Kompostownik

Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Reklama



Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2248695 05.03.2016 19:50:06
A żeby nie było zbyt sielsko, patrzyłam na 16 dniową prognozę pogody i oby się mylili, bo w połowie marca zapowiadają nawrót zimy - z temp. w ciągu dnia nawet -7 stopni i oczywiście śniegiem diabeł



Ani Ogród w dolinie matrix
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2248701 05.03.2016 19:57:25
Liczę, że do tego czasu jeszcze coś się zmieni...I prognozy nie sprawdzą się. Chociaż w marcu jak w garncu.
Póki co trzymam się poniedziałkowej. Ma być wiosennie, a ja mam wolnebardzo szczęśliwy.



Pozdrawiam.
Justyna
mama101 poziom 5
Lokalizacja: TSA
#2248702 05.03.2016 19:59:55
Aniu aż z ciekawości sprawdziła prognozę pogody.Ciekawie to nie wygląda, lecz na pocieszenie dodam ,że sprawdzałam prognozę dwa dni temu i po połowie miesiąca temperatura miała spaść poniżej 10 stopni w dzień.
Idąc tym tokiem myślenia za kilka dni znów prognoza się zmieni.taki dziwny



Pozdrawiam Aśka
TO JE MOJE
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2248703 05.03.2016 20:02:30
Witajcie!
Ja dziś od ósmej rano z przerwa na obiad grasowałam w ogrodzie i R. też. Oczywiście wszystko mnie boli a najbardziej kręgosłup, ale przecież jestem szczęśliwa! Tak długo na to czekałam (na ogród, nie a ból kregosłupa!). wesoły

Mamy mnóstwo mchu w trawie, ale ponieważ u nas nie występuje trawnik jako taki, tylko teren porośnięty RÓWNIEŻ trawą, to stwierdziliśmy, że mamy to gdzieś.
Szczegółowo o pracach napiszę u siebie, a tymczasem Wam tylko powiem, że grabie fiskarsowe sa absolutnie niesamowite!

Grażynko - gratuluję wnuczka!
Bea - fajnie, że napisałaś, brakuje mi Ciebie wesoły
Janusz - no proszę, trochę i o seksie, no-no, super! Ja myślę, że Janusz tak się stara i to już od paru dni, żeby odreagować ten nachodzący wiadomy dzień 8 marca, że może byśmy rozważyły komisyjne zwolnienie Go z obowiązku/zaszczytu/możliwości* składania nam wtedy życzeń???

*niepotrzebne skreślić



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2248705 05.03.2016 20:04:09
O! to ja się nie zgadzam he, he ...a to coś mi w radio brzęczało , myślałam że się przesłyszałam.
Ale co my dziamolimy ...ha ! "za dobrych czasów" to do Krynicy Górskiej to tylko jechałam w marcu , wtedy śnieg i to słońce marcowe co opala pięknie he, he ale teraz to ciepełka maniaczy mi się. aniołek

Daria -Eliza to wyjechała?
wpis edytowany 05.03.2016 20:08:26




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2248706 05.03.2016 20:06:12
Dobra, miejmy to za sobą - Januszu nie lękaj się, nie musimy obchodzić tego święta, kto ma taką potrzebę to proszę bardzo:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Tradycyjny goździk i rajstopy dla każdej pani i mamy sprawę załatwioną lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2248733 05.03.2016 20:43:16
Znaczy temat załatwionybardzo szczęśliwy.
A złote myśli i wiosenno-letnie fotki Janusza bardzo pozytywne. Dzięki.



Pozdrawiam.
Justyna
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2248740 05.03.2016 20:55:30
To ja poproszę czarne rajstopy.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2248741 05.03.2016 20:56:33
Dobry wieczór.
Jak wiosna, to bociany a jak bociany, to dzieci się rodzą. Grażynko, gratuluję ślicznego maluszka!
Już zaczynacie wiosenne porządki?! U nas buro, ponuro i zimno, to i nastroju na ogrodowanie nie mam. No i jeszcze to, że ja nie nakładam czapki, gumiaków i w ogród tylko muszę sobie do niego dojechać i to trochę jednak utrudnia. Może jutro...
Zanim na dobre rozgości się u nas wiosna, wspomnienia z zimowego jeszcze Gniewu (Pat już widziała oczko), który proponuję odwiedzić, zwłaszcza, że niektórym będzie po drodze na zlot u Małgosi.
Takie widoki mieliśmy z okna pokoju.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Konie odpoczywają po bitwie husarskiej.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Dla miłośników ozdobnego drobiu mają tam takie oto okazy.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Tak wygląda zamek


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


A tak zamkowe straszydło, które pozdrawia forumowe Koleżanki


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


wpis edytowany 05.03.2016 20:57:08



Pozdrawiam Kasia
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2248761 05.03.2016 21:36:24
Bry.
    survivor26 pisze:

