Kompostownik

Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Reklama



user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2384964 20.01.2017 07:44:36
Dzień dobry.
Basieńko, jaki wybór od samego rana. O matko z córko.zdziwiony Ciężko zdecydować, chyba bym wszystko wzięła, ale nie będę wredna. Po łyczku i zostawię dla innych. Jej od samego patrzenia człowiek energii nabiera. aniołek

Trza się za ciasto dla jubilatki brać. Ale najstarsza została w domu, to ją zaaresztuje do pracy. W końcu ciasta to jej domena.

AAA i ferie od jutra mamy.aniołek
wpis edytowany 20.01.2017 07:47:35
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2384976 20.01.2017 08:15:39
Anito u nas już tydzień trwają, moje wnuki w łóżkach leżą, a jutro na narty ruszają aniołek Mam nadzieję, że góry ich wyleczą aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2384979 20.01.2017 08:23:02
Dzień dobry piątkowo! kawa podana trudno nie skorzystać i jeszcze z takimi dodatkami dziekuję Basiu aniołek
Pat miło że pytasz, noc była o dziwo bardzo spokojna wyspana jestem ,żadne ekcesy zdrowotne nie zaburzyły mi mojego snu he, he nie często to mi się zdarza.
Dziś i ja mam zamiar w doniczkach poszaleć ,powiem po cichu i mnie się cknią ogrodowe marzenia.
Pati pokaż co uszyłaś?

Bogusiu jak czujesz się?

Anitko powodzenia w pieczeniu a poczęstujesz pan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2384981 20.01.2017 08:25:03
Góry działają cuda...aniołek Nawet sam widok z dołu. Ba, nawet patrząc na zdjęcie robi się cieplej na sercu. U mnie też towarzystwo jedne już flika, drugie zaczyna flikać. Eh... Cóż, zaparzam ziółka, biorę zarazki w dwa ognie. wesoły Sama też piję, razem z nimi. Może tragedii nie będzie.

Macie jakieś sposoby na wiecznie zimne stopy, choć ma się dwie pary grubych skarpet i filcowe papucie? Tylko usiądę, zaraz mi marzną.diabeł

Misiu, jak mogłabym ci odmówić. aniołek Mam nadzieję, że wyjdzie.zawstydzony
wpis edytowany 20.01.2017 08:26:34
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2384986 20.01.2017 08:29:10
Misiu, pokażę wkrótce...strasznie się to wlecze, zwłaszcza, jak ktoś nie ma wyobraźni przestrzennej i podstawowej znajomości geometrii.... 30 kwadratów za mało wycięłam, tak liczyć umiemzawstydzony

Anito, a to nie problemy z krążeniem?



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2384990 20.01.2017 08:34:20
Anitko a robiłaś badania na tarczycę.? krążenie Ci szwankuje aniołek to tak ogólnie bo przyczyn może być więcej.
Oj znikam już bo mi lud mój cosik marudzi i muszę zadziałać szybko żeby nie mieć kłopotów przez cały dzień .




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2384992 20.01.2017 08:35:53
Pat, pewnie tak. Misiu, robiłam, z krwi całkiem niedawno. Wyszły ok. U mnie to chyba nic nie funkcjonuje tak jak trzeba. diabeł Tylko co wobec tego? Czy te pastylki w sklepach to działają na kogoś? Poza kieszenią i wątrobą? Warto?
wpis edytowany 20.01.2017 08:36:41
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2384994 20.01.2017 08:39:01
Dzień dobry! Wczoraj wieczorem padłam jak długa i spałam do 5.40
Dziś od rana taniec pingwina na szkle, bo lodowisko powstało z padającej mżawki. Jakoś doślizgałam się do pracy. Zimy mam definitywnie dosyć.
No tak, te nasze sprzęty domowe nie mają, cholerka,jakiegoś sygnalizatora, że zamierzają się zepsuć w najbliższej przyszłości. I zwykle odmawiają posłuszeństwa z wielką pompą (dosłownie, jak u Mesi i w przenośni)
Pozdrawiam smarkatych i tych, co im się godność potłukła wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2385004 20.01.2017 08:47:48
Pan Daro i czej uczniowie przybyli za wcześnie. Zastali dom w rozsypce.
Ale już działają i mam nadzieję, że już za chwileczkę, już za momencik ....
Tfu, tfu, nie zapeszać. diabeł
Znikam, żeby nie zasmrodzić szcownego grona.
U nas ślizgawica i +1.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#2385014 20.01.2017 08:56:18
Witam, u mnie jeszcze nie pada.
Kawusia bardzo mile widziana.Barabelko dziękuję. Jaki wybór!

