Kompostownik

Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Reklama



mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2282422 12.05.2016 13:05:56
Jestem i nie jestem z tego powodu szczęśliwa.



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2282427 12.05.2016 13:13:21
Normalka, ci, co widzą więcej, zawsze mają trudniej.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2282429 12.05.2016 13:19:51
chciałam znowu popisać jakieś głupotki, ale doczytałam o profesji mariewy... z jednej strony kij w postaci sędziny, z drugiej psychiatra, ani groźbą karalną rzucić, ani zaprezentować mniej szablonowe strony osobowości...to ja lepiej poprzestanę na chory



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2282434 12.05.2016 13:30:54
    mariaewa pisze:

    Jestem i nie jestem z tego powodu szczęśliwa.


lollollollollollollol
Szewc w dziurawych butach lollollol
A już się bałam, że w kiszkach mieszasz pan zielony
Słuchajcie, mój synuś ukochany, moje słońce malutkie wstydzi się mamusi!!!! taki dziwnylol
Nie, no normalna nie jestem, no co by tu kryć lol
Pojechałam po niego do szkoły , bo na angielski mam zawieźć , a że młoda wygrzebała z jakiegoś lamusa starą płytę Kasi Kowalskiej no i młodość mi się wspomniała, a głośniki w aucie dobre (jeszcze) to se słucham, a co ! Ale takie kawałki jak Cukierek, czy Gemini czy Do złudzenia, są dość mocne. Ale ja uwielbiam Kasię i jej głos. No i jak tak podjechałam pod szkołę, młody wskoczył do auta i się schował pod plecak... No mamusi się wstydziiiii lollollol
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2282435 12.05.2016 13:32:38
    survivor26 pisze:

    chciałam znowu popisać jakieś głupotki, ale doczytałam o profesji mariewy... z jednej strony kij w postaci sędziny, z drugiej psychiatra, ani groźbą karalną rzucić, ani zaprezentować mniej szablonowe strony osobowości...to ja lepiej poprzestanę na chory

A wiesz Pat, mnie to chyba już powiewa, mam zawiasy, to i nienormalna być mogę hahahahahaha
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2282437 12.05.2016 13:41:46
Pat Ciebie już kazdy zna jak nie w realu to wirtualnie więc nie musisz ust zamykać .
Mario nie każdy chce otwierać się wirtualnie .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2282442 12.05.2016 13:53:16
    aniaop pisze:

      survivor26 pisze:

      chciałam znowu popisać jakieś głupotki, ale doczytałam o profesji mariewy... z jednej strony kij w postaci sędziny, z drugiej psychiatra, ani groźbą karalną rzucić, ani zaprezentować mniej szablonowe strony osobowości...to ja lepiej poprzestanę na chory

    A wiesz Pat, mnie to chyba już powiewa, mam zawiasy, to i nienormalna być mogę hahahahahaha


tyś się w sumie z tymi zawiasami nieźle ustawiła: i możesz słowem nieparlamentarnym lżyć, bo wiadomo, co Cię spotkało i nieszablonowe strony osobowości pokazywać, bo jesteś w stresie...no w sumie to tylko szkoda, że one za niewinność, bo byś przynajmniej radochę przy popełnianiu zarzucanego Ci czynu miała taki dziwny

Chociaż w sumie, jak Grażynka napisała, ja jako introwertyk wesoły, tyle o sobie piszę, że pewnie jak by kto chciał, to by cały segregator do diagnozy uzbierał... aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2282448 12.05.2016 14:00:18
Aniuop,mieszkam na zad---u a nie w d---e.zaskoczony
Pat,nie wiem, kim z zawodu są pozostali forumowicze [ czasem się domyślam].
Nie przeprowadzam badań , nie oceniam zachowań, nie radzę zbyt wiele, jestem tu dla relaksu i z wielkiej przyjemności. wesoły
Grażka 2211, i Bogu dzięki, wiedziałam, że nie jest to forum dedykowane ekshibicjonistom. taki dziwny .
Ja zresztą też nie za bardzo się "obnażam", nie upubliczniam zdjęć.
Jak już pisałam , każdy decyduje sam , na ile i komu uchyla drzwi do prywatności.
Zresztą więcej priv jest na priv zaniemówił



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2282450 12.05.2016 14:03:19
Marioewo, wiem - to żarcik był, jakoś na piśmie nie zawsze widać aniołek Ale w ramach Twoich i MaGorzatki rad przytargałam dziś z biblioteki stos bajek terapeutycznych...trochę mi żal własnych dzieci, bo jak je zacznę kompleksowo prostować do normy, to dobrowolnie zgłoszą się do placówek leczniczych, żeby już matka chałupniczej psychoterapii na nich nie testowała

taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2282451 12.05.2016 14:03:59

    grazka2211 pisze:

    ... Patrycjo Twoje spojrzenie na Irlandie też czekam .Ja tu już za dlugo jestem i inaczej odbieram otoczenie
Jeśli mogę zapytać, jak długo mieszkasz w Irlandii? To interesujące co piszesz, więc napisz trochę co rozumiesz przez inaczej, jak odbierasz ten kraj, otoczenie.

