Urazka pisze:
Witajcie wieczornie!
Małgosiu. Asiu siałam w tym roku gorczycę zarówno na częściowo wolnych grządkach jak i na całych opróżnionych spłachetkach po pomidorach, ogórkach i cukinii. I co? Okazało się, że moje nornice bardzo lubią gorczycę. Całe zapełnione nią gęsto spłachetki zostały poryte przez nornice na wzór księżycowego krajobrazu. Ale nie zniechęcam się i późną jesienią przekopałam gorczycę na zielony nawóz. Będę siać również w przyszłym roku bo mojej biednej ziemi potrzeba dużo różnorodnej pomocy. A może i nornice rozpoznają, że to gorczyca, którą powinny omijać?
Witajcie wieczornie!
Małgosiu. Asiu siałam w tym roku gorczycę zarówno na częściowo wolnych grządkach jak i na całych opróżnionych spłachetkach po pomidorach, ogórkach i cukinii. I co? Okazało się, że moje nornice bardzo lubią gorczycę. Całe zapełnione nią gęsto spłachetki zostały poryte przez nornice na wzór księżycowego krajobrazu. Ale nie zniechęcam się i późną jesienią przekopałam gorczycę na zielony nawóz. Będę siać również w przyszłym roku bo mojej biednej ziemi potrzeba dużo różnorodnej pomocy. A może i nornice rozpoznają, że to gorczyca, którą powinny omijać?
No i czar prysł ... A miało być tak pięknie. A może im trzeba napisać tabliczkę: "Uwaga! Gorczyca! Nornicom wstęp wzbroniony!"
Kiedyś mówili, żeby czosnek sadzić oraz korony cesarskie. I czosnek i korony pożarły...
Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa