Kompostownik

Rozmowy przy kawie (19)
T#430644
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2213769 14.12.2015 08:49:05
No właśnie Kaszuby mają śnieg, a ja w górach niesmutny..dzisiaj natnę choinek i okryję róże, bo coś mi się wydaje, że to ostatni dzwonek, bo jak by tak ten biały puszek zechciał spaść, to okrycie będzie gotowelola tym czasem na term jest - 2 st i ładne niebozakręcony



Rękodzieła Bogusi
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2213777 14.12.2015 09:03:36
Dzień dobry! Po wczorajszym paskudnym dniu dziś...słoneczko wesoły No, prawie, niebieskie niebo w każdym razie widać.Ale kiepsko spałam i wstawać okropnie mi się nie chciało.
Pat trzymajcie się! Zdrówka nieustająco!
Misiu świetna wiadomość o wnusi!
Justynko klaryso cudne są te wyroby z wzorem kaszubskim! Uwielbiam takie kiermasze.
Justynko paputku głowa do góry! Ludzi też trzeba przyzwyczaić do takich imprez. Kropla drąży skałę wesoły
Janeczko odpoczywałam przez całą sobotę wesoły A widok uporządkowanych półek też działa relaksująco! Natomiast kuchennie wyszło mi średnio: jeden kciuk skaleczony nożem, drugi oparzony o patelnię. Tartej bułki nie miałam i panierka nie chciała się trzymać. Ale zjedliśmy, a W. nawet bohatersko pochwalił wesoły
Bogusiu super karteczki zrobiłaś! No, ale sława Twoich talentów manualnych jest szeroko znana na Kompoście wesoły
Trzeba się brać za robotę, ale jak pomyślę o tym to mi się flaki skręcają...



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2213801 14.12.2015 09:45:29
Janeczko dzisiaj doczytałam o awarii ... współczuję Ci bardzo , ale to złośliwość przedmiotów martwych ,
akurat teraz ..diabeł



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2213808 14.12.2015 10:02:14
Dzień Dobry,piekny ranek.Temp.+2 słońce i już nie wieje tak okropnie.świetna pogoda na wietrzenie pościeli i chyba to zrobię.Janeczko tego typu awarie jak już muszą być,to mogły by w innym terminie.Bałagan straszny przy kuciu,bo ten pył unosi się wszędzie.Justynko-Klarysko to miałaś namiastkę zimy.bardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2213845 14.12.2015 11:13:50
A ja w kosmosie ze wszystkim...nawet niestaram się nadażyć za wami...oczko



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2213868 14.12.2015 11:58:09
Wszystko przeczytałam. Dużo pisać nie będę. Wspołczuję Sarze, zwłaszcza, że dobrze wiem, co to znaczy wysoka gorączka trwająca np. tydzień. Nawet jak juz jej minie, będzie "wiotka" przez kolejny tydzień. Przykro mi, Pat.
Janinko, Tobie tez współczuję i tez wiem, co to znaczy wredna awaria w wyjątkowo niesprzyjającym momencie, no, np. zatkany kibelek w silne mrozy w lutym albo zamarznięta rura doprowadzająca wodę w silne mrozy na Sylwestra, gdy goście juz jadą... (Teraz juz takich zagrożeń nie mam, bo poprawilismy, wkopaliśmy głębiej itd. Tfu, tfu, bo to nigdy nic nie wiadomo, zwłaszcza, że u mnie wszystko jest przetrwałą prowizorką oczko )

Rękodzieła podziwiam bardzo.
Jednak zupełnie nie działaja na moją ambicje i sama nie porywam się oczko


