Kompostownik

Rozmowy przy kawie (37)
T#449822
Facebook
Reklama



Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2386688 23.01.2017 17:03:41
Anita...poprawią, spokojnie...upierdliwe to jest ...bo to dolać wody trzeba , ale dadzą radę oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2386691 23.01.2017 17:10:14
Anito, a w wielu miejscach cieknie? Nam też w jednym cieknie, nie wpływa to na pracę układu, ale jest upierdliwe, a że sezon grzewczy i nie ma jak naprawić, to nam cieknie do takiej kuwetki i się wylewa raz na tydzień.. a ztym lutowaniem to albo technologia źle użyta albo lut do bani? Na pewno można przelutować jeszcze raz i może do tego wezwać jakiegoś speca?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#2386700 23.01.2017 17:31:37
Wiem, rozumiem. U nas tez ciekły stare luty robione przez fachowca. Też podstawiam słoiki. Cieknie w trzech miejscach. Tylko, że ja już mam tego dość. Noż w morde, że nigdy nie może byc tak gładko, prosto, bez problemów. Zawsze musze po łbie dostawać.
Mężuś dobrze lutował, gdzie sam polutował. Gdzie nikt mu nie mówił jak ma to robić. I one nie ciekną, tylko te, co tatko mu mówił, że źle robi, że inaczej. zakręcony Byłby na spokojnie sobie sam polutował, a tam, gdzie jest dwóch, to jak z babami w kuchni.diabeł

NO, poszedł P. rozpalać. JUż mnie żołądek zaczyna boleć. Mam ochotę schować sie w jakimś schronie na tydzień. zakręcony
wpis edytowany 23.01.2017 17:36:53
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2386701 23.01.2017 17:35:56
Pati, oba pieski śliczne. Ale kłopot jest...

Misiu, kumulacja. Babskie z jakimś dziwnym osłabieniem i dolegliwościami żołądkowymi. Pospałam, już lepiej.



Pozdrawiam.
Justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2386702 23.01.2017 17:36:14
aaaaa....to tak jak z moim sąsiadem, złoty człowiek, domu mi pilnuje, zwierzeta karmi, przy aucie pomoże i generalnie jest super pomocny, ale jest jedno 'ale' - nie może pomagać R. w remoncie, bo w tym przypadku czego się nie tknie to spieprzysmutny Radzić może, bo rady ma w większości dobre, ale jak tylko choć jeden gwóźdź u nas wbije, to zaraz robota przestaje iść. I zgryz mamy potężny, bo on jest na emeryturze, zwłaszcza latem nudzi się, przychodzi pogadać i chce pomagać R. ale ma taką złą karmę w tej kwestii, że musimy mocno kombinować, żeby się od tej pomocy wymigać... ostatni jego wyczyn to namówienie R., żeby dwa razy więcej betonu zamówił niż miał...do tej pory R. czerwienieje na twarzy, jak mu przypominam, żeśmy ten nadmiar stygnącego betonu potem 6 godzin łopatami zeskrobywali z trawnika...

Ale, reasumując, nie da się tatki odsunąć od kluczowych prac i skierować jego uwagę i chęć pomocy na miejsca, gdzie nie poczyni większych dewastacji?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 6
#2386707 23.01.2017 17:45:17
Patuniu, gdyby nie mój tatko, to nie wiem co by było. Nie dałabym rady P. trzymać, pomagać tak, jak tato. Sam nie dałby rady, ktoś podawał, trzymał, a inny robił. On flaki z siebie wypruwał. Ledwo łaził, ale przyjeżdżał. Nikt inny nawet sie nie zainteresował przez te 5 lat czy nam nie potrzeba pomocy w jakichś pracach. Oni wszystko sami, tak we dwóch. No, nie wszystko wyszło, ale... A jak raz poprosiliśmy o pomoc, to oczywiście „nie możemy teraz”. Gdyby nie jego pomoc to dalej tkwilibyśmy w g..wnie.
Ale nic to, kiedyś przyjdzie koza do woza i poprosi o pomoc. Też powiem, że nie mam czasu.diabeł

