Reklama
#1898542 23.07.2014 19:02:34
Ech...zanim skończycie zagospodarowywanie ogrodu to chyba trzeba by w dobrą drogę dojazdową do Was zainwestować, bo przecież wycieczki z kraju i zagranicy wam wszystko rozjeżdżą, jak zaczną tłumnie walić 
#1898561 23.07.2014 19:16:17
Zuza jak tam...przedarliście się do chaty 
Podziwiam Wasze widoki za płotem...jenyyyy ale macie tam pięknie
Podziwiam Wasze widoki za płotem...jenyyyy ale macie tam pięknie
#1899324 24.07.2014 16:26:32
To mi przypomniało, że mój Albiczuk nieoprawiony sobie leży!
Znaczy...reprodukcja oczywiście, a raczej fotografia
wpis edytowany 24.07.2014 16:27:12
Pozdrawiam zielono - Ewa
#1900636 25.07.2014 22:00:06
Misiu niestety z powodu okoliczności typu vis major relacja będzie nieprędko 
Marzenko tak mi miło, że tu jesteś i sobie nabierasz ochoty na miejski żywot
Ja też z przyjemnością wracam do wspomnień i zastanawiam się: dużo zrobiliśmy czy wręcz przeciwnie?
Joasiu atko Pałac w Cieleśnicy to teraz podobno full wypas. A wystawę zobaczę następnym razem, szkoda, bo się już napaliłam.
EwoM o, jasnowidzka, kurczę! Właśnie W. mi zrelacjonował, że las słoneczników przed domem
Patdroga jest, bardzo paradna
Znów podjęłam w myślach temat przeprowadzki, tym bardziej, że mi już ta praca miastowa za skórę załazi
Dorotka W. już na miejscu, eksploruje teren i raportuje telefonicznie, że wszystko urosło
Hortensje bukietowe podobno jak z bajki... A marchew na pół metra. Tzn. ta część nadziemna 
Basiu będę zatem kontynuować
Ewo gajowa u mnie już trzy wiszą, znaczy jeden na wsi, dwa w mieście. W. chciał mieć ten czerwcowy wieczór w sypialni. No to ma
Elu kochana dziewczynko, czasem "trza jechać" tu czy tam, ale ja tu zawsze czekam
Esme mieszanka wiaderna jest unikalna i bezcenna, bo pochodzi z darów od zaprzyjaźnionych forumek z pewnym udziałem kupnych nasion nabytych w różnych sklepach stacjonarnych i internetowych w bezrozumnym wiosennym szale
Mam nadzieję, że W. zrobi kilka zdjęć, które będę mogła okazać i zilustrować obfitość gatunkową i bujność ozdobną
No tak, na razie wiem, że wszystko wyrosło, co ma kwitnąć - kwitnie, sąsiad wykosił nam podwórko i ogólnie mam żałować, że mnie tam nie ma. No, żałuję, niewątpliwie.
Marzenko tak mi miło, że tu jesteś i sobie nabierasz ochoty na miejski żywot
Joasiu atko Pałac w Cieleśnicy to teraz podobno full wypas. A wystawę zobaczę następnym razem, szkoda, bo się już napaliłam.
EwoM o, jasnowidzka, kurczę! Właśnie W. mi zrelacjonował, że las słoneczników przed domem
Patdroga jest, bardzo paradna
Dorotka W. już na miejscu, eksploruje teren i raportuje telefonicznie, że wszystko urosło
Basiu będę zatem kontynuować
Ewo gajowa u mnie już trzy wiszą, znaczy jeden na wsi, dwa w mieście. W. chciał mieć ten czerwcowy wieczór w sypialni. No to ma
Elu kochana dziewczynko, czasem "trza jechać" tu czy tam, ale ja tu zawsze czekam
Esme mieszanka wiaderna jest unikalna i bezcenna, bo pochodzi z darów od zaprzyjaźnionych forumek z pewnym udziałem kupnych nasion nabytych w różnych sklepach stacjonarnych i internetowych w bezrozumnym wiosennym szale
Mam nadzieję, że W. zrobi kilka zdjęć, które będę mogła okazać i zilustrować obfitość gatunkową i bujność ozdobną
No tak, na razie wiem, że wszystko wyrosło, co ma kwitnąć - kwitnie, sąsiad wykosił nam podwórko i ogólnie mam żałować, że mnie tam nie ma. No, żałuję, niewątpliwie.
wpis edytowany 25.07.2014 22:00:55
#1900651 25.07.2014 22:09:48
Zuzia ale W.Ci drażni zmysły- ja Ciebie nie buntuję ale...
