Kompostownik

Ra-barbarowe kolejne miejsca na ziemi
T#410326 Czy na pewno? Nigdy nie jest zbyt późno?!
Facebook
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2130765 23.06.2015 13:54:37
Oj tak, Basiu, rozmowa z psychologiem czy psychiatrą zawsze mocniej działa niż słowa żony, bo "nie da sie być prorokiem we własnym kraju", niestety.
roza333 poziom 5
#2131136 23.06.2015 22:10:41
No to moje małżeństwo też ma teraz kryzys i to wielki i już widzę że ciężko będzie ale nie mam ochoty kolejny raz ustępować coś we mnie pękło smutny



ogród róży333
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2131174 23.06.2015 23:02:26
Zasmuciłam się, ucieszyłam i znów zasmuciłam.
Basiu nie wiem czy trzymanie kciuków za choć odrobinę chęci do życia u Banderasa coś da ale będę je trzymać i liczyć na światełko w tunelu marazmu i narzekania. A pieca nie ma!
Nie gniewaj się proszę za dwa zdania do innych Dziewczyn w Twoim wątku ale muszę je napisać.
Justynko odwagi do walki o swoje i bierz przykład z Basi.
Szczęściarom życzę aby za wiele lat mogły czuć to samo co dziś i jeszcze więcej.



pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2131236 24.06.2015 06:36:33
Basiu, no oby efekt wizyty utrzymał się jak najdłużej! chyba rzeczywiście najlepiej byłoby gdyby B. miał regularne spotkania ze specjalistą, który by go w tyłek kopał przy każdym spadku nastroju - swoją drogą wydaje mi się, że i Ty powinnaś porozmawiać z psychologiem jako ofiara mniej lub bardziej celowej przemocy psychicznej zmieszany

Niemniej co by nie było, cel piecowy i inne osiągnęłaś! Obawiam się, że te powojenne kafle to są o kant d*** potłuc i nie nadadzą się do wtórnego wykorzystania - mam takie same w swojej kuchni kaflowej, która czeka na rozbiórkę i one się już tylko siłą woli trzymają.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2131287 24.06.2015 08:52:45
Kochane piszcie co tylko chcecie i możecie, jeśli Nasza Derekcja pozwolioczkoDla mnie ważne są wszystkie Wasze wypowiedzi.
Justynko a Ty z jakim stażem małżeńskim się zmagasz?
Janeczko dzięki za kciuki lol
Małgosiu dzięki za dzielną dziewczynę aniołek
Pati mam psychologa rodzinnego-moją Elę, prowadzimy codzienne sesje przez telefon, kosztem jej czasu w pracy, ale może sobie na to pozwolić.
Psychiatra zmieniła B leki.Ok. tygodnia ma się poprawić, czy wierzę....MUSZĘ.
Poranki są przechlapanezakręcony Natomiast w ciągu dnia... niekończące się rozmowy, męczące dla mnie a B mówi że nawet jak ja podnoszę głos to jemu i tak lżej niż bym milczała lub gdy mnie nie ma.... cholera mamuśka jestem dla własnego męża.....
Ogarnę TEN STAN WYJĄTKOWY, przecież kiedyś będzie normalnie poruszony



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


zza szyby w nowym miejscu taki widoczek ze strony lewej



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2131313 24.06.2015 09:46:58
Basiu, może Banderasowi dobrze zrobiłaby terapia grupowa? Miałby okazje wygadać się i mniej by Ciebie obciążał. Poszukajcie z Twoja córką, może jest gdzies tam w okolicy. Ideałem sa grupy prowadzone razem przez psychologa i psychiatrę, to taka nowa formuła, która dobrze sie sprawdza i staje sie coraz popularniejsza jako jedna z metod w różnych placówkach.
roza333 poziom 5
#2131401 24.06.2015 11:18:00
Ja mam 22 letni staż małżeński akurat dzisiaj no ale mój M to o nim nie pamięta albo udaje że nie pamięta i 25 lat już jesteśmy razem i znamy się jak przysłowiowe łyse konie .



