Kompostownik

Rozmowy przy kawie (37)
T#449822
Facebook
Reklama



Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2386428 23.01.2017 09:43:30
Dzień dobry. Pogoda u nas piękna.



Pozdrawiam,
Joanna
user1
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2386458 23.01.2017 10:26:54
Jak to dobrze spotkać w sklepie hydraulicznym hydraulika, który doradził i pomógł kupić to, co trzeba. pan zielony Może będzie już łatwiej.zakręcony
Bogusiu, na bank cię boli od szycia. Wiem coś o tym. Nie chwalę się, bo nie ma czym, ale mam maszynę i czasem próbuję coś prostego zeszyć. Po chwili już jest ból. Zalecam ćwiczenia na kręgosłup, delikatne takie. Można znaleźć w necie odpowiedni zestaw w czasie bólu. Mi to pomaga. Polecam też Tai Chi.aniołek
wpis edytowany 23.01.2017 10:28:01
aniaop
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji Admina: 2
#2386461 23.01.2017 10:33:40
Witajcie
Słońce przebija przez zmoga, którego osobiście tuczę obecnie 2 kominami. W nocy zgasło w co, w domu zimnica, zapaliłam więc dodatkowo w kaflaku. Pomału robi się cieplej. Z kawą poczekam jeszcze pół godzinki. Zakupiłam w aptece internetowej jakiś specyfik, podobno działający na aktywność mózgu, posiada olej z konopi i kofeinę. Za dużo nie mogę, bo zwariuję, więc odczekam uderzenie intelektu.
Po czwartkowej wizycie na przeglądzie podwozia chodzę struta. Życie wyraźnie uwielbia mnie wystawiać na próby. A jak nie z tej strony, to dokopiemy jej z drugiej. Jeszcze mi do szczęścia guzy potrzebne. Chyba wyłączę tą część pamięci. Nie widzę, nie istnieje. Amen.

Aniu, w takich przypadkach najlepiej wyjąć komórkę i albo robić fotki, albo nagrać wyczyny pani. W zasadzie w każdym mieście na fb funkcjonuje "hejted" i "spotted" gdzie anonimowo obrabia się du..ka również takim gwiazdom.

Bea, ja jednak jestem za oczekiwaniem wiosny.

Małgosiu, dziękuję za wiadomość, mam na co znowu czekać w wyznaczonym terminem.

Mesiu, u nas już z kilku miejsc misie wyleciały, choć były to ich miejscówki od czasów PRL. Nawet blisko, koło mnie, przy drodze krajowej, jest parking sklepu motoryzacyjnego , stają tam (nielegalnie oczywiście) busy, autobusy, auta, no i miśki łapiące wjeżdżających do miasta. Właściciel pogonił ich kilka razy, nie pomogło. Wysmarował pisemko do komendanta, że stoją na jego placu, odstraszają klientów, blokują wjazd itd... Wylecieli z hukiem chłopaki z miejscówki. W wiosce obok też na wjeździe stawali. Chłop się zawziął i jak ich widział to wyjeżdżał i wjeżdżał, w kółko. Wynieśli się.

Dobra, do pracy rodacy. Kawę stawiam dla chcących, ja przyłączę się po później pan zielony

user1
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2386499 23.01.2017 11:16:11
Basiu, melduję, że przyszła przesyłka od Ciebie. aniołek Piękne dzięki, jeszcze raz.
Dostałam od Basi prezent.zdziwiony

Aniu, to jeszcze nic nie znaczy. Sama od wielu lat mam powracające polipy i jakoś z tym muszę żyć. Tak, wiem, dobrze się tylko mówi „nie denerwuj się”. Wiem coś o tym.
wpis edytowany 23.01.2017 11:16:39
paputowy_dom
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2386501 23.01.2017 11:22:31
Bry
Ania wiadomo co to za guzy?
Małgosiu oficjalne odliczanie do wiosny rozpoczęte. Chwała ogrodnikom!



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
Ilość edycji wpisu: 1
#2386505 23.01.2017 11:36:04
W moich kaloryferach zamieszkały Kaloryferaki. Najpierw cichutko cmoktały , zapewne jadły coś smacznego, potem ciurkały, czyżby brały prysznic ? Następnie delikatnie stukały, pewnie zapomniały ręcznika. Potem bulgotały, czyżby zaszkodziło jedzonko ? W końcu zaczęły grać na różnych instrumentach.diabeł
Na szczęście L był " przejazdem " w domu i spuścił z nich powietrze. Kaloryferaki zapadły w sen.
Mistrz Daro lub jeden z czech uczniów coś , gdzieś nie zamknęli na czas i zapowietrzyli kaloryfery. diabeł
Ponieważ w tym domu panuje harmider, odgłosy usłyszano póżnym wieczorem. I nocna balanga skróciła sen. diabeł
Chwała Krasnoludom, na pohybel Kaloryferakom !
Chwała Ogrodnikom !
wpis edytowany 23.01.2017 11:38:35



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2386513 23.01.2017 11:59:25
Witajcie.
Dopadło mnie cośdiabeł. Już lepiej.
W tzw. międzyczasie nagadałyściezdziwiony.

Pozdrawiam.