#1900713 25.07.2014 23:21:23
Zuzia jestem u Ciebie pierwszy raz, jest pięknie
Będą Twoją stałą czytelniczką 
#1904391 29.07.2014 22:02:54
No dobra, czas napisać parę słów na temat pobytu na wsi w lipcu AD 2014, niestety mój udział został odwołany z uwagi na sprawy służbowe. W. nieszczęśliwy, w piątek, samochodem załadowanym zrębkami wyruszył na wieś, choć wracał się kawałek, ponieważ zapomniał zabrać galowej garderoby na ślub i wesele syna Bożenki. Ślub miał się odbyć w sobotę w kościele w Sławatyczach. Potem wesele w Wisznicach. Państwo młodzi zasadniczo byli już małżeństwem, ale po cywilnemu a teraz zdecydowali się na kościelny.
W. dotarł wieczorem w piątek na miejsce, zadzwonił informując mnie, że dżungla kwiatowa ma się dobrze. Ponieważ został zaopatrzony w aparat, bo domagałam się dokumentacji, zobowiązał się do posłużenia się urzadzeniem .
W sobotę, jako się rzekło, rozpoczął dzień od sesji fotograficznej. Ręka niewprawna, więc wybaczcie niefortunne niektóre ujęcia. Ogródek ozdobny przed domem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jak widać, w ogródku pełnia lata, mimo suszy rośliny jakoś obie radzą. Znacznie lepiej, jak zwykle, radzą sobie chwasty, co na różance widać wyraźnie...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jednak róże kwitną w najlepsze, niektóre już wymagają zaopatrzenia w jakieś podpory. Jeśli Lykkefund zamierza zachowywać się tak jak u Pat czy MaGorzatki, to już mogę powoli rozbierać stodołę na budowę pergoli wielkości Wieży Eiffla
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Hortensje kwitną jak wściekłe, niestety zdjęcia podobno nie oddają wrażenia zasp śnieżnych, jak je barwnie opisywał W.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Mieczyki jednak chyba wystartują, na razie forpoczta w postaci żółtego.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Natomiast Albiczukowski i okolice przedstawiały sobą obraz niesamowitego gąszczu tego co posialiśmy i posadziliśmy. Moja sąsiadka, wielbicielka założeń minimalistycznych, padłaby tu trupem na miejscu, wcześniej wstrząsana konwulsjami odrazy
Prawdę mówiąc dla mnie te zdjęcia to też lekutki szok.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Piętro najwyższe to dwumetrowe słoneczniki, pod którymi rozwija się poszycie z jednorocznych, dopiero wchodzących w kwitnienie. Gdzieniegdzie resztki żyta w fazie rębnej, dzika marchew, trawy... Gdyby nie kolory, chyba wyglądałoby to bardziej dziko, niż przed objęciem terenu w posiadanie 3 prawie lata temu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Chałupę trudno dostrzec od strony ulicy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Różnorodność słoneczników niesamowita
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dolne piętro
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeszcze dwa tygodnie i o ile upał nie wysuszy tej łąki na dopalaczach, będzie co oglądać
W. po południu przyoblekł się w wizytowe odzienie i został wsadzony do samochodu pana młodego obok kierowcy, drugiego syna Bożenki. Pan młody czyli Piotruś siedział z tyłu bawiąc dziecko płci męskiej o imieniu Nikodem. Własne dziecko oczywiście
I tak pojechali pod dom panny młodej, gdzie czekali rodzice Joasi i nieco skonsternowani wytrzeszczyli zgodnie oczy na W., który jako żywo nie przypominał znanego im od przeszło roku zięcia
Na szczęście do awantury na tle domniemanego oszustwa matrymonialnego nie doszło, pan młody się ujawnił, W. grzecznie dokonał prezentacji własnej osoby, zatem samochód z rodzinką odjechał za młodymi (i W.) w stronę kościoła. Kościół w Sławatyczach stoi na przeciw starej cerkwi, obecnie będącej w remoncie. Przed kościołem obowiązkowy postument Jana Pawła II, jak większość z nich mało udany. Jak widzę takie dzieła sztuki, przypomina mi się szmonces, w którym malarz żydowski miał namalować oblicze Boga w świątyni i z pobożności wielkiej a bezrozumnej postanowił dzieło wykonać na kolanach. Szło mu kiepsko, pozycja do malowania mało wygodna, ale na myśl mu nie przeszło, żeby wstać z klęczek. Po wielodniowych wysiłkach zrozpaczony wykrzyknął: Boże, jak Ciebie tak kocham i szanuję, że na kolanach Cię maluję. Czemu obraz wciąż nieudany ?!" Na to Jahwe ukazał swoją twarz mądrą i powiedział "Icek! Ty mnie nie maluj na kolanach! Ty mnie maluj dobrze!" 
