałam wargę opuchniętą, jak bym sobie wstrzyknęła
ten botoks co co?
Rękodzieła Bogusi
Reklama
#2209916 03.12.2015 16:59:57
Bogusiu, i pomyśleć, że niektóre panie robią to sobie dla poprawy urody
, na własne życzenie i wielką kasę.
Najgorsze, że u mnie na to tylko sterydy, a po nich chodzę jak neptyk.
U nas się mówi, że na jelitówkę tylko pepsi ze szklanej butelki albo wódeczka na odkażenie.
Najgorsze, że u mnie na to tylko sterydy, a po nich chodzę jak neptyk.
U nas się mówi, że na jelitówkę tylko pepsi ze szklanej butelki albo wódeczka na odkażenie.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
#2209922 03.12.2015 17:08:14
Bogusiu - masz w grudniu te jelitówki, bo organizm robi miejsce na świąteczne obżarstwo 
Paputku - czy wnęka okienna jest przewidziana na wypadek ataku atomowego?
Paputku - czy wnęka okienna jest przewidziana na wypadek ataku atomowego?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#2209964 03.12.2015 19:10:43
Czytam od rana pisać nie mogłam z przerażeniem przeczytałam co przytrafiło się Zuzi ja chyba bym zawału dostała.
Bogusiu mnie pomogła kiedyś cola.
Justynko -klarysko o to też nie przyjemna historia ta alergia.
Iwonko tylko na obrazku zobaczysz zaśnieżone pola .Dobrych lotów.
a w domu humory nie do wytrzymania L. siedzi cały dzień nosem w Tv, coraz podskakuje i wydobywa złe słowa z siebie.
Bogusiu mnie pomogła kiedyś cola.
Justynko -klarysko o to też nie przyjemna historia ta alergia.
Iwonko tylko na obrazku zobaczysz zaśnieżone pola .Dobrych lotów.
a w domu humory nie do wytrzymania L. siedzi cały dzień nosem w Tv, coraz podskakuje i wydobywa złe słowa z siebie.
wpis edytowany 03.12.2015 19:11:51
#2209969 03.12.2015 19:20:36
lora pisze:
a w domu humory nie do wytrzymania L. siedzi cały dzień nosem w Tv, coraz podskakuje i wydobywa złe słowa z siebie.
a w domu humory nie do wytrzymania L. siedzi cały dzień nosem w Tv, coraz podskakuje i wydobywa złe słowa z siebie.
Mam nadzieję ,że nie na Ciebie tylko na to o czym lepiej nie polemizować
#2209971 03.12.2015 19:22:57
Iwa nie , nie na mnie tylko na to wszystko co wokół się dzieje.
a dziś robiłam porządki w szafie wywaliłam wór szmat, zamykałam oczy żeby przypadkiem nie wróciły znowu do szafy he, he
a dziś robiłam porządki w szafie wywaliłam wór szmat, zamykałam oczy żeby przypadkiem nie wróciły znowu do szafy he, he
wpis edytowany 03.12.2015 19:24:27
#2209975 03.12.2015 19:29:58
Cóż Misiu stało się ,a teraz prezesik ma moc ! Dawaj L. coś na uspokojenie ,bo to szybko nie minie 
#2209979 03.12.2015 19:36:57
Iwonko a jak w planach uwzględniałaś wiadomo co
i nie martw się jak nie ,ja wszystko rozumiem.
#2209982 03.12.2015 19:39:23
Misiu, doskonale rozumiem Twojego L. Może naleweczka?
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.