Kompostownik

Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2279857 06.05.2016 12:09:23
Elu roślinki przyszły, stoją sobie pod świerkiem, podlałam i czekają na Was. Ja będę w domu dopiero koło 19:00 dzisiaj. Swoje już posadziłam na skalniaku (zdjęcia wstawiłam) pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2279868 06.05.2016 12:33:08
    Syringa pisze:

    Też niezły czad oczko lol


To na razie śmiałe plany, co z nich wyniknie to zobaczymy. Czasu mamy niewiele, ale na razie jesteśmy zdeterminowani, żeby dopaść wreszcie jakiś encyklopedyczny przykład ogrodu angielskiego i pomacać, czy rośliny są prawdziwe wesoły

Pat bardzo dobra decyzja. Jeśli czesne nie jest zaporowe i Flo poczuje się pewniej to "idźcie tą drogą" oczko
Oooo... już widzę nowy wątek irlandzki, kurczę, w domu poczytam, bo mi tu d... zawracają co chwilę (ja w tym tygodniu jeszcze generalnym jestem).



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Eliza52 poziom 3
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2279906 06.05.2016 13:33:35
Witam, u mnie słoneczko i deszczu brakzdziwiony
Wszyscy na Kompostowniku w komplecie - witaj derektorko PAT
Jak jadę do pracy to na odcinku 23 kilometrów mam po obu stronach drogi takie widoki, a w oddali stoją setki uli
pszczółki mają tam raj- to jest mniszek


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Miłego dnia i dużo słoneczkapan zielony
wpis edytowany 06.05.2016 13:35:37



Uwielbiam kwiaty
Pozdrawiam Ela
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2279972 06.05.2016 15:15:34
Elu-Eliza52 z daleka wygląda jak rzepak ,u mnie na działce też się pojawił , a jeszcze ze 4 lata temu mleczy w ogóle nie było , ładny jest i nie wybredny , kto wie , może to sposób na nowe zagospodarowanie działki.
Zuziu trzymam kciuki za sukces Twojego W.ale bez obaw to profesjonalista .
Basiu czy mogłabym podjechać jutro ? nie jadę na działkę to mogłabym podjechać ,wolałabym wcześniejsza godzinę
jest mniejszy ruch i widzę lepiej , przy tej mojej zaćmie po południu mam już spore problemy .



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2279974 06.05.2016 15:22:23
Może kawy? troszkę popracowałam w ogródku ,ale nie dane mi było długo być jak zwykle domownik nie dał. No trudno taki los czasami jest .
Kasiu miło że pytasz o Dominika niestety niczym nie mogę pochwalić się jest źle , cały czas utrzymuje się białko w moczu , tak czasami bywa u leżących . A najgorzej że jest uczulony na różne antybiotyki a i przy padaczce nietypowej też nie można wszystkich podawać. To tyle nie narzekam tak jest i muszę sobie dać radę.
Zuza super !oby nie padało będzie co oglądać a i mam nadzieję czytać.
A teraz będę oglądała co Pati wkleiła bardzo ciekawa jestem.
Elu cudowne łany mniszka .aniołek
Pati super decyzja czasami tak trzeba zrobić .Ja też synów przenosiłam do innych szkół, ale wtedy nie było prywatnych a szkoda.
Zapomniałam Polanica o rany wieki tam byłam. Kasiu to Ty jesteś osiemnastka aniołek
wpis edytowany 06.05.2016 15:27:28




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2279990 06.05.2016 15:55:02
oj Misiu byłam pewna, że z Dominikiem już lepiej zmieszany To się oboje umęczycie, biedaki płacze

