Basiu stan psychiki jak przy ciężkiej depresji. No muszą mu te łapiduchy pomóc, na tyle B. współpracuje, że chodzi z Tobą do lekarzy, bierze leki. Ciężki czas, ale dacie radę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA