Reklama
#2207569 26.11.2015 17:16:56
paputowy_dom pisze:
Bry
Uff skończyłam malowanie na biało po białym!
Poproszę o kawę może być z wkładką
Bry
Uff skończyłam malowanie na biało po białym!
Poproszę o kawę może być z wkładką
Taki dzień chyba, ja skończyłam niebieskie na brązowym i mam swoją błękitną szafę
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
wpis edytowany 26.11.2015 17:19:36
#2207574 26.11.2015 17:23:28
survivor26 pisze:
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, wali o glebę, co?
wpis edytowany 26.11.2015 17:24:12
#2207577 26.11.2015 17:28:23
Szkoda Brzuszka
Okamiś ciągle leży u mojego boku i wtula się. Nawet nie będę myśleć, co by było gdyby...
Danusiu, Spokojna stabilizacja... Marzenie jest piękne, ale kto tak ma? Musiałabym się głęboko nad tym zastanowić. A wielkość domu? Każdy powinien mieć taki, jaki chce. A taki niewielki to on nie jest. Mieszkałam i na 39m i potem 72m. Zdecydowanie to też jest dla ludzi
Pomyśl, że chłopcy całkiem szybko wyfruną na studia i dom będzie na Waszą dwójkę. No i choinka, jaki rok by nie był, musi być
Zobaczysz, że z przyjemnością będziesz siedziała wpatrzona w migocące światełka.
Pati, Opornik
Podzielam "entuzjazm" do tego, co się dzieje
Ale aż się boję otworzyć nieco szerzej dziób 
A w ogóle to pracy mam za dużo. Czasu za mało. Gniazdo puste. Rzeczywistość jest taka, jak każdy widzi. Ale narzekać nie będę
Bo tego alergicznie nie znoszę. czytałam, że odzie zima. Cieszycie się 
Danusiu, Spokojna stabilizacja... Marzenie jest piękne, ale kto tak ma? Musiałabym się głęboko nad tym zastanowić. A wielkość domu? Każdy powinien mieć taki, jaki chce. A taki niewielki to on nie jest. Mieszkałam i na 39m i potem 72m. Zdecydowanie to też jest dla ludzi
Pati, Opornik
A w ogóle to pracy mam za dużo. Czasu za mało. Gniazdo puste. Rzeczywistość jest taka, jak każdy widzi. Ale narzekać nie będę
#2207614 26.11.2015 19:16:33
EwaM pisze:
Znalazłam u
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, wali o glebę, co?
survivor26 pisze:
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, wali o glebę, co?
No utwór wiadomo wali na glebę !
#2207655 26.11.2015 21:22:03
Ewo he, he wspaniały utwór a wykonanie i ten taniec he, he oj wali , wali o glebę...ło matko
#2207677 26.11.2015 22:46:15
Nagadaliście...
.
Co do oporu...właśnie boleśnie przekonałam się na własnej szanownej, że świata nie zmienię...A normalność w zaniku
.
Dana, to domek dla Was i Wam ma być w nim dobrze.
Jestem pewna, że magia świąt zadziała.
" A nadzieja znów wstąpi w nas,
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie".
Jutro trudny dla was dzień, utulam i jestem. Buziaki.
Misiu, ulepki cudne.
Pozdrawiam i przepraszam , ale nie mam nastroju.
Jutro też dzień, tylko czy lepszy?
Nadzieja umiera ostatnia...
Spokojnej nocki.
Co do oporu...właśnie boleśnie przekonałam się na własnej szanownej, że świata nie zmienię...A normalność w zaniku
Dana, to domek dla Was i Wam ma być w nim dobrze.
Jestem pewna, że magia świąt zadziała.
" A nadzieja znów wstąpi w nas,
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie".
Jutro trudny dla was dzień, utulam i jestem. Buziaki.
Misiu, ulepki cudne.
Pozdrawiam i przepraszam , ale nie mam nastroju.
Jutro też dzień, tylko czy lepszy?
Nadzieja umiera ostatnia...
Spokojnej nocki.
