Kompostownik

Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2406421 10.03.2017 09:06:28
Pati a zaszczeplki ukorzeniasz czy dajesz do wody by wypuściły korzonki?
oj muszę znikać Mały marudzi .




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2406434 10.03.2017 09:21:33
U mnie także szaro-buro i siąpi smutny Ohyda. Ale co zrobić... Inna sprawa, o ile w zeszłym roku można było narzekać na suszę i modlić się o deszcz, to w tym i deszczu nie brakowało i wytopiona spora pokrywa śnieżna sprawiają, że robi się podmokle. Zatem może już dość lol Jakby nie było życzę WSZYSTKIM miłego dnia oczko



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2406439 10.03.2017 09:25:11
    Sweety pisze:

    U mnie także szaro-buro i siąpi smutny Ohyda. Ale co zrobić... Inna sprawa, o ile w zeszłym roku można było narzekać na suszę i modlić się o deszcz, to w tym i deszczu nie brakowało i wytopiona spora pokrywa śnieżna sprawiają, że robi się podmokle. Zatem może już dość lol Jakby nie było życzę WSZYSTKIM miłego dnia oczko


A pani moderator to może znajdzie w weekend chwilkę i wejdzie na nowe forum poczytać i pouczyć się? Ja tam nie zamierzam Ci odpuścić, sędzia w administracji forum to jest nasza przewaga konkurencyjna taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2406440 10.03.2017 09:26:02
Misiu, ja zwykle wprost w doniczki wtykam, i o ile tylko nie zapomnę o podlewaniu, to dają radę. Ale też po paru dniach w domu, wystawiam już na dwór i tylko na noc zabieram (jak pamiętamzawstydzony), to się samo podlewa.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2406445 10.03.2017 09:32:09
Pat z nasionek, które lata temu mi przysłałaś, zostało 1 ziarenko pelargonii pan zielony Wsadziłam i rośnie pan zielony Ma już 1,5cm pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2406458 10.03.2017 09:47:40
Misiu - ja miałam kiedyś pelargonie bodaj 4-letnie i kwitły. Oczywiście, są bardziej "rosochate" z wyglądu, ale ja akurat takie lubię. Są bardzo rustykalne aniołek.

Aniaop- ale że co - oni jadą z zagranicy, a Ty ich widzisz w kamerze? Co to za system szpiegowski? pan zielony

Oj u mnie też już wszystko podmaka. Ziemię mam bardzo ciężką nawet w miejscach, gdzie nie ma gliny i czasem na przedwiośniu rośliny mi się duszą. Niby po zimie wypuszczają pączki, ale wkrótce potem zamierają.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2406468 10.03.2017 10:04:03
Dzień spóżnionej refleksji. Tylko 2 na plusie, wieje i pada drobny deszcz.
Po chwilowej euforii spowodowanej objawami wiosny muszę odnotować ciszę. Tylko pigwowce, Pisardii i Nigra zrobiły krok naprzód.
Tak jak u Bożenki, zbyt mokre przedwiośnie trzyma w zimnej, zbitej glinie co słabsze jednostki.
Bratki u mnie rozsiewają się same i kwitnie już kilka sztuk ale w formie płożącego przykurcza.
Będę dziś odbudowywać ubytki emocjonalne. Nie mogę w ogrodzie więc dom skorzysta.

Spokojnego dnia.




Zapraszam odważnych mariaewa.
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2406471 10.03.2017 10:11:51
Dziewczynki Dzięki serdeczne za aplauz

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


B.sam z siebie tak ruszył do przodu
Oto dowód ta ciemna plamka po lewej to Forest G. lol



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Wciąż uczę się obsługi smartfona , dobrze choć, że już nie wkładam karty z powrotem do starego eriksona. poruszony

scrabble wyciągam i....
Dobrego Dna Wam i sobie życzę bardzo szczęśliwy






"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
edulkot poziom 2
Lokalizacja: Górny Śląsk
#2406473 10.03.2017 10:13:05
Dobry ! chyba będzie dobry bo słoneczko przebłyskuje i robi się weselej bardzo szczęśliwy
Kolejny dzień siedzenia na d...e przede mną i już mnie zaczyna nosić, oj poszłabym w plener ...
Pelargonie po kilkunastu latach sadzonkowania z tych samych roślin matecznych mróz mi załatwił w zeszłym roku i sobie odpuściłam zakręcony