I te słowa mogłoby usłyszeć grono TFUrców produkujących takie postumenty. W. ograniczył się do zwięzłego opisu, że papież stojący przed kościołem z uniesioną ręką jakoby w pozdrowieniu, wygląda z boku jakby rzucał granatem w cerkiew
Mogę sobie wyobrazić 

Ślub jak to ślub, nieco przydługa ceremonia, ale w kościele chłód, więc można było wytrzymać. Potem autokary zawiozły gości weselnych na przyjęcie, które W. wspomina jako jedno z najbardziej udanych, w jakich uczestniczył. Sala Gminnego Ośrodka Kultury klimatyzowana z kuchnią, gdzie przygotowywano posiłki, czyściutko, jedzenie wyśmienite i nawet wódka całkiem zimna
W. został posadzony pomiędzy Bożenką a sąsiadami, co nam łąkę koszą, dyskretna opieka dbała o pełny kieliszek i talerz, młodzi pytali co jakiś czas, czy mu czego nie trzeba, czy się dobrze bawi, czuł się niezwykle zatroszczony, wręcz uhonorowany.
Narąbał się jak Bozia przykazała z jednym z braci Bożenki solidnym bimbrem ze stołu wiejskiego czyli bufetu oferującego przetworzone zwłoki jednej ze świń Bożenki, smalec, ogóreczki oraz właśnie lokalną księżycówkę.
Potańcował sobie także, choć jak twierdził, muzyka była taka bardziej młodzieżowa, i ta mu nieco w tańcu przeszkadzała. Chociaż jednocześnie stwierdził, że lokalsi wszyscy świetnie tańczą, niezależnie od wieku.
I co istotne: nikt się ordynarnie nie schlał, nie awanturował się, dwóch młodych dżentelmenów jedynie nad ranem przysnęło na stołach, ale zostali otoczeni troską, wyprowadzeni i odwiezieni do domów. Ok.4.30 nad ranem W. powrócił do domu, również elegancko odwieziony przez kolegę pana młodego.
Poszedł sobie spać, ok. 10.00 spożył kefirek i znów zasnął. Barłożył się tak do 15.00, potem uznał, że na kaca najlepsza jest praca i zajął się rozładunkiem zrębek. Chciał z początku podzielić sobie stertę na kilka etapów taczkowania, ale okazało się, że wilgotne po deszczu zrębki pozostawione w upale zaczęły się w środku grzać, para zaczęła buchać i jeszcze trochę a nastąpiłby samozapłon zrębek i samochodu.
W.zatem przyspieszył ruchy i rozładował większość, resztę rozgarnął po samochodzie.
Potem przeszedł się za stodołę konstatując ponownie, że podwórze sąsiad wykosił bardzo ładnie, a i łąkę także. Na weselu zagadnął sąsiada o należność za pracę i został poinformowany, żeby się W. uprzejmie wypchał, ponieważ to oni mu powinni zapłacić, bo tyle fajnego siana sobie nazbierali.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Mirabelki niezbyt może obficie owocujące, ale owoc dorodny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zrębków starczyło na wysypanie różanek, dokończenie fragmentu rabaty przed domem, na którą nie wystarczyło ściółki z poprzedniej partii. Udało się także wyściółkować rabaty przedoborowe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
W poniedziałek odbyło się pryskanie perzu i pozyskiwanie plonów warzywniczych połączone z nieudolnym oganianiem się od much gzowatych . Ze zdumieniem W. odkrył, że poza marchwią w tradycyjnym kolorze rudym, mamy marchew w kolorze białym. Z kolei bób występuje w odmianie zielonej i buraczkowej! Fasolka szparagowa obrodziła jakoś nieprzyzwoicie, część W. oberwał, przykazał Bożence wykorzystać resztę.
Jeszcze kilka fotek przyrodniczych
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bożenka przytargała wałówkę weselną, poużalała się po raz kolejny nad moją dolą uciemiężonego urzędnika państwowego. W. zapakował graty, jak sądzę, zostawił dom w straszliwym nieładzie i późnym wieczorem wyjechał. Po przebudzeniu zastałam wiecheć kolorowych kwiatów w garnku, ponieważ wazony ostały się tylko takie dla roślin nie będących wytworem promieniowania X oraz owczego g..., więc nigdzie się bukiet nie mieści.
