Kompostownik

Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2272393 20.04.2016 16:42:58
Jestem już w domku i na dziś zrobię sobie wolne przed ekranem aniołek Trafiła mi się podwózka na sam Widzew do mojego autobusiku aniołek więc nawet małe zakupy doniosłam z mojego sklepiku. Podwiózł mnie nasz podatnik, który damską część rodziny uczył zdać egzamin na prawko. Uwaga aniołek Dziś jem pierwszy obiad, mam nadzieję, że nie będę zwijać się w bólach: faszerowane udka i młode ziemniaczki dochodzą na ogniu aniołek

Janusz brawo pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2272395 20.04.2016 16:47:24
Chwała, chwała! Ja też lecę, będę wozić ziemię taczką i wsypywać do wgłębienia, które powstało po usunięciu wylewki przez Adrianka.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2272400 20.04.2016 16:55:19
Wróciłam.
Herbatkę popijam i ani mi się śni w taki ziąb plewić.
Poleniuchuję, domek ogarnę i jakieś placówkowe papierologie może pchnę...

Misiu, jakie maślane tulipanki...Cudne.
Zdrówka dla Dominika.



Pozdrawiam.
Justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2272407 20.04.2016 17:31:22
Misiu, ależ pisz, koniecznie pisz, co u Ciebie, przecież to Twoje życie. Jakbyśmy sie tak powstrzymywali od pisania o mniej przyjemnych rzeczach, to by nam tu wyszła laurka i nikt by nie czuł, że ma z kim pogadać o swoich problemach. A choroby są, milczenie o nich nie ma sensu, bo człowiek wtedy jest samotny jak... jak... motyl na betonowym parkingu oczko


Też przyszłam na szybki obiad i lecę rąbać oczko dalej. Dopijam zieloną herbatę i wio.


wpis edytowany 20.04.2016 18:04:04
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2272420 20.04.2016 17:58:28
Misiu no tak, to komplikuje sprawę terapii, ale Dominik jest otoczony tak troskliwą opieką, że poradzi sobie przy współpracy uczonych, jak to mówisz wesoły A o kłopotach nie wahaj się pisać, to nie jest narzekanie! My się tu przecież wywnętrzamy z niepowodzeń różnego kalibru, mamy wentyl bezpieczeństwa i słowo wsparcia.
Tulipany cudne lampioniki! Mam podobne, ale tylko kilka.

Rety, jest patologicznie zimno i w dodatku wicher okropny. Ohyda.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272423 20.04.2016 18:01:16
Misiu no jak Ty nie będziesz narzekać, to ja też nie...i będziesz winna padnięcia wątku z powodu wszechogarniającej nudy samych dobrych informacji taki dziwny

Zuziu lecimy w poniedziałek, ale jedziemy w niedzielę, żeby auto u mamy zostawić. Właśnie zrobiłam odprawę, więc klamka zapadła, czas się na serio ogarnąć - właśnie, tak jak Grazynka radzi, wysyłam co większe rzeczy kurierem i co by nie było do jutra wieczora paczka spakowana być musi!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2272426 20.04.2016 18:03:36
A czekajcie, jeszcze nie ide, coś Wam opowiem.
Byłam wczoraj w casto. Wiecie, jak to jest, rzucił sie na mnie rododendron. Większość tam była opisana w stylu "Rododendron, color: pink", dosłownie zakręcony O, taki wysoko wykwalifikowany ogrodnik (chwała!), jak ja (i Wy), szyderczo pogardza nieopisanymi odmianowo roślinami. Jednak nagle na jednym stole ukazały mi sie opisane, raptem dwie odmiany, w tym "Gartendirektor Rieker". "Direktor" znany jest z dużych kwiatów, to pamiętałam. Wzięłam go pod lewą pachę, w końcu miło przytulić do serca jakiegoś dyrektora ogrodu, czyż nie?
W domu postanowiłam uzupełnic wiedze o odmianie, jej docelowym wzroście itp. Czytam - mrozoodpornośc do -22. O, masz, ale kicha, toż kipnie juz pierwszej zimy! Po co, ja durna, go brałam, skoro nie pamietałam mrozoodporności, duże kwiaty to nie wszystko. Z drugiej strony, o "Percym W." tez tak piszą, a u mnie żyje i ma sie dobrze, raz mu pąki kwiatowe całkowicie przemarzły, wtedy, gdy bylo -29,5 przez tydzień, ale sam krzew nie ucierpiał. Może z tym będzie podobnie. Kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa, posadzę.
Oglądam zdjęcia w necie i trafiam na ładną fotke kwiatów, patrzę na adres strony, a tam "Mon jardin". Mój francuski jest jak idealny facet - nie istnieje pan zielony ale zaczynam czytać, bo, wiadomo, kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa. "Mon premier rhodo est de plus en plus magnifique." I co? Rozumiecie? Ja zrozumiałam! Okazuje się, że ogrodnicy całego świata są w stanie sie zrozumieć nawet bez znajomości swoich języków lol Od razu mi sie przypomniało opowiadanie W., w którym opisał, jak dogadywał się w Hiszpanii z innym ogrodnikiem lol
Słowem: est magnifique!


Jardiniers de gloire! (prawda, że rozumiecie?)
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2272454 20.04.2016 19:21:44
Ubrała się cieplej i wcale mi nie było zimno. Jednak plewienie to niezła gimnastyka bardzo szczęśliwy Jeszcze jedno popołudnie i KONIEC z porządkowaniem lol
Inna sprawa... Czy i u Was bukietówki tak marudują?



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272460 20.04.2016 19:31:02
    Sweety pisze:

    Ubrała się cieplej i wcale mi nie było zimno. Jednak plewienie to niezła gimnastyka bardzo szczęśliwy Jeszcze jedno popołudnie i KONIEC z porządkowaniem lol
    Inna sprawa... Czy i u Was bukietówki tak marudują?