[/quote]

No dobra Janusz nic szczególnego nie przemyslałam ale w związku źe mam codzienny kontakt z ludźmi jest tak .Są mili jak coś potrzebują lub tylko z pozoru czesto i gęsto .
Nie odpowiadają na dzień dobry .Na pytanie typu " jak się masz? " nie odpowiadają , chociaż jak jestem w biegu to nie oczekuję tego .
Są ospby (znajomi )którzy traktują innych , ba swoich znajomych jak powietrze .
Kazdy się uśmiecha ale jest to sztuczne w wielu wypadkach -po tak trzeba .
Czasami mam wrażenie że jedna osoba z drugą z chęcią wbilaby czlowiekowi nóż w plecy .
Niestety to nie są tylko moje obserwacje ale również kilku innych moich znajomych .
Już pomijajac fakt że kazdy , każdego potrafi obgadać -ale może to jest efekt miejsca w ktorym mieszkam .
Coś takiego jak zazdrość , obłuda , brak poszanowania innych i inne negatywne cechy są na porzadku dziennym .



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2282454 12.05.2016 14:07:52
    grazka2211 pisze:


      grazka2211 pisze:

      ... Patrycjo Twoje spojrzenie na Irlandie też czekam .Ja tu już za dlugo jestem i inaczej odbieram otoczenie
    Jeśli mogę zapytać, jak długo mieszkasz w Irlandii? To interesujące co piszesz, więc napisz trochę co rozumiesz przez inaczej, jak odbierasz ten kraj, otoczenie.



    No dobra Janusz nic szczególnego nie przemyslałam ale w związku źe mam codzienny kontakt z ludźmi jest tak .Są mili jak coś potrzebują lub tylko z pozoru czesto i gęsto .
    Nie odpowiadają na dzień dobry .Na pytanie typu " jak się masz? " nie odpowiadają , chociaż jak jestem w biegu to nie oczekuję tego .
    Są ospby (znajomi )którzy traktują innych , ba swoich znajomych jak powietrze .
    Kazdy się uśmiecha ale jest to sztuczne w wielu wypadkach -po tak trzeba .
    Czasami mam wrażenie że jedna osoba z drugą z chęcią wbilaby czlowiekowi nóż w plecy .
    Niestety to nie są tylko moje obserwacje ale również kilku innych moich znajomych .
    Już pomijajac fakt że kazdy , każdego potrafi obgadać -ale może to jest efekt miejsca w ktorym mieszkam .
    Coś takiego jak zazdrość , obłuda , brak poszanowania innych i inne negatywne cechy są na porzadku dziennym .


Jej, a moja siostra po dwóch latach jest nadal zachwycona otwartością i uprzejmością...może to się z czasem ujawnia i świeży emigranci tego nie widzą? A może rzeczywiście kwestia regionu - przecież i w Polsce zależnie od regionu ludzie są mniej lub bardziej otwarci?
wpis edytowany 12.05.2016 15:40:46



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2282458 12.05.2016 14:14:35
MarioEwo, nie wyklucza to możliwości pożartowania. No chyba ,że to wrażliwy temat. To pseprasam zawstydzony

Grażynko, to to tylko współczuć mogę. Ja jestem tak skonstruowana , że co w sercu to na ryju. Zbieram z
a to cięgi, bo wiadomo, nie wolno zbyt dużo mówić, ufać , myśleć ,że ludzie też tylko myślą dobrze. Taki charakter Ani z Zielonego Wzgórza niestety jest ciężki do przeżycia w dzisiejszych czasach.

Pat, bo ja wiem jak się w życiu urządzić diabeł a jak nie wiem, to inni mi pomogą diabeł
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2282459 12.05.2016 14:14:46
pat,chcesz o tym porozmawiać?
Wiem, że macie zdrowy dystans do życia i cenię sobie ten rodzaj żartów.
Pat, traktuj te książeczki jako pewien wzorzec, bo traktują o różnych problemach, nie wszystko dotyczy sytuacji Flo.
Na bazie opowiadań wpleć problem Flo i niech ona sama stara się znależć wyjście z zaaranżowanej sytuacji.
Pat nie prostuj prostego taki dziwny. Pomagaj mniej cierpieć.
Kocham jak własną ten "lek na całe zło" , Sarulka. Ona dopiero da popalić jak podrośnie lol



Zapraszam odważnych mariaewa.
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
Ilość edycji wpisu: 1
#2282467 12.05.2016 14:32:07
    mariaewa pisze:

    pat,chcesz o tym porozmawiać?

lollollollollol
Dobra, kasuję , przeginam.
I tak Was kocham poruszony
wpis edytowany 12.05.2016 14:33:13
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2282468 12.05.2016 14:32:39

Witam w czwartkowe popołudnie, kawa była, obiadek był teraz pora na nadrobienie forumkowej literatury.taki dziwny

Jak tu człowiek ma się dorobić kiedy każde wyjście na ryneczek kończy się nieplanowanymi zakupami.