Pozdrawiam Majka
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji wpisu: 1
#2406505 10.03.2017 12:01:43
Oj , pojechali.
Bożenko, nie, no aż tak FBI nie wchodzę w paradę. Goście zza granicy, potencjalni kontrahenci , całkiem dobry towar mają ( i nie ma się po nim halunów pan zielony ) i mocna się denerwowałam , bo ja nie mam typowego biura, mieszkam i pracuję w jednym. To nie stawia mi jako poważnej firmy... Ale to też rodzinna firma się okazała , do tego z nas to można po prostu tylko rechotać. Scena: siedzi 4 osoby, 2 trajkoczą po czesku, dwie kiwają głowami, po chwili zmiana ... A najlepsze- wszyscy się rozumieją lollol A na kamerze, bo widzę na kamerze podwórko i przyległości , więc widzę co przyjechało

Em jak się zawziął to zakupił w Czechach książkę o broni i czytał ją w pracy. Jak nie trybił co tam jest , a jest słuchowcem - czytał na głos.... Teraz terminologią techniczną sypie czeską , a w pracy ciągle dziwnie na niego patrzą lol

Misiu, moja koleżanka już obsadziła bratkami dom, pięknie wygląda. Pelargonie zbyt delikatne, bała bym się dawać je w plener. Moje zeszłoroczne nie zdążyłam schować zawstydzony Ojtam, te dwie sadzonki to dokupię.

Mesiu, poskładaj się emocjonalnie, ja się poskładam w niedzielę, ale to Wam może wtedy napiszę. Chyba ,że wcześniej wybuchnie armagedon.

Wiecie, jak patrzę na pary , które są ze długie lata tak z radością , tak z miłością , jak Basia opisuje męża , to wzbiera we mnie taka smutna tęsknota, że oni potrafią , że tak można. Że ja to oglądam jak dziecko lody przez szybę, nie dane mi tego doświadczyć i się nauczyć , żeby powielać.
Boszzz idę , bo nudzę znowu jak potłuczona, pogoda mnie dołuje, ciśnienie z powodu spotkania zeszło, to mnie na wywody bierze. A kysz.
Kawę stawiam , gorącą , smolistą , taką powstańczą pan zielony i kanapkę z nutellą , bo tyle zostało w tym domu taki dziwny
wpis edytowany 10.03.2017 12:04:05
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2406515 10.03.2017 12:27:19
Jestem zdegustowana.

Widzę, że mało kto zrozumiał, o co naprawdę chodziło i o co w ogóle toczy się stawka.

Miłego noszenia hidżabu!

jęzor





boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2406522 10.03.2017 12:30:51
    aniaop pisze:

    Kawę stawiam , gorącą , smolistą , taką powstańczą pan zielony


No, to przynajmniej masz kawę. U mnie w pracy jest ekspress, ale jedna zdolna (nie ja)włączyła go najpierw nie podstawiając dzbanka, po posprzątaniu drugi zdolny wstawił kawę nie wlewając wody. Boszszsz, czy to tak trudno spamiętać, że trzeba i wodę, i kawę, i dzbanek? pan zielony

Nie już będzie fajrant.aniołek
wpis edytowany 10.03.2017 12:31:22



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2406524 10.03.2017 12:33:32
    boryna pisze:

      aniaop pisze:

      Kawę stawiam , gorącą , smolistą , taką powstańczą pan zielony


    No, to przynajmniej masz kawę. U mnie w pracy jest ekspress, ale jedna zdolna (nie ja)włączyła go najpierw nie podstawiając dzbanka, po posprzątaniu drugi zdolny wstawił kawę nie wlewając wody. Boszszsz, czy to tak trudno spamiętać, że trzeba i wodę, i kawę, i dzbanek? pan zielony

    Nie już będzie fajrant.aniołek


Teraz trzeba trzeciego, który nie nasypie kawy, a potem wkroczysz Ty i już będzie dobrzebardzo szczęśliwy

Musiałam się przespać, bo znowu przed 5 wstałam i pogoda mnie pokonała - jak zwykle pokarało mnie spaniem w dzień, bo mi się przyśniło, że kupiłam przepiękną willę z dużym ogrodem tylko...na dole willi była non stop okupowana sala weselna oraz jakiś sukinsyn już po kupnie wyrżnął mi kilkusetletnie dębydiabeł

Zatem za karę wracam do pracy...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2406534 10.03.2017 13:16:41
Pati, mnie sen obezwładnia koło 17.

