Kompostownik

Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2014451 03.01.2015 17:33:31
Małgosiu to Ty różomaniaczka jesteś pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2014475 03.01.2015 17:48:29
Małgosiu, jak chcesz szybko to kupujesz, ale możesz ją posiać, albo zrobić sadzonkę, jeżeli masz własną, będzie lepiej przystosowana do warunków.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2014507 03.01.2015 18:42:49
Witajcie wieczornie!

Małgosiu. Asiu siałam w tym roku gorczycę zarówno na częściowo wolnych grządkach jak i na całych opróżnionych spłachetkach po pomidorach, ogórkach i cukinii. I co? Okazało się, że moje nornice bardzo lubią gorczycę. Całe zapełnione nią gęsto spłachetki zostały poryte przez nornice na wzór księżycowego krajobrazu. Ale nie zniechęcam się i późną jesienią przekopałam gorczycę na zielony nawóz. Będę siać również w przyszłym roku bo mojej biednej ziemi potrzeba dużo różnorodnej pomocy. A może i nornice rozpoznają, że to gorczyca, którą powinny omijać?



pozdrawiam, Janina
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
Ilość edycji wpisu: 1
#2014522 03.01.2015 19:00:10
Witam się w nowej części bardzo szczęśliwy
Basiu ale ciacho apetycznie wygląda mlask mlask bardzo szczęśliwy i też oglądam Mentalistę (tak a pro po innego wcześniejszego postujęzor)
Małgosiu szkoda konara, ale może nie wyjdzie to na złe jabłoni.
u nas śnieg pada właśniebardzo szczęśliwy
wpis edytowany 03.01.2015 19:00:25



Pozdrawiam Justyna

u mnie
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2014526 03.01.2015 19:06:01
Justynkoto dmuchnij trochę śniegu na zachód aniołek tu niestety zapowiadają już wiosnę - przynajmniej na kolejne 2 tygodnie zakręcony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2014540 03.01.2015 19:27:35
Witam wieczorową porą,
planowałam na dzisiaj cos innego , a cos innego robiłam
Goscie nas nieoczekiwanie nawiedzili , dobrze ,że lubiani i nie upierdliwi ( nawet ze swoim ciastem przyjechalianiołek), wiec miłe popołudnie spędziliśmy z nimi
Małgosiu słuchając radia , pomyślałam o Tobie i o innych dziewczynach z pomorskiego.
Faktycznie szkoda jabłonki , ale chyba braliście pod uwagę takie zdarzenie , bo jednak gałąż była sporo nadwerężona.
Teraz tylko zgrabnie przyciąć , zabezpieczyć maścią i będzie dobrze.
Basia ciągle kusi tym ciastemjęzor, chyba faktycznie zacisnęła pasa i się chce odchudzić oczko
a tak wogóle , to dobre wyszło? , bo cos pisałaś ,ze nie rosło Ci
Nigdy takiego nie piekłam , dlatego tak dopytuję.
Justynko i u mnie przed chwila zaczął padać śnieg , a juz od 2 dni wiosna ponownie była ,nawet sie cieszyłam , ze koniec zimy , a tu klops

Janeczko czytam o Twoim warzywniku i nalegam , abyś założyła swój watek ,
bo coś chyba się migasz mówiąc ,ze masz małe przed ogródki i nie masz co pokazywaćoczkolol

nie pamiętam o czym czytałam na poprzedniej stronie i nie wiem czy coś jeszcze powinnam napisać
skleroza jak niczawstydzony

-------------------
Małgosiuzdziwiony 98 sztuk?
rany ale ilośćzdziwiony
wpis edytowany 03.01.2015 19:30:51



