Kompostownik

Rozmowy przy kawie (37)
T#449822
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2387079 24.01.2017 12:48:46
Bea, doszło w końcu - dzięki!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2387082 24.01.2017 12:53:01


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



To jest mój koteł.
Sterowniki są ok. Mam problem z rozgrzaniem kotła do temp tzw. pierwszego przepalenia, czyli 75-80 st. Ale spróbujemy węglem. Dlatego po nim cieknie tak mocno, bo nie przepalony, ale temperatura na tym RUF-ie nie chce iśc dalej, a chwilowo mam tylko taki opał. Tylko jak wyłączę sterownik od wody, wtedy nie idzie nic w instalację a na kotle rośnie. No, ale tak można tylko chwilę.
wpis edytowany 24.01.2017 13:00:46
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2387085 24.01.2017 12:58:35
Ja nawet nie wiem czy ktoś te moje wywody w ogóle zrozumie. Aż dziw, że sama je rozumiem.zdziwiony I zdjęcie słabe, ale sorry, nic nie poradzę.
Kawy... Kto ze mną wypije? Bo padnę.
wpis edytowany 24.01.2017 13:02:58
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387087 24.01.2017 13:00:01
Anitka nie możesz wyłączyć pompy...bo Ci się woda zagotuje...Musisz dojść jak rozpalić i utrzymać temperaturę...ale nie wyłączaj pompy.Opanujecie go...pomalutku...



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387092 24.01.2017 13:07:51
Jak macie czas to Hrabi leci na TVP Rozrywka, Anita obejrzyj chwile i się wyluzuj oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2387093 24.01.2017 13:12:59
Zaraz będę luzować właśnie, ganek przy kotłowni, sprzątając ten pierdzielnik, co zrobili przy robocie. Zbieram sie do tego, zbieram i zebrać nie mogę.zmieszany

Nie posiadamy na dole telewizorka. wesoły Nie oglądałam go od lat chyba dwóch, jak nie trzech już.
wpis edytowany 24.01.2017 13:14:51
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387098 24.01.2017 13:27:10
    mariaewa pisze:

    Grażynko, pozwól, że się odniosę do punktu 1. L, gdy kupuje jakiś nowy sprzęt, który być może będę używać , zawsze prosi " i błagam cię, nie kręć pokrętłami jak małpa , tylko przeczytaj instrukcję". pan zielony
    Czytam tylko wytłuszczone. Albo i nie.

    Jego użytkuję bez instrukcji ponad 40 lat i jakoś się nie zepsuł. pan zielony



Ha! A skąd wiesz, że się nie zepsuł? Może działałby lepiej, gdybyś tę intrukcję przeczytała?? lol Może on Ci cały czas działa wadliwie, a Ty nawet nie wiesz? lol

Ja zawsze czytam wszystkie instrukcje.
Inna sprawa, że obecnie rzadko pamietam, co przeczytałam, przynajmniej mglisty obraz znam pan zielony

"Blondynka w pałacu pamięci"

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



I w ogóle na co komu pałac pamięci, jeśli za czorta nie pamięta, jak do niego dojść

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


lol
Ale co tam, było gorzej, jest lepiej, będzie jeszcze lepiej.





user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2387099 24.01.2017 13:28:18
    aniaop pisze:

    Anitko, nie bierz do siebie, po prostu dziś mi się już witki wyprostowały i zwinęły po tysiąc razy i mój umysł , wzmocniony tabletką Mb cośtam nie ogarnął tępo rzeczywistości. Nie mogę brać tych tabletków, za żywo widzę rzeczywistość. Jak jestem przymulona , tępa jak ma siekiera przypiecna , jestem w stanie żyć i skarżyć się tylko trochę.
    No cóż , co do guzów , zaczęła siostra w grudniu, w cyckach, więc stwierdziłam , co będę gorsza, cyce zajęte , to gdzie indziej poszukam. Dobra, przechodzę na ironię kontrolowaną , będę żyć. pan zielony
    Chwała ogrodnikom!
    Znaczy palaczom teraz ...-6

Aniu, wrócę jeszcze do naszej ostatniej rozmowy, choć może nie powinnam. Tu nawet nie chodzi o to, że ja coś sobie biorę do głowy. Wydaje mi się, że Ty sobie coś wzięłaś właśnie (i nie mówię o tabsachlol). Ja ze swoim ojcem swoje przeszłam. Może to tylko tak cudownie i ciepło wygląda, skoro taki wniosek wysnułaś, jaki wysnułaś. Ale tak nie jest... Jestem DDA. Wypracowałam sobie to i owo... Jednak różowo nie jest, nie było i nie będzie. Nie mam tak cudownych właściwości jak nasza Misia.oczko Więc to nie tak, że tylko TY... Może nie na taką skalę, ale...