Robiłam ciasteczka.
Tak.
Ktoś wierzy?
Robiłam, na wynos, tzn. takie ozdoby ciasteczkowe dla znajomych. Są oczywiście jadalne, ale w zasadzie służą do tego, żeby je postawić na stole obok stroika albo jako element stroika. Zdjęc nie robiłam, Małz zabrał do miasta.
Jeszcze zrobię też dla nas i dla sąsiadki. Te robiłam tradycyjnie, z białej mąki, z dużą ilością masła... Próbowałam, jak wyszły, no, ciężkie to... Ja wiem, że tak sie robi kruche ciasteczka, że to normalne, ale ja bym tego nie jadła lol proporcja mąki, tłuszczu i cukru jest dla mnie porażająca zaniemówił Co prawda, jeśli sie ich nie zje, tylko na nie patrzy, to wszystko jedno lol
Z tym, że Małz nie narzekał i ...zjadł jedną całą misternie sklejoną z ciastek ozdobę zdziwiony zaskoczony diabeł .... lol Wycinałam kolejne ciastka na stolnicy i gdy sie akurat odwróciłam to właśnie kończył chrupać ostatni element lol lol Pytam, zjadłeś gotową choinkę? Przeciez TU leżą ciastka dla ciebie! - Tak? Nie zauważyłem...
Jak z dzieckiem lol lol


iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2213873 14.12.2015 12:03:17
Dzień dobry !
Rankiem było wręcz wiosennie , obecnie już bura szmata nadciąga ale jeszcze nie pada .
Na czwartek i piątek zapowiadają po 16 kresek zakręcony Takiego grudnia nie pamiętam poruszony
Pat zdrówka i buziaczki dla Sarki !
Ilonko wspaniałe pudełka , same pudełko to już świetny prezent bardzo szczęśliwy
Justynko no wprost zakochałam się w tej torebce bardzo szczęśliwy Takie kiermasze to ja rozumiem ! W sobotę córka z p. zięciem byli na wycieczce zobaczyć jarmark w Kolonii , jak odda aparat to też Wam pokażę bardzo szczęśliwy
Janeczko szczerze współczuję problemów technicznych ,ale nie da się ich niestety wyeliminować z życia . Zazwyczaj zaskakują w najmniej odpowiednich momentach zakręcony
Daria a może ten poranny ból gardła to od zbyt suchego pomieszczenia w którym śpisz ?

A tak ogólnie to jestem wściekła ,bo pracowy lapek w naprawie ,a stary nie chce współpracować z drukarką diabeł Muszę pilnie odprawę wydrukować i nie wiem jak to zrobię smutny
Dostałam dziś pierwszą kartkę świąteczną - od córki bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2213893 14.12.2015 13:22:16
A ja nie umiem pisaćtaki dziwny tak tak pisaćtaki dziwny pisałam kartki i mam takie pismo, że wstyd, a jak chciałam napisać coś od siebie to normalnie języka zapomniałam no takiego wstydu sobie tymi życzeniami narobię, że proszę o wybaczeniezawstydzony ale klamka zapadła, kartki wysłane i 2 prezenty, a kto dostanie?? oczko pije kawusię, kto dołączy? idę zaraz w ogród róże okryję, bo jeszcze tego nie uczyniłamzakręcony



Rękodzieła Bogusi
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2213901 14.12.2015 13:36:15
Bogusiu tak bywa , za dużo piszemy na klawiaturze ..tak mi się wydaje , ale przecież nie chodzi o to..
Twoje Kartki , pamięć i chęci !!! są najważniejsze !!! Na pewno zostaną docenione ..dla mnie pod wieloma względami jesteś Wzorem , szkoda, że nie dogonię Ciebie w niczym ...ale podziwiam bezprzerwy - Jesteś Niesamowita ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2213909 14.12.2015 13:51:15
Witajcie, to ja na szybko się przywitam i tak zaczynając od końca to tak jak Bogusia chciałam coś od siebie na tych kartkach napisać, ale o 1 w nocy to już nie panowałam nad tym plus pismo zawstydzony Tak to jest jak się 20 lat tylko na komputerze pisze. W każdym razie kartki wysłane, klamka zapadła.
Pogoda nijaka, pracy w pracy dużo, teraz szybka kawka żeby do wieczora dociągnąć. Ambitny plan domowy jest aby do niedzieli na tyle ogarnąć żeby choinkę postawić.



