Jestem..... jestem wśród żywych

Ale pędzicie szalone ludzie

My na święta jadziem na piękny Wschód

Dawno....dawno temu bywały tam najcudniejsze ,śnieżne zimy....a teraz ,wiozę mamie jeszcze róże, krokusy ,tulipany i czosnki do posadzenia
Aniuwspółczuje stresów,w sobotę mój przyjaciel miał operacje kolana....dziś już chodzi bez kul,tylko ze stabilizatorem . Mam nadzieję ,że i u zięcia wszystko pójdzie dobrze