Na poprawę humoru kupiłam sobie powojnik górski w B. - miał być ścisły reżim finansowy po zakupach na lotnisku (głupi wieśniak jestem, myślałam, że ceny wolnocłowe dotyczą wszystkich, a przy kasie się okazało, że nie diabeł)no ale 7 złotych to przecież nic, a w Irlandii takie mi cudne powojniki w oczy właziły, że po prostu musiałam...aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2280000 06.05.2016 16:34:18
Pati dzięki oko nacieszyłam a teraz zmykam dostałam telefon że zwala się dalsza rodzina idę ogarnąć
chałupę he, eh pochowam co się da w kąty szafy.pan zielony a potem będę szukać.
Właściwie to cieszę się że nie zapomnieli o Lubego imieninach a w kalendarzu o nich nie piszą, kiedyś tak a teraz wymazali he he.
Dobrze że jadą z swoją wałówką, a Luby nie świadomy o gościach.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2280033 06.05.2016 18:10:06
Misiu najlepsze życzenia dla Twojego Lubego!
Bawcie się dobrze. No i szybkiej poprawy zdrówka dla Dominika! Fakt, że nerki nie lubią leżenia.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2280036 06.05.2016 18:21:55
Boszzzz, ledwo żyję. Obsadziłam gro z ograniczonych w tym roku donic, stojących w ogrodzie, 3 z nich pomalowałam lakierem akrylowym (oj, Pati będzie się kolorystyka podobać), posadziłam jedną różę (jeszcze 3!), kiwi, 3 kupione tydzień temu w B. powojniki, przepieliłam najpilniejsze miejsca, ogrodziłam winorośle, wyplewiłam tam, wysypałam korą, a na koniec pomalowałam drewnochronem ów postawiony płotek, taczki-donicę, huśtawkę i ławkę, która stoi pod czerwonym klonem. Dziś muszę jeszcze "tylko" zawieźć bratowej róże. Jutro w planach mam sadzenie tych 3 pozostałych róż i malowanie drewnochronem barierki na balkonie, którą wcześniej miejscami muszę oszlifować. Powinnam jeszcze pomalować rzeźbione, drewniane szczyty, ale chyba się wstrzymam do przyjazdu eMa. Po pierwsze, on jest sporo wyższy, a po drugie - nie ma mnie kto zabezpieczać. A żaby nie chciałabym zaliczyć po upadku z drabiny diabeł Nic, zbieram się, bo muszę jeszcze wstąpić do LM po drewnochron, tego, który jeszcze mam na pewno nie starczy smutny
Misiu, trzymam kciuki za Dominika bardzo szczęśliwy
Pati, nie jestem zaciekłym zwolennikiem prywatnych szkół, ale przy rozsądnych rodzicach myślę, że dla Flo może się to okazać zbawienne. Spróbować warto bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2280049 06.05.2016 18:55:55
    Syringa pisze:

    Nigdy nie kryłam, że mam złe zdanie systemie szkolnictwa

Ja też mam złe, mimo że tkwię w nim od 1985 roku (a może właśnie dlatego!), jednak w mojej szkole pracują w większości bardzo zaangażowani nauczyciele i takie rzeczy nie byłyby chyba możliwe. Dziecku pośpieszyłaby na pomoc cała armia, a przede wszystkim jest to OBOWIĄZEK wychowawcy! Przecież to już jest koniec drugiego semestru i wciąż jest źle, a dziecko takie nieszczęśliwe. To co, do cholery oni tam robią, żeby było inaczej - bo ja nie rozumiem.

Misiu - pozdrawiam Dominika!

Słuchajcie, przyszły dziś do mnie 2 róże z Floribundy - ach! Wielkie krzaczory w donicach, pięknie ulistnione i w pąkach kwiatowych! (bo mi zdechła jedna Edenka, to ją sobie od nowa kupiłam, a na dokładkę Swany)

Dziś w ogrodzie nic nie robię, bo trupia czaszka i NÓW, więc zakaz.

R. muruje podmurówkę ogrodzenia.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2280067 06.05.2016 19:37:35
Zgadzam się z Gosią. Do mojej placówki często przenoszone dzieci ze szkół prywatnych z 3miasta.

Pati, jeśli to ma pomóc, nie zastanawiałabym się. Znają problem? Co oferują? Jak liczne klasy? Co ze specjalistami?
Jałmużna dzieciowa mi nie przysługuje, za to mówi się, że w przyszłym roku dodatkowo nie będzie ulgi na dziecko i tym samym trafiła mi się szansa współsponsorować "lepsze zmiany"taki dziwny.

Misiu, serdeczności dla Lubego i życzenia zdrówka dla Ludka. Dla Ciebie buziakiwesoły.

Aniu, Ty jak zwykle pracuś. Podziwiam.