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2213917 14.12.2015 14:20:13
Ale jestem gulun! Codziennie czytam co u Was słychać, a o wysyłaniu kartek nie doczytałam. Trudno, poczekam do następnego roku, chyba że będzie również taka akcja na Wielkanoc.
Zrobiłam sobie kawę, przygotowałam wstążkę, nożyczki i widelec i będę robić moje anielskie zastępy. Zostały do przyklejenia kokardki i fruuuu odlecą do ludzi.



Pozdrawiam, Ania
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2213919 14.12.2015 14:27:58
Aniu możesz pokazać te anielskie zastepy pytajnikbardzo szczęśliwy



Ania
Moja działka
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2213920 14.12.2015 14:30:09
Bogusiu Ty dołączasz do akcji ,czy tak na własną rękę wysyłasz kartki ?



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2213936 14.12.2015 15:04:47
Witajcie.
Tradycyjny poniedziałek , czyli urwanie łba. Spraw się nazbierało dużo, do tego napisać plan technologiczny do skupu. Jesooo jakie ja dziwne w życiu rzeczy robię , sama się dziwię.
Akcja kartkowa... tradycyjnie takie sprawy dochodzą do mnie po czasie buuuuuu , ale za rok proszę mnie w łeb bić!
Janeczko, bardzo Ci współczuję awarii , też przechodziłam chyba 2 lata temu , jak małżowi nie podobała się bańka z farby na baniaku i wsadził palca. Na szczęście , choć estetyczne to nie jest , mam na klatce schodowej , więc kuć nie muszę. Ale i tak 4 dni zimna zaliczone...
Pat, ja to zawsze boję się takiej gorączki, a moje tak to właśnie przechodziły. Na zmianę ibuprom i nurofen. Moja lekarka zawsze powtarzała, że to dobrze, bo gorączka jest oznaką walki, jak organizm walczy, to zdrowieje. Ale i tak strasznie mi żal malutkiej.
Święta, jak święta, zdążę to dobrze, jak nie to nie. Przestałam piłować.
Zwłaszcza , że jutro mam kolejną odsłonę tragikomedii pt "talib mój powszedni". Jak będę miała siłę , to napiszę po południu.
Odchodzę w obłoki piecowej pracy - zgasło mi , czort by to diabeł A i jeszcze zawodowe trza dokończyć... Dzieci nakarmić, rozwieść po zajęciach i takie tam. Byle nie myśleć.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2213947 14.12.2015 15:54:52
Iwonko ja gapa jestem i za późno się opamiętałam, że akcja kartka jestzawstydzony i wysłałam tylko do tych, co adresy miałam, ale na przyszły rok, to ja pierwsza zrobię kartki i to ja pierwsza Was poganiać będę, obiecuję a tym czasem byłam w ogrodzie i normalnie szczena mi opadłazdziwiony chryzantemy od nowa z ziemi powyłaziły, no tak na 1,5 cm już ponad są, róże normalnie liście zielone mają, a te co wsadziłam latem to wszystkie się przyjęły, bo też liście duże mają, no ale je okryłam, bo wiadomo co jeszcze w tej przyrodzie może się zdażyćzmieszany
Betinko a po co się masz spieszyć, ile zrobisz tyle będzie, przecież nikt łepka Ci nie urwieoczko tylko ja taki wariat jestem, że muszę mieć wszystko na przód zrobione, kupione, naszykowane, no bo bym chyba nie mogła usnąć i wiecie co, ja nawet nie lubię się spóźniać, zawsze jestem grubo przed czasem, a moje dzieci to na odwrót i po kim to ja mam, a po kim córki???? eeee nawet prezenty już spakowałam i podpisałam hihipan zielony



