Zgadzam się z Gosią. Do mojej placówki często przenoszone dzieci ze szkół prywatnych z 3miasta.
Pati, jeśli to ma pomóc, nie zastanawiałabym się. Znają problem? Co oferują? Jak liczne klasy? Co ze specjalistami?
Jałmużna dzieciowa mi nie przysługuje, za to mówi się, że w przyszłym roku dodatkowo nie będzie ulgi na dziecko i tym samym trafiła mi się szansa współsponsorować "lepsze zmiany"
.
Misiu, serdeczności dla Lubego i życzenia zdrówka dla Ludka. Dla Ciebie buziaki
.
Aniu, Ty jak zwykle pracuś. Podziwiam.
Kasiu -"do szkoły chodzi chętnie, w celach głównie towarzyskich. On to nazywa kształtowaniem kompetencji miękki." -jakbyś cytowała nasze dorosłe dziecko. Taki do niej stosunek wyrobił sobie dopiero w LO, wcześniej edukacja kosztowała go (nas przy okazji też) dużo nerwów, a był "dobrym" uczniem.
Strój pożyczony na okoliczność ślubu.
Mam ochotę na bluzkę lub spódnicę z motywem kaszubskim, ale w wersji współczesnej...najlepiej w e własnym wykonaniu. Dojrzewam do tego.
Pozdrawiam i podziwiam.
Pięknie z Tobą wygląda ta Polanica

Pati, jeśli to ma pomóc, nie zastanawiałabym się. Znają problem? Co oferują? Jak liczne klasy? Co ze specjalistami?
Jałmużna dzieciowa mi nie przysługuje, za to mówi się, że w przyszłym roku dodatkowo nie będzie ulgi na dziecko i tym samym trafiła mi się szansa współsponsorować "lepsze zmiany"
Misiu, serdeczności dla Lubego i życzenia zdrówka dla Ludka. Dla Ciebie buziaki
Aniu, Ty jak zwykle pracuś. Podziwiam.
Kasiu -"do szkoły chodzi chętnie, w celach głównie towarzyskich. On to nazywa kształtowaniem kompetencji miękki." -jakbyś cytowała nasze dorosłe dziecko. Taki do niej stosunek wyrobił sobie dopiero w LO, wcześniej edukacja kosztowała go (nas przy okazji też) dużo nerwów, a był "dobrym" uczniem.
Strój pożyczony na okoliczność ślubu.
Mam ochotę na bluzkę lub spódnicę z motywem kaszubskim, ale w wersji współczesnej...najlepiej w e własnym wykonaniu. Dojrzewam do tego.
Pozdrawiam i podziwiam.
Pięknie z Tobą wygląda ta Polanica
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna