Kompostownik

Rozmowy przy kawie (38)
T#450434
Facebook
Reklama



grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2393927 09.02.2017 02:43:54
Bogusiu Wszystkiego dobrego .
Spijcie spokojnie dobranoc



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2393930 09.02.2017 05:28:24
Dzień dobry. Kawa przygotowana. Zapraszam.
W ogrodzie Janusza wiosnę widać nie to co u nas.



Pozdrawiam,
Joanna
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2393932 09.02.2017 06:49:59
Dorobię świeżej kawy bo ta poprzednia już wystygła. Ale dzisiaj mają wszyscy melodię do spania.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393933 09.02.2017 06:51:27
Bry po kiepskiej nocy - żołądek mi zajarzył, że nie jemy już jak dawniej i postanowił zastrajkowaćdiabeł To jest naprawdę szczyt perwersji, żeby przestawiwszy się na zdrowe jedzenie cierpieć z powodu bólu brzucha... spacyfikowałam dziada pięćdziesiątką kropli miętowych i nieco lepiej jest, a na pewno nie dostanie czekoladki, żeby przestał boleć taki dziwny

Kawę Grażynki natomiast dostanie mózg, żeby się obudzićaniołek Jeszcze tylko jutro i feeeerie!lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2393937 09.02.2017 07:31:31
Bry noc przechlapana powieki na zapalkach.A ja też odczuwam zmianę diety.A najgorzej waga w górę do kitu
Dzięki Joasiu za kawe. Dobrego dnia




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393940 09.02.2017 07:36:04
Misiu,a wiesz, że mi też o pół kg w górę skoczyło? Ale ja to zwalam na karb rozpaczliwego buntu tłuszczu w organiźmie, który prośbą i groźbą walczy, żeby się go nie pozbywaćaniołek To trzeba przetrzymać, z poprzednich razów pamiętam, że tak po tygodniu mniej więcej waga zaczynała spadać, potem są wzloty i upadki, ale docelowo idzie w dół.

Czyli dziś musimy dzień na dożylnych kroplówkach z kawy przeżyć aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2393949 09.02.2017 07:54:43
Dzieńdoberek przymroziło u nas...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2393957 09.02.2017 08:19:35
Kaaaawwyyy pan zielony
Dzień dobry, spanie na kanapie w salonie nie wyszło mi na dobre, bo krzyże mnie teraz bolą i kolana, kanapa za krótka, więc ze dwie kawy w siebie wlać muszę, żeby zacząć normalnie myślećzakręcony



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2393959 09.02.2017 08:27:46
Bry 😁



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2393960 09.02.2017 08:32:16
Dzień dobry! Zima. Mróz. W. przeziębiony stęka na kanapie.
U Janusza to przedwiośnie już.
Bogusiu serdeczności urodzinowe! Niech rośnie Twoja sława wirtuoza maszyny do szycia!
Dziewczyny, proszę się na razie nie ważyć. Po miesiącu dopiero!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2393964 09.02.2017 08:49:46
Bogusiu doczytałam ..zawstydzony
Wszystkiego dobrego - zdrowia przede wszystkim , nie stresuj się wszystkim ..niech Twoje "uszytki" dobrze się sprzedają
a Ty dalej bądź uśmiechnięta .



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393972 09.02.2017 09:03:02
Zuziu, ja się nie planowałam wazyć, ale...coś miałam w sypialni na górze do załatwienia i ta waga sama w oczy mi wlazła diabeł Niemniej nie wzrusza mnie dołujący odczyt, bo wiem, że czasu trzeba.

Tymczasem idę budować masę mięśniową przy remoncie aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2393988 09.02.2017 09:59:28
Dobry .
Widzę ze Pat spala piszac posta .Zadnej kawy nie stawialam .Zyczylam tylko dobrej nocy .lol
Teraz życzę milego dnia .
Dziewczynki organiM musi przyzwyczaić się do zmian potem bedzie z górki -chyba . Nigdy nie dotrwalam -



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2393993 09.02.2017 10:06:26
Dzień dobry. Na południu [jakby] gorzej niż na północy. Chciałam pojechać po drodze na cmentarz, ale wybito mi tę ekstrawagancję z głowy. Może i racja. Znając moje uwielbienie do łażenia po cmentarzu a szczególnie bródnowskim ,można domniemać, że się przeziębię albo połamię.
Naszła mnie dziś taka refleksja [nie powiem, gdzie]. Producenci ubrań górnych myślą, że mając biust 120 cm, ma się 3 metry wzrostu. Wszystkie bluzki, sweterki kończą się na podtyłku, cudnie podkreślając kokonowe kształty. U mnie długość do pół biodra i wtedy sylwetka wygląda hm dobrze.
Z kolei producenci spodni podejrzewają, że 120 w biodrach ma karlica. Muszę mieć spodnie 110 cm a przy przeznaczeniu na" abczasy " nawet 120cm. Ja nie wymagam, żeby były krótsze z przodu i nieco dłuższe z tyłu ale przy kostkach majtać się nie mogą.