Gdy proponuję mężowi jakiś wypad moim głównym argumentem jest oszczędność na papierosach. Obydwoje w zasadzie nigdy nie paliliśmy ale łatwo wyliczyć oszczędności. Ostatnio mąż stwierdził że moje "fundusze tytoniowe" lądują w ogródku.

Dzisiejszy wypad na ryneczek zaowocował zakupem hosty, cudo sama się prosiła.

Proszę o pomoc w identyfikacji.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2282497 12.05.2016 15:55:38
    mariaewa pisze:


    Kocham jak własną ten "lek na całe zło" , Sarulka. Ona dopiero da popalić jak podrośnie lol


O moja mama dziś dokładnie to samo powiedziała - że przy Sarulku będę jak wentylator do szkoły latać i wyjaśniać jej niesubordynacje taki dziwny A może nie...ona ma taki fajny dystans do życia, że aż jej zazdroszczę. Też coś jej tam koleżanki w przedszkolu dokuczyły, że mała jest, na co ona wzruszyła ramionami i stwierdziła "chyba głupie są, przecież ja wiem, że jestem duża" i koniec dylematu lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2282501 12.05.2016 16:12:49
Pojechałam do Kapiasa, licząc że w środku tygodnia będzie pusto, pochodzę sobie po ogrodach, odpocznę. A gdzie tam, wycieczka starszych pań plus ze 2 wycieczki Słowaków, którzy bardzo chętnie u nas kupują, również rośliny i rzeczy do ogrodu plus matki z małymi, biegającymi i wrzeszczącymi dziećmi. Sodoma i gomora. Uciekałam stamtąd w te pędy, jak tylko kupiłam donicę do kompletu na gratis z Floridundy - The sun and the heart i ... ślimaka.
Normalna-nienormalna - toż to mocno umowne. Psychiatrów się nie boję bardzo szczęśliwy Często z nimi współpracuje i mam co najmniej kilku znajomych. A w ogóle to nie mówcie, że taki strachliwe jesteście. Bo kto niby w to uwierzy...



Ani Ogród w dolinie matrix
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2282503 12.05.2016 16:27:37
Hej jestem !Dzień dobry! melduję się, zalatana jestem , domownicy wymagają większej opieki a i dom trzeba przygotować ,strych opróżniony, matko ile tego badziewia wiekowego było, już wszystko wywiezione he, he dobrze mieć sąsiada...za tydzień demolka Margolciu nie jesteś sama.aniołek
O rany uzmysłowiłaś mi że budowlańcy to nie ogrodnicy. poruszonyporuszonyporuszony
Pati ja Ciebie proszę nie zmieniaj rytmu swojego gadulstwa... ja za To Ciebie kofam he, he e i nie tylko Ciebie .
Wczoraj był dzień ogrodowy dziś domowy.
A tango teraz tez bym zatańczyła he, he .
MarioEwo czyżby tęsknisz za pewnym etapem swojego życia. Ja wiem to jest czasami silniejsze i pozostaje w nas. pan zielonypan zielonypan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2282510 12.05.2016 16:51:01
Misiu,tak, ale te zmiany, o których kiedyś pisałam, nie na moje lata.
Każdy oddział ma swój specyficzny zapach [ dla niektórych smród szpitala, czy jak u dentysty ].
Wchodziło się rano i wciągało zapach chloraminy z umytego korytarza, wykrochmalonych fartuchów, upranej pościeli, zaparzonej kawy itp.
Było się u siebie.
I jeżeli nie był to tylko zawód, to ciężko żyć bez tego.
No i było się potrzebnym a nie tylko użytecznym.smutny



Zapraszam odważnych mariaewa.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2282515 12.05.2016 16:58:51
Ja nie tylko nie boję się psychiatrów, ale mam wtęcz do nich słabość, przynajmniej do niektórych cool
A skoro mariaewa dołączyła do tego forum, to z pewnością sama ma niekonwencjonalną osobowość oczko bo tu sztywniaki nie wytrzymują lol Myślę, że spoko, swój swojego wyczuwa lol co zresztą widać po poczuciu humoru mariiewy, czyż nie? lol
Zresztą psychiatrzy tak bardzo sie nie różnią od innych świrów pan zielony znam kilku, jednego ...bliżej cool (pozdrawiam K., nie udawaj, że tu nie zaglądasz pan zielony ) i naprawdę nie ma sie czego bać, no chyba, że nas przebiją w ...niekonwecjonalności lol

A w ogole to w tym miejscu chciałam wygłosić mowę o tym, jak podziwiam psychiatrów za ich psychiczną siłę. Dowcipkuję sobie, ale serio uważam, że ten zawód wymaga specyficznej odporności i wewnętrznej siły.


wpis edytowany 12.05.2016 17:06:50
Reklama



Rozmowy przy kawie (25)
T#438649
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!