Inwentarz nakarmiony, a ja w fotelu cierpię pan zielony z powodu bólu barku. Prochy pobrałam, ale na razie nie działają (to z nic nierobienia oczko ).

Będę musiała pojechać do "miasta" po zakupy. Ciekawe jaka będzie droga. Mam nadzieję, że nie lodowisko.

JA CHCĘ WIOSNY !!!!
wpis edytowany 20.01.2017 09:01:03



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2385055 20.01.2017 09:35:24
Dzieńdoberek
Mesiu czymam kciuki , póki co współczuję awarii .
Margolciu uważaj na siebie , ślizgawica chyba wszędzie ..
A co z Bogusią ?
Basiu ale zastawa zakręcony nie wiem na co się zdecydować
Dobrego dnie życzę



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2385059 20.01.2017 09:41:41
Dzień dobry.bardzo szczęśliwy

Mam nadzieję że będzie lepszy, "markotność" powoli odpuszcza, więcej pracy fizycznej i będzie dobrze.
To taki moment krytyczny gdy człek spragniony wiosny zaczyna zaglądać do sklepów ogrodniczych i zanim się obejrzy to kurier u drzwi.



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2385061 20.01.2017 09:42:34
Witam.
A nie mówiłam, że zima jest beeecool.
Nie jeżdżę chwilowo, więc nie marudzę (też chwilowo)pan zielony.
Kawkę chętnie wypiję.

Mesiu, trzymam kciuki za skuteczność mistrza Daro i uczniów jego.
Pati, też mam problemy z precyzją i mirzeniem. Strasznie mnie to irytuje. I to, że nie znam podstawowych technik i myków i musze wszystko na piechotę...Ostatnio oszukały mnie internety i zakładka w poduszkach bez zamka za mała...diabeł.
Misiu, spokojna nocka wróży dobry dzionek. Czytałam, że wg tej nowej ustawy z końca grudnia na swojej działce można wycinać drzewka bez zgody i powiadomień do gmin.
Zuza, u nas już wczoraj ślizgawica straszna.

Zmywarka szumi, Trójka cicho gra...Chyba poprasuję....



Pozdrawiam.
Justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2385078 20.01.2017 10:38:50
klarysko ja też słucham, nawet już zagłosowałam na listę aniołek

Strajkuję dziś! Muszę się polenić. Będę się byczyć w piżamie i nic nie robić pan zielony No dobra.... tylko drzwi otwierać zwierzakom pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Ilość edycji wpisu: 1
#2385089 20.01.2017 10:56:58
Witam serdecznie.
Od rana czytam, że gdzieś tam lodowisko na ulicach, a u nas mgliście, pochmurno i zimno i zalega dużo śniegu.

Od wczoraj mam max ciśnienie w nerwach. W niedzielę dowiedziałam się, że moja matka ma jakieś paskudztwo w oku - nużeńca i właśnie ma nawrót od kilku dni, a lekarka w przychodni powiedziała jej, że tego się nie leczy i odesłała z kwitkiem. Nakazałam iść prywatnie i natychmiast przesłałam na konto siostry (ten sam bank) pieniądze na tę okoliczność. Siostra łaskawie pieniądze dostarczyła w środę -------dysponując samochodem- zaznaczę.
Matka wczoraj poszła prywatnie do okulisty, a ten natychmiast przepisał leki i dał nakaz do szpitala na dodatkowe badania bo coś złego się dzieje w oku (matka miała kilka lat temu zator i prawie straciła wzrok w jednym oku!). Lekarz sam zawiózł skierowanie do szpitala i oznajmił, że tam będzie na nią czekał na dyżurze. Matka to osoba niepełnosprawna, porusza się o kulach, a dodatkowo ma pod opieką 46-cio letniego syna, który w wieku siedmiu lat miał okropny wypadek i trzeba go ubrać, nakarmić i wszystko inne. Mogła do szpitala jechać dopiero po 22. Wysłałam siostrze wiadomość bo nawet nie zainteresowała się czy matka była u lekarza. Pomimo tego matka musiała jechać w nocy sama do szpitala i wracała o 2 w nocy taksówką!!! A siostra jest oburzona, że jej brzydkie sms-y wysyłam. Dodam, że siostra nie ma żadnych obowiązków, idzie do pracy, wraca i siedzi w blokowisku.
To jest chore, naprawdę mam nienormalną siostrę.
wpis edytowany 20.01.2017 10:58:40