ogród róży333
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#2131455 24.06.2015 12:19:22
Basienko ciężko być z takim człowiekiem który mało że sam ze sobą sobie nie radzi to jeszcze jest duzym obciazeniem psychicznym dla ciebie.W tym tygodniu obchodzimy z mężem 35 lecie ślubu i patrząc wstecz widzę swoje i jego błędy popełnione mimochodem a także rozmysnie, dla mnie małżeństwo to partnerstwo.Uwielbiam letnie wieczory na działce spedzone na hustawce na rozmowach przy piwku.Od 20 lat spędzamy ze sobą 24 godziny na dobę dogadujemy się wspaniale.Uwazam ze i do was uśmiech życia przyjdzie i razem w zgodzie i przyjaźni /bez niej się nie da w małżeństwie/bedziecie kończyć wasz nowy dom.
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2137369 03.07.2015 22:23:46
Nie jest lekko smutny Zmiana leków na inne w ciągu 14 dni stan się pogarsza..... dziś zawiozłam B do internistki, która zleciła badania ogólne oraz wypisała mu skierowanie do szpitala psychiatrycznego w Morawicy (ok.70km. od nas) smutny "niska samoocena+myśli samobójcze" Siedział u niej ok.40 minut potem znów zawołała mnie i powiedziała że stan psychiki jest zatrważający....
Ciężko, cholera jak mi ciężko płacze



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
roza333 poziom 5
#2137378 03.07.2015 22:25:34
Basiu tulę Cię mocno



ogród róży333
Reklama



Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2137381 03.07.2015 22:34:05
Basiu będzie dobrze trzymaj się.Dobrze,że w porę reagujesz wykrzyknik



__________________
Pozdrawiam Teresa
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2137388 03.07.2015 22:45:10
Basiu stan psychiki jak przy ciężkiej depresji. No muszą mu te łapiduchy pomóc, na tyle B. współpracuje, że chodzi z Tobą do lekarzy, bierze leki. Ciężki czas, ale dacie radę.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2137519 04.07.2015 08:39:11
Basiu! mam nadzieję że zawiozłaś eM do szpitala to będzie dla niego dobre , uwierz będzie dobrze , trudno ciężko jest ale na pocieszenie dobrze że zgadza się na wizyty u lekarza czyli zdaje sobie sprawę że nie jest w porządku wobec Ciebie.
A pisząc w wątku niech będzie to dla Ciebie terapią odciążającą Twoje przeżycia. To pomaga wiem coś o tym , choć nie zawsze można napisać co w sercu tkwi tak głęboko ale zawsze małą cząstkę przeleje się na klikanie.
Musimy być mocne bo kto jak nie my trzymamy nasze rodziny.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2137534 04.07.2015 09:11:45
Basiu, jestem z Tobą.
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2137585 04.07.2015 09:53:56
Basiu bardzo Ci współczuję , szkoda że ten szpital tak daleko ..o lekarzach mam różne zdanie ,ale trzeba mieć nadzieję ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
Ilość edycji wpisu: 2
#2137592 04.07.2015 10:08:07
Co by już całkiem nie popaść w stany depresyjne....
Oprócz czary goryczy bywa całkiem miło, ale to tylko moje "inne" odczucia.... smutny



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Boszszssz komputerowo?!