    Mnie dzisiejszy obchód ogrodu, jak zwykle zdołował. Po pierwsze ogromem pracy (chwasty rosły całą zimę smutny ) po drugie, moją własną kondycją, przeszłam się, tu parę suchych badyli wyrwałam, tam przepieliłam kawałeczek i zmęczyłam się jak 90-latka smutny
Witaj w klubie
Zastanawiam się po kiego czorta umordowałam się przy grabieniu "trawnika",skoro wygląda jak przed? Te cholerne gryzonie i ptaszory chyba znoszą szyszki z całej okolicy. Postanowiłam nie przejmować się mchem. Nie ma go! Nie widzę! A poza tym jest zielony i tego będę się trzymać. Z resztą w naszym " trawniku" najmniej jest trawy.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2248762 05.03.2016 21:37:37
O, a ja lubię goździki! I teraz wcale nie tak łatwo je kupić.
Kasiu ale masz sympatyczną buźkę wesoły
A niektóre drobiowe ślicznotki i prawie jak papugi.

W. zagoniłam do do sprzątania w swoim "gabinecie", który stał się czymś w rodzaju składziku wszystkiego, co niepotrzebne z tym, że deponowanie w nim rzeczy w wykonaniu W. wyglądało tak: wrzucam, zamykam drzwi i uciekam.
Sprząta przy wtórze jakichś pieśni chóralnych dobywających się z laptopa, ale w sumie to dobrze, że sam nie śpiewa.




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2248773 05.03.2016 21:42:51
Eeeeeeee, Zuziu, som goździki i pachnąwesoły Rozumiem W. nie ma to jak pieśń przy ciężkiej pracy. W szczenięcych latach zmywałam po imieninach rodziców rycząc na całe gardło Międzynarodówkę.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
aguskag poziom 5
#2248776 05.03.2016 21:44:18
Ja też ogrodowo spędziłam czas wesoły Czuję się lekko obolała, ale usatysfakcjonowana. No może nie do końca, bo zwaliłam pomidorki i musiałam je popikować, choć mogły sobie spokojnie rosnąć jeszcze kilka dni. Niestety moje piękne oznaczenia odmian na nic, teraz jest wszystko NN zakręcony Na szczęście to była tylko pierwsza mała grupka, bo główny siew po 15-tym.

Żywota dokonała stara Reneta, musieliśmy ją wyciąć, bo po wichurach 3 lata temu straciła też dużo kory na pniu i usychała definitywnie. Dzień zatem upłynął pod znakiem cięć, wycinek i prześwietleń. Żałowałam jedynie, że nie było M. by zrobić mi fotkę na szczycie jabłoni przy usuwaniu wilków pan zielony



Pozdrawiam Aga
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2248778 05.03.2016 21:46:52
    EwaM pisze:

    Eeeeeeee, Zuziu, som goździki i pachnąwesoły Rozumiem W. nie ma to jak pieśń przy ciężkiej pracy. W szczenięcych latach zmywałam po imieninach rodziców rycząc na całe gardło Międzynarodówkę.


Hehe bardzo szczęśliwy Dyżurną melodią W. jest "Rozszumiały się wierzby płączące", przy czym tekst jest ustalany ad-hoc stosownie do sytuacji, zazwyczaj jakiś automartyrologiczny bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2248796 05.03.2016 22:04:45
Kasiu miło Ciebie widzieć.
A ja mogłabym dostać goździki lubię je...choć podobno to są kwiaty drugiej kategorii jak kiedyś określiła dawno sławna piosenkarka.
a mego lubego dyżurną piosenką jest "Hej Sokoły" he, he

A ja powiem tak Małgosi kogut jest najpiękniejszy i już.aniołek
wpis edytowany 05.03.2016 22:08:48