Ponadto mamy żywność ekologiczną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No i tyle raportu pisanego przez tą, co z chaotycznego przekazu ustnego usiłowała niniejszym przekazać szanownemu gronu czytających coś na kształt c.d., który nietypowo ale jednak n.
Do następnego razu
W. dotarł wieczorem w piątek na miejsce, zadzwonił informując mnie, że dżungla kwiatowa ma się dobrze. Ponieważ został zaopatrzony w aparat, bo domagałam się dokumentacji, zobowiązał się do posłużenia się urzadzeniem .
W sobotę, jako się rzekło, rozpoczął dzień od sesji fotograficznej. Ręka niewprawna, więc wybaczcie niefortunne niektóre ujęcia. Ogródek ozdobny przed domem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jak widać, w ogródku pełnia lata, mimo suszy rośliny jakoś obie radzą. Znacznie lepiej, jak zwykle, radzą sobie chwasty, co na różance widać wyraźnie...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jednak róże kwitną w najlepsze, niektóre już wymagają zaopatrzenia w jakieś podpory. Jeśli Lykkefund zamierza zachowywać się tak jak u Pat czy MaGorzatki, to już mogę powoli rozbierać stodołę na budowę pergoli wielkości Wieży Eiffla
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Hortensje kwitną jak wściekłe, niestety zdjęcia podobno nie oddają wrażenia zasp śnieżnych, jak je barwnie opisywał W.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Mieczyki jednak chyba wystartują, na razie forpoczta w postaci żółtego.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Natomiast Albiczukowski i okolice przedstawiały sobą obraz niesamowitego gąszczu tego co posialiśmy i posadziliśmy. Moja sąsiadka, wielbicielka założeń minimalistycznych, padłaby tu trupem na miejscu, wcześniej wstrząsana konwulsjami odrazy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Piętro najwyższe to dwumetrowe słoneczniki, pod którymi rozwija się poszycie z jednorocznych, dopiero wchodzących w kwitnienie. Gdzieniegdzie resztki żyta w fazie rębnej, dzika marchew, trawy... Gdyby nie kolory, chyba wyglądałoby to bardziej dziko, niż przed objęciem terenu w posiadanie 3 prawie lata temu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Chałupę trudno dostrzec od strony ulicy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Różnorodność słoneczników niesamowita
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dolne piętro
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeszcze dwa tygodnie i o ile upał nie wysuszy tej łąki na dopalaczach, będzie co oglądać
W. po południu przyoblekł się w wizytowe odzienie i został wsadzony do samochodu pana młodego obok kierowcy, drugiego syna Bożenki. Pan młody czyli Piotruś siedział z tyłu bawiąc dziecko płci męskiej o imieniu Nikodem. Własne dziecko oczywiście
I tak pojechali pod dom panny młodej, gdzie czekali rodzice Joasi i nieco skonsternowani wytrzeszczyli zgodnie oczy na W., który jako żywo nie przypominał znanego im od przeszło roku zięcia
I te słowa mogłoby usłyszeć grono TFUrców produkujących takie postumenty. W. ograniczył się do zwięzłego opisu, że papież stojący przed kościołem z uniesioną ręką jakoby w pozdrowieniu, wygląda z boku jakby rzucał granatem w cerkiew
Ślub jak to ślub, nieco przydługa ceremonia, ale w kościele chłód, więc można było wytrzymać. Potem autokary zawiozły gości weselnych na przyjęcie, które W. wspomina jako jedno z najbardziej udanych, w jakich uczestniczył. Sala Gminnego Ośrodka Kultury klimatyzowana z kuchnią, gdzie przygotowywano posiłki, czyściutko, jedzenie wyśmienite i nawet wódka całkiem zimna
Narąbał się jak Bozia przykazała z jednym z braci Bożenki solidnym bimbrem ze stołu wiejskiego czyli bufetu oferującego przetworzone zwłoki jednej ze świń Bożenki, smalec, ogóreczki oraz właśnie lokalną księżycówkę.
Potańcował sobie także, choć jak twierdził, muzyka była taka bardziej młodzieżowa, i ta mu nieco w tańcu przeszkadzała. Chociaż jednocześnie stwierdził, że lokalsi wszyscy świetnie tańczą, niezależnie od wieku.