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna
#2207708 27.11.2015 00:21:02
Jestem z Wami w Waszych radościach i smutkach. Dobrego dnia Wam życzę.
pozdrawiam, Janina
#2207721 27.11.2015 06:18:35
Dzień dobry! nie smucimy się, bo dziś piąteczek - przed nami dwa dni odpoczynku od codziennych upierdliwości, na ile się da
Ja zamierzam zrobić dzieciom Andrzejki oraz przeszukać dom w poszukiwaniu bombek i innych świątecznych akcesoriów, z nadzieją na nieznalezienie wszystkich, żeby ze spokojnym sumieniem można było dokupić kolejne
A w wolnej chwili muszę poszukać instruktażu na allegro w kwestii kładzenia kafelków - R. jest tak ujajony w pracy, że raczej tego nie zrobi, więc czas przełamać opór i nauczyć się kolejnej czynności remontowej 
Tymczasem kawa na stole i mimo upiornych ciemności - wstajemy!
Tymczasem kawa na stole i mimo upiornych ciemności - wstajemy!
#2207723 27.11.2015 06:45:26
Pati na posterunku, więc dostawiam swoją i zaraz w kierat domowy się rzucę, bo już jedna wnusia wstała i z babunią nagadać się nie może, więc zmykam kochani nacieszyć się wnuczętami, bo długo ich nie widziałam....aaaa jedna wnusia, ta dziadka ulubienica pogoniła mnie z łożnicy sypialnianej i ze swoim dziadziusiem spała, a babunia na kanapie w salonie
no mam rywalkę
Rękodzieła Bogusi
#2207772 27.11.2015 09:44:24
Witam..... mam nadzieję, że do końca dnia się obudzę.... Takie głupoty robię od 7:00, że strach... Jak mnie zwierzaki ściągnęły rankiem na wysikanie, to wstawiłam kawkę w ekspresie..... bez kawy
Zanim się zrobiła, to nieprzytomnie poszłam ćwarz opłukać i zębiska umyć... Wracam, łapię za dzbanek i leję do naszykowanego kubka z mlekiem.... wodę gorącą
Coś nie tak, myślę... a te zwoje mózgowe za nic ruszyć nie chciały.... Zaglądam do filtra, a on czysty... To nie koniec. Czekając na kawę, naszykowałam owsiankę, by się namoczyła z bakaliami, zanim kawę wypiję i codzienny krwawnik do niej zaparzyłam w kubeczku z sitkiem, który wieczorem stawiam na blacie przy kuchence.... Teraz właśnie sitko z ziółkiem wyciągnęłam i po łyżkę miodu sięgam.... bełtam, a tam białe farfocle latają.... Zapomniałam, że wczoraj prawie w nocy wypiłam kubek mleka, a z lenistwa i oszczędzaniu nóg nie poszłam po nowy kubek...... No, do kompletu jeszcze kotu ogon drzwiami chciałam uciąć..... Może ja już nic robić nie będę dziś lepiej?! Zwłaszcza, że mam do wydrylowania kolejne półtora kilo pigwowca, a to grozi zrobieniem sobie dziury w ręce lewej..... Cztery godziny wczoraj obierałam pierwszą część, która już w słojach cukrem zasypana jest....
Reklama
#2207780 27.11.2015 10:02:14
Dzień dobry !
Trochę pochmurny ,ale co tam najważniejsze że to już piątunio
Na imprezkę urodzinowo-andrzejkową jutro się wybieramy do przyjaciół w BXL.
A dziś organizuję pokaz slajdów z wyprawy
dla znajomych przy swojskiej pizzy i winku czerwonym 
Basiu
uważaj na siebie ! 
Mi nawet dobrze dziś idzie , odwiozłam dzieci do szkoły w tym jednego wnerwionego na ciężkie życie siedmiolatka (nie mojego) . Zrobiłam zakupy nie zapominając o nowych ozdobach świątecznych
,posprzątałam po nudzącym się Kitku
zjadłam śniadanko i teraz zabieram się do pracy 
Trochę pochmurny ,ale co tam najważniejsze że to już piątunio
Na imprezkę urodzinowo-andrzejkową jutro się wybieramy do przyjaciół w BXL.