Pozdrawiam, Ewa.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2385091 20.01.2017 11:04:15
Jestem pod wrażeniem pracy pana Daro [ ale tylko pracy pan zielony ]. Zrobione , posprzątane, śmieci, opakowania wywiezione na pace Darowej limuzyny. Kwota 150zł.
E U R O P A.
Teraz spuszczę pierwszą wodę, żeby nas jakaś wysypka nie złapała i można żyć.
Wnuczek otrzymał lekcję ekonomii i mądrości życiowej. Albowiem uświadomiłam mu, że tak szybkie załatwienie sprawy to także fakt, że ma potrzebną kwotę by ją od razu wydać.
Mówi, że nie pomyślał. Mówię, że po to mu mówię, bo wiem , że nie pomyślał. pan zielony
Stary bojler wkopię, po odarciu z jakiejś gąbkowej otuliny, na 2/3 w ziemię i co zrobię ?
A kwietnik ! W miejscu, gdzie powinno coś kwitnąć a chwilowo nie może.
W środku pelargonie a na zewnątrz zwisy. oczko



Zapraszam odważnych mariaewa.
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2385096 20.01.2017 11:26:09
Ewo nie dziwię się, że jesteś zdenerwowana. Ja czytając też się zirytowałam mimo tego, że przecież nie znam Twojej Mamy. Życzę Jej dobrej diagnozy i szybkiego leczenia.Jak wypadły badania? Ciebie utulam.
Ilonko dzisiaj Twoje urodziny. Zdrowia Ci życzę i sił do ogrodowych prac. Wiosna przecież bliżej niż dalej i lada moment będzie tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Witajcie. Za oknem -1. Śniegu niewiele i bez wiatru. Niestety jestem uziemiona w domu bo od wczoraj prycham i kicham. Nie chorowałam od dwóch lat ale zięć przywiózł z delegacji jakąś infekcję i poczęstował nas obie z córką.
Dzisiaj wizyta wielebnego. Muszę rozprasować zakładki z paradnego obrusa po jego leżakowaniu w szafie. Dobrego dnia.
wpis edytowany 20.01.2017 11:35:33



pozdrawiam, Janina
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2385106 20.01.2017 11:57:53
Janino, bo przecież dla każdego normalnego człowieka jest oczywiste, że trzeba matkę zawieźć i odwieźć i w ogóle się zainteresować. No ale jak widać tu jest porażka, a jeszcze siostra ma córkę 21-letnią, która mogłaby ruszyć duuuupę. A dowiaduję się, że nawet zakupów raz w miesiącu nie przyjadą i nie zrobią. To jest jakieś chore bo ja zamawiam matce zakupy z marketu z dostawą do domu bo ona to w ramach rozruchu to powinna tylko po chleb i drobiazgi wychodzić.
Mój M. wczoraj się pytał czy chce jechać do Gdańska!!! Tylko to było wczoraj potrzebne, a nie dziś i nie dojadę w ciągu 20 minut jak siostra.



Pozdrawiam, Ewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2385110 20.01.2017 12:12:18
Bry
Mesiu dawaj namiary na Pana Daro. Ekipa, która po robocie sprząta to jak biały jednorożec. Pamiętam remont dachu i patafianów, którzy zostawiali za sobą mix śmieci w tym gwoździe i inny szajs. Postraszyliśmy,że znalezione ostre przedmioty będziemy podkładać pod koła ich samochodów. Podziałało!
Ewaprzykre to. Nie potrafię zrozumieć jak można nie pomóc bliskim..



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2385114 20.01.2017 12:30:54
Paputku, pan Daro to pracownik lokalnej firmy budowlanej. Znajomego. Myślę, że ludzie, którzy pracowali gdzieś w Niemczech, Irlandii, nauczyli się, że wlaściciel zamawia usługę, płaci i nie chce sprzątać po pracowniku.
Moja ekipa od domu miała podstawione kontenery a mimo to złapałam ich na radosnym paleniu worków po cemencie i różnych plastykowych resztek. diabeł
Mieli tojtoja a i tak sikali, gdzie popadnie. I jak koty - koniecznie na coś. diabeł Na szczęście natura nie wyposażyła ich w umiejętność " miksowania ". pan zielony

Ewulo, to jakis horror. Siostra musi być straszną egoistką i osobą skoncentrowaną wyłącznie na swoich potrzebach. Porównując z Twoim zaangażowaniem w pomoc istotom żyjącym .... nie do uwierzenia.
Ale uczy takiego postępowania własne dziecko, więc historia zapewne zatoczy koło.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Reklama



Rozmowy przy kawie (36)
T#449244
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!