Kompostownik

Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Reklama



aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2355149 07.11.2016 16:26:39
Witajcie w przeciągu
Pat, regipsy to taki paczłork inaczej. Co nie wiesz jak robić, wszystko Ci wyjaśnię , a później jak wrócę ze szkoły gdzie aktualnie jadę , może uda mi się wstawić fotkę (wstrząsającą ) mojego njuu kibelka, który montowałam całą sobotę.
Lecę
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2355164 07.11.2016 17:13:38
Justynko.....dobrze sprawdż tego prawdziwka z lewej strony..na fotce wygląda jak szatan,taki lekko różowy ma spód.....


Iwonko, nie jestem bynajmniej znawca grzybów, więc nie wypowiadam sie, co to jest za grzyb, ale szatan to chyba być nie może, bo one tu, na naszych terenach, nie występują (Justynka w moim regionie mieszka) Ten różowy kolor to chyba tylko takie przekłamanie kolorystyczne na zdjęciu.
Jednak tak w ogóle, to zawsze uważam, że lepiej dać sobie spokój z grzybem, jeśli jest jakikolwiek cień wątpliwości niz ryzykowac, bo tu nie ma żartów.
Ja odrożniam tak naprawde tylko kilka grzybów i tylko te zbieram, ale naogół i tak wcale nie zbieram, więc i ta wiedza się "marnuje" oczko

...ale tam po lewej to chyba kozak jest... a rożowy kolor to widzę bardziej po prawej... oczko


Dziwczęta, kto sie zna na grzybkjach? Mesiu? Ewo? Po lewej to kozak, prawda? Prawidłowo chyba zwany koźlarz babka czy jakoś tak...





wpis edytowany 07.11.2016 17:19:46
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2355170 07.11.2016 17:20:14
Iwona miała pewnie na myśli goryczaka żółciowego- często jest nazywany szatanem



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2355172 07.11.2016 17:21:35
Mesiu nie bój żaby ja też nauczyłam się robić zdjęcia może nie wysokiej klasy ale jakieś tam są.
A na grzybach nie znam się ot i co i nie jadam.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2355175 07.11.2016 17:28:11
U mnie kozaków na takich nogach nie mapan zielony
Jezeli to goryczak to po prostu zepsuje potrawę no chyba ,że wcześniej Justynka organoleptycznie sprawdzi.
Grzyby trujące to blaszkowe i z tymi nigdy nie ryzykuje zbieram tylko z nich te co znam czyli kurki, kanie, i opieńki -innych nie podnoszę



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355177 07.11.2016 17:35:59
Dziewczyny zdjęcia mi ,za przeproszeniem, do doopy wychodzą. Na zdjęciu są borowiki a te czerwieńsze to borowik ceglastopory.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2355189 07.11.2016 18:01:35
Basiu a gdzie sie podziałaś, kawa nie smakuje bez Twoich filiżanekeh




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355199 07.11.2016 18:51:35
    mewa pisze:

    U mnie kozaków na takich nogach nie mapan zielony
    Jezeli to goryczak to po prostu zepsuje potrawę no chyba ,że wcześniej Justynka organoleptycznie sprawdzi.
    Grzyby trujące to blaszkowe i z tymi nigdy nie ryzykuje zbieram tylko z nich te co znam czyli kurki, kanie, i opieńki -innych nie podnoszę




Yyy... a na jakich nogach u Ciebie sa kozaki? ...bo ta jest bardzo podobna do nóg kozaków, które ja tu u siebie widuję...
Opieńki? Ja tego dziadostwa nigdy nie odróżniam! Sasiadka mi pare razy pokazywała i tlumaczyła, ale ja nie kumam najwyraźniej, bo przy nastepnym pieńku okazało sie, że jednak chciałam rwać trujaki pan zielony Co prawda sasiadka mówi, że tu na naszych terenach jest faktycznie kilka innych grzybów bardzo do opieniek podobnych, a np. na Warmii i Mazurach, skąd ona pochodzi, ich nie ma wcale. No, to może stąd moje pomyłki... pan zielony W każdym razie sama opieniek nie biore, tylko gdy jestem z sasiadka i zawsze potem prosze, żeby wszystkie grzyby mi obejrzała, tak na wszelki wypadek.
Tylko to było już daaawno temu... Od trzech lat grzybów nie jem, więc nie zbieram, nawet jak znajde w lesie, to nie biore. Zawsze mam nadzieję, że nikt inny ich nie znajdzie pan zielony i sie wysieją.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2355202 07.11.2016 19:04:42
I na Mazowszu i w Sandomierzu kozaki i osaki miały smukłe nóżki pokryte czarnym " brudkiem ".
W moim rodzinnym domu zbierano prawdziwki, podgrzybki, osaki, kozaki i maślaki, kurki i podróżki.
Mój mąż wprowadził gąski, kanie, pieczarki, rydze.
Tu, na wybrzeżu doszły szmaciaki i niemki.
Na grzyby chodzić kochałam, umiem zbierac i mam " oko ".
Przestałam , gdy zaczęliśmy wracać zakleszczeni.
Chyba trzeci sezon nie byłam w lesie. diabeł



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2355214 07.11.2016 19:38:11
Mesiu, aparat rzeczywiście początkowo może nie chcieć współpracować...Nie wierzę, że nie do opanowania, raczej nie pociąga cię. Lubię, ale ...kiedyś się z nim dogadam. Proponuję ustawić na całkowity automat. Nie może się nie udać.

Justynko, fajne zbiory. Brakuje mi spacerów po lesie. Niekoniecznie nawet w trybie łowiectwo i zbieractwo.