I co istotne: nikt się ordynarnie nie schlał, nie awanturował się, dwóch młodych dżentelmenów jedynie nad ranem przysnęło na stołach, ale zostali otoczeni troską, wyprowadzeni i odwiezieni do domów. Ok.4.30 nad ranem W. powrócił do domu, również elegancko odwieziony przez kolegę pana młodego.
Poszedł sobie spać, ok. 10.00 spożył kefirek i znów zasnął. Barłożył się tak do 15.00, potem uznał, że na kaca najlepsza jest praca i zajął się rozładunkiem zrębek. Chciał z początku podzielić sobie stertę na kilka etapów taczkowania, ale okazało się, że wilgotne po deszczu zrębki pozostawione w upale zaczęły się w środku grzać, para zaczęła buchać i jeszcze trochę a nastąpiłby samozapłon zrębek i samochodu.
W.zatem przyspieszył ruchy i rozładował większość, resztę rozgarnął po samochodzie.
Potem przeszedł się za stodołę konstatując ponownie, że podwórze sąsiad wykosił bardzo ładnie, a i łąkę także. Na weselu zagadnął sąsiada o należność za pracę i został poinformowany, żeby się W. uprzejmie wypchał, ponieważ to oni mu powinni zapłacić, bo tyle fajnego siana sobie nazbierali.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Mirabelki niezbyt może obficie owocujące, ale owoc dorodny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zrębków starczyło na wysypanie różanek, dokończenie fragmentu rabaty przed domem, na którą nie wystarczyło ściółki z poprzedniej partii. Udało się także wyściółkować rabaty przedoborowe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
W poniedziałek odbyło się pryskanie perzu i pozyskiwanie plonów warzywniczych połączone z nieudolnym oganianiem się od much gzowatych . Ze zdumieniem W. odkrył, że poza marchwią w tradycyjnym kolorze rudym, mamy marchew w kolorze białym. Z kolei bób występuje w odmianie zielonej i buraczkowej! Fasolka szparagowa obrodziła jakoś nieprzyzwoicie, część W. oberwał, przykazał Bożence wykorzystać resztę.
Jeszcze kilka fotek przyrodniczych
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bożenka przytargała wałówkę weselną, poużalała się po raz kolejny nad moją dolą uciemiężonego urzędnika państwowego. W. zapakował graty, jak sądzę, zostawił dom w straszliwym nieładzie i późnym wieczorem wyjechał. Po przebudzeniu zastałam wiecheć kolorowych kwiatów w garnku, ponieważ wazony ostały się tylko takie dla roślin nie będących wytworem promieniowania X oraz owczego g..., więc nigdzie się bukiet nie mieści.
Ponadto mamy żywność ekologiczną:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No i tyle raportu pisanego przez tą, co z chaotycznego przekazu ustnego usiłowała niniejszym przekazać szanownemu gronu czytających coś na kształt c.d., który nietypowo ale jednak n.
Do następnego razu
wpis edytowany 29.07.2014 22:10:55
#1904444 29.07.2014 22:21:51
Zuza..ale zarosło na tej Waszej wsi fajosko
Hortensje rzeczywiście cudne
No ale słoneczniki to chyba wszystko bija na głowę....
No i doprawdy bogatą dokumentację W. zrobił....szacun
Hm...czerwony bób....fiu fiu..czego to Wy nie macie ....na bogato ...ale cieszą takie swoje warzywka nie
A zapomniała....pustynniki....czaaaadowe
No i doprawdy bogatą dokumentację W. zrobił....szacun
Hm...czerwony bób....fiu fiu..czego to Wy nie macie ....na bogato ...ale cieszą takie swoje warzywka nie
A zapomniała....pustynniki....czaaaadowe
wpis edytowany 29.07.2014 22:25:25
Reklama
#1904457 29.07.2014 22:26:31
Zuzia zjedliście już cały ten bób?
#1904500 29.07.2014 22:40:44
Ja bób szybko przeleciałam na dół = nie zniesłabym tego widoku 
Relacja przednia jak zawsze ,mimo że Cię tam nie było !
Zuzka nie macie tam jakiegoś pola za stodołą ? - chętnie bym tam swój namiot agroturystycznie kiedyś postawiła
Relacja przednia jak zawsze ,mimo że Cię tam nie było !
Zuzka nie macie tam jakiegoś pola za stodołą ? - chętnie bym tam swój namiot agroturystycznie kiedyś postawiła
#1904525 29.07.2014 22:48:00
Zuzia może przekaz ustny był chaotyczny ale Ty to potrafisz tak opisać jakbyś też tam była 
A bukietu nie obfociłaś ??