Dziewczynki dietujące. Nie każdy może jeść wszystko. Kasze, kwaśne kefiry, maślanki, pieczywo razowe, żytnie, warzywa kapustne, por, cebula, czosnek, kwaśne owoce podrażniają żołądek.
Są wykluczone z diety wrzodowej, dokuczają osobom biorącym leki i palącym.
Trzeba wypośrodkować. Ja po surowych warzywach gram na flakach jak Wojski na natenczasie. Muszę gotować.

Waga nie stanowi o ubytku sadła. Tylko wymiary. Ale to u mnie.

Się spakowałam. Jak każdy najeżdżca mam więcej przy wyjeżdzie niż przy wjeżdzie. Dzieci jutro chcą jechać , więc skończyła się piękna przygoda, dłużej trwać przecież nie mogła.

pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2394028 09.02.2017 11:05:07
Bry
Mi od dietowania "gra" jak u Bogusi po brzuszkach zawstydzony Niby dużo warzyw jem ale teraz jednak więcej...
Wczoraj słabo obiadowo było bo odmrażane pierogi z kapustą i grzybami własnej roboty. W mieście mnie sprawy zatrzymały i obiadu zgodnie z planem nie ugotowałam. Dziś praca w domu także zadbam o regularność posiłków.
Napawałam się wiosną w wątku Bei. Niestety u nas zima w pełni i osiem na minusie.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2394041 09.02.2017 11:22:25
    Urazka pisze:


    Zuza i jak ten oczekiwany telefon? Przyniósł dobre wieści? Mam taką nadzieję!

Niestety nie. Czekam cierpliwie, ale zaczynam już tracić nadzieję.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2394043 09.02.2017 11:36:23
Doberek!

A mi spadło półtora kilo, ale dlatego, że przez trzy tygodnie byłam na diecie żołądkowej. Od wczoraj boli mnie kręgosłup poniżej pasa, najgorzej wstawać z pozycji siedzącej. Oj, coś się zaczynam sypać.



Pozdrawiam, Ania
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2394063 09.02.2017 12:25:32
Dobra, to się w końcu obudziłam choć nie kawą Grazynki - ale założyłam od górnie dobre intencje w tej materiianiołek

R. aż tak nie chory przyciął mi w końcu półki do prababcinej szafy, więc po zakończeniu szachlowania od razu machnęłam je bejcą podobnie jak jedno biurko...i tyle mojego, bo zleceni przyszło - ta praca strasznie przeszkadza mi w remoncie taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2394066 09.02.2017 12:30:01
W domu alarm. Nieletni dziwnie zsypany. Całe ciało za wyjątkiem przedramion, szyi, twarzy i goleni.
Proszę, żeby zrobili mu zdjęcie i wrzucili ciotce na pyskbuka. Z dokładnym opisem historii, żeby nie było , że jakieś treści.
No, zsypany.
Mówię, żeby zapytali, jak gorąca była woda w wannie, jak dużo za dużo wlał płynu, jak bardzo się nie spłukał po kąpieli i jak byle jak wytarł ręcznikiem.
Jakbym przy tym była.
Pytają, dlaczego nie ma wysypki tam, gdzie nie ma.
Bo leży w wannie, nogi opiera o brzeg a w rękach trzyma książkę. To, co wystawało jest czyste. pan zielony
Tyle wiemy o innych ile ich sprawdzimy. pan zielony
Robi to nagminnie. Leży godzinę bez ruchu, dolewając tylko gorącej wody. I czyta.
A ja pytam, czy żyje. diabeł
Wapienko, spłukanie i do jutra przejdzie. Myślę.oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2394077 09.02.2017 12:55:08
Mesiu co Oni by bez Ciebie zrobili.
A tak przy okazji uwielbiam czytać w wannie...

Spędziłam 2 pracowe godziny w urzędzie miasta - wydział komunikacji, niby numerki, kolejki, systemy, a swoje odczekać trzeba.

My dzisiaj prawie całą rodziną do dermatologa, bo się nam kurzajki porobiły, zobaczymy, czy za jednym razem nam zlikwidująpytajnik



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



Rozmowy przy kawie (38)
T#450434
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!