survivor26 pisze:
chciałam znowu popisać jakieś głupotki, ale doczytałam o profesji mariewy... z jednej strony kij w postaci sędziny, z drugiej psychiatra, ani groźbą karalną rzucić, ani zaprezentować mniej szablonowe strony osobowości...to ja lepiej poprzestanę na
chciałam znowu popisać jakieś głupotki, ale doczytałam o profesji mariewy... z jednej strony kij w postaci sędziny, z drugiej psychiatra, ani groźbą karalną rzucić, ani zaprezentować mniej szablonowe strony osobowości...to ja lepiej poprzestanę na
A wiesz Pat, mnie to chyba już powiewa, mam zawiasy, to i nienormalna być mogę hahahahahaha