A bukietu nie obfociłaś ??
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty
#1904557 29.07.2014 22:59:04
Iwonka dobrze prawisz
Zuzia jakie zasieki za stodołą są? da radę postawić dwa namioty?
#1904722 30.07.2014 07:16:26
Ty masz fantastycznego tego W.! I pole obrobi i obowiązki towarzyskie odwali, jedzenia i kwiecia nawiezie i jeszcze materiał do relacji przygotuje! Wyprowadzajcie się na wieś czym prędzej, przy tak obrotnym chłopie to Ty bedziesz tam mogła tylko leżeć i pachnieć (jakieś 30 sekund, zanim Cię szlag na bezczynność nie trafi
)
Albiczukowski to już teraz wyglada jak kwintesencja wiejskiego ogrodu, choć ze słonecznikami to trochę przesadziliście....nocą to miejscowi pewno boją się tam chodzić, bo wygląda jak z tego horroru o demonicznych polach kukurydzy
Albiczukowski to już teraz wyglada jak kwintesencja wiejskiego ogrodu, choć ze słonecznikami to trochę przesadziliście....nocą to miejscowi pewno boją się tam chodzić, bo wygląda jak z tego horroru o demonicznych polach kukurydzy
#1904737 30.07.2014 07:50:44
Zuziu fajna relacja z pobytu na wsi Twój W. taki zaradny ,miejsce macie urocze wszystko ładnie rośnie tylko zazdrościć
. Wiejskie wesele to musi być fajne 
#1904748 30.07.2014 08:16:43
Relacja rewelacja ,ale się zrymowało.Czyta się jak dobrą książkę i do tego ilustrowaną .Busz niesamowity,ale w nim można odnaleść wszystkie roślinki.Pan W.odrobił lekcje na 6+
Ania
Moja działka
Moja działka
#1904771 30.07.2014 09:06:16
Zuziu to jak nasiona w Albiczukowskim spadną i przezimują, to mniej roboty wiosną będzie.....
wpis edytowany 30.07.2014 09:07:34
#1904801 30.07.2014 09:40:27
Ale za to ile ptaszków będzie odwiedzało Twój ogródjesienią-przy okazji odrazu nawiozą co trzeba
#1904815 30.07.2014 09:58:07
Kochani, dzięki za odwiedziny! Uprzejmie informuję, że łąki na całe pole namiotowe dość
W razie czego i stodoła po pobieżnym omieceniu nada się na pensjonat dla niewymagających.
Bób na razie ugotowany, nie ma go tak dużo, pewnie W. wciągnie większość dziś, bo ja po południu do Gdańska zasuwam.
Słoneczniki pochodzą częściowo, o ile mnie pamięć nie myli, z nasion od Marty Marginetki. Faktycznie, wygląda, jakby po zmroku z tego buszu wychodziły złośliwe potworki i trolle
W ubiegłym roku w przewadze były cynie, w tym jakoś nie bardzo wzeszły.
Ptaszyska na pewno skorzystają ze stołówki, w ubiegłym roku wymłóciły kłosy prosa ozdobnego do czysta. Mam nadzieję, że może jesienią, jeśli pogoda pozwoli, zaczniemy już prace budowlane polegające na umocnieniu fundamentów i zbudowaniu werandy. To się jednak łączy z wymianą okien i drzwi, bo weranda też musi mieć okna,a zamawiać raz do domu i drugi raz do werandy nie ma sensu.
Czyli potrzebujemy konkretnego worka pieniędzy...
Bób na razie ugotowany, nie ma go tak dużo, pewnie W. wciągnie większość dziś, bo ja po południu do Gdańska zasuwam.
Słoneczniki pochodzą częściowo, o ile mnie pamięć nie myli, z nasion od Marty Marginetki. Faktycznie, wygląda, jakby po zmroku z tego buszu wychodziły złośliwe potworki i trolle
Ptaszyska na pewno skorzystają ze stołówki, w ubiegłym roku wymłóciły kłosy prosa ozdobnego do czysta. Mam nadzieję, że może jesienią, jeśli pogoda pozwoli, zaczniemy już prace budowlane polegające na umocnieniu fundamentów i zbudowaniu werandy. To się jednak łączy z wymianą okien i drzwi, bo weranda też musi mieć okna,a zamawiać raz do domu i drugi raz do werandy nie ma sensu.
Czyli potrzebujemy konkretnego worka pieniędzy...
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.