Kompostownik

Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Reklama



boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2353901 04.11.2016 15:11:44
Pat- no to w którą stronę ostatecznie wolisz? Płacz rano przed szkołą, czy południu przy odbiorze bardzo szczęśliwy. Chyba jednak to drugie, bo w domu to wiesz, że krzywda się nie dzieje, a o szkole można różnie pomyśleć. Chociaż z tego, co piszesz, widzę że to szkoła przez duże "S". Myślę, że to mimo wszystko dobry objaw, a panie w szkole znają Cię i cyrku nie będą robić.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2353903 04.11.2016 15:18:17
    boryna pisze:


    Ewulab- jednym słowem masz futer na pęczki pan zielony. Papuziki też świetne.


Sama kiedyś zamienię się w futro :-). A co do papużek to postawiono mnie w sytuacji - jak nie weźmiesz to jest komu oddać, ale na zmarnowanie. No i mam dwa ćwirki, które cały dzień nam paplają.



Pozdrawiam, Ewa.
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2353904 04.11.2016 15:19:50
A koty nic? Nie kombinują?



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2353906 04.11.2016 15:24:20
    boryna pisze:

    Pat- no to w którą stronę ostatecznie wolisz? Płacz rano przed szkołą, czy południu przy odbiorze bardzo szczęśliwy..


Ha, mam dwa w jednym aktualnietaki dziwny Plus Sarę, która po chorobie stwierdziła, że generalnie edukacja jest przereklamowana i że nie tylko nie zamierza chodzić do przedszkola, ale do szkoły w przyszłości także nie - dobra zmiana robi różne, że tak powiem nieprzemyślane ruchy, może i obowiązek edukacyjny by znieśli, Flo by chodziła kiedy chciała, czasem tygodniami ze szkoły nie wracała, za to Sara po prostu poszła by do pracy, skoro uczyć się nie lubi...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2353911 04.11.2016 15:27:56
Sarze powinni płacić za sam urok osobisty, a Flo z jej wrażliwością na pewno zostanie artystką, to po co jej regularna edukacja? Może to i dobry scenariusz.oczko



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Ilość edycji wpisu: 1
#2353914 04.11.2016 15:28:59
    boryna pisze:

    A koty nic? Nie kombinują?


Trzy pierwsze dni niektóre wykazywały za duże zainteresowanie, jeden się obraził i nie chciał wchodzić do domu, a teraz są spokojne i tylko czasami któryś wskoczy do góry żeby posiedzieć blisko klatki i popatrzeć. Tragedii nie ma na szczęście.
wpis edytowany 04.11.2016 15:29:32



Pozdrawiam, Ewa.
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2353966 04.11.2016 18:31:13
    ewulab pisze:

    Witamy i pozdrawiamy z wariatkowa.


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



    A dwa tygodnie temu musiałam takie towarzystwo zabrać do siebie.


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Jak ja kocham wariatów! !❤❤❤❤



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2353973 04.11.2016 19:19:47
Małgosiu - ogromnie Ci współczuję. Trzymaj się.



Pozdrawiam,
Joanna
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2353979 04.11.2016 19:51:48
Serdecznie dziękuję za oddanie głosów na klockowego Titanica.

Aż się moje serce raduje gdy widzę takie szczęśliwe zwierzaki bardzo szczęśliwy Szkoda, że nie wszystkie mogą tak żyć.

Dziś pogoda była na prace w ogródku wymarzona. Wykopałam ostatnią dalię i kanny, okryłam meble ogrodowe.

Pati, placówki montessoriańskie mają zupełnie inne podejście do dzieci. Moja Aga uczyła 9 lat w takim przedszkolu, więc jestem nieźle zorientowana w tym temacie.
Niestety była to placówka prywatna i z roku na rok zarobki zamiast rosnąć były coraz mniejsze. Włożyła bardzo dużo czasu i jeszcze więcej pieniędzy na różne kursy żeby móc pracować tą metodą. W przedszkolu (państwowym) w którym teraz pracuje, dyrektorka utworzyła salę z niewielką ilością pomocy montessoriańskich, więc chociaż w ten sposób może wykorzystać swoją wiedzę i doświadczenie. Dzieciaczkom bardzo podobają się takie zajęcia.