Dziewczyny, wszystkie badania były. Według wyników najróżniejszych jest ok.
Na mój mały chłopsko-robotniczy rozum ((niska masa ciała=mały intelekt i jeszcze się upośledzam odchudzaniempan zielony),potrzebny mi dobry neurolog (przewodnictwo) i ktoś od chirurgii szczękowo-twarzowej. Nerw odwodzący już kilka razy był porażony.
Na 14 00 umówiłam się z rodzinnym. To fajny i mądry młody człowiek. Nie boi się kierować do specjalistów, ale specjaliści ci traktują rutynowo...A tu chyba trzeba pokombinować.



Pozdrawiam.
Justyna
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2406539 10.03.2017 13:30:23
    klarysa pisze:

    niska masa ciała=mały intelekt



A wysoka masa = wysoki intelekt ?????

O rany, to nie wiedziałam żem taka intelektualistka jest! Einstein niech sie schowa!pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2406546 10.03.2017 13:36:38
    Wisniowa pisze:

    Mimo że pogoda buro-nijaka, to fajnie popracować na dworze i dotlenić mózg bardzo szczęśliwy


Pozazdrościć, u nas nadal paskudnie, ale jutro podobno ma przynajmniej nie padać, to pójdziemy rżnąć...no nie tak jak sąsiad, który zamordował wczoraj taki na oko 20-metrowy modrzew, tylko podcinać...a sąsiadowi modrzew d ***...głupekdiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2406560 10.03.2017 14:15:37
Bry
    aniaop pisze:


    Wiecie, jak patrzę na pary , które są ze długie lata tak z radością , tak z miłością , jak Basia opisuje męża , to wzbiera we mnie taka smutna tęsknota, że oni potrafią , że tak można. Że ja to oglądam jak dziecko lody przez szybę, nie dane mi tego doświadczyć i się nauczyć , żeby powielać.
Ale masz przed sobą całe życie i własną drogę.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2406564 10.03.2017 14:17:05
    Syringa pisze:

    Jestem zdegustowana.

    Widzę, że mało kto zrozumiał, o co naprawdę chodziło i o co w ogóle toczy się stawka.

    Miłego noszenia hidżabu!

    jęzor





Zrozumiał. ale na siłę to tylko gwint można urwać



wątek
i tutaj
smutna piosenka
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2406589 10.03.2017 14:56:24
Bea my wszystko fersztejen, jak to było w Misiu.
I mamy nadzieję, że Ty też.

Lepiej zacznij kopiować najistotniejsze informacje z wątku zlotowego, coby na nowe forum przenieść wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2406615 10.03.2017 15:37:00
Gdyby komuś wydawało się, że ma dziś zły dzień.
Słodki sms zarzucił mi niepłatność telefonów i internetu. Wydzwoniony płatnik na ochotnika wyparł się, że miał opłacić.
Na gwałt wyrwany ze środowiska naturalnego syn wiezie mnie do banku, zrobić zakupy i odebrać ze szkoły M.
Jest 13 pm. Po drodze chce mi pokazać ogromną różę, którą wykopią i przywiozą do nas. Protestuje, bo jestem ubrana przyzwoicie i nie będę się taplać w błocie.
Nie, nie, podjedziemy tak, że zobaczę z samochodu i zdecyduję.
Podjechaliśmy. Koniec. Koła na 1/3 zanurzone w lepkim błocie. Próby wyjazdu w typie bujania się przód - tył zarzuciły błotem cały przód.
Czas mija. Młoda Pani ma przyjechać quadem i wziąć niezbędny sprzęt.
Podwijam spodnie, żeby potem zakryć zabłocone buty i drałuję kilkaset metrów po błocie do wydzwonionej taksówki. W banku znaczę trop wiejskiej baby, w sklepie takoż. Zabieram wnuka i wracamy do domu.
Wszystko usmarowane błotem.
Młodych jeszcze nie ma. Kurtyna.
Kto mógł przypuszczać, że pod wysokim kudłem trawy jest bajoro ?
Aha, różę przeniesiemy. Jak obeschnie ziemia. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



Rozmowy przy kawie (39)
T#451278
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!