Rękodzieła Bogusi
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2213948 14.12.2015 15:57:17
Urodziny obeszłam nadzwyczaj bogato. Może dlatego, że wypadły w niedzielę? Sama nie wiem. Fakt faktem jestem starsza smutny
Co do rękodzieł niezmiennie mnie zawstydzacie, bo ja i zdolności specjalnych nie mam i czasu też. Zatem kartki jeszcze nie wypisane, że nie wspomnę - nie wysłane. Ale przygotowania poczynione. Zawsze coś.
Dziś szczęśliwie wreszcie udało mi się dokończyć naprawę mocowania karnisza. Po wierceniu i umocowaniu specjalnego kołka śruba mi się stawiała, ale dopasowałam inną, dokręciłam, zmontowałam karnisz na powrót, powiesiłam firanki i odhaczyłam. Poza tym uzupełniłam papu w karmniku, bo słonecznik znika jak kamfora. No i pozamiatałam balkon, bop te hordy sikorek bałaganią na potęgę, a akurat tę część balkonu doskonale widać z sypialni. W końcu wypucowałam akwarium żółwiowi Agi. To cała przeprawa, bo akwarium jest na prawdę sporem. Nawet żółw zaliczył szorowanie oczko
Jasiu! Co do zbiornika wyrównawczego, to zadziwiłaś mnie, jak fachowcy mogli go w ogóle zabudować. Mój znajduje się w pokoju Agi i jest zabudowany, ale szafką z powodów czysto estetycznych. Dostęp zatem jest do niego swobodny i już raz to się przydało. Niedługo bowiem po montażu uszkodził się pływak. Potem jak asystowałam przy naprawie stwierdziłam, że co jakiś czas trzeba się liczyć z jakimiś jego naprawami, a nawet wymianą, bo on nie jest przecież pancerny zdziwiony Powiem więcej przy np. takim bojlerze wydał mi się wręcz lichy. Tak czy siak, wcześniej czy później, by Cie to nie minęło. Dobrze, że teraz a nie przed samymi świętami, albo w święta. No i dobrze, że jest stosunkowo ciepło i aż tak nie kusi, by zapalić sobie w kominku. Sprawdza się jednak zasada, że jak sobie sam nie dopilnujesz...



Ani Ogród w dolinie matrix
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2213958 14.12.2015 16:31:02
Biegnę z popołudniową kawką , odpocznę troszkę , dziś maraton sklepowy poczyniłam i targowy też , chciałam kupić światełka jak pisałam, okazało się jest tak dużo i różnych i ja zbaraniałam które wybrać zwłaszcza że będą wisieć na dworze he, he a do tego co sklep to inna ocena ich przez sprzedającego wkurzyłam się , zadzwoniłam do sąsiada żeby zobaczył i kupił ...on ma mi je montować .Przyszłam do domu zdając relację zakupu no i zaczęło się jak to ja mogłam ominąć opinię mego Lubego he he oj ta męska ambicja.
A i na polepszenie sobie humorku zaczepiłam o sklepik taki co jest wszystko i nic czyli przydasi za parę groszy ...talerzyk sobie kupiłam. aniołek

Pati co rozpoznał uczony u malutkiej.?
wpis edytowany 14.12.2015 16:33:44




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2213963 14.12.2015 16:35:34
O, Misia przybiegła z kawą pierwsza, bo właśnie miałam zamiar proponować aniołek Straszny bieg po zdrowie mam przed tymi świętami....a było się ogarniać w listopadzie, jak był luzik i wtedy obejść taki dziwny

Sarę zdiagnozowałam prawidłowo, jakaś wirusówka, na razie mam leczyć tym co leczę, jak się pogorszy to do kontroli, czyli w sumie jakbym mogła wystawiać recepty, to bym sobie sama poradziła lol (Misiu, broń Boże, nie uraź się, nie twierdzę, ze lekarz jest zbędny, raczej żartuję sama z siebie, że już tak dobrze choroby swoich dzieci znam aniołek )

No to kawka w dłoń i dalej biegiem prze pliki diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2213988 14.12.2015 17:40:02
Mężuś wrócił z pracuni i dostałam prezent................oooo mateńko o mało się nie poryczałam, bo dostałam tabletapan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielonypan zielony



Rękodzieła Bogusi
imwsz poziom 6
#2213996 14.12.2015 17:58:56
Laseczki
Będę pisała w dwóch wątkach
Mam za dużo cyfr w kodzie "Klarysy"
Którą cyfrę wyrzucić?



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
Reklama



Rozmowy przy kawie (19)
T#430644
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!