Agusko, jestem już 3 miesiąc na L4. Cierpliwość dowództwa placówkowego ograniczona. Wracam do formy, chociaż nie ukrywam, że dojrzewam do możliwości leczenia sanatoryjnegopan zielony.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2355215 07.11.2016 19:38:14
Na zgrabnych Bea, na zgrabnychpan zielony
Też Mesiu zakleszczona przychodziłam, ale od kilku lat nie załapałam żadnego robala , mimo że do lasu jak są grzyby chodzę codziennie , ale pryskam się siuwaksami i wszystko mam zakryte.Nie chodzę do lasu w krótkich spodniach , krótkich rękawkach , jasnych rzeczach , zawsze w dzokejce na głowie.
Jak idę z córkami do lasu to widzę jak mają wpojony nawyk i zawsze wciągają spodnie w skarpety- cieszy mnie to.
No i przestałam wchodzić w młode liściaste chaszcze

Ale wpadłam w taki amok ,ze jak przyjeżdzaliśmy na działkę i trawa była do kostek, to dziewczyny wchodziły do domu i nie mogły wyjść dopóki trawa nie została skoszona chociaż przed domkienpan zielony

Co do grzybów to jak byłam kiedyś w Nowęcinie niedaleko Łeby wybraliśmy się z tambylcem gdzies niedaleko poligonu do lasu. Rosło tam wtedy mnóstwo kożlarków, ale gdyby nie tambylec to ja bym ich nie zbierała ponieważ ja znałam inny kolor kapelusza ,a tamte to prawie białe byłypan zielony



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2355219 07.11.2016 19:51:53
Ten grzyb pierwszy z lewej to na pewno nie jest ani kozak, ani borowik. To jest goryczak żółciowy i jest NIEjadalny. Wywal go!



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2355220 07.11.2016 19:52:52
Ewo, poligony to wspaniałe miejsca na grzyby. Teraz wiele z nich to miejsca opuszczone, więc jest bezpiecznie. Ale były czasy, gdy ćwiczono i wtedy przy bramie patrzyło się , czy " bomba w górze ".
Zaczęli w ten sposób ostrzegać, bo ludzie leżli nie patrząc, że strzelają.
Ja miałam zawsze mieszane uczucia, bo nigdy nie wiadomo, czy tam nie tkwi w glebie jakaś chemia czy toksyny.
A jeżeli Nowęcin to i stadnina ? Maja piękne, mądre konie.
Justynko, myślę podobnie. Nie zaraziłam się fotografowaniem. Ale trzy lata temu nie lubiłam prac ogrodowych, więc może też przyjdzie czas. Obym zdążyła. zakręcony
Patrząc na zdjęcia , które pokazała Misia, podtrzymuję zdanie, że kocham te papierowe. I wbrew pozorom
one przetrwają jeszcze długo a te w komputerach, kto wie.



Zapraszam odważnych mariaewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2355223 07.11.2016 20:04:57
    Margolcia_K pisze:

    Ten grzyb pierwszy z lewej to na pewno nie jest ani kozak, ani borowik. To jest goryczak żółciowy i jest NIEjadalny. Wywal go!

Próbowałam, goryczak żółciowy jest gorzki, piekący. Mój, prawdziwek mam nadzieję bo już zdążyłam zjeść, miał (na surowo) smak taki lekko słodki.
wpis edytowany 07.11.2016 20:11:25



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355241 07.11.2016 20:48:14
Paputku i co zjedliście te grzybki na kolację? rano się tu szybciorem melduj, bo muszę wiedzieć, że wszystko okoczko
Ale jak ma się wątpliwości, to nie lepiej wywalićpytajnik



Rękodzieła Bogusi
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
Ilość edycji wpisu: 1
#2355261 07.11.2016 21:21:10
Bry.
    survivor26 pisze:


    im pieniądze na nasze leczenie lecą, my nie korzystamy - czasami sobie myślę, że ten NFZ to do bani zupełnie, jest tak wiele osób, które nie chodzą do lekarzy wcale lub rzadko, a składki płacą, więc czemu tych pieniędzy nie ma?
Bo to jest fundusz solidarnościowy. Twoje niewykorzystane pieniądze mogły uratować życie komuś innemu, czasem jedna dawka leku może kosztować 10 tysięcy, albo i więcej. O kosztownych operacjach nie wspomnę.
wpis edytowany 07.11.2016 21:21:34



wątek
i tutaj
smutna piosenka
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355265 07.11.2016 21:34:56
Bogusiu zamelduję się rano.
Zbierałam grzyby z osobą, która się zna lepiej ode mnie. W koszyku miałam kilka prawdziwków i podgrzybków. Nieznanych grzybów nie zbieram.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355331 08.11.2016 05:59:48
Hej wstanięte jesteśta lol
Kawkę zapodaję i zmykam, mała ma dzisiaj majstrować z klasa jakieś zdrowe śniadanie i zgłosiła sie ,że orzeszki przyniesie...wiec zasiadam z dziadkiem jej jeszcze nałupać lol

zostawiam mojego cukiereczka aniołekDobrego dnia



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2355344 08.11.2016 07:01:20
Dzień dobry! cholerny macany SAM przestawił mi budzik na 7, ale dzięki bogu R. wstał wcześniej i już o 6.25 zajarzył, że coś jest nie tak, że śpięaniołek No i widzę, że Dorotka nadrabia długą nieobecność i dzielnie kawę stawia aniołek

Basiu odezwij się! Czyzbyś rzeczywiście rąbała nowe grządki kilofem?aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2355355 08.11.2016 07:22:19
Witam i kawusi dużo poproszę, a w czystolandii spadł śniegzdziwiony a mówili, że rzadko tu śnieg pada, a może mówili, że często i dużo, tylko ja nie kumata hahapan zielony



Rękodzieła Bogusi
Reklama



Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!