Moja wymarzona działka
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 4
#2014552 03.01.2015 19:49:47
Dobry wieczór ! rany już następna strona a ja jeszcze na pierwszej nie byłam he, eh ale miałam dzień z przyśpieszeniem nieziemskim .Ludu kochany w ciągu godziny musiałam doprowadzić dom do jako takiego wyglądu w momencie kiedy porozkładałam wszelkie papiery do przeglądnięcia. Dostałam wiadomość że za godzinę przyjedzie do mnie rodzinka z daleko i z bliska a co niektórych nie widziałam z 20lat.
O pomoc przyszłej kuzynki musiałam prosić. Zupełnie nie byłam przygotowana ale zupką ich poczęstowałam
a w sumie jestem bardzo zadowolona. Rodzinka ściąga ze Świata gdy my zaczęliśmy odnawiać chałupkę. aniołek he, he
Wieje bardzo drzewa proboszcza bardzo groźnie szumią.
Dla nie wtajemniczonych naprzeciwko mam plebanie na wzgórzu a tam są wielkie klony których liście bardzo śmiecą moje podwórko.
Małgosiu to masz szczęście że tylko konar Ci urwało mnie całą starą jabłonkę wyrwało z korzeniami
a Ty jeszcze drzewo uratujesz.
Iwonko radio podało że u Ciebie bardzo wieje.
A jak rodzince opowiedziałam historię lustra nie chcieli wierzyć a ja Ciebie ściskam mocno. Tu może trochę prywaty jest wybaczcie.
Oj ale by się dzisiaj ciacho
Basi przydało. aniołek
o ja też coś kombinuję z remontem i w styczniu musze zaklepać ekipę...teraz sza nic nie powiem he, he
O czy ja kogoś nie ominęłam...oj stresuję się żeby nikogo nie urazić...wybaczcie babci aniołek
wpis edytowany 03.01.2015 19:55:10




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2014558 03.01.2015 19:54:22
Marysiu wyszło przepyszne, choć nie urosło pan zielony

Do nas ten trzydniowy wiatr straszny śnieg przywlókł i teraz sypie okrutnie aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2014561 03.01.2015 20:02:50
    lora pisze:

    O czy ja kogoś nie ominęłam...oj stresuję się żeby nikogo nie urazić...wybaczcie babci aniołek


Misiu ewidentnie dopraszasz się o klapsy! Toż właśnie chodziło o to, żebyś nie musiała się stresować, że kogoś pominęłaś a jednocześnie, żeby pominięty nie czuł się odrzucony czy gorszy od tych, którym mimo nieprzeczytanej pierwszej strony i początków sklerozy udało Ci się odpowiedzieć
Chcesz powiedzieć, że domek po częściowym remoncie stał się interesujący dla Rodzinki?



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2014575 03.01.2015 20:23:21
    maria pisze:

    Justynko Janeczko czytam o Twoim warzywniku i nalegam , abyś założyła swój watek ,
    bo coś chyba się migasz mówiąc ,ze masz małe przed ogródki i nie masz co pokazywaćoczkolol

    nie pamiętam o czym czytałam na poprzedniej stronie i nie wiem czy coś jeszcze powinnam napisać
    skleroza jak niczawstydzony


Marylko Mili i mało kłopotliwi goście są na wagę złota, choć ja na obecnym etapie życia wolę gości umawianych.

Prognozy przewidują opady śniegu i w moich stronach co mnie trochę martwi bo jutro w południe zaplanowałam powrót do siebie z Legnicy. Ale nie stresuję się tym zbytnio, jeśli rzeczywiście jutro obudzi mnie śnieg to wrócę w poniedziałek rano choć wtedy już będą na mnie czekać ze spacerem stęsknione pieski Córki. W tym tygodniu Córka miała urlop i dlatego ja też.
Już kiedyś odpisywałam IwoncePM dlaczego nie mogę prowadzić własnego wątku. Wśród wielu innych (rzeczywiście mam tylko 3 przedogródki, mały skalniak i mały warzywnik )powodów najważniejszym jest ten, że gospodaruję na posesji mojej Córki, która nie bardzo chce by Jej otoczenie było pokazywane w sieci. A prowadzenie wątku tylko z portretami roślin mija się z celem, bo te możemy sobie znaleźć w każdej internetowej bazie.