Gorzej...padły wszystkie ukorzeniane w zeszłym roku oraz 3 starsze zmieszany I to nie kwestia mojego zaniedbania, bo w zeszłym roku były całkowicie normalne, a w tym po zimie po prostu uschły totalnie... ale te kilka, które pogrom przeżyły już ładnie listki puszczają.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272462 20.04.2016 19:36:02
    Syringa pisze:



    Jardiniers de gloire! (prawda, że rozumiecie?)


Mnie nie zaimponujesz, ja z włoskiego tłumaczę, chociaż nie znam taki dziwny Ale mam sporą grupę klientów z Italii, wysyłają niby tłumaczenia z angielskiego, ale sami tak fatalnie na angielski tłumaczą, że często jest łatwiej tłumaczyć wprost z włoskiego wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2272471 20.04.2016 19:46:49
Byłam sprawdzić te moje hortensje. Niektóre mają wyraźne listki, niektóre ewidentne pąki, ale niektóre... Mam co najmniej wątpliwości... No nic, zobaczymy.



Ani Ogród w dolinie matrix
Basia21071 poziom 2
Lokalizacja: łódzkie
#2272473 20.04.2016 19:48:20
Mój gimnazjalista już po egzaminach. Uff!wesoły



Basia
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272498 20.04.2016 20:21:13
Januszu, ja wiem - francuskiego nie znam trochę mniej, w sytuacji wyższej konieczności potrafię się nawet w tym języku dogadać - ja w nawiązaniu do tego, że nie znając języka, można go nieźle rozumieć wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
#2272500 20.04.2016 20:25:20
Cześć!
Dziecko zadowolone po egzaminach, czyli koniec stresu. Jutro powrót do normalności bardzo szczęśliwy
Szkoła wybrana, liceum z poszerzonym angielskim i niemieckim.
Pati , chyba mój Duży pójdzie w Twoje ślady bardzo szczęśliwy

Moje hortensje mają już liście, ale przesadzane brzozy umarły smutny Dam im jeszcze trochę czasu, może akurat się obudzą...
Dzisiaj wykorytowaliśmy ścieżkę i zrobiliśmy wgłębnik na placyk besiadny. Zawsze chciałam mieć schodki w ogrodzie, teraz gdzie nie kopnę nam schody oczko
Mam dość zaniemówił
Pozdrawiam i uciekam do wanny wesoły



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2272569 20.04.2016 21:44:21
Hej! Chwała ogrodnikom i gimnazjalistom!
Miałam powklejać do ogrodowego fotki, ale tymczasem mam pilną robotę: koleżanka mnie poprosiła, żebym przyszła do jej klasy 2d na spotkanie z ciekawą osobą (czyli ze mną!!!) i będę im opowiadać o moich ziołach i pokazywać zdjęcia, no i przyniosę im też sadzonki ziół, które posadzą sobie w klasie w doniczkach.
Realizują oni bowiem międzynarodowy projekt o ziołach, łomatkoicórko!
wpis edytowany 20.04.2016 22:33:24



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2272578 20.04.2016 22:09:46
Małgosiu, lepiej przecież, że będą sadzić zioła niż mieliby sadzić zioło.zawstydzony



Zapraszam odważnych mariaewa.
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2272595 20.04.2016 22:34:04
No w tym wieku to z pewnością wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2272599 20.04.2016 22:36:50
Oj, zapomniałam się POSKARŻYĆ... dziś w Biedronie jakoś mi wskoczyły do wózka 4 powojniki, no nawet nie zauważyłam kiedy, a że były po 6,99, no to nie robiłam już scen - zapłaciłam i poszłam!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2272607 20.04.2016 22:44:46
    mariaewa pisze:

    Małgosiu, lepiej przecież, że będą sadzić zioła niż mieliby sadzić zioło.zawstydzony




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Niezła jesteś, słowo daję!

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA








Urobiłam się jak trzmiel. Dziś obrobiłam tylko jakieś 3 ary, ale praca tam była ciężka i różnorodna, łącznie z wynoszeniem kamieni. Plecy bolą, rece bolą, ale głowa wporzo bardzo szczęśliwy


Pat, imponować to nie chciałam, tylko sobie tak Was zabawiam, taka moja rola życiowa w końcu oczko No jasne, że tak jest, pewnie dlatego, że to grupa indoeuropejska, a dodatkowo wszystkie pochodne z łaciny pomagają łapać kontekst.
Tak serio, to mam rożne doświadczenia językowe, od dużej swobody wynikającej z intuicji i czegoś w rodzaju podświadomego rozumienia jezyka w ogóle do utraty wraz z pamięcią, więc tak naprawde to dla mnie delikatny temat, ale co tam, wiosna jest, ogród jest, życie jest piękne (oczywiście nigdy nie nalezy tracic czujności i zapominać, że życie to syf, ale pracy w ogrodzie to nie dotyczy

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

)

Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2272612 20.04.2016 22:48:27
    MaGorzatka pisze:

    Oj, zapomniałam się POSKARŻYĆ... dziś w Biedronie jakoś mi wskoczyły do wózka 4 powojniki, no nawet nie zauważyłam kiedy, a że były po 6,99, no to nie robiłam już scen - zapłaciłam i poszłam!


O, po 6,99... w biedronce...
No, no... To trzeba przemysleć, może pojechac do jakiejś biedro...
A odmiany nazwane czy "powojnik biały", "powojnik różowy" ..?






A! Jeśli chodzi o sadzenie zioła, to tez mam wam cos do opowiedzenia, ale juz dziś nie dam rady, może jutro.







wpis edytowany 20.04.2016 22:50:04
Reklama



Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!