Kasiu -"do szkoły chodzi chętnie, w celach głównie towarzyskich. On to nazywa kształtowaniem kompetencji miękki." -jakbyś cytowała nasze dorosłe dziecko. Taki do niej stosunek wyrobił sobie dopiero w LO, wcześniej edukacja kosztowała go (nas przy okazji też) dużo nerwów, a był "dobrym" uczniem.
Strój pożyczony na okoliczność ślubu.
Mam ochotę na bluzkę lub spódnicę z motywem kaszubskim, ale w wersji współczesnej...najlepiej w e własnym wykonaniu. Dojrzewam do tego.
Pozdrawiam i podziwiam.
Pięknie z Tobą wygląda ta Polanica
bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam.
Justyna
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2280096 06.05.2016 20:33:18
Bry.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2280119 06.05.2016 21:04:53
Jak dobrze być w domku aniołek Teraz odpocznę i poczytam Was przy ostatniej części LP3 aniołek Całą drogę słuchałam w autobusie aniołekaniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
aguskag poziom 5
#2280143 06.05.2016 21:40:21
Pati, współczuję szczerze, obserwuję czasem takie sytuacje i wiem jak są trudne.
Jestem podobnego zdania jak Małgosia i Justynka - O ile da się wytłumaczyć takie sceny w pierwszych dniach szkoły, to zdumiewające jest, że dziecko tak reaguje pod koniec roku szkolnego.
Tak sobie pomyślałam własnie, że jakoś nigdy nie zdarzyło mi się, przez caluśkie 30 lat pracy, odbierać rodzicom w drzwiach zapłakanego dziecka. Chyba miałam dużo szczęścia, albo ... może to znaczy, że dzieciaki czują się przy mnie bezpiecznie? aniołek



Pozdrawiam Aga
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2280144 06.05.2016 21:46:16
Dziękuję za życzenia ale to jutro . A dziś bieganie he, he a teraz siadłam odreagować wszystkie sprawy , o rany co to by było gdybym nie mogła klikać.
Justynko ja przegapiłam gdzie jest zdjęcie Twojego synka w stroju kaszubskim.pytajnik
Basiu czy siać jutro można?
wpis edytowany 06.05.2016 21:47:22




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2280147 06.05.2016 21:58:41
Trochę mnie dziś poniosło i oprócz rozsady porów i selerów kupiłam jeszcze nasiona dwóch odmian dyni, choć zupełnie nie miałam zamiaru. Jutro planuję zerwać się skoro świt i lecieć w pole posadzić pory, selery, posiać fasolkę szparagową i dosiać pietruszkę. Muszę to potem porządnie podlać i finito, bo szykuje mi się wczesnopopołudniowy wyjazd, o którym napiszę, jak wrócę.

No a dziś muszę jeszcze uzupełnić obrazki z Gospodarstwa, bo mnie Lucyna już całkiem udusi.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
Ilość edycji wpisu: 1
#2280201 07.05.2016 02:08:23
Misiu zdrowia dla Dominika , A dla męża Wszystkiego najlepszego .
Pat tą szkołe może najpierw sprawdź .A może Flora mogla by sama zobaczyć przed ostateczną decyzją ?
Cos mnie w srodku nocy na pisanie wzięło arano trzeba wstać.
Zuziu na Twoją fotorelacja też czekam .
Patrycjo Twoje spojrzenie na Irlandie też czekam .Ja tu już za dlugo jestem i inaczej odbieram otoczenie
wpis edytowany 07.05.2016 02:12:28



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2280204 07.05.2016 05:25:27
Dzień dobry. Pierwsza kawa podana.
Misiu - zdrowia dla Dominika i wszystkiego dobrego dla męża.



Pozdrawiam,
Joanna
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2280209 07.05.2016 06:03:10
Grażynka i Joasia buszują po kompoście to i ja się ujawniępan zielony kawę dostawiam, mimo,że mi ta niemiecka nie smkuje, ale pić coś z rana trzeba, co nie? mieszkanie baletnicy jest bardzo ciepłe i od miesiąca śpie przy otwartym oknie i rano wczas wstaje, bo patki tak się drą, że spać nie można, ale ja im wybaczam ten krzyk porannypan zielony



Rękodzieła Bogusi
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2280213 07.05.2016 06:54:24

Witam w piękny sobotni poranek.

Po nieprzespanej nocy chętnie poczęstuję się kawą. Od pewnego czasu przerabiamy imprezy "osiemnastkowe". Syn pojechał ze znajomymi na wspominaną imprezę. Telefon Mu się rozładował do tego początkujący kierowcy i stres na całą noc. Ale już wrócił, mogę odetchnąć.
Wcześniej oznajmiłam Mu, że ma szlaban na wszelkie wyjścia do własnej osiemnastki(a to dopiero w listopadzie).



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
Reklama



Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!