A dziś organizuję pokaz slajdów z wyprawy
Basiu
Mi nawet dobrze dziś idzie , odwiozłam dzieci do szkoły w tym jednego wnerwionego na ciężkie życie siedmiolatka (nie mojego) . Zrobiłam zakupy nie zapominając o nowych ozdobach świątecznych
#2207808 27.11.2015 11:32:34
Witajcie
Taaa wisi zdecydowanie. Ale choć nie leży , co by było w mojej skromnej ocenie zdecydowane dużo gorsze.
Trzymaliście kciuki , więc chyba wyjdę na prostą. Wczoraj miałam spotkanie z adwokatem, nowym, tak dla dramatyzmu sytuacji . Moja dotychczasowa adwokatka , mam wrażenie , przy całej jej wiedzy prawniczej, oraz zaangażowaniu , niestety miała dwie wady. Po pierwsze za droga ( zwyczajnie mnie nie stać już na nią ), po drugie za daleko, co skutkowało problemami z komunikacją. Tego polecił mi kolega policjant , który łapie inny kaliber niż złodzieje sklepikowi, a tamten obsługuje ich dalej
Ma przejrzeć papiery, wyciągnąć wnioski, zobaczymy co i jak. Jestem dobrej myśli , tym bardziej ,że pojawiły się okoliczności , o których opowiem Wam po 15 grudnia, czyli po rozprawie.
Zobaczymy.
Basiu, faktycznie już lepiej nic nie rób...
A na andrzejki idę jutro, jak mnie nie zmorzy choróbsko do końca , planuję wyhasać się jak młode źrebię !!!
No , kawa wjechała , świeżo mielona , komu??
I do pracy czas!
Taaa wisi zdecydowanie. Ale choć nie leży , co by było w mojej skromnej ocenie zdecydowane dużo gorsze.
Trzymaliście kciuki , więc chyba wyjdę na prostą. Wczoraj miałam spotkanie z adwokatem, nowym, tak dla dramatyzmu sytuacji . Moja dotychczasowa adwokatka , mam wrażenie , przy całej jej wiedzy prawniczej, oraz zaangażowaniu , niestety miała dwie wady. Po pierwsze za droga ( zwyczajnie mnie nie stać już na nią ), po drugie za daleko, co skutkowało problemami z komunikacją. Tego polecił mi kolega policjant , który łapie inny kaliber niż złodzieje sklepikowi, a tamten obsługuje ich dalej
Ma przejrzeć papiery, wyciągnąć wnioski, zobaczymy co i jak. Jestem dobrej myśli , tym bardziej ,że pojawiły się okoliczności , o których opowiem Wam po 15 grudnia, czyli po rozprawie.
Zobaczymy.
Basiu, faktycznie już lepiej nic nie rób...
A na andrzejki idę jutro, jak mnie nie zmorzy choróbsko do końca , planuję wyhasać się jak młode źrebię !!!
No , kawa wjechała , świeżo mielona , komu??
I do pracy czas!
#2207812 27.11.2015 11:58:02
Mnie.... bo nic nie pomaga.... Jedyne co dobrze zrobiłam, to zagłosowałam na listę Trójki.... Godzinę siedzę na allegro i próbuję wybrać prezenty dla 3 dorosłych i 1 dziecka.... No poległam..... Nadal pomysłu brak.... Idę do tych pigwowców...., może dziury nie zrobię.
Iwonko to masz fajne spotkanie
Aniu, a Ty wiesz, że ja nigdy na Andrzejkach nie byłam? Takich prawdziwych.... Pewnie dlatego, że moja najmłodsza urodziła się w ostatni dzień listopada i wypada urodzinowa impreza.
Iwonko to masz fajne spotkanie
Aniu, a Ty wiesz, że ja nigdy na Andrzejkach nie byłam? Takich prawdziwych.... Pewnie dlatego, że moja najmłodsza urodziła się w ostatni dzień listopada i wypada urodzinowa impreza.