Pozdrawiam, Ania
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2354004 04.11.2016 20:58:38
Ewo papuszki faliste to dają czadu od rana do wieczora i nie przeszkadza Wam to.
Moje to musiałam na noc uciszać dając im zasłonęaniołek
Fajne zwierzaki a jakie przytulanki aniołek
wpis edytowany 04.11.2016 21:04:12




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Reklama



EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2354008 04.11.2016 21:04:22
Bry.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
#2354020 04.11.2016 21:37:32
    lora pisze:

    Ewo papuszki faliste to dają czadu od rana do wieczora i nie przeszkadza Wam to.
    Moje to musiałam na noc uciszać dając im zasłonęaniołek
    Fajne zwierzaki a jakie przytulanki aniołek


Lora, one sporo pyskują w ciągu dnia, ale jakoś mi to nie przeszkadza, myślałam, że będzie mnie to drażniło bo w domu u nas panuje wieczna cisza, ale ja lubię gadanie ptasie. Jak tylko gaszę światło to one idą spać i śpią do rana aż ja zacznę się krzątać, Są bardzo grzeczne w sumie.



Pozdrawiam, Ewa.
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2354048 04.11.2016 22:50:27
O ja też lubię gadanie ptasie ale one to mi już do wiwatu dawały . Teraz czekam na ptaki za oknem a tych nie słychać nie widać nawet wróbelków nie widzę.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2354079 05.11.2016 06:54:40
Doberek sobotni!
Tak tu cichutko, chyba wszyscy odsypiają tygodniowe ranne wstawanie.
Zostawiam pachnącą kawę z dodatkami jakie kto lubi.



Pozdrawiam, Ania
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2354094 05.11.2016 07:05:17
Dzień dobry. U mnie dziś "sajgon". Panowie montują mi kuchnię.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2354102 05.11.2016 07:44:34
Witajcie, u Margolci remonty na całego, Pati też pochłonięta remontem pokoi dziewczynek, a u mnie dzisiaj pogrzeb szefowejsmutny obym się nie rozywła, bo ja tak potrafięzawstydzony no nic, jak to przeżyje to będę silniejsza.

Do potem.



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2354109 05.11.2016 07:59:09
Dzień dobry! Ja już na nogach, bo konie, a zaraz potem jedziemy do mamy na weekend.

Bogusiu, trzymaj się w ten smutny dzień!

Margolciu, widzę, że remont zmierza ku końcowi - a pokażesz zdjęcia, jak już wszystko będzie gotowe?

Kawa od Ani bardzo się przyda, bo dzień smętny, pochmurno-deszczowy, a muszę głowę ogarnąć, żeby zabrać wszystko, co potrzeba
aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2354131 05.11.2016 08:55:34
Dzień dobry! Pogoda nie najgorsza, autko wróciło z warsztatu (jakas pompa potrzebna przy wspomaganiu się "wypompowała"oczko.
Bogusiu popłacz sobie jak potrzebujesz. To naturalna obrona organizmu przed skutkami stresu. Niech szefowa odpoczywa po ziemskiej wędrówce.
Ewo ale fajny przekładaniec zwierzakowy wesoły Papużki kiedyś miałam, też dostane od znajomej. Pitolenie mi nie przeszkadzało, natomiast śmieciły nieprawdopodobnie.
Pat to co? Konno do mamy? Spokojnej podróży!

Idziemy się przewietrzyć, potem trzeba ogarnąć rezydencję...





Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2354135 05.11.2016 09:30:39
Dzień dobry! kawy , kawy bom nie wyspana i humorki złe w domu muszę to wszyatko ogarnąć, o rany a jeszcze ta pogoda nie pomaga mi , szaro , buro za oknem.
No nic jak zwykle codzienność postawi mnie do pionu. He, he nie narzekam wkładam różowe okulary i wio w domowy kierat jak ten koń .
Muszę coś wymysleć żeby nie dać się omotać, że też nie mam żadnego pojazdu nawet rowerka żebym mogła pojechać w pole i wykrzyczeć co mi na duszy zalega he, he do lasu to nie, straszyć zwierzyny nie trzeba.

Zuza autko jest, to chyba na włości pojedziesz ?
Pati na konikach he, he
Znikam , zaczynam głupoty pisać idę przestawić chałupę a co nie dam rady? a dam pan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2354142 05.11.2016 09:42:52
Witam, kawę dostawiam i blok czekoladowy.
Słonko wyszło.
Domek z grubsza ogarnięty wczoraj, więc dzisiaj luzy.
Ciągnie mnie do lasu...

Misiu, zrób najkonieczniejsze, reszta na potem...Kiedyś.
Może chociaż do ogródka na chwilkę, żeby odczarować codzienność.

Mesiu, dialog energetycznypan zielony prawie jak z sękiem w KSP.
Mam nadzieję, że poskutkowało i wieś oświecona.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



Rozmowy przy kawie (32)
T#445027
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!