Tak samo jak Ty nie pamiętam o czym czytałam na poprzedniej stronie i dlatego przyjęłam najwygodniejszą dla mnie metodę odpowiadania w jednym poście na wpisy z jednej strony, no chyba, że udzielam odpowiedzi w trybie komentarza.



pozdrawiam, Janina
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2014585 03.01.2015 20:33:27
Ojojoj, ile osób do mnie napisało, dziękuję Wam bardzo za wszystkie rady i słowa pocieszenia wesoły

Ewciu - nie mam swoich antonówek, rozumiem, że są one dobrymi podkładkami, czy tak? Posiać można, pewnie, ale trzeba by chyba czekać trochę, aż taka sieweczka będzie mogła udźwignąć zaszczepione patyczki.

Janusz - redukujemy korony starych drzew w naszym ogrodzie, ta reneta też już była korygowana, ale szkoda mi bardzo tego konara, bo mieliśmy zamiar z niego zrobić walor widokowy smutny
Ta gałąź spoczywała wiele lat na daszku starego szaletu, przed rozbiórką którego została przez nas zabezpieczona i podparta drewnianym słupem; wietrzysko jednak zrobiło swoje. Mój R. pociesza mnie, że ten konar i tak już był w drodze na tamten świat, bo w miejscu gdzie się rozłamał widać teraz, że pasmo żywej tkanki było bardzo wąskie i zajmowało mniej nawet niż 1/3 w strukturze całego przekroju.

Basiu - rzeczywiście trochę się rozpędziłam z tymi różami, a powiem Ci też, że wszystkie moje okazy mam po bibliotekarsku umieszczone na dysku w tabelce, gdzie określone są najważniejsze parametry każdej z nich: nazwa, hodowca, nazwy synonimiczne, rok wyhodowania, pokrój, stanowisko, wygląd kwiatów i liści, pora kwitnienia, wymagania pielęgnacyjne, mrozoodporność, zapach, podatność na choroby, a na koniec skąd ją mam i w którym roku kupiona. Myślę od jakiegoś czasu, że taka tabelka plus tysiące zdjęć, robionych przez mnie co roku w ogrodzie, to prawie gotowy wątek różany na Kompostownik i mam wielką ochotę go otworzyć. Będzie się nazywał jakoś tak na przykład Róże z mojej tabelki (żeby nie było, że jestem bezczelna i chcę się w ogóle o różach wymądrzać, bo na razie, to za cienka jestem... no, może za parę lat!)
wpis edytowany 03.01.2015 20:35:04



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2014589 03.01.2015 20:36:54
    Urazka pisze:


    Już kiedyś odpisywałam IwoncePM dlaczego nie mogę prowadzić własnego wątku. Wśród wielu innych (rzeczywiście mam tylko 3 przedogródki, mały skalniak i mały warzywnik )powodów najważniejszym jest ten, że gospodaruję na posesji mojej Córki, która nie bardzo chce by Jej otoczenie było pokazywane w sieci. A prowadzenie wątku tylko z portretami roślin mija się z celem, bo te możemy sobie znaleźć w każdej internetowej bazie.

    .