#2207816 27.11.2015 12:18:37
Dzień Dobry
Zajrzałam na fo i widzę Romaszka wróciła. Napisałabym ale wkurzyli mnie wywaleniem moje wpisu (link do piosenki na youtube) szkoda słów...
Dziś druga i ostatnia sesja malowania na biało.
Zajrzałam na fo i widzę Romaszka wróciła. Napisałabym ale wkurzyli mnie wywaleniem moje wpisu (link do piosenki na youtube) szkoda słów...
Dziś druga i ostatnia sesja malowania na biało.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2207819 27.11.2015 12:24:58
Dzień dobry, jak czytam Basię to mi się przypomina, że co jakiś czas robiąc sobie rano kawę i wodę z miodem i cytryną, cytrynę do kawy wciskam. Dobrze jak zorientuję się przed nalaniem mleka 
Raz mój M wieczorem odkamieniał czajnik kwaskiem i dopiero jak 3 zwarzoną kawę wylałam i drugi karton mleka zaczęłam to się zorientowałam, że coś nie halo. Generalnie jestem skowronek ale rano mam głowę zaprzątniętą planowaniem całego dnia i różnie to bywa.
A tak z ogrodniczej beczki to jak było -5 albo więcej w nocy tak z 2-3 razy to dalie jeszcze jest sens wyciągać? Wcześniej były jeszcze fajne i zielone, a nawet kwitnące ale teraz po przymrozkach to nie wiem bo prawie 2 tyg. na ogródku nie byłam.
Wczoraj kupiłam na wyprzedaży jeszcze cebulki tulipanów botanicznych - jutro chcę wsadzać
Raz mój M wieczorem odkamieniał czajnik kwaskiem i dopiero jak 3 zwarzoną kawę wylałam i drugi karton mleka zaczęłam to się zorientowałam, że coś nie halo. Generalnie jestem skowronek ale rano mam głowę zaprzątniętą planowaniem całego dnia i różnie to bywa.
A tak z ogrodniczej beczki to jak było -5 albo więcej w nocy tak z 2-3 razy to dalie jeszcze jest sens wyciągać? Wcześniej były jeszcze fajne i zielone, a nawet kwitnące ale teraz po przymrozkach to nie wiem bo prawie 2 tyg. na ogródku nie byłam.
Wczoraj kupiłam na wyprzedaży jeszcze cebulki tulipanów botanicznych - jutro chcę wsadzać
#2207821 27.11.2015 12:27:36
Dzień dobry! Komentarzom wydarzeń w "naszym" resorcie nie ma końca. Ale też i czystki kadrowe postępują błyskawicznie i bez skrupułów.
W. pojechał dziś na wiochę, bo ujemne temperatury się utrzymują, a wody nie spuściliśmy z rurek. Miałam obiekcje, bo nie wyleczony jeszcze, ale uparł się, że musi bo katastrofa hydrologiczna w domu może nastąpić w każdej chwili.
W poniedziałek i wtorek mam szkolenie antykorupcyjne. Ciekawe, że jakoś nikt mnie nie chciał do tej pory skorumpować. A Ci, co już byli na tym szkoleniu mówią, że prowadzący (były funkcjonariusz CBA) przedstawiając niskie wskaźniki wykrywalności i skazań za korupcję w zasadzie zachęca
No, ale teraz szykuje się chyba szybka reaktywacja Świętej Inkwizycji.
Basiu a czemu stosujesz technikę zasypywania cukrem owoców a nie zalewania alkoholem?
W. pojechał dziś na wiochę, bo ujemne temperatury się utrzymują, a wody nie spuściliśmy z rurek. Miałam obiekcje, bo nie wyleczony jeszcze, ale uparł się, że musi bo katastrofa hydrologiczna w domu może nastąpić w każdej chwili.
W poniedziałek i wtorek mam szkolenie antykorupcyjne. Ciekawe, że jakoś nikt mnie nie chciał do tej pory skorumpować. A Ci, co już byli na tym szkoleniu mówią, że prowadzący (były funkcjonariusz CBA) przedstawiając niskie wskaźniki wykrywalności i skazań za korupcję w zasadzie zachęca
Basiu a czemu stosujesz technikę zasypywania cukrem owoców a nie zalewania alkoholem?
#2207860 27.11.2015 13:52:12
Zuziu to szkolenie to dla Waszego dobra, czytałam dziś, że kolejny obywatel z zarzutami korupcyjnymi zajął miejsce we władzach...pewnie chcą Was, beznadziejnie uczciwych ludzi nauczyć, jak to robić, bo wiadomo, czasy niepewne, czystki postępują, a jakbyście się do nowej władzy dostosowali, to może i awans czeka? 
Basiu, Ty już może lepiej do łóżka wracaj, żeby nie pogłębiać serii niefortunnych zdarzeń
?
Też mam pigwowca do obrania i chyba w końcu w weekend się z nim zmierzę...
Pogoda barowa, robić się nie chce, a trzeba, jedyne światełko w tunelu to możliwy powrót R. na weekend
Basiu, Ty już może lepiej do łóżka wracaj, żeby nie pogłębiać serii niefortunnych zdarzeń
Pogoda barowa, robić się nie chce, a trzeba, jedyne światełko w tunelu to możliwy powrót R. na weekend
#2207862 27.11.2015 13:55:34
iwonaPM pisze:
No utwór wiadomo wali na glebę !
Ale jak popatrzyłam na te Misski to chyba jakiś żart ?
EwaM pisze:
Znalazłam u
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, wali o glebę, co?
survivor26 pisze:
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
[
aaaa Ewo chciałam zapytać, jaka ścieżka wyszukiwania na YT doprowadziła Cię do tego wstrząsającego utworu ze stopki?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
, wali o glebę, co?
No utwór wiadomo wali na glebę !
Hm, powiedziałabym, że wszystko na tym samym poziomie, i impreza, i Misski (wszelkie "miss" wybiera się nie z najpiekniejszych, jakie są, tylko, z tych, które sie zgłosiły), i prowadzący ("proszem państwa!"
A co by tu na pocieszenie powiedzieć... O, może to, że zawsze można sobie jakąs książke poczytać... W końcu książki piszą mądrzy ludzie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 27.11.2015 13:56:07
#2207869 27.11.2015 14:12:39
alphax pisze:
Pat nie podjudzaj i nie obiecuj
ja dałem stonowany typ Zuzi powinnaś może myśleć politycznie a nie rozsądnie ale Ty to już naprawdę . . . że tak powiem z grubej rury

survivor26 pisze:
Zuziu to szkolenie to dla Waszego dobra, czytałam dziś, że kolejny obywatel z zarzutami korupcyjnymi zajął miejsce we władzach...pewnie chcą Was, beznadziejnie uczciwych ludzi nauczyć, jak to robić, bo wiadomo, czasy niepewne, czystki postępują, a jakbyście się do nowej władzy dostosowali, to może i awans czeka?
Zuziu to szkolenie to dla Waszego dobra, czytałam dziś, że kolejny obywatel z zarzutami korupcyjnymi zajął miejsce we władzach...pewnie chcą Was, beznadziejnie uczciwych ludzi nauczyć, jak to robić, bo wiadomo, czasy niepewne, czystki postępują, a jakbyście się do nowej władzy dostosowali, to może i awans czeka?
A cóż ja mogę Zuzi obiecać...co najwyżej przytulną przystań na zachodnich rubieżach Polski, jakby trzeba było szybko ze stolicy zniknąć
Tymczasem R. wraca i może nawet przytomny będzie, nie jak ostatnio, kiedy cięgiem 2 doby przespał... może nawet regipsy położy do końca?
#2207870 27.11.2015 14:13:18
Syringa pisze:
A co by tu na pocieszenie powiedzieć... O, może to, że zawsze można sobie jakąs książke poczytać... W końcu książki piszą mądrzy ludzie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A co by tu na pocieszenie powiedzieć... O, może to, że zawsze można sobie jakąs książke poczytać... W końcu książki piszą mądrzy ludzie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Już gotowa? Można czytać?
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.