Kompostownik

Rozmowy przy kawie (38)
T#450434
Facebook
Reklama



aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2393611 08.02.2017 09:52:10
    survivor26 pisze:

    Ja chętnie kawę, tylko te gofry szybko zjedz sama, żeby w zagłodzone oczy dietujących nie kłuly bardzo szczęśliwy Machnę kawkę i idę wyładować złość na betonowaniu ubytków w ścianachaniołek



Jak podzielimy gofry na wszystkich chętnych to będzie po malutkim kwadraciku.bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy



Pozdrawiam, Ania
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2393613 08.02.2017 09:54:41
Dzień dobry. Zimno.

Zuziu, nie ma mowy o naigrywaniu się stałym, cyklicznym i tym podobnym. Cieszę się, że mam współtowarzyszki w tworzeniu jadłospisów, bowiem czynność ta , towarzysząca mi od lat , budzi u innych uśmieszek ironii. Jadłospis. oczko
A ja inaczej nie umiem zaplanować sensownych posiłków.
Czytam, że jecie na bogato. Czyli nie ma byle co, byle jak i w kółko to samo. Podziwiam , bo to sztuka, zadbać o zdrowe jedzenie przy natłoku obowiązków.
Jeśli ktoś odebrał moje lekkie uśmieszki jako dowalanko - przepraszam.
Ja wczoraj też na bogato.
Rano jajko na miękko [na twardo nie lubi układ wietrzący], kromka duża chleba razowego posmarowana serkiem z pieczarkami i pomidor z rukolą,

W południe gęsta zupa jarzynowa 250 ml. Bez tłuszczu i śmietany, tylko kapka oliwy .

Po południu naleśnik ze szpinakiem , białym serem i czosnkiem

Podwieczorek to kisiel z owocami.

Na kolację omlet z warzywami.

U mnie odpada mięso , bazuję na rybach.

Wasze posiłki są naprawde skomplikowane, wymagają pomysłowości, wiedzy i pewnego zaangażowania.
Najprościej zjeść " co pod ręką ".
Przeprosiny przyjęte ? pan zielony

To do potem.



Zapraszam odważnych mariaewa.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2393638 08.02.2017 10:42:38
Bry.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393646 08.02.2017 11:19:59
A co to tylko takie 'bry' i 'bry' - wprowadzi się dolny limit znaków, bez którego post nie przejdzie i będziecie pisać jak Kraszewski bardzo szczęśliwy

Mesiu, mnie tam ironia nie przeszkadza, przeciwnie motywuje do działania, żeby pokazać tej wstrętnej Mesi co się naigrywa, że dam radę bardzo szczęśliwy

Zabetonowałam ściany, idę szpachlować sufit, zanim umierający rencista wróci i bedzie demonstracyjnie plując krwią w chusteczkę jak Hans Castrop pokazywać mi moje budowlane błędy i wypaczenia - a tak, zanim wróci, to beton i szpachla zastygną na kamień i sobie będzie mógł...taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2393651 08.02.2017 11:27:06
Ooooo, nowa kawa podana! I to jaki wybór! Super! Się częstuję. Goframi też, tylko czemu tak mało!?

Mesiu, pyszne rzeczy jadłaś wczoraj. lol

U nas mróz bez śniegu. Na podwórku mam lodowisko z czystego, gołego lodu. Mogłabym światełka powiesić, muzyczkę puścić i wiejskie lodowisko gotowe. Tylko bilety sprzedawać. pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2393660 08.02.2017 11:45:44
Pati ten imbir to do okładów, nie spożycia......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2393661 08.02.2017 11:46:12
NIE IRONIZUJĘ !!!!!
Nie brutusuję przeciwko Cezarom.
Tylko trochę się uśmiecham, jak w tysiącu innych spraw tu poruszanych.
Nie jestem wielbłądem.
Ale wiem jak ciężko prowadzić dietę rozdzielną [z rodziną].
Kiedy przestałam jeść mięso okazało się, że z obiadów jem tylko dodatki i musiałam przestawić się na inne gotowanie.
Trochę to trwało. Teraz nie muszę gotować dwóch obiadów i umiem wstrzelić się w większość.
No i pobyt w domu. Osoby pracujące poza domem mają inny tryb życia. A w domu wszystko w zasięgu gęby. diabeł
Taka decyzja to ciężka praca i nie ma chichotu.
A. nie może przytyć ani grama, bo całkiem by się złamała w kręgosłupie. I też liczy kalorie i musieli przestawić się na inną kuchnię.
Za chwilę ogród i każdy liczy szkody pozimowe. Bo będzie sapał jak lokomotywa a robić trzeba.
Tyle.