To już wszystko rozumiem , w takim razie nie nalegam , ale czasami pokaż pojedyncze roślinki , bo wydaje mi się ,że masz ciekawe (pamiętam tego żółtego jaśminowca )



Moja wymarzona działka
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2014595 03.01.2015 20:46:24
Małgosiu oteieraj ten wątek różany,ja zainteresowana.lol



Ania
Moja działka
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2014599 03.01.2015 20:48:13
i jaaniołek



Moja wymarzona działka
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2014604 03.01.2015 20:54:11
A ja to co? Też jestem zainteresowana!



pozdrawiam, Janina
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2014616 03.01.2015 21:07:50
Małgosiu teraz już wyjścia nie masz pan zielony Mam nadzieję, że we ferie uda Ci się go założyć pan zielony, a my wiedzę będziemy czerpać lol



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2014624 03.01.2015 21:16:41
Małgosiu, Antonówka silnie rośnie i późno wchodzi w okres owocowania, ale nie zmienia smaku jabłek i jest długowieczna. Kiedyś była powszechnie stosowana jako podkładka. I sama w sobie jest pyszna



wątek
i tutaj
smutna piosenka
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2014626 03.01.2015 21:17:42
Oj, dziewczynki, nie tak: hop! Tymczasem jedną nogą jestem już w pociągu, a w poniedziałek laptop znów jedzie do reklamacji, z tym touchpadem nadal nie da się pracować. Mam nadzieję, że tym razem mi go wymienią.
Wtedy coś zadziałamy wesoły

Tymczasem chciałam się z Wami podzielić wrażeniami z lektury Joanny Bator. Przeczytałam w listopadzie/grudniu jako pierwszą: "Ciemno, prawie noc" i bardzo mi się spodobała. Poprosiłam Aniołka o którąś z kolejnych jej książek ("Piaskowa Góra" lub "Chmurdalia"oczko - dostałam obie. Pierwszą wczoraj już skończyłam i od razu zaczęłam drugą.
Ja mam naturę lingwistyczną i ogromnie mi się podoba, w jaki sposób tak kobieta posługuje się językiem, mozna sie w tym rozsmakować. Poza tym książki są grube i napisane "gęsto", nie to, że interlinie podwójne, a marginesy na pół strony. Tu nie przemkniesz stroniczki migiem, tu się trzeba zatrzymać, zostać na chwilę.
Wiec czytam z ogromną przyjemnością i cieszę się, że mam kolejną ulubioną polską autorkę.
No i jaką ja mam teraz zakładkę, nic tylko czytać! Zuziu- Ty wiesz wesoły

Aniołek przytargał też na plecach nową ciężką Olgę Tokarczuk, którą znam od lat i uwielbiam, a lekturę odłożyłam na sam koniec tej uczty.
Słyszałam dziś, że od poniedziałku będą ją czytać w Trójce,ale godzina dla tych, co nie muszą latać do roboty wesoły
wpis edytowany 03.01.2015 21:20:21



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Ginia poziom 4
Lokalizacja: okolice Gdańska
#2014648 03.01.2015 21:42:21
    Urazka pisze:

    Witajcie wieczornie!

    Małgosiu. Asiu siałam w tym roku gorczycę zarówno na częściowo wolnych grządkach jak i na całych opróżnionych spłachetkach po pomidorach, ogórkach i cukinii. I co? Okazało się, że moje nornice bardzo lubią gorczycę. Całe zapełnione nią gęsto spłachetki zostały poryte przez nornice na wzór księżycowego krajobrazu. Ale nie zniechęcam się i późną jesienią przekopałam gorczycę na zielony nawóz. Będę siać również w przyszłym roku bo mojej biednej ziemi potrzeba dużo różnorodnej pomocy. A może i nornice rozpoznają, że to gorczyca, którą powinny omijać?


No i czar prysł ... A miało być tak pięknie. A może im trzeba napisać tabliczkę: "Uwaga! Gorczyca! Nornicom wstęp wzbroniony!"
Kiedyś mówili, żeby czosnek sadzić oraz korony cesarskie. I czosnek i korony pożarły...neutralny



Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
Ilość edycji wpisu: 1
#2014674 03.01.2015 22:01:24
Porządziłam się i w wątku Pati wkleiłam Jej zeszłoroczną opowieść wigilijną . Mam nadzieję, że ujdę z życiem pan zielony
wpis edytowany 03.01.2015 22:02:06



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!