Reklama
#1891718 16.07.2014 15:50:48
Zuziu, już sobie wypatrzyłam zupełnie darmowy aparacik.
U tatusia w pokoju.
Tylko nie bardzo wiem jak podejść właściciela, coby mi go użyczył na troszkę, skoro jemu praktycznie nie potrzebny.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A na serio, to mam aparat, znaczy mąż ma, lustrzankę. Jakiś czas temu upuścił obiektyw na podłogę i ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Troszkę czasu potrzebujemy, żeby kupić drugi obiektyw. Zawsze są pilniejsze wydatki, ale będzie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A na serio, to mam aparat, znaczy mąż ma, lustrzankę. Jakiś czas temu upuścił obiektyw na podłogę i ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
. Troszkę czasu potrzebujemy, żeby kupić drugi obiektyw. Zawsze są pilniejsze wydatki, ale będzie.
#1891738 16.07.2014 16:07:28
A już myślałam ,że to tegoroczne plony
Ale i tak zazdroszczę bobu
Mnie by końmi z tego buszu nie wyciągneli , wyobrażam sobie jak Ci jest żal opuszczać wioskę
Śliczne masz tawułki 
#1891799 16.07.2014 16:56:19
A moje tawułki prawie wcale nie kwitną, podejrzewam, że miejsce im nie odpowiada. Jest ich z 10, a jedna raczyła wypuścić kwiatki. U Was widzę pełnie kwiatów. Trzeba coś z tym zrobić, bo już mi ich szkoda.
Aśka
Po godzinach
Po godzinach
#1891814 16.07.2014 17:05:32
Najwyraźniej macie spółkę z diabłem.
Asiu, Twoje tawułki mogą mieć za sucho, albo za dużo słońca.
Asiu, Twoje tawułki mogą mieć za sucho, albo za dużo słońca.
#1892011 16.07.2014 19:52:26
A u mnie tawułki początkowo nie kwitły i już wszystkim mówiłam, że u nie rosnąć nie chcą. I okazało się, że one się namyślały
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#1892125 16.07.2014 21:35:14
Wspomnienia , wspomnienia są cudowne zwłaszcza z zdjęciami których nie oglądałyśmy...chyba nie mylę się.
oj ja znam problem domowych kucharzy he, he oni chyba mają to w krwi żeby po gotowaniu zostawiać kuchnię przez którą jakby przeszło tornado
ale gotują świetnie...
Masz śliczne tawułki
a co było dalej

oj ja znam problem domowych kucharzy he, he oni chyba mają to w krwi żeby po gotowaniu zostawiać kuchnię przez którą jakby przeszło tornado
Masz śliczne tawułki
a co było dalej
#1893004 17.07.2014 20:25:22
Dziewczynki, tawułki kupiłam jako "trzy ćwierci do śmierci" w lokalnym Nomi. Wyprzedawali jesienią wszystkie prawie na amen zasuszone zdechlaki. Wyczuliśmy jednak, że warto za cztery zyle sztuka spróbować im uratować życie. I już w następnym sezonie urosły i zakwitły pięknie. Nie są zbyt wysokie, powiedziałabym, że raczej z tych niskich, ale bardzo gęste i naprawdę obficie kwitną.
Misiu z pewnością zdjęcia widziałaś
Fakt, że lekko odurzona bogactwem chaosu roślinnego cykam ich patologiczną ilość i wklejałam również sporo do poprzednich edycji wątku.Trudno spamiętać te obrazki, poza tym to już trzecie lato wsiowe.
Na razie materiału na c.d nie mam, ale z pewnością on n.. Chyba, że chcecie jeszcze coś historycznego
Misiu z pewnością zdjęcia widziałaś
Na razie materiału na c.d nie mam, ale z pewnością on n.. Chyba, że chcecie jeszcze coś historycznego
Reklama
#1893025 17.07.2014 20:50:17
Bo ja nie mam takiej niskiej różowej i dlatego pytam bo moja ma około 50 cm wysokości ,a taka niziutka by mi się podobała mam czerwoną i białą a różowej jeszcze nigdzie nie spotkałam 
#1893029 17.07.2014 20:52:55
Dawaj historyczne! Te z planowania i przygotowań o ogrodu Albiczukowego! Ja na razie zastygłam z otwartym dziobem nad tą przeddomową z bogactwem kwiecia... pół swojej działki bym oddała za taki łan, zwłaszcza, że drugi rok z rzędu mi jednoroczne kiepściuchno wychodzą 
wpis edytowany 17.07.2014 20:57:59
#1893053 17.07.2014 21:10:53
Zuza ale Ty tam masz fajnie...te pełne rabaty...kurczaki i te swoje warzywka,ech wiocha ...to jest to
Jeszcze taki gość co taaak gotuje...o mamuniu....
A wiesz...odnośnie warzywek, moja sąsiadka ma tak śliczne pory...normalnie niebieskie liście mają , chcę sobie je na rabatę wsadzić...no cudne są :mrgreen
A wiesz...odnośnie warzywek, moja sąsiadka ma tak śliczne pory...normalnie niebieskie liście mają , chcę sobie je na rabatę wsadzić...no cudne są :mrgreen
#1893156 17.07.2014 22:03:12
Pat, Misiu dobra, wyjdę przed dom następnym razem, tylko muszę dokopać się do tych plików i przewalić do fotosika 
Różyczko podzielę tę, co mam na jesieni
Tylko błagam, przypomnij mi, bo ja obiecuje a potem ... ramolitio cerebri
Dorotkoa my w ubiegłym roku pory wsadziliśmy na grządkę ozdobną! I kapustę włoską też, pięknie taka pokarbowana wyglądała
Różyczko podzielę tę, co mam na jesieni
Dorotkoa my w ubiegłym roku pory wsadziliśmy na grządkę ozdobną! I kapustę włoską też, pięknie taka pokarbowana wyglądała
#1893174 17.07.2014 22:10:17
Zuziu to ja się przypomnę a może w zamian chcesz moje wysokie takie około 50 cm ?
#1893313 18.07.2014 01:45:13
Zuzia jak ja się cieszę,że znalazłam Ciebie i Pat.W sumie kilka miesięcy na Fo nie pisałam bo rabota mnie wykanczała ale za to czytałam Was obie
#1893512 18.07.2014 10:37:40
Zuzanno-czy stadko jeżówek jest jednolicie różowe?
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.