A tato wraca teraz samochodem, nieludzko zmęczony, po ciemku, w okropnej mgle, bez leków na serce, bo miał byc parę godzin, a wyszło inaczej.zmieszany
wpis edytowany 23.01.2017 17:57:40
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2386712 23.01.2017 17:57:21
Bry.
    survivor26 pisze:

    Łomatko, jak zimno - ta prognoza, co ją wyśmiewałam, że z palca wyssana, bo przecież wszędzie zapowiadają odwilż, to jednak prawdziwa była - -14 jak wstawałam było zdziwiony Ale ta sama prognoza na 7.02 wieszczy 11 stopni w plusie....czas byłby najwyższy, bo nas matura dzieci przy remoncie zastanie diabeł

    Anito, no to nie przestaję zaciskania kciuków - i tak podziwiam tempo, u nas założenie instalacji i pieca trwało 3 tygodnie...
No popacz, a u nasz było -4



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2386716 23.01.2017 17:59:27
Dobry wieczór.
Pati piesek śliczny,ale kłopot.Mam nadzieję, że się znajdzie właściciel.
Anitko na pewno da się to naprawić.Pracują już tyle czasu,że zmęczenie daje się we znaki.
Dzisiaj było słońce i zero stopni,no to wywietrzyłam pościel.poruszony



Ania
Moja działka
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji wpisu: 1
#2386730 23.01.2017 18:33:25
Fajny psiurex, spoko grzyweczka!
Ano nie są to polipy tylko guzy . Żyć z nimi mi przyjdzie. Podobno tylko 5% przechodzi na złośliwość. Wszak ja jestem wystarczająco złośliwa i wredna, po co to to tam ma złośliwieć? Nie myśleć, Zapomnieć .

Anitko, skąd ja to znam. Tylko , zazdroszczę takiego tatka. Kurcze , jak ja zazdroszczę posiadania dziadka vel ojca w jakiejkolwiek formie. Jasna d..a. Dlaczego muszę być dorosła od malutkiego? Wszyscy mają problemy, a z nimi walą do mnie, ale jak ja mam problemy, to Wy mi zostajecie.
Nie mogę zrozumieć , jak to inni mają rodziców, którzy potrafią a)grać do jednej bramki, b) zachowywać się jak dorośli , c) być rodzicem. A ja Zosia samosia.
Mieć na karku nastoletnią nieodpowiedzialną , niemyślącą matkę i taliba prześladowcę , to zaczyna być za dużo , nawet dla tak zaprawionej babki jak ja. Boże, ja też chcę być małą dziewczynką , z prawem przytulenia się do mamy i wypłakania wszystkich żali życiowych. Nie chcę robić za rodzica własnego rodzica.
Dobra , wygadałam się , teraz idę wyżyć się fizycznie, bo kogoś uduszę wzrokiem.
wpis edytowany 23.01.2017 18:37:50
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2386740 23.01.2017 18:55:49
ech, kto ma miękkie serce, ten musi mieć twardą dupęsmutny Pieseczek wstrętny dobijał mi się uparcie do drzwi od godziny, jak wyszłam to pieseczek patrzył na mnie jak ofiara przemocy leżąc demonstracyjnie na betonie i przymarzając... wygrał sukinpiesek, wraz z Balim wprowadził się do przedsionka na mój najlepszy śpiwór, bo nic innego nie miałam, zeby mu pod tyłek daćdiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2386742 23.01.2017 19:00:34
Pati prześlij mi zdjęcia pieska to wstawimy na tozowski fb. A w Lwówku jakiś toz jest?