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



dymi...z czachy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



buzuje w kotle, jak w piekle oczko





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



w.... nowym piecu diabli palą....zakręcony




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Kuchnia-wczoraj,udało mi się dorwać kafelkarza, trzeba czuwać przy nim bo to jeden z tych co piją- a wie pani ja tam czasem tylko piwko- wczoraj były 3! Uprzedziłam, że wyrzucę jak będzie zbyt często tak trzy po trzy




Niestety B nie jest niczym zainteresowany a więc i nie cieszy się ani z pieca, który grzeje wodę i kaloryfery, ani z płytek....płacze Wciąz znajduje inne powody by się zamartwiać i negować i dramatyzować i ....mnie dobijać.
Do szpitala nie chce za nic, żadne tłumaczenia i prośby tak moje jak i rodziny bliższej i dalszej....
Mam nadzieję że leki które bierze zaczną działać.O terapii nie chce słyszeć a szkoda bo myślę że skoro żali się do obcych ludzi to dał by radę, wciąż mi odpowiada że może się zdecyduje ale nie teraz bo nie jest gotowy...
Lekarka rodzinna poradziła by wezwać karetkę gdyby za często mówił o "odejściu"....

Dziewczynki moje, wdzięczna Wam jestem BAARDZO





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Bukiet dla Was
Zrobiłam tydzień temu dla naszej 5-letniej dziś wnuczki. Banderas też "Urodzony 4-lipca"


A w moim stawie...susza aż skrzypi zakręcony wczoraj wykopałam spory dołek nieco wody napłynęło dla moich ptasząt z budki i ze wsząd, szczególnie jaskółeczki potrzebują błotka.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




zadomowiły się sikorki i maja potomstwo, uwielbiam ich kwilenie, cały dzień rodzice latają po pokarm



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 04.07.2015 10:31:01



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2137599 04.07.2015 10:28:46
Ożeszty! Jakie wzorki ma na ścianie w kotłowni..
Moja mama też miała depresję...pomógł szpital i leki..Morawica jest dla ludzi...będzie dobrze,MUSI BYĆ!



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Mysia poziom 1
Lokalizacja: Podkarpacie
#2137635 04.07.2015 12:00:15
Basiu-te ,,inne''odczucia są Ci bardzo potrzebne,(pomyślałaś o ptaszkach i dobrze),nie można ciągle myśleć

o zmartwieniachwesołybo to na dłuższą metę do niczego dobrego nie prowadzi,a żyć trzeba dalej i musisz być silna.

a B powiedz żeby przestał myśleć tylko o sobie i o tym że nie da rady .

Niech pomyśli o Tobie,że musi Ci pomóc,o rodzinie,a wnuczka która się urodziła w tym dniu co On,powinna być Jego

oczkiem w głowie,kiedyś będzie się cieszyła z tego , o ile jej dziadzio na to pozwoli

(ja też urodziłam się w tym dniu co mój tata)

Basiu tulę Cię mocno aniołek
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2138025 05.07.2015 09:06:25
Chorobcia, ale kocioł! Ja zawsze czuję bojaźń widząc te wszystkie rurki, zawory, mierniki itp.
Ładnie dobrane kolory gresu w kuchni.
Jak B. na razie broni się przed terapią, to może Ty korzystaj z porad specjalisty, w końcu obciąża Cię ta sytuacja psychicznie i wskazówki, jak sobie radzić byłyby dla Ciebie wsparciem. A może z czasem i B. się przekona.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
ruda2011 poziom 1
Lokalizacja: południe Warszawy
#2138380 05.07.2015 22:04:06
Moim zdaniem - kolega B to "cwana gapa". Nie decyduje więc nie bierze odpowiedzialności za decyzję. Jeżeli jest coś fajnego - znajduje "słomkę do oka", żeby się żona w dumę nie wbiła za bardzo. A jak się coś nie uda - "on od razu wiedział, że nic z tego nie będzie". I usprawiedliwiony zmieszany
Rób Basia swoje, nie patrz na B.
Gdybyś (nie daj Boże) zachorowała - nie licz na wsparcie i opiekę. Położy się obok i będzie pilnował, żeby być bardziej chory od Ciebie.



pozdrawiam - Mariola
Reklama



Ra-barbarowe kolejne miejsca na ziemi
T#410326 Czy na pewno? Nigdy nie jest zbyt późno?!
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!