Góry działają cuda...
Nawet sam widok z dołu. Ba, nawet patrząc na zdjęcie robi się cieplej na sercu. U mnie też towarzystwo jedne już flika, drugie zaczyna flikać. Eh... Cóż, zaparzam ziółka, biorę zarazki w dwa ognie.
Sama też piję, razem z nimi. Może tragedii nie będzie.
Macie jakieś sposoby na wiecznie zimne stopy, choć ma się dwie pary grubych skarpet i filcowe papucie? Tylko usiądę, zaraz mi marzną.
Misiu, jak mogłabym ci odmówić.
Mam nadzieję, że wyjdzie.
Macie jakieś sposoby na wiecznie zimne stopy, choć ma się dwie pary grubych skarpet i filcowe papucie? Tylko usiądę, zaraz mi marzną.
Misiu, jak mogłabym ci odmówić.