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393669 08.02.2017 12:12:50
Mesiu, to fakt, teraz jak mi chłop znienacka w domu się pojawił, to jest panika: moja, że mi dietetyczne wyżre, i jego, że lodówka pełna, a nie ma co jeśćtaki dziwny Dziś dostanie mój obiad dietetyczny, ale długo na tym nie pociągnie, więc jutro narobię mu kotletów na zapas i będzie jadł do u****nej śmierci schabowe, bo codziennie dwóch osobnych obiadów to na pewno nie zamierzam gotować. Jak jestem sama, to jest prościej, bo dzieci tylko podwieczorki i kolacje w domu jedzą, i tylko swoje wybrane produkty - a na moje propozycje wkładają sobie wymownym gestem palec do gardła aniołek Ich słodycze usunęłam sobie z zasięgu wzroku i nie jest źle w sumie.

Apropos, komuś sałatkę z ananasa, melona i mandarynki?aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2393693 08.02.2017 13:11:45
Witajcie
Basiu, kupiłam swego czasu na schody, nie sprawdziło się. Może nie przemyślałam,to specyficzne miejsce przecież.
Mam z czujnikiem ruchu w przedpokoju, marzę ,żeby ją ..... wywalić. Kiedyś to zrobię, na razie robi jako dekoracja .
U mnie prószy jakiś taki dziwny śniegopodobny wynalazek.
A tak w ogóle , to mam jakiegoś doła. Smutno mi i nijak nie umiem poprawić sobie nastroju. Nawet perspektywa studniówki w sobotę nie cieszy mnie jakoś. Kurczaczek, słonka brak...
Dziś młoda ma koncert... Trza wrzucić pikny uśmiech na szczenę i cyce wyprostować.
Komu czwartej kawy?
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2393696 08.02.2017 13:13:21
Aniu, pogoda nie sprzyja ogólnemu entuzjazmowi. Ja sobie poprawiłam humor szpachlowaniem i szlifowaniem - Ty też to lubisz, to może weź sobie coś przybij/skuj/przewierć?aniołek

Zmykam po Sarę, ale kawę chętnie wypiję po powrocie aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2393718 08.02.2017 13:34:54
Aniu, a jaka przyczyna tego smutku? Szukaj, aż znajdziesz. Bo jak znajdziesz, to zmienisz.


Pat, przepraszam, ale salatka z samych owoców, to nie jest za dobry pomysł na odchudzanie. Bardzo dużo cukru, fruktozy w tym przypadku, poziom cukru we krwi pójdzie Ci gwałtownie do góry, na krótko, a potem gwałtownie spadnie, dając silne uczucie głodu. Owoce tylko w ograniczonych ilościach, najlepiej w sałatkach łączonych, warzywa z owocami i z czymś jeszcze, czymś "konkretnym".
Ja przynajmniej mam taka wiedzę na te tematy... ale jak kto lubi wesoły


Basiu, też mi sie wydaje, że czujniki ruchu w pomieszczeniach mieszkalnych, to nie jest za dobre rozwiązanie. Za każdym razem jest to małe opóźnienie w pojawieniu sie światła, a człowiek już zdąży pokonac jakąś odległość. W efekcie zawsze wchodzisz w ciemność i w sytuacji, gdy jest jakaś przeszkoda, choćby akurat pies czy kot, to jej jednak nie widzisz i wpadasz na nią... No i gdy coś niesiesz, też przez chwilę niesiesz to w ciemności, a jesli akurat tam coś stoi, o czym zapomniałaś albo pod nogami zaplącze się zwierzak, to katastrofa gotowa...
Natomiast na dworze, przed domem bardzo sie przydaje światło z czujnikiem ruchu. U mnie idealne rozwiązanie, ale niestety dość szybko sie psują.




EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2393732 08.02.2017 14:02:05
Nie wiecie przypadkiem co może mi stukać w piecu CO? Nigdy tego nie było.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2393739 08.02.2017 14:10:29
Nie wiemy, bo nie wiemy, co w tym piecu w ogóle jest oczko Ale na pierwszy rzut myśli, to jak piec bardziej nowoczesny, to ma pewnie wiatrak, a to mechaniczna część i może sobie stukać, jak sie coś skrzywi, czy ubrudzi, czy zablokuje, czy tam coś...

Ja np. nie mam w piecu żadnego wiatraka, bo mój piec stary i prymitywny. No, ale za to nic nie stuka, zawsze to jakiś plus lol lol

Ewuś, Ty osłuchaj go z różnych stron. Jak będziesz mniej więcej wiedziała, z której strony stuka, to łatwiej dojdziesz, co to... Taka mądrośc mnie naszła lol lol

Sorry, Ewcia, ja naprawde staram sie pomóc lol lol
wpis edytowany 08.02.2017 14:14:00
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2393742 08.02.2017 14:14:11
Nie ma wiatraka, ani żadnych ruchomych części.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2393743 08.02.2017 14:23:12
A piec stalowy czy żeliwny? Bo, wiesz, może materiał pękać... Jakie jest to stukanie, ciche czy głośne?

No i jaką masz temperature w kotle, tzn. czy np. woda Ci sie nie zagotowała? Bo jeśli tak, to stuka i to dość głośno jak wrze w rurach i w samycm kotle, ale zwlaszcza w rurach...
wpis edytowany 08.02.2017 14:25:48
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2393746 08.02.2017 14:29:10
Ewo , a wody nie brakuje w obwodzie?? Czasem tak se lubi postukać...

No wiecie , smutek mnie dopada , bo muszę iść do ludzi. Studniówka. Już się bałam ,że pić nie będę , a to by koszmar był , w moim przypadku lepiej dwa kieliszki golnąć , inaczej spoglądam na tłum.
Sukienkę mam długą , szarą , zwiewną , z cekinową dekoracją przy szyi , bez rękawów. Nie wiem co dać na pas. No nie mam koncepcji.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2393748 08.02.2017 14:40:29
Aniu, w pasie możesz się obwiązać jakimś zwiewnym, długim szalem lub chustą. Może połyskującym, a może do tego przypniesz jeszcze coś, broszke odpowiednią na przykład, to będzie znacznie ciekawsze.
Gdy miałam 60 w talii ( oczko przeszłość, przeszłość) to czasem przewiązywałam sukienkę czy dłuższą bluzkę długim naszyjnikiem, akurat ja zwykle takim z drewnianych paciorków lub kamyków, ale na wieczorowa okazje, to jakieś stosowne błyskotki byś musiała wziąć...

E, czekaj, dopiero do mnie dotarło, że przy szyi masz cekiny, to w takim razie w pasie już nic błyszczącego, tylko matowo wesoły
wpis edytowany 08.02.2017 14:46:44
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2393749 08.02.2017 14:40:34
Wodę dolewałam kilka dni temu, zaczęło stukać przy 60 stopniach, teraz temperatura spadła do 40 i uspokoiło się, czyściłam go dzisiaj rano, ani wewnątrz, ani na zewnątrz nie ma śladu wilgoci, chyba trzeba będzie zbierać na nowy.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2393752 08.02.2017 14:48:29
Nie zwracajcie na mnie uwagi,ale muszę gdzieś potrenować pisanie, bo macanego zabieramm i to psanie na nim mnie dobija, ale widzę,że jakoś mi to idzie,więc się nie denerwuje takmjak kiedyś....no a gdzie te uśmieszki mi znikły kurde mać:-) oczko



Rękodzieła Bogusi
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2393753 08.02.2017 14:52:14
Ewo, przychodzi mi w takim razie do głowy, że może on Ci błędnie temperature pokazuje. Może pokazywał, że niby bylo 60 stopni, a faktycznie Ci sie zagotowało i stukało po rurach..? Termometr mógł sie zepsuć. A skoro rano wyczyściłaś piec, to mógł "dostać ciągu" i temperatura skoczyła ani sie obejrzałaś...
Reklama



Rozmowy przy kawie (38)
T#450434
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!