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#2386745 23.01.2017 19:05:35
Aniu, to trochę nie tak, jak myślisz, jeśli chodzi o mnie. Eh... Ciężko tak na forum. Najwięcej piszę u siebie na takie tematy. Jednak nie wszystko. Te punkty... To nie tak... To jest dużo mojej pracy, głównie nad sobą. Nie myśl w taki sposób, że tylko Ty miałaś ciężko... Eh, jąkam się strasznie, ale nic więcej nie wymyślę.

Pat, no i prawidłowo postąpiłaś. Zrobiłabym, i jak dotąd robię, to samo.
wpis edytowany 23.01.2017 19:53:15
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2386749 23.01.2017 19:13:07
Justynko, PW.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
imwsz poziom 6
#2386754 23.01.2017 19:23:11
Witajcie Laseczki
U mnie rano było -11 i biało jedynie od tego mrozu diabeł
"Lekarsko-doktorsko-badaniowe" dni są ważne. Przestałam panikować na słowo guz puki nie poznam pełnych wyników. Pochodzę z rodziny zawałowo-onkologicznej i żyję dalej najlepiej jak potrafię. Nie mam na to kompletnie wpływu co pierwsze się rozwinie.
Także Laseczki badać się, diagnozować co trzeba, wsłuchać co można z danym brzydalem zrobić i cieszyć się z każdego kolejnego dnia. A dla zdrowotności neuronowej jak potrzeba ponarzekać.

Wcale się nie dziwię, że Ania nam zdębiała widząc gołe dupsko nad śniegiem. Pierwsze co pomyślałam, to jaki ubaw mieli np. panowie patrząc w monitoring

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Nie wnikam w sprawy jakiegoś tam kodeksu.



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2386766 23.01.2017 20:12:49
Czytam i nie chce mi się pisać zawstydzony
Pati to kłopot masz ale fajny psiaczek jest a może ktoś go zostawił pod płotem Twoim?
wpis edytowany 23.01.2017 20:13:21




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2386770 23.01.2017 20:14:23
Anitko, nie bierz do siebie, po prostu dziś mi się już witki wyprostowały i zwinęły po tysiąc razy i mój umysł , wzmocniony tabletką Mb cośtam nie ogarnął tępo rzeczywistości. Nie mogę brać tych tabletków, za żywo widzę rzeczywistość. Jak jestem przymulona , tępa jak ma siekiera przypiecna , jestem w stanie żyć i skarżyć się tylko trochę.
No cóż , co do guzów , zaczęła siostra w grudniu, w cyckach, więc stwierdziłam , co będę gorsza, cyce zajęte , to gdzie indziej poszukam. Dobra, przechodzę na ironię kontrolowaną , będę żyć. pan zielony
Chwała ogrodnikom!
Znaczy palaczom teraz ...-6
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2386774 23.01.2017 20:24:43
Pati wysłałam mail do dziewczyn z tozu (podałam Twój nr. tel.). Pytałam czy znają kogoś z toz Bolesławiec.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
aguskag poziom 5
#2386778 23.01.2017 20:31:45
Czy ta "Victoria" ma jakiś ciąg dalszy, czy jest tylko 8 odcinków? "Sezon 1" sugeruje mi, że powinien być 2 cool



Pozdrawiam Aga
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2386889 24.01.2017 05:51:58
Lucynko, ma mieć, ale to nówka z jesieni ubiegłego roku, więc na drugi sezon pewnie trzeba będzie czekać do kolejnej jesieni..

Justynko, dzięki!

A tak w ogóle dzień dobry! Dziś chyba nieco cieplej w końcu, bo jak wypuszczałam psy - które o dziwo grzecznie pospały w przedsionku nie dewastując pomieszczenia - to oddech nie zamarzał w locie aniołek Zatem budzimy się kawą i napojami innymi

aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2386890 24.01.2017 06:00:31
Dzień dobry.Dzionek musi być Dobry. Kawa dobra na wszystko.Super pieski szkoda zetak daleko ja myślę o drugim piesku. aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (37)
T#449822
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!