Kompostownik

Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2272207 20.04.2016 09:27:46
Witam! kawy , kawy. Mam kłopoty z Dominikiem znowu białkomocz , czyli białko w moczu.
Mało piszę ale czytam.
Pati Flo nie chciała wejść do klasy w czasie lekcji ,na pewno nauczycielka mówiła o przeszkadzaniu jak wchodzi się do klasy w czasie lekcji. Wiem o tym bo taka sama sytuacja była z wnuczką. Może to i rację mają nauczyciele wybacz , dzieci jak jakaś jest zmiana to rozpraszają się bardzo.
No nic zmykam ale pójdę na terapię ogrodową bo zwariować masz rację można. Cholewka tylko dlaczego jest zimno.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2272208 20.04.2016 09:28:29
Pat, moralniaka po obsztorcowaniu dzieci miał zapewne każdy. Przy starszym synu starałam się być matką doskonałą, przy tym młodszym daję sobie większy margines i staram się spełniać standardy matki wystarczająco dobrej.
A wyniki odbierzesz już dziś?



Pozdrawiam Kasia
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2272213 20.04.2016 09:41:55
I nas zimno, ale mam nadzieję, że choć padać nie będzie wreszcie oplewię ostatnią rabatę bardzo szczęśliwy
Pati, nie trzeba być matką idealną. Flo ma świadomość, że może na Ciebie zawsze i w każdej sytuacji liczyć. I to zdecydowanie jest to, co najważniejsze. Nie trzeba jej zaburzać wizji świata, że zawsze jest super i bez kłopotu.



Ani Ogród w dolinie matrix
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2272222 20.04.2016 09:56:01
Misiu to znowu masz zmartwienie...... Życzę Dominikowi dużo zdrówka aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2272229 20.04.2016 10:04:49
Dzień dobry wykrzyknik zimnica okropna, wieje.Pati współczuję straty kociaka.Dosłownie godzinę po tym jak przeczytałam,że jednak nie dało się go uratować, jakiś palant(sorry) pędzący co najmniej stówą w terenie zabudowanym, na moich oczach trzepnął mojego kotka.Jak dobiegłam,cofnął bo coś tam sobie uszkodził w aucie, odpadła część i z pyskiem do mnie że zwierzęta powinny być pilnowane to spytałam, czy kota ? na sznurku ? a w ogóle to ja widziałam ile pan jechał.Wsiadł i pojechał.Szkoda mi tylko,że nie zdążyłam powiedzieć, że następnym razem to może być nie kot a dziecko. Zryczałam się okropnie, nawet nie mogłam o tym napisać i dzisiaj same łzy płyną jak brat bliźniak chodził rano szukał płacze Cieplejszego dnia wszystkim wykrzyknik
Misiu zdrowia dla Dominika.
wpis edytowany 20.04.2016 10:06:50



__________________
Pozdrawiam Teresa
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2272231 20.04.2016 10:07:47
Dzien dobry .
Za oknem sloneczko .
Misiu zdrowia dla Dominika .
Kasiu u dentysty sie relaksuje ,ale nie u każdego , niestety pierwszą wizyte zawsze odchoruje żołądkowo .Akurat u tego tak -relaks Tak samo mam z ginekolagami -w Polsce mialam taka panią doktor że działała na mnie uspokajająco.Tylko nie wiem czy na każdego.
Pat to tyle walizek nie pakuj , przecież ograniczenia są .Zalatw sobie może kuriera -taniej wyjdzie lol
Milego dnia



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2272232 20.04.2016 10:08:03
Witajcie
Piszę ze szmartfona aniołek
Misiu, będzie dobrze!
Pat, zdradź sposób zaciągnięcia Flo na badania? Ja próbuję juz drugi miesiąc. .. Chyba siłą będę musiała w końcu :-(
Co do macanych telefonów, ja uczyłam się na tragicznej wersji LG.Sposoby, sztuczki i rozwiązania. ..złom. Potem był HTCdesajer, malutki ale mądry telefonik, żal było go żegnać,potem szajsung3.Telefon dobry aparat w nim cudny, tylko procesor slabiutki.Teraz też szajsung nie wiem który, ale aparat do kitu, za to procek super. Z tym macaniem to tez różnie. Na mrozie nie chyta, bo palców nie widzi. Opatentowalam odbieranie. ...językiem. ..
Do później, bo policmajstry czekają. taki dziwny
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272242 20.04.2016 10:28:01
Aniu nie mam sposobu, bo...nie muszę. Flo to taka dziwna istota, co się boi wejść do klasy w trakcie lekcji, a nie boi się iść na pobranie krwi czy operację...od urodzenia tak ma, w niemowlęctwie całe laboratorium przychodziło patrzeć, jak ledwo siedzący dzidziuś twardo nawet się nie krzywi przy wbijaniu igły aniołek