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2248808 05.03.2016 22:26:01
Januszu, dziękuję za zdjęcia i cytaty. Za każdym razem, gdy oglądam Twoje zdjęcia mam wrażenie, że Twój ogród jest bez skazy.
Misiu, jesteś moją bohaterką. Ile w Tobie siły! Znalazłaś donice na swoje frezje? Bardzo jestem ciekawa, jak będą rosły i kwitły. Jak dla mnie, to egzotyka w najczystszej postaci, bo jak to tak frezje nie w kwiaciarni?
Moniko, mój obecnie już pełnoletni syn jako dziecko miał również problemy z tym dziadowskim paciorkowcem. Lekarka proponowała roczną kurację zastrzykami w tyłek z penicyliny. Nie skorzystaliśmy. Z czasem parametry poprawiły się samoistnie siłami organizmu.
Pat, a wiesz, ja goździki bardzo lubię dostawać. O wiele bardziej niż róże, które wielbię jedynie w ogrodzie. Rajstopy też się przydadzą. Biorę zatem wszystko i ładnie dziękuję.
Iwonko, jak zdrówko?
Zuziu, ale szałowe storczyki! Te wiszące jednak jakoś tak nieciekawie mi się skojarzyły, he, he. Zazdroszczę Ci paznokci, nawet jeżeli występują sezonowo, bo u mnie całoroczna nędza w tym zakresie.
Basiu, ależ Ty te kawy pyszne nam serwujesz! Toż to takie pychoty, że nawet tylko popatrzeć miło.
Mario, Fiskarsa wszyscy chwalą a ja jakoś źle trafiłam, bo mój sekator ręczny Fiskarsa mnie rozczarował. Nie jest wcale lepszy od bezmarkowego, który miałam do tej pory i gniecie mi wcale nie takie grube gałęzie. Chyba jakiś felerny egzemplarz trafiłam. A wcale tani nie był.
Justynko Paputowa, królik świetny! Obok niego tykwa?
Aniu, fascynacji bronią nie podzielam. U mnie w ogóle agresja zero. Łazanki szybko się skończyły?
Bożenko, bagienny ogród występuje sezonowo także na mojej działce. Korzenie chyba się trochę duszą.
Aniu Słodka, jestem pewna, że Twoja forma wróci w ekspresowym tempie. Jesteś tak energiczną osobą, że to jest oczywiste. Sklep w oddali to świetna motywacja do spacerów. Jak córcia, pozbierała się już?
Aniu Ryszan, jestem ciekawa Twoich frezji. Pokażesz, jak zaczną kwitnąć, prawda?
Dorotko, wczorajszy nerw minął?
Aśka, znaczy się o 18.00 kończy się jedzenie a zaczyna słynne wieczorne podjadanie? Chyba wkrótce zamienię się jednak w pingwina.
Justynko, tort fantastyczny, czekoladowy z wiśniami, ech! jeden z moich ulubionych. Jaki Twój syn już dorosły a Ty taka młodziutka. Jeżeli chodzi o siłownie itp. to ja również się nie nadaję. Wolę ruch po coś a nie dla samego ruchu. Kupił bratki?
Olu, współczuję smutnego przeżycia. Kiedyś myślałam, że 70 lat to starość ale moi rodzice w tym roku kończą właśnie 70 lat i jak widzę jacy są sprawni, zdrowi i pogodni, to widzę, że to zdecydowanie nie musi być schyłek.
Grażynko, pokażesz kuchnię? Jesteś z niej zadowolona?
Regino, balony, powiadasz...Mój syn wiązał moją mamę do krzesła i wołał, że jest Indianinem.
Bea, ja czytam Twoje elaboraty. Ciekawe są!
Elu, Twoje lilie już w donicach a moje jeszcze w woreczkach i tak się zastanawiam ile wytrzymają.
Małgosiu, do mchu na...no niech będzie, że trawniku, mam takie samo podejście. Nie widzę przeciwwskazań. Jest zielony, miękki, za co go nie lubić?
Aga, a to się porobiło z pomidorkami! Dobrze, że to dopiero pierwszy rzut. Ja jeszcze czekam z wysiewem i czaję się na nasiona Koralika ale nigdzie nie ma.
Joasiu, Margolciu, Grażynko, Ewo, Joanno, cześć!
wpis edytowany 05.03.2016 22:28:14



Pozdrawiam Kasia
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2248815 05.03.2016 22:39:51
Kasiu rumienię się , nie zasługuję na to. A donic jeszcze nie znalazłam już konferowałam z Lubym czy przypadkiem nie zasponsorował by mi nowych i o dziwo rzekł pomyślę to znaczy dobrze he, he. Jeszcze sprawdzę jakie mają korzenie czy płytko osadzone a może ktoś wie.? Bo nie wiem o jakiej formie myśleć donic.
O co do podjadania to ja jestem pierwsza w kolejce he, he
wpis edytowany 05.03.2016 22:41:13




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2248816 05.03.2016 22:43:12
Kasiu to tykwa, która oczekuje w kolejce na przerobienie na lampę. Długa ta kolejka...
Narobiłam się w ogrodzie i jestem szczęśliwa!



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2248817 05.03.2016 22:44:38
Misiu, czytałam, że one korzenią się dość głęboko i trzeba liczyć gdzieś ok. 30 cm na korzenie frezji.



Pozdrawiam Kasia
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2248821 05.03.2016 22:55:37
Kasiu, nie kupił.
Taka zimnica, że żadnych nie było.
W kwiaciarni tylko te duże.
Poczekam.
Mam na osłodę białe tulipany.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



Rozmowy przy kawie (22)
T#434306
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!