I mi też się czasem pierdzieli wszystko pod rząd, po kolei, jak w dominie. I zdrowie też mam do dupy. W ogóle jestem jakaś taka... niedorobiona.zawstydzony
wpis edytowany 24.01.2017 13:32:47
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387104 24.01.2017 13:51:34
O, nie, nie, moja droga! Żadnych takich autoetykietek, że jesteś niedorobiona czy temu podobne. Mów do siebie o sobie tylko dobre rzeczy. Nie o to chodzi, by sie samooszukiwać i być zarozumiałym, ale jednak absolutnie nie nalezy samego siebie dołować. Jasne, że każdy ma wady i słabe strony, ale nie w tym rzecz, żeby widzieć siebie głównie przez ich pryzmat.
Rób sobie proste ćwiczenie. Weź kartke i wypisz 20 swoich zalet. Nie mniej, tylko 20. I nie pitol sama do siebie, że tyle nie masz. Bo to nieprawda, że nie masz, tylko po prostu nie potrafisz ich dostrzegać. Zakładam to z góry, bo wiem, że wszyscy tak mają, bo tak jesteśmy wychowywani i tak jesteśmy kształtowani w kalekiej wychowawczo szkole... Człowiek ma być sam dla siebie najlepszym przyjacielem. Oczywiście z całą szczerością i wewnętrzną uczciwością, bez "słodzenia" sobie, a nie swoim najgorszym wrogiem, który widzi w sobie tylko rzeczy złe.
Już sama taka zmiana myślenia poprawia jakość życia wewnętrznego i zewnętrznego. Nie? oczko No! oczko lol





Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387107 24.01.2017 14:16:57
...no ...z kogo jak z kogo...ale z siebie sobie wroga nie można zrobić oczko
Anita pisz listę oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2387112 24.01.2017 14:25:21
Ha, 20 mówisz . Mam własne zęby. Jestem pracowita. Dbam o ludzi, zwierzęta i przyrodę.
Mam poczucie humoru. Jestem uczciwa. Nie jestem zazdrosna i zawistna.
Umiem się dzielić. Umiem pomagać. Mam i potrafię okazywać uczucia.
Jestem optymistką. Mam przyjaciół. Gotuję bez efektu grypy żołądkowo- jelitowej.
Cieszę się z życia. Lubię ludzi. Nie jestem tępą dzidą.
Jestem odpowiedzialna. Myślę. Jestem zdolna. Do wszystkiego.
Jeszcze mi się chce . Marzę. Nie zachodzę w ciążę.

Szybciej poszłoby mi z wadami. Są jędrne, soczyste i zawsze świeża dostawa. pan zielony



Zapraszam odważnych mariaewa.
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2387113 24.01.2017 14:27:40
Dziewczynki, to był żart. wesoły Przecież ja wiem, że mam mnóstwo zalet. Jestem super, oczywiście. Doskonała, głównie w swej niedoskonałości. pan zielony Nie chcę jedynie w samozachwyt wpaść, bo to tez niezdrowo. poruszony
wpis edytowany 24.01.2017 14:30:31
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387114 24.01.2017 14:30:35
Brawo Mesiu...tez zrobiłam swoja i od razu m lepiej aniołek



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387115 24.01.2017 14:32:17
Wyczytałam na FB, że znajda sie znalazła...w tej samej wsi chyba lol



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
user1 poziom 6
#2387116 24.01.2017 14:33:43
A se zrobię ten test, żebyście wiedziały, ale potem, bo teraz to ja idę poświadczać o pracowitości.pan zielony Ganek czeka. Baj.pan zielony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2387119 24.01.2017 14:47:59
Znalazła się właścicielka, napisałam na FB, ale Wam nie mogłam, bo jeszczem na macancie nie zainstalowała kompostownikazawstydzony