Teresko bardzo mi przykro smutny Ale trzeba było numery faceta spisać i zgłosić - zabił, bo jechał za szybko! Mojego Zygzaka też jakiś za szybko jadący rok temu potrącił, na szczęście nie ze skutkiem śmiertelnym, ale strasznie cięta na piratów drogowych jestem właśnie dlatego....i dlatego Flo, choćby już dawno mogła, to nie chodzi sama do naszego sklepu, bo u nas też stówą przez zabudowany gnają i się o nią bojęneutralny

Misiu zdrówka dla Małego! Oby to przejściowe było! No i cierpliwości dla Ciebie - Ty to dopiero jesteś cierpliwa mama!



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2272248 20.04.2016 10:41:08
Pati nie myślałam o tym złapałam kota na ręce,żył jeszcze i przyniosłam do domu.
Taka przylepa z niego była, nadzwyczaj łagodny kot,ciągle był przy mnie w ogrodzie.



__________________
Pozdrawiam Teresa
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2272250 20.04.2016 10:42:52
Tereso, bardzo mi przykro! Cóz więcej można powiedzieć... Trzymaj się, z czasem ból zelżeje.



Aniu, językiem! zakręcony Odbierasz językiem? Dotykasz jezykiem tego wymacanego brudnymi palcami ekranu? O, dzizys, to juz mi kompletnie obrzydziłas to g..no lol Ja nie znosze w nim nawet tego, że macam ten ekran paluchami, które jak wiadomo, sa u człowieka zawsze tłustawe, bo taką mamy fizjologię, skóra musi cały czas wytwarzać tę tłustą warstwę dla ochrony. W moim rozumieniu ekranu nie ma miejsca na mazianie po nim tłustymi łapami, więc juz to jest dla mnie dość obrzydliwe oczko nie mówiąc o tym, że niepraktyczne, bo cały czas patrzy sie na brudny, tłusty ekran. A jezykiem?! O, nie poruszony Dobra, rozumiem, że wyższa konieczność, bo g...no na mrozie nie działa (właśnie! czyli g...no pan zielony Pardon.), a telefon trzeba odebrać, bo pilne sprawy, ale mnie osobiście to poraża. Uważam to za wielką arogancję i wielką głupotę producentów, że na rynku są dostępne tylko takie aparaty. Mam nadzieję, że to sie na nich szybko zemści pan zielony



Dla wszystkich z najlepszymi życzeniami, tak ogólnie, strumyk w zagajniku, a nad nim łany leśnych zawilców:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





Ogrodnikom chwała, jak zawsze! bardzo szczęśliwy




wpis edytowany 20.04.2016 10:45:30
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272266 20.04.2016 11:13:59
Wiecie co...nie ma lepszych środków dopuszczalnych prawem na poprawę humoru niż bejce, lakierobejce, woski i oleje do drewna - godzinka w oparach i świat wydaje mi się jakiś bardziej kolorowy, problemy jakieś mniejsze...bardzo szczęśliwy

Zaolejowałam po raz trzeci większą część podłogi i jeśli uda mi się R. od jutra skopać do wykończenia jego części robót, to może jednak uda się zostawić całą zrobioną podłogę do schnięcia na czas wyjazdu aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2272322 20.04.2016 13:16:58
Teresko przytulam. Trzeba było tego sku...na co jechał stówą i jeszcze się awanturował,że kot mu auto uszkodził taki dziwny rozjechać samochodem! Co kto zrobił zwierzęciu to taka sama kara dla oprawcy. I ja się boję o moje dwa wychodzące koty ale nie sposób było w domu utrzymać..



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2272331 20.04.2016 13:45:03
    paputowy_dom pisze:

    Teresko przytulam. Trzeba było tego sku...na co jechał stówą i jeszcze się awanturował,że kot mu auto uszkodził taki dziwny rozjechać samochodem! Co kto zrobił zwierzęciu to taka sama kara dla oprawcy. I ja się boję o moje dwa wychodzące koty ale nie sposób było w domu utrzymać..


Natychmiastowe skojarzenie z Janiną Duszejko

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

mi się skojarzyło wesoły Ona właśnie tak działała i na dodatek udało jej się niepedagogicznie uniknąć kary... właśnie wracając ze szkoły hamowałam, bo mi taki koci dżentlemen z zakrętu dostojnym ruchem na linii kolizyjnej wyszedł...ale, że teren zabudowany i jechałam zgodnie z przepisami, to ani ja twarzą o szybę nie zaryłam, ani dżentelmen uszczerbku nie doznał - czyli wystarczy jechać wolno i da się pogodzić prawa kierowcy z prawem kota do chodzenia swoimi drogami (powiatowymi)...