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2386543 23.01.2017 12:36:20
    myudah pisze:

    Basiu, melduję, że przyszła przesyłka od Ciebie. aniołek Piękne dzięki, jeszcze raz.
    Dostałam od Basi prezent.zdziwiony


Anito niech się dobrze noszę i grzeją Cię od dołu aniołek Tym Tai Chi mnie zaciekawiłaś..... czyżbyś ćwiczyła? Jaki styl?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1
poziom 6

Użytkownik
#2386549 23.01.2017 12:48:53
QiGong Basiu. wesoły Coś tam próbuję, ale ostatnio albo nie mam czasu, albo ból mi siły zabiera. Bywa, że ćwiczę codziennie, a bywa, że raz na tydzień. ostatnio spodobała mi się także Tao Joga.
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2386570 23.01.2017 13:30:41
Dzień dobry! słonkiem witam za oknem , piękny dzień byłam nawet na ganku bo dalej nie miałam odwagi..ślizgawica.
Przysiadłam na chwilkę dom już wraca do normy.
Dziś mam ubaw od rana godz9ta sąsiad dzwoni , zdrowi jesteście... mówię tak , a wstaliście już...mówie tak,
to ja zaraz przychodzę , dostałem wysypkę od nie picia piwa od 3tyg i co przyszedł i upił mi mojego Lubego co mu wystrczy jedno piwko i w kimonko idzie i taki mam pożytek dziś z niego a mielismy ksiązki troszkę odkurzać. zawstydzony
Aniu aż tak źle , może wyobraźnie Twoja Ci podpowiada ...trzeba działać i już.
Justynko co się stało? przytulam.
Anitko trzymam kciuki , melduj zaraz jak piec będzie gotowy do pracy. aniołek
A zapomniałam kto jeszcze pisał nie odwrócę przecież strony pan zielony to całuski przesyłam.aniołek

A dziś na skarpie urzędował taki kocur i objadał mi Forsycję


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 23.01.2017 13:33:24




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



amba19
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
#2386572 23.01.2017 13:38:14
Misiu - jaki piękny kocurek - rudy jak wiewiórkabardzo szczęśliwy



Maria
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2386577 23.01.2017 13:47:39
Anito ale Ty tak sama? Bez instruktora ćwiczysz?

Misiu prawdziwy kocur pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1
poziom 6

Użytkownik
#2386580 23.01.2017 13:52:39
Basiu, no tak.zawstydzony W zasadzie nie. pan zielony Mój instruktor jest na YouTube.pan zielony To nie jest trudne, ale za to przyjemne, relaksujące i... działa. A to najważniejsze.
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2386586 23.01.2017 14:09:47
Tak, wiem..... ćwiczyłam 15 lat wesoły



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
user1
poziom 6

Użytkownik
#2386590 23.01.2017 14:18:35
No proszę.aniołek Basiu, to mogłabyś być moją trenerką.pan zielony Gdyby nie odległość byśmy sobie pobrykały trochę.pan zielony
Bogusia
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2386592 23.01.2017 14:28:02
A ja się pokłóciłam sama ze sobątaki dziwny........trzymałam w łapeczkach nożyczki i wcięło na amentaki dziwny idę kawy zrobić, kto chętny, bo zaraz się własną pięścią uszkodzętaki dziwny



Rękodzieła Bogusi
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
#2386597 23.01.2017 14:40:44
Bogusiu, takie cuś to syndrom obcej ręki. pan zielony Ręka chowa przedmioty bez wiedzy właścicielki i bije ją niespodziewanie. Albo " niech nie wie twoja lewa ręka , co czyni prawa " jak mówił ś. Mateusz.oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2386598 23.01.2017 14:41:13
Ja się dziś nie kłócę ze sobą aniołek Dzień piękny, słonko mocno świeci więc pora w nasionach przebierać..... Siedzę od rana w zamówieniach i rozdzielam na miesiące..... Styczeń już wykorzystałam. Teraz zakończyłam luty i marzec. Na koniec wybieram co mi z nasion potrzebne u łódzkiego sprzedawcy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Ma tyle tego, że zawsze dużo czasu tracę......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Między S a K .
#2386611 23.01.2017 15:15:49
A ja się kłócę, bo nie wymusiłam kuchenki 6- ciopłytkowej. diabeł
Mam 4 płyty. Rano wstawiłam mięso dla psa, makaron dla psa, dla siebie ryż i płatki owsiane. Potem zupę dla ludzi, marchewkę z groszkiem, moją warzywną karmionkę. Teraz ziemniaki, pieczarki i kurze cycki. Trzy tury garów. zdziwiony A byłyby dwie.
Ale L musiałby zmienić blaty, bo ta szeroka nie wcisnęłaby się na miejsce gazowej. I marudził. A ja uległam dla świętego spokoju. I teraz garuję kilka godzin. smutny



Zapraszam odważnych mariaewa.
user1
poziom 6

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2386615 23.01.2017 15:32:31
Bogusiu, to moi panowie tak cały czas mają. Dopiero co mieli w rękach i ginie na amen.pan zielony Diabeł ogonem nakrywa.
Prace na etapie łataniu dziur, z których nagminnie i notorycznie cieknie. I w żaden sposób nie chcą te dziury z nami współpracować. Aż się boję rachunku za wodę.diabeł

Panowie umęczeni, udręczeni... i my razem z nimi.
wpis edytowany 23.01.2017 15:35:09
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!