Piesek entuzjastyczny należy do pani sklepowej, zerwał się pani z podwórka, poszedł za nią do pracy, ale wywęszywszy, że po drugiej stronie drogi jest fajniej przyszedł do nas - pani mieszka w przeciwnym kierunku i idąc do pracy naszego podwórka nie widzi, ja z kolei jak byłam rano w sklepie to jej nie było, ale poszłam jeszcze raz przed wyjazdem po dzieci i się dogadałyśmy. Piesek jest wstrętny wyłudzacz swoją drogą, bo u pani mieszka w budzie i nie rości sobie praw do spania na śpiworachtaki dziwny

Co do zalet i dorobieniataki dziwny Wiele lat mi to zajęło, o wiele za wiele, ale w końcu mogę powiedzieć, że lubię siebie - owszem, wkurzam sama siebie czasem, ale sobie wybaczam i się toleruję taką, jaka jestem. Może to zadufanie, bo zapewne wielu by stwierdziło, że aż tak to nie ma co siebie lubić, ale tyle lat byłam wychowywana w miksie dziwnych przekonań, że z jednej strony nic jestem nie warta, a z drugiej że "my som lepsze niż cały świat", że teraz po prostu siebie kocham tak jak własne dziecianiołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2387133 24.01.2017 15:37:42
Witam,za oknem szaro,buro i ponuro.
Basiu gdzie ten śnieg zdziwiony
Anitko dacie radę z tym kotełem, wszystko co nowe przeraża,trzeba się z tym czymś zapoznać.Wiemm jak się wszystko chrzani to można się zniechęcić.Trzymam dalej kciuki.bardzo szczęśliwy
Pati jak dobrze,że piesek znalazł właścicielkę.
Miłego dnia.
wpis edytowany 24.01.2017 15:38:34



Ania
Moja działka
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2387134 24.01.2017 15:45:17
Bry
Czytam Was od rana ale pisać nie miałam chęci, jakieś biesy mnie opętały. Już lepiej jest.
Cieszę się,że pies odnalazł właścicieli.
Zmykam popracować, do potem.




wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2387137 24.01.2017 15:50:17
Bo taki psiak powinien spać na kanapie a nie w budzie.



Pozdrawiam,
Joanna
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2387164 24.01.2017 16:46:33
Witajcie
Dziś mam ochotę powiedzieć tylko @$%^&&^%$##$&&&@ i tak do końca dnia.
Jak się zaczyna układać , to się popier..li. Po prostu mam ochotę rzucić tym wszystkim i wyjechać z tego chorego kraju. 4 lata łażenia po urzędach i żebrania i 4 lata chcenia dacia z siebie wszystko. I wszystko psu na budę.

Anitko, ja nie mówiłam o Twojej relacji. W moim otoczeniu oglądam takie zdrowe, normalne relacje dziecko rodzic, gdzie te role są podzielone tak jak powinny. Nie dziecko robi za rodzica . O to mi chodziło. Gdzie się kochają, szanują , WSPIERAJĄ . Ja wiem, wszędzie jest coś. Ja nie mam szans na takie cuda na kiju, ale frustracja czasem bierze górę , kiedy okazuje się , że mam rozwiązywać problemy nie moje. To tak do wyjaśnienia.

20 nie znajdę, po 5 pozostały mi same inwektywy ...

Pat , jak ja dobrze to znam. Zawsze słyszałam "ludzkie dzieci to robią tak i tak, a ty!!" "ludzkie dzieci się uczą, a ty " ( a ja średnia 5 i czerwony pasek ... mimo brania na mordę i klatę wszystkiego łajna świata). Wtedy nie rozumiałam , że ja ludzka nie jestem... No i to "my som lepsze" - w mojej wersji było "to nie jest koleżanka / towarzystwo dla ciebie" . I mi zostawało szczere pole i drzewa , kiedy inni świetnie się bawili ze sobą. Wszak ja nie pasuję do nich , prawda? I jak tu później budować normalne relacje? Jak? Na czym? I nie lubię siebie, ciągle widzę swoje wady, tylko . Nie wierzę w swoje możliwości, choć przebłyskuje mi że mam , ale nie wierzę, że potrafię ... A teraz ja mam rozwiązywać problemy wyimaginowane , a nastolatka nie posiada odpowiedzialności.
Boszzz bana mi wsadzicie jak nic...
Reklama



Rozmowy przy kawie (37)
T#449822
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!