A ziiiimno nadal jak w psiarni...po mieście polatałam i mimo pospiesznego truchtu zmarzłam jak nie wiem co...Grażynko jak tam pogoda w Irlandii? Bo jeśli taka jak u nas, to chyba kozaki zabiorę taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
Ilość edycji wpisu: 1
#2272338 20.04.2016 14:09:02
Pat zaskocze Ciebie -lato -kolejny dzień Noce tylko zimne .Ale tym się nie ciesz bo za godzine moze być zima .
Kozaki możesz wziąść nikt nie bedzi na Ciebie patrzał jak na debila paradującą w takim obowiu przy temperaturze +20 stopni .Tutaj to norma
bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 20.04.2016 14:11:54



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2272351 20.04.2016 14:42:53
Ja oczywiście rozumiem,że czasami niesposób wyhamować przed pędzącym zwierzakiem (koty to wybitnie się czają i potrafią świsnąć tuż przed samochodem)i może takie hamowanie być niebezpieczne dla kierowcy i pojazdów z tyłu.
Zapomniałam napisać poprzednioMisiu zdrowia dla Dominika.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2272358 20.04.2016 15:11:22
Teresko współczuje serdecznie! Pewnie mnie by też wena w szoku opuściła, ale gdybym była na siłach, to bym temu śmierdzielowi nie odpuściła.
Misiu jak z Małym? Lepiej? Trzymajcie się!
Pat a kiedy Ty w ogóle wyjeżdżasz?




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji Admina: 1
#2272362 20.04.2016 15:27:44
Przycupnęłam chwilkę , byłam w ramach terapii i przyjemności w ogródku a że miałam pomocną dłoń która nagle zjawiła się to wyruszyłam na podbój dzikiej skarpy .Tam to dopiero można wyżyć się i zgubić wszystkie swoje smutki i tak zrobiłam, a teraz ledwo ruszam ale szczęśliwa jestem.
Tak jak Beapisze he, he "Ogrodnikowi chwała!"
Tereskoprzytulam a co do pędzących idiotów i to na zakręcie to wiem. Już kilka razy wzywałam karetkę cholewka zawsze to działo się jak byłam w ogródku.
Ostatnio to jeden taki wpadł do ogródka sąsiadki niszcząc płot itd. A była to osoba znana i prosiła żeby nie ściągać pomoc, oczywiście ściągnęłam .
Dziękuję musimy z "Małym" dać radę.
A tak zakwitły aniołek


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2272369 20.04.2016 15:45:29
Zuza za parę dni ponowne badania a utrudnione jest leczenie, uczulony na penicylinę co się wiąże z wszystkimi pochodnym a i z nowej generacji antybiotyków też nie może brać w grę wchodzi padaczka.
Przepraszam więcej nie będę pisała o chorobie tak jakoś rano odruchowo napisałam .


O! jakie śliczne logo.
wpis edytowany 20.04.2016 15:46:19




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2272376 20.04.2016 16:18:31
Witajcie już z domu.
Policaje ogarnięte.
Misiu, pisz, ja uważam, że takie informacje uczą nas też wszystkich. Nigdy nie wiemy co nam się w życiu przyda. Śliczne masz te tulipany!
Podobno mam zaraz iść na ogród. Obyyy
Teresko , bardzo mi przykro, całe dzieciństwo traciłam w ten sposób przyjaciół, tych małych. Poprzedni pies umiał chodzić po chodnikach, ten jest totalnym dzikusem. W niedzielę poszedł za jelonkiem w rzepak.Głupiutkie to i naiwne... Ale kochane jak nie wiem co. A jak grzeje w nocyyyy. Prywatny termofor nożny pan zielony

Bea, mój szmartfon jest zawsze czysty, siedzi w opakowaniu i nie ma to tamto. Ale patenty trzeba szukać ;-p
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2272389 20.04.2016 16:38:09
Misiu! Miejmy nadzieję, że Dominik szybko sobie poradzi z infekcją bardzo szczęśliwy
Kotów szkoda, ale na wiosnę niestety często taki los je spotyka. Mój zginął pod kołami dokładnie 3 lata temu smutny
Zaraz znikam plewić, choć szaleć nie będę, bo trochę zimno. Tylko 9 stopni... Zatem: chwała ogrodnikom bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
Reklama



Rozmowy przy